Treść opublikowana przez Suavek
-
Metal Gear Solid V: The Phantom Pain
Na tym etapie? Patrząc, co Konami wyprawia ostatnimi czasy Myślę, że jak najbardziej jest to możliwe...
-
Zakupy growe!
Czym się różnią pokemony od lat trzech od pokemonów od lat siedmiu? Serio pytam, bo serii nie znam. I coś Ci się porąbało. GT6 przecież nie jest na Xbone.
- Star Trek Movie Universe
-
własnie ukonczyłem...
Hatsune Miku: Project Diva (PSP) Gra muzyczna/rytmiczna dla zboczeńców i osób pozbawionych gustu muzycznego. Bawiłem się świetnie, mimo prostej mechaniki i niskiego poziomu trudności względem nowszych odsłon. Nawet te głupawe utworki się fajnie klepało. Tylko framerate tragedia, przy niektórych klipach, ale z czasem i tak się gra ze słuchu. W kolejce druga odsłona, bo jestem nienormalny.
-
co cię cieszy, a co złości?
Nie mam już tyle cierpliwości do gier, co kiedyś. Irytujące o tyle, że z jednej strony mam na jakiś tytuł ochotę, ale z drugiej, gdy już przyjdzie co do czego, to zapał przechodzi absurdalnie szybko. Szczególnie, jeśli coś nie idzie po mojej myśli. Najgorsze, że tyczy się to gier/serii/gatunków, które niegdyś uwielbiałem. Za cholerę nie jestem w stanie przyłączyć się do tego całego szału na Phantom Pain, bo ledwo przebolałem Ground Zeroes. Teraz próbowałem jeden side-ops ukończyć z rangą S, to po kilku nieudanych próbach byłem naprawdę gotów rzucić padem o ścianę, zaś ku*wy leciały na lewo i prawo, co mi się dawniej nie zdarzało. W ogóle pomyślałem, że odświeżę sobie serię. Odpalam MGS2 i nie mogę wysiedzieć przy tych rozmowach przez codec. W dodatku teraz po latach widzę, jak głupawe mimo wszystko były niektóre dialogi, jeśli chodzi o ekspozycję. Odpalam potem Peace Walkera i znowu, wiercę się przy cut-scenkach. Metal Gear Solid 4 (nie ukończyłem wcześniej) - coś mi nie wyszło ze sterowaniem, zginąłem. Zamiast resetu, wyłączam konsolę. Wracam po przerwie do Ground Zeroes, rzucam kilkoma kur*ami na znowu nieudany side-ops i idę wyżalić się na forumka... Inny przykład miałem niedawno z Persona 4 Golden. P4 to obok pierwszego Deus Ex i Nocturne jedna z moich ulubionych gier "evah". Niemniej jednak jak zginąłem po 45min grindu bez save'u od taniego kamikaze wrogów, to do gry już nie wróciłem od paru tygodni. Strasznie szybko się zniechęcam i coraz bardziej odnoszę wrażenie, że jeszcze trochę i stanę się miłośnikiem korytarzowych cinematic experience na 4 godziny... Brrr... Cieszę się za to, że nadal potrafię znaleźć frajdę w niektórych grach, gdzie nawet mimo "porażki" poprawia mi się humor. Zabawne tylko, że dotyczy to pozycji, w które w życiu bym nie pomyślał, iż będę grał, ani że w ogóle będą mi się podobały... No ale nie narzekam - wolę to, niż frustrację wywołane czymś, co z założenia powinno relaksować i sprawiać frajdę.
-
Metal Gear Solid V: The Phantom Pain
- Metal Gear Solid V: The Phantom Pain
- Soulcalibur: Lost Swords
SoulCalibur: Lost Swords Will End Its Service On November 30th And nothing of value was lost... Pograłem trochę, bardziej z ciekawości. Koncept gry był nawet spoko, ale loadingi oraz model płatności to jakiś niesmaczny żart. No i brak multiplayera.- Ogólne pecetowe pierdu-pierdu
Save'y PS3 i PSV są ze sobą kompatybilne afaik, ale musisz kupić dwie wersje gry, jeśli chcesz grać i na tym, i na tym. PW byś musiał kupić też osobno w wersji PSP, żeby grać na Vicie.- Ogólne pecetowe pierdu-pierdu
Mam już na PS3, co nie zmienia faktu, że chciałbym też na jedyną słuszną platformę.- Ogólne pecetowe pierdu-pierdu
Ja pierdziele, Konami uber trolle. Wchodzę na steamdb. Przeglądam nowe pozycje i nagle rzuca mi się w oczy "Metal Gear Solid Legacy". Od razu szybsze bicie serca, pierwsze skojarzenie z Legacy Collection. "Czyżby wreszcie cała seria na PC?". Wchodzę w linka, a tam to... http://store.steampowered.com/app/393360/- Ogólne pecetowe pierdu-pierdu
A zobaczysz, co się będzie działo w okolicach premiery w temacie "Zakupy growe" ...- Ogólne pecetowe pierdu-pierdu
Przecież i tak masy zamówią... To nic, że kupując grę w ślepo przed premierą dostaną tylko część całej zawartości gotowej na start. Przykre.- Metal Gear Solid V: The Phantom Pain
Tyle narzekań na ilość gry w grze kontra ilość cut-scenek, jak gdyby nikt tu w Peace Walkera nie grał...- Gaming World
Pre-ordery, kolejny rak branży... https://youtu.be/eJkzcQDqbpE- PSVita News
Na PSN są demka jedynki (PS3/PSV) i dwójki (PSV) PD-F, każda ma bodajże trzy utworki, więc można sprawdzić. Niemniej jednak zdecydowanie sugeruje zacząć od jedynki, gdyż poziom trudności w dwójce został zwiększony znacząco. W PD-F mam na Normal same Excellent, a w PD-F2nd na niektórych utworkach ledwo Great wyrabiam. Wersje na PSP też są niczego sobie i schodzą na eBay w okolicach 10-15 dolarów. Pierwsza część jest bardzo prosta, bo tylko klepie się przyciski, a do tego ma problemy z frameratem. Dopiero w kolejnej odsłonie dodano ciekawsze opcje i trochę poprawiono wydajność. Tak naprawdę sporo rozchodzi się o to na ile kto skłonny jest tolerować taką "muzykę". Niemniej jednak osobiście stwierdziłem, że nawet jeśli jakiś utworek mi się nie podoba, to i tak fajnie się go klepie w formie gry. Nie wiem nawet jak to opisać, ale tak ostatnio w tę serię wsiąkłem, że nawet nie staram się tego usprawiedliwiać. Po prostu gram, bo frajdę i satysfakcję mam wyjątkową.- PSVita News
Nowa Miku! Marzec 2016 na Vitę w Japonii. PS4 jesienią. Chcę.- Metal Gear Solid V: The Phantom Pain
Przecież tam były łącznie może cztery cut-scenki. Jak można raptem tyle zapomnieć? Noooo, wygląd wyglądem, ale z dwojga złego wolałbym, żeby gra wyglądała gorzej, ale trzymała przynajmniej te 30fps.- Metal Gear Solid V: The Phantom Pain
Tak dobrze, to nie będzie. Ground Zeroes na PS3 wygląda obłędnie, biorąc pod uwagę wiek konsoli, ale framerate to tragedia. Cinematic 20fps na całego. Grać się da, ale cut-scenki się ciężko ogląda. Mówię w oparciu o Ground Zeroes, ale nie wierzę, żeby w Phantom Pain była jakakolwiek poprawa w tej kwestii. Z drugiej strony, w MGS4 wcale lepiej nie było od strony fps...- W co teraz grasz?
Gundam Breaker Ojapierdziele jaka ta gra jest fajna. Chyba najmilsze zaskoczenie growe ostatnich lat. Rzuciłem 4 dyszki z wysyłką licząc na przeciętnego slasherka z gundamami. Dostałem zaskakująco fajnego slasherka z gundamami, dobrym sterowaniem, lootem, ładną oprawą AV, i OLBRZYMIĄ cutsomizacją opartą o całkiem ciekawy system walki. Aha, do tego multi do czterech graczy. Wsiąkłem. Toż to jest lepsze niż jakieś tam Diablo 3. :> Jak tylko dwójka stanieje do sensownej kwoty, to od razu biorę.- Metal Gear Solid: Peace Walker
Peace Walker świetna odsłona i za cholerę nie pojmuję tej fali negatywnych komentarzy z jaką się spotkała krótko po premierze. Pewnie rozchodziło się o to, że MGS5 wtedy jeszcze nie był zapowiedziany, a Kojima sam coś gadał, że PW jest tak rozbudowany, że mogłaby to być właśnie piąta odsłona serii. Fabuła była "tylko ok", ale jakoś nie przeszkodziło to samej rozgrywce w byciu niesamowicie wciągającą. Pamiętam, że gdy dorwałem swoją kopię, to regularnie siedziałem do czwartej nad ranem, zaczynając kilka godzin wcześniej na zasadzie "a jeszcze tylko jedna misja". Good times. Szkoda, że do Ground Zeroes nie mogę się jakoś przekonać, żeby przejść, mimo tego, że jest komicznie krótki.- Inne serwisy dystrybucji cyfrowej (GOG, GMG, Origin i inne)
W Humble Store jakaś wyprzedaż. HuniePop -66%. Just sayin'...- Ogólne pecetowe pierdu-pierdu
Łojezu, muszę w końcu zmienić kompa, bo mi takie premiery przechodzą bokiem. http://store.steampowered.com/app/268870/- Zakupy growe!
Co jak co, ale granie w Warcrafta na PSX to lekki masochizm.- Awaryjność PS3
Wcześniej może źle się wyraziłem, bo mówiąc "nową" miałem na myśli, że dostałem inny egzemplarz, niż ten, który zwracałem. Nówki fabryczne raczej nie przychodzą w opakowaniach zastępczych, nawet jeśli sama konsola była oklejona folią, jak nówka. Mowa o PS3, nie PS4, więc zgaduję, że taniej Sony w tym przypadku w ramach reklamacji odesłać odnawiany model, aniżeli fabrycznie nowy. Jeden pies zresztą - ważne, żeby działało jak najdłużej. Jak by nie patrzeć nówka wytrzymała raptem miesiąc, więc reguły raczej nie ma. Niemniej jednak widzę, a raczej słyszę już teraz różnice w działaniu względem poprzednika. Zasilacz na ten przykład irytująco piszczy, ale czytnik płyt też zupełnie inaczej pracuje. Niby ciszej, nie buczy tak jak poprzedni, ale za to też dziwnie piszczy. Natomiast jak otworzyłem tackę, kiedy płyta jeszcze się kręciła, to tak zachrobotało, że bałem się, iż mi zarysuje dysk. Nie wiem czy to normalne, ale irytujące w przypadku PS3, gdzie płyta kręci się nawet wtedy, kiedy w ogóle nie jest używana. No i ciągle mam wrażenie, że konsola bardziej się grzeje, mimo tego, że nie ma już takich temperatur jak w zeszłych miesiącach. No chyba, że się przewrażliwiony zrobiłem i wydziwiam. - Metal Gear Solid V: The Phantom Pain