Treść opublikowana przez Suavek
-
Final Fantasy Brave Exvius
Ja tam nie wiem, czemu się ludzie skrzywili na postacie z FF:CD. Jak można nie chcieć cycatej melee bunny girl w drużynie? Oczywiście znając życie zamiast z jakąkolwiek postacią z CD skończę z armią Russelów i Clyne'ów...
- Persona 5
-
Najlepsze trailery
- Final Fantasy Brave Exvius
Robię INT, gdyż wg wiki daje największe szanse. Wczoraj na jakieś 8 prób wpadły mi raptem 4 kryształy. Cóż, w końcu F2P, nie powinienem być zdziwiony. Grind, loteria i czekanie.- Final Fantasy Brave Exvius
Ta, jeszcze Sacred Crystale do Awakening by się przydały... Moje postacie utkwiły na max lvl 4 i ni cholery dalej, bo kryształków brak, a z Chambera nic nie wypada.- Star Trek Online
Z okazji 50 rocznicy Star Trek przez 24h w grze można pobrać za darmo 23rd Century Bundle na wszystkich trzech platformach - http://www.arcgames.com/en/games/star-trek-online/news/detail/10153362-star-trek-online-50th-anniversary-giveaway- Hatsune Miku: Project Diva
Z tego co czytałem, to w EU gra miała wyjść wyłącznie cyfrowo. "Hatsune Miku Project Diva X announced for Europe, Oceania, but only as a digital release".- Hatsune Miku: Project Diva
Biorąc pod uwagę, ile na przestrzeni raptem roku wydałem kasy na praktycznie całą serię na różne platformy, określenie "szaleniec" jest bardzo delikatne. Ale dobrze mi z tym. Mnie to nawet nie tyle sama gra rytmiczna, czy piosenki, co ogólny specyficzny klimacik do tej serii przyciągnęły. Takie to obrzydliwie cukierkowe i radosne, że poprawia mi humor, podczas gdy z jakichś megahitów AAA nie potrafię już czerpać frajdy. Nie narzekam tym samym. Co najwyżej mój portfel. Niemniej jednak jak komuś vocaloidy nie odpowiadają, to raczej się nie przekona do gry tak łatwo. PDX brałem z VGP - https://www.videogamesplus.ca/hatsune-miku-project-diva-launch-edition-vita-p-23885.html. Ale to tylko dlatego, że się uparłem na pudełko. Taniej wyjdzie wziąć z PSN.- Final Fantasy Brave Exvius
Pytanie laika, ale jak grindujecie surowce na event? Kupiłem paczkę za 800 Lapis, ale może dwa razy użyłem receptę, a tak to mi brakuje mąki. Nie mam czasu grindować dłużej, niż kilka lochów dziennie, więc zastanawiam się, czy zakup w ogóle miał sens... Czy też późniejsze lochy dropią tego dziesiątki? Bo na drugiej wyspie może kilkanaście na eksploracje mi wpada raptem.- Hatsune Miku: Project Diva
Wczoraj dostałem przesyłkę z PDX. Oczy mam suche i obolałe, ale walić, wszystkie utworki już mam ograne. Sztos jak nic, 10/10, GOTY. Kind of. Przed premierą, a nawet i po, dużo osób marudziło na wprowadzone w tej odsłonie zmiany. Że niby jakiś tryb "RPG", historyjka, a przede wszystkim utworki bez teledysków, tylko w formie potańcówek. Ja tam twórców za te zmiany pochwalę, bo jest inaczej, ciekawiej, bardziej oryginalnie i z nowymi trybami do zabawy. Na plus przede wszystkim tracklista. Utworków niewiele, bo "tylko" 30, ale wszystkie nowe, z czego podoba mi się zdecydowana większość. Nie trawię chyba tylko Amazing Dolce. Wszystko inne jest fajne albo dla ucha, albo dla klepania na padzie, albo obu. Do tego fakt, że wszystko jest stylizowane na występy na scenie sprawia, że chętniej wykorzystuje się inne moduły i akcesoria. Mało tego - płyną z tego różne korzyści w głównym trybie gry. W poprzednich odsłonach zawsze dobierałem rekomendowany moduł do danego utworku i jego się trzymałem. Tutaj chętniej bawię się customizacją. Utworki podzielone są na pięć gatunków, z czego każdy ma tzw. Medley - czyli fajną mieszankę różnych piosenek w jednym utworze. Aby tego było mało, można też tworzyć "festiwale" składające się ze skróconych wersji trzech wybranych przez nas utworków. Super sprawa, szczególnie, że refreny są bardziej dynamiczne, a całość umila wiwatująca publiczność itp. Na minus grind bazujący na loterii (nie ma punktów - nowe moduły i akcesoria to losowe "dropy" niczym w jakimś MMO), a także fakt, że vocaloidy inne niż Miku występują raptem gościnnie. Rin, Len i Luka mają raptem po jednym solowym utworku. Kaito i Meiko mają utworki grupowe. Cała reszta to Miku, albo Miku i spółka. Irytujące szczególnie w połączeniu ze wspomnianym grindem - moduły dla postaci odblokowujemy tylko grając właśnie nimi. A jakoś nigdy mi się nie widziało klepanie utworku z wokalem Miku w wykonaniu Kaito... Więcej pewnie jeszcze skrobnę, gdy ogram całość na Hard i odblokuję ukryty Medley. Na chwilę obecną mogę tylko powiedzieć, że jestem bardzo mile zaskoczony i odsłonę na pewno postawiłbym wyżej, niż PD F2nd. Gram w wersji na Vitę - grafika jest PRZEŚLICZNA jak na tę platformę. Tylko czasem framerate spada poniżej 30fps. Wersja PS4 działa w 60fps, ale moim zdaniem ma jakieś ciemniejsze kolory. Tak czy inaczej, jest Cross-Save, więc po ograniu Vity kiedyś jeszcze na pewno dokupię cyfrowo wersję PS4 w promocji.- Star Trek Online
Gra jest już dostępna na PS4 i XBone, przynajmniej w US. Nie wiem, czy w Europie nie będzie jakiegoś opóźnienia. Ja tam i tak sugerowałbym grę na PC (więcej, lepiej, wygodniej, przystępniej), ale wiem, że niektórych się nie przekona. Ja tam tylko powiem, że gierce warto dać szanse na jakiejkolwiek platformie, bo jest na tyle każualowa, że spokojnie można się bawić bez wydawania kasy. Same epizody fabularne to mnóstwo godzin rozgrywki, a o ile nie chce się przystępować do drużynowych PvE na Elite, to darmowy stuff w zupełności się sprawdza. Zdaje się na obu konsolach przez parę tygodni można za darmo dostać jakieś duperele, w tym inny okręt startowy.- Star Trek Online
Strasznie topornie wygląda port. Nie wyobrażam sobie grać w to na padzie.- Final Fantasy Brave Exvius
Nie w głowie mi granie w pracy, ani ogólnie pilnowanie energii na przestrzeni dnia. A z tego co widzę Chamber of Experience potem nawet jednego levelu nie stuknie. Poza kaktusami lepszej alternatywy nie ma, rozumiem? Bo strasznie dłuży mi się levelowanie choćby tych postaci, które mnie interesują, a przecież cała gra polega na zbieraniu pierdyliarda jednostek... Ech, "uroki" F2P...- Final Fantasy Brave Exvius
I wtedy nagle wszyscy zaczną się żalić, że polując na Lighting ciągle wpada im każda inna postać z XIII, tylko nie ona. Spoko mi się na razie gra, tak każualowo. Czy później są jakieś solidne bariery wymagające horrendalnego grindu, czy można sobie pykać na spokojnie? Na razie doszedłem do Lanzelt Snowfields, więc w porównaniu do reszty to pewnie nic. Levelowanie postaci strasznie się ciągnie na tym etapie bez kaktusów. Trochę żałuję, że więcej ich nie grindowałem w trakcie eventu.- Steam
Pewnie chodzi o zasadę, że screenshot z wersji bez cenzury/po patchu. W ocenzurowanej steamowej wersji są gacie. Może ktoś zgłosił, lub to jakiś automat. Bo na tej samej zasadzie ludzie mogliby wrzucać screeny z "odcenzurowanych" hentajów, które na steamie są scenek pozbawione. Bo przecież gry komputrowe są dla dzieci i nie do pomyślenia jest sprzedawanie przez valve czegokolwiek choć odrobinę podpadającego pod porno, c'nie? Jakieś siedemnastoletnie dziecko mogłoby przeżyć szok widząc kawałek tyłka, lub łona. Ale cycki są spoko.- Co Wam dały gry video?
A wzroku nie popsuł i kręgosłupa nie wykrzywiły? No jak to?- Star Trek Online
Konsolowa premiera ponoć już we wtorek - Aczkolwiek wg dzisiejszego newsa pozbawiona na starcie wielu obecnych na PC ficzerów - http://www.arcgames.com/en/games/star-trek-online/news/detail/10142423-star-trek-online-console-differences Pewnie nie chcą, żeby gra była na starcie zbyt przytłaczająca dla nowych graczy, aczkolwiek brak systemu Duty Officer uważam za rażące pominięcie. Widać studio nic się nie nauczyło i tradycyjnie wypuszcza grę w niedokończonej formie.- Hatsune Miku: Project Diva
Mnie tam się podoba "tracklista". A Hand in Hand z DLC w ogóle przyjemny. Zaś z jakiegoś powodu kompletnie przegapiłem w demku opcje tworzenia "koncertów". Z trzech utworków można na wybranej scenie zrobić mini-występ, gdzie gramy tak 1/3 każdego utworku przed publicznością. Układ przycisków też jest inny, niż w pełnych utworach. Fajnie to wygląda i jeszcze bardziej sprawia, że cały ten koncept pominięcia teledysków na rzecz potańcówek nawet się sprawdza.- Nowe serie anime
Oglądam sobie powoli Danganronpa 3. Ekranizacji pierwszej gry nie mogłem zdzierżyć, ale to zdaje się spoko. Tak naprawdę równorzędnie wychodzą dwie serie - Hope i Despair. Póki co oglądam to drugie i dla kogoś, kto ograł obie części jest tu sporo smaczków, nawet jeśli od strony treści nic szczególnego póki co nie powala. Ale z tego co widzę będę musiał wpierw skończyć Danganronpa Ultra Despair Girls, bo i do niego anime nawiązuje. Generalnie to taki zarówno prequel jak i sequel serii z udziałem zarówno nowych, jak i starych postaci. Zobaczymy jak będzie dalej, ale póki co jestem zainteresowany.- Zakupy growe!
Wątek DX na lewo. Betoniarnia na prawo. Poszli.- Newsy, newsiki PC
- Inne serwisy dystrybucji cyfrowej (GOG, GMG, Origin i inne)
Patrzę na nowego Indie Bundle i mam uczucie deja-vu. Herp-derp ciekawe dlaczego... Ale w Lovers in a Dangerous Spacetime bym zagrał. Tylko nie ma z kim...- Co ci w głowie szumi? [edycja gamingowa]
Skrzeczące lolitki prosto z lolJapan. Bo jestem nienormalny i melodia siedzi mi w głowie od wczoraj...- Hatsune Miku: Project Diva
Temat pewnie nikogo, ale znalazłem fajną playlistę ze wszystkimi utworami PDX - https://www.youtube.com/playlist?list=PLOzRBsDgSbxzGJ9fLzLt4j6Rz47kmq_r9 Muszę przyznać, że choć utworków nie ma dużo na tle wcześniejszych odsłon, oraz same klipy są występami na scenie, a nie teledyskami, to zdecydowana większość motywów wpadła mi w ucho. Utworki są różnorodne, plus wszystkie są całkiem nowe dla serii. A tyle co obejrzałem gameplay'ów oraz ograłem demko, to stwierdzam, że fajnie, że wprowadzili tyle nowości i urozmaiceń do gry. Moduły mają wpływ na różne aspekty piosenki, oraz można zmieniać np. scenę, na której postać występuje. Muzyka podzielona jest na kilka kategorii, a do tego dodali kilka oryginalnych medley'ów, które w takiej formie sprawdzają się świetnie. Ja kupuję wersję pudełkową na Vitę na premierę, a kiedyś pewnie wezmę jeszcze cyfrowo na PS4, gdy stanieje (Cross Save). Prawdę mówiąc po przesłuchaniu niektórych utworków już teraz mam ochotę pograć na Hard. Mam tylko nadzieję, że przesyłka dotrze jeszcze na czas wrześniowego urlopu. Tymczasem po pierwszych zachwytach wywołanych przez Future Tone jakoś mi teraz przeszła ochota na zakup tej wersji. Bo to tak naprawdę wszystko to, co już posiadam w innych odsłonach, tylko z nową mechaniką przytrzymywania przycisków, oraz tym drugim stylem graficznym, który mnie osobiście podoba się mniej (postacie wyglądają jak dmuchane lalki). Do tego obejrzałem kilka utworów, które nie pojawiły się dotychczas w żadnej wersji konsolowej i absolutnie nic z nich mnie nie powaliło. Śmiem twierdzić, że wiele z nich wygląda jak amatorszczyzna, gdzie postacie poruszają się jak roboty, lub nie poruszają w ogóle, a lokacje są wzięte z innych klipów. Praktycznie to samo mam w Dreamy Theater 2nd i Extend na PS3, a prawdę mówiąc po ograniu F 2nd już mnie powoli męczą niektóre powtarzane ciągle utworki. Tym bardziej doceniam, że w PDX wszystkie piosenki są świeże dla serii (Lots of Laugh był już w Project Mirai, ale w PDX jest trochę zremixowany).- Final Fantasy Brave Exvius
Zainstalowałem z ciekawości i w sumie chyba poklikam sobie raz na jakiś czas, bo oprawa jest przyjemna zarówno dla oka, jak i ucha, zaś gameplay efektowny, nawet jeśli nieszczególnie rozbudowany. Ale to niekoniecznie źle, bo taki Mobius Final Fantasy szybko mnie odrzucił, monotonią i przekombinowanym systemem i chyba rzucę go w cholerę, bo nie widzę tam nic, co by miało mnie motywować do grania, zaś wszelkie wątki w internetach poświęcone są farmieniu, co nie napawa optymizmem. Nie mam zamiaru wydawać na gierkę kasy, więc nie wiem, z czym się liczyć jeśli chodzi o bariery, lub grind. Jak coś, to mój ID: 330,145,089. - Final Fantasy Brave Exvius