Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Forum PSX Extreme

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ken Adams

Użytkownicy
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  1. Dawno temu, po obejrzeniu drugiego, super slabego sezonu 1670, obiecalem sobie, ze nie ma takiej sily w fizyce, co by mnie zmusila wlaczyc ten film kiedys w przyszlosci. No i jestem, swiezo po swiezutkiej jak sok trzeciej czesci. Nie owijajac w bawelne - udalo sie. Udalo sie wrocic do smiesznego filmu odcinkowego. No wiec tak. Bogdan stracil pamiec a jego zycie opanowala zadza zemsty na paskudzie, ktora wyrzadzila mu krzywdy. Na drodze do wyrownania rachunkow spotyka chlopa Macieja, i razem kolaboruja. W roznym celu. Jan Pawel utracil status szlachecki i dostaje limitowany czas na zmobilizowanie krola by odzyskac szacunek. Jakub, sklocony z ojcem, wyjechal do miasta celem zamieszkania w miescie, po drodze tracac rozum dla krolowej. Anielka dostala do glowy i by zajac czyms mysli otwiera szkole dla chlopow. Pospolity dobry uczynek z korzysciami dla siebie. Andrzej zostal Andrzejem. Kadra znana i lubiana i to na szalonych przygodach wyzej wymienionych skupia sie os fabularna. Kazdy z epow dynamicznie rozwija oraz niespodziewanie splata losy jednostek a wszystko prowadzi do szalonego, „rewolucyjnego” finalu. No i tyle o tym. Wszystko co wyzej napisalem jest malo wazne. Wazne jest jedno - film jest znow smieszny. Dialogi sa smieszne, dialogi sa smieszne, nie sa glupie i sa arcy-bogate w nawiazania do „tekstow kultury” chyba z kazdej dziedziny jaka istnieje, to jest kanonada celnych, bystrych, sytuacyjnych linijek z sensem i humorem. Akcja jest wartka, dynamiczna, nie ma czasu spojrzec do telefonu, bo cos sie przegapi. Wiekszosc epizodow przyprawiona zostala o „oderwane od calosci” interludia, ktore daja chwile wytchnienia od glownego watku, nadal smiesza, a moj ulubiony przerywnik - scena dzieci buntujacych sie w szkole w czasach pod zaborami, dzieci buntujacych sie slowami, ktore w historii zapisal Jan Pawel, ten przerywnik to jest majstersztyk. O kwestiach technicznych typu grafika, muzyka, kostiumy, dekoracje, tance, to nie ma chyba co pisac - topka. Nie powiem ucieszylem sie na taka forme tego serialu. Jest bdb Ten film warto obejrzec dla samego Jana Pawla. Kazdy jego ruch konczy sie kleska, z ktorej ratuje go cud, ktory to cud, nakreca kolejna wpadke. I tak bez konca. Beka
  2. Same zajebiste dupy i przystojne chlopy, Pamietacie woke?
  3. Ogromny props dla Mazziego za zwrocenie uwagi na problem utraty „momentu w czasie”. Gry w pudelkach - statyczne, skonczone eksponaty zamienia sie w niekontrolowany zalew pozycji bedacych wiecznie w aktualizowanej wersji. Koszmar archiwisty, koszmar speedrunnera. Osobiscie dawno spotyka mnie ten problem w muzyce. Czesto przegladajac dyskografie wybranego wykonawcy w serwisie abonamentowym do sluchania muzyki az mnie trzepie na widok pozycji znajdujacych sie wylacznie w stanie REMASTERED 2009, DELUXE REMASTERED EDITION 3000 etc. Brzydze sie tym. Kiedy nie udaje mi sie znalezc pozycji w formie jaka wypuscili autorzy w dzien premiery, bez zadnej refleksji przebieram sie w szaty pirata. Brzydze sie remasterami. W gierkach niby to lepiej, ze cos poprawiaja. Ale utrata dostepu do dziela o statusie „day one” odbije sie niejednemu przykro Ogolnie numer 347 miesiecznika PSX Extreme uwazam za jeden z lepszych. Bdb podsumowanie „momentu w czasie” przez ekipe redaktorow,
  4. Moja ulubiona odslona Assassin’s Creed i to o mile. Klimat londynu jest nie do podrobienia. Do rzeki strach wskoczyc - az czuc ten brud i smrod. Evie to zajebista dupa. Gra wprowadza zajebiste mechaniki jak pizganie dorozkami (drifty na rynku) czy strzelanie z linki wyposazonej w hak do wspinania jak batman. Najbardziej lubie misje poboczne jak porwania wysoko postawionych ludkow albo uwalnianie dzieci pracujacych niewolniczo; a uwielbiam te misje bo zajebiscie zastosowano w nich mechanike skradania sie. Jest gwizdanie w celu pozyskiwania atencji przyglupow patrolujacych. Przejmowanie dzielnic miasta z rak rywalizujacych gangow wciaga jak malo co. Fabuly tam ledwo pamietam ale na pewno zajebista byla. Moja ulubiona odslona Assassin’s Creed i to nie jest nawet blisko (Ezio jest blisko a paryskiego Unity slychac tez oddech za poecamo). Trzy razy robilem te gierke na 100% i to nie koniec z pewnoscia
  5. Ken Adams odpowiedział(a) na Godot temat w Graczpospolita
    Jesli o mnie chodzi to gram codziennie i swietnie sie bawie Ta cala otoczka i awantury to nic jak pospolity kabaret
  6. Ken Adams odpowiedział(a) na Godot temat w Graczpospolita
    Pozostalo zbiorowe samobojstwo grupowe
  7. W tym dziale juz dawno bylo o tym projekcie - przekrecie a takze o wielu odrebnych podejrzanych zagrywkach na rodzimym podworku tylko z mniejsza ekspozycja defiladowa
  8. NBA

