Tak daleko bym się nie posunął. Gra jest bardzo odtwórcza i bezpieczna. Co prawda porządna, solidna, dopracowana, przyjemna, ale jak na razie nie widzę tam nic naprawdę rewolucyjnego, czego nie byłoby w innych grach tego gatunku. No chyba, że masz na myśli wszelkie QoL, bo tych faktycznie jest mnóstwo. Ale i tych było już dużo w SV po patchach. Do tego ogromna część gry, craftingu itp. to czysta kosmetyka. Nawet studnia jest tylko ozdobą - konewki nie trzeba uzupełniać, ma nieograniczoną ilość wody. Jak ktoś lubi bawić się w customizację od strony estetyki, to rewelacja, ale funkcjonalnych rzeczy podobno za dużo tam nie ma. Gra zdaje się nadrabiać to klimatem, fabułą, licznymi dialogami. Co nie zmienia faktu, że kupiłem i gra mi się bardzo przyjemnie. Na Decku gra wygląda i działa cudownie. Podobno zmienili przed premierą silnik gry, co możę sugerować wersje konsolowe w przyszłości. Na szczęście można zasugerować się blisko 30k opiniami na STEMie, z czego 97% pozytywnych. Na temat faktycznie może to nie zasługuje (prędzej cały gatunek), ale dla spragnionych kolejnej inkarnacji sielankowych farming-simów myślę, że będzie to świetna pozycja. No i wygląda na to, że patche są regularne i dev nie porzuci szybko projektu i będzie go rozwijał. Mam przynajmniej taką nadzieję. EDIT: A propos gatunku, to też fajnie wygląda: