Ech kiedyś na Amigę był zajefajny sim, tylko niestety po niemiecku :( Nazywał się "Oldtimer" i chodziło w nim o stworzenie pierwszego imperium samochodowego (coś jak zrobił to Henry Ford). Miała też kozacki theme ;)
Lol, gość grający Waltera w BB, w młodości dubbingował potwory w Power Rangers ;)
Próbowałem pograć w NBA 2K13, ale tyle tam szczególików, udziwnień i żargonu, że chyba koszykówka to nie jest już gra dla mnie :( Nawet nie wiedziałem, że Seattle Super Sonics już nie istnieją, tylko jakieś Oklahoma coś tam coś tam.
Hm, wiecie że w Dissidia Final Fantasy jako przedstawiciel bohaterów dobra z FF III jest Onion Knight? Jego strój ma barwy, tak, biało czerwone. Przypadek?
Skończyłem ZoE 1 i zabrałem się za ZoE 2 i faktycznie jedynka wygląda przy dwójce jak wczesne demo techniczne ;) Nie no ale i tak fajne, powtarzalne ale jest klimat, taki trochę nawet shonenowy ;)
Dziś hype jest produktem kontrolowanym, co trochę mnie drażni. Czemu nie mogę się sam zajarać grą, tylko wszyscy mi o tym mówią?