    Ken Adams odpowiedział(a) na Kame temat w Kącik Sportowy
    Russell > Lebron
  9. A korporacja nintendo obrazona na oceny gier wystawiane przez zgredow, ze przestali sie reklamowac w miesieczniku PSX Extreme czy co?
  10. Jackass: Best and Last. Kurde ale lezka sie zakrecila na tych starych wariatow. Piekny film o tym jak postarzec sie z godnoscia… Ogladamy zestaw (glownie) archiwalnych i swiezych numerow. Hi my name is Johnny Knoxville. Kadra, z wyjatkiem Ryana i Bama, w komplecie. Same zajebiste mordy. Fakt, dzisiaj to juz moze nie ma mody na jackassow ale przy wybranych fikolkach jazwa sama sie usmiecha. A byczy specjal Johnny’ego to idealny przyklad na to, ze zeby byc twardzielem, to czasami trzeba byc glupkiem. Przy niektorych numerach mozna sie zrzygac za to, moze to na minus ze duzo obrzydliwosci w miejsce czystej kaskaderki Ale kij tam. Jackass co by nie gadac to swoisty fenomen i znak czasow, ja lubie
  11. Ken Adams odpowiedział(a) na Godot temat w Graczpospolita
    Z tym wojowaniem z korporacjami jest jak z uciekaniem ze szkoly podstawowej w dzien wagarowicza. Wszyscy umowieni, ze spierdal*my a w rezultacie co drugi post w temacie ostatnie zakupy to nintendo game key card Pamietacie hejt na game key cardy
  12. Ken Adams odpowiedział(a) na Figaro temat w Souls-like
    Laurence nie dosc ze bije jak mlotem z cegiel to bonusowo wypluwa lawe na podloge jakby byl esportowcem w splatoona Najgorszy jest
  13. Ken Adams odpowiedział(a) na Figaro temat w Souls-like
    Dla nnie zajebiste w Bloodborne jest to, ze ta gierka jest prosta jak budowa hunter axe’a. Zadnego swirowania erpegowania. Kazda bron startowa starcza by scinac potworki az po final opowiesci. Tworzenie charakteru banalne jak budowa threaded cane’a. 50 na zdrowko i reszta tam ile wynosza miekkie granice jak kto woli to twarde. Zadnego swirowania erpegowania w tabelki, cyferki. Yharnam i okolice to perfekcja jak saw cleaver. Ciezko sie odnalezc, ciezko sie zgubic. Lore popierd*lone tak ze ksiazki trzeba pisac Z mojego rachunku wychodzi, ze ta gra jest prosta, jesli sie pozna elementarne mechaniki systemu, to nic wiecej nie trzeba wiedziec, no trzeba tylko zostac mocnym zawodnikiem; w przeciwnym wypadku zostaje isc do domu albo plakac w samochodzie
  14. Ken Adams odpowiedział(a) na Figaro temat w Souls-like
    https://docs.google.com/document/d/1JL5acskAT_2t062HILImBkV8eXAwaqOj611mSjK-vZ8/mobilebasic the Paleblood Hunt Dawno temu na tym opieralem poznawanie Bloodborne. Ciekawe czy to opracowanie jest nadal aktualne
  15. Ken Adams odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    https://store.nintendo.com/en-ie/my-nintendo/my-nintendo-rewards Monety wymienia sie na nagrody. Czasem trafiaja sie fajne rzeczy. Mozna tez wymieniac je na ikonki w nso. Sam mam juz grubo ponad 1000 lmao

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.