Jump to content

Soban

Użytkownicy
  • Content Count

    3160
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Soban last won the day on March 2 2018

Soban had the most liked content!

Community Reputation

1134 Nie-random

About Soban

  • Birthday 02/01/1993

Informacje o profilu

  • Płeć:
    mężczyzna
  • Skąd:
    Warszawa/Kobyłka
  • Zainteresowania:
    robienie kupy i wielogodzinne dyskusje przy piwie o tym jak to wygrywa się życie mając kibel z półeczką
  • GamerTag:
    Ten Typ Soban
  • PSN ID:
    Premierre
  • Steam ID:
    Soban

Recent Profile Visitors

8498 profile views
  1. Soban

    BAKI

    No BAKI to takie guilty pleasure. Na netflixie to bardziej czekam na Kengan Ashure nowe, bo lepsze walki i mniej durne jak baki.
  2. Soban

    Death Stranding

    Szybka recenzja one liner: Schludnie, ale nasrane Głupia ta gra bywa strasznie momentami, opus magnum pretensjonalności Kodżambo, czyli niespełnionego reżysera europejskich filmów indie. Fabuła jest czasami bardzo głeboko we własnej dupie lub dupie reżysera, ale o dziwo trzyma się jakoś kupy i idzie się wkręcić mimo antypatycznego bohatera, kartonowych postaci pobocznych i grafomańskich dialogów pisanych przez nastolatka(catchphrase Fragile to cringe over 9000). Główne twisty widać na kilometr niestety i końcówka, która nawet nie ma porządnego final bossa męczy bardziej niż tryliard filmików w mgs4. Tak jakoś się to kończy bez większej satysfakcji z czegokolwiek. Meh. Gameplay sam w sobie jest o dziwo mniej w(pipi)iający niż wydaje się przez pierwsze kilka godzin z wyjątkiem fizyki pojazdów, która jest wyssana z bakiem z dupy i miałem flashbacki z antygrawitacyjnego konia ze skyrima. Trzon gry czyli loop kuriera jest dość wciągający, szkoda, że zero motywacji do robienia opcjonalnych zleceń przez brak ciekawych postaci i wątków pobocznych. Momentami jednak dystanse do pokonania są zbyt duże i tak naprawdę największą atrakcją w trakcie ich przemierzania będzie s(pipi)enie się do rzeki jak się zagapisz by podrapać po jajach. Ilość tutoriali co 5min też odrzuca mocno - mechaniki które można mieć głęboko w dupie tak naprawdę by przejść grę. Przez tereny wrogów można się przewalić boostem na szybkości i tyle z emocji, bo walka sama w sobie jest kulawa. Dobitnie pokazują to pojedynki z weteranem, gdzie miejscówki powodują opad szczeny, a potem następuje ta nieszczęsna wymiana ognia. Bossowie BT to też brak zagrożenia i jedne z gorszych bullet spongy jakie widziałem w grach. Jedynie Na plus na pewno genialny soundtrack, grafa i dopracowanko. Klimacik też bywa momentami lux, no i nie można zapomnieć o Madsie, który ciągnie mocno niektóre momenty. Jest to gra nietuzinkowa to trzeba przyznać, bardzo świeża jak na tytul triple A i nie bojąca się iść swoją drogą, a że ta droga bywa w większości wyboista przez co upada często na głupi ryj to już inna kwestia. Nie jest to arcydzieło, nie jest to produkcja bardzo dobra nawet, rzekłbym poprawna na bezpieczne 7/10. Nie zmienia to faktu, że IMO będzie ważna dla branży z perspektywy czasu i często przywoływana jako inspiracja w przyszłości. Kojima dostał wolną rękę bez bata nad głową i wyszło jak wyszło, ale ważne, że tak miało być i mimo wad nie żałuje czasu spędzonego z Samem i BB.
  3. Soban

    Dragon Quest XI

    Mocno wątpię, coś koło 70 jest rekomendowane jako minimum.
  4. Soban

    Valorant

    Pograłem na koncie kumpla i dawno w takiego balasa nie pykałem. Gra jest ociężała, beznadziejny feeling broni bez kopa, jakieś gówniane abilitki niewiadomo po co i te (pipi)ścianki niebieskie przez co wroga spotykasz po 3s. Design to też padaka - jakiś bezjajeczny mix overwatcha z team fortress, a bronie to wszystkie wyglądają tak, że nie idzie je rozróżnić.
  5. Soban

    Buty

    Z ostatniej promki najacza
  6. Ale (pipi) zrzyna z teledysków klocucha :|
  7. Soban

    Energy Drinki

    Latami plułem na red bulla, że drogi, że to samo co taniocha. Człowiek liznął trochę sukcesu i stać w końcu na czerwonego byka. Jednak RB wciąga dupą te wszystkie tigery i inne energole dla proleteriatu. Smakowo to lepsze nawet od monsterka
  8. Ten festiwal to cringe straszny, ale dwa ostatnie odcinki spoko, bo już się bałem, że tym żałosnym koncertem przyjaźni zakończą sezon xd
  9. Soban

    Berserk

    Nieładnie Panowie, ruch w temacie to myślałem, że nowy chapter wyszedł, a tu pitok Rozbudziliście mój apetyt a zostałem z sinymi jajami ehh... Osobiście czekam, aż pl wydania dobrną do obecnych tomów i kupuje całość.
  10. IMO nudna ta płyta. Takie generyczne rapsy zarówno pod względem bitów jak i tekstów. Po dwóch przesłuchaniach nie mam zamiaru wracać.
×
×
  • Create New...

Important Information

25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym prosimy o zapoznanie się ze zaktualizowaną Polityką prywatności Privacy Policy.