Treść opublikowana przez Harbuz
-
Metroid Prime
Świetna seria. A Prime to obok Zeldy:Wind Waker najlepsze gry wszechczasów IMO. Bossów niestety nie ma w MP zbyt wielu (w MP2 ten aspekt trochę się poprawia a i są oni jeszcze ciekawsi). Ale gdy już się pojawią to miażdżą. Ten którego już pokonałeś rzeczywiście robił wrażenie. Boss w lodowy świecie będzie równie widowiskowy. A wyobraź sobie jakie ta gra i Bossowie musieli robić wrażenie te 10 lat temu przed God of War i Resistance. :o
- Chipsy
-
-:Pokaz jak sie nosisz:-
A ja mam prostą zasadę. Nie może być w mojej szafie nic zielonego, żółtego, fioletowego, różowego i pomarańczowego. Dosłownie żadnego elementu. Nawet jednej literki.
-
-:Pokaz jak sie nosisz:-
Polo nie w moim guście. NIe lubię bezsensownych napisów. Spodnie dobre na maxa. Buty też chyba ( nie widzę wyraźnie). Okulary mogą być. Ale polecam schudnąć i wymienić okulary na jakieś kujonki. Albo z drugiej strony polecam nabrać trochę rzeźby. Bedzie ok! Grzywka z tego co widzę modnie zaczesana w górę i na bok. Też na plus. Proponuję do tego fitu jakiś fajny każualow zegarek.
-
The Walking Dead - 2010 - AMC
Przecież ten gubernator wygląda jak Neville Longbottom. A na
-
The Walking Dead - 2010 - AMC
Mam nadzieję, że to ten z tyłu..
-
Sezon 2 - A Clash of Kings
No tak, ale współczesne kino i telewizja przyzwyczