Grając w ZotE HD przypomniałem sobie, że Dualshock ma analogowe przyciski. Fajnie, że siła nacisku decyduje o tym jak strzela broń ;)
Wybieram kolejną grę do ogrania, myślę: "Może jakąś grę którą kiedyś ruszyłem". No to oglądam dysk, widzę ZotE HD i myślę: "A w sumie niedawno grałem, to odpalę". Wchodzę do save daty, a tam 23.09.2013 ;( Nosz kurde, to tak niedawno było przecież, ej... ;(
Nie sądziłem że TVP 2 kiedyś będzie robiło streaming Redtube'a ;)
Zrobienie żetona CTR na Papu Papu's Pyramid. Ech, stare hc-owe czasy. Swoją drogą jak znowu gram w CTR, to mam wrażenie że myków w modelu jazdy było więcej niż w nawet w obecnym MK. 3x turbo podczas slide'u przy czarnym dymie, strzelanie z rakiety na slide (puszcza się ją w bok lub tył), super odbicie przy krawedzi boosta, zbieranie skrzynek bombą, ect. Sporo tego jest ;)
Tak naprawdę dzisiaj padną dwa remisy 0-0 bo obstawiłem te mecze, po raz pierwszy w czasie tych mistrzostw. To ja popsułem widowisko, niestety. Trudno się mówi ;)
Znowu kupiłem drogie ciuchy i znowu ten moralny kac, ech...
Wiecie kupiłem sobie Duke Nukem Forever, gdyż gra jest w pewnym sensie transmigracyjnym symbolem wielu generacji, a także formą metaforycznego podsumowania obecnego this is waiting, zaś gameplay to jakaś forma eksperymentu - zmieszać średniaka poprzedniej generacji, źle zoptymalizowanego, wymieszać z pc-towym crapem z tekturki, po czym odpicować i dodać świetnego klimatu ;)
No, przynajmniej nie będzie jakiś dziwnych powodów by pisać że Anglia w czymś jest lepsza od Hiszpanii jeśli chodzi o piłkę nożną... :)