Wielka Bitwa Potworów na TV 4 :) Godzilla i spółka ;)
Jako że jestem fanem uniwersum Terminatora, tak kiedyś przeglądałem sobie spis modeli maszyn (w tym tych mniej kanonicznych). W pewnym momencie natknąłem się na model pochodzący z jakiegoś komiksu, który sam w sobie był maszyną czasu i mógł się dowolnie przemieszczać. Nazywał się T-Infinity. Wtedy uznałem, że to najbardziej intantylna nazwa terminatora w historii. Hm, i tak sobie właśnie myślę...
Ej, dobry nawet ten LotR: War in the North. Graficznie tak sobie, ale ogółem w coopie fajny. I ogółem siepania dużo, jak w slasherze jakimś. Ogółem dużo zbierania, kombinowania z ekwipunkiem, skillsami... Stara dobra szkoła rpg.
Dobra, spadam i zostawiam konsolę włączoną, by ściągała pełne gry które otrzymuje się za skromny abonament :) Wam pozwalam wierzyć, że wy macie lepiej otrzymując za abonament przepustkę sieciową i usługi pokroju Youtube.
Trylogia bezimiennego Sergia Leone teraz na Ale Kino. Za garsc dolarow wlasnie sie zaczyna.
Wczoraj u znajomego akurat byłem świadkiem Wiedźmina 2 na X360. Chcieliśmy sobie zobaczyć intro. Potem włączył gameplay, akcja przed sceną z Iorwethem, kumpel pokazuje widoczki... a tam framerate slideshow prawie że ! Może to był pechowy moment, a może nie - ale niech xboty zamkną jadaczki nt. framerate'u na PS3, skoro u nich nawet exy chrupią jakby jadły płatki śniadaniowe.
Catherine obok Hitmana... OMFG... A kiedyś napisałem do Sony, że fajnie jakby dali Catherine...
Wróciłem z kina. Układ zamknięty, mocne i równe w miarę kino, takim "Dom zły" czasów współczesnych. Aha, i zalogowałem się właśnie w PSN/SEN, rzekomo w konserwacji :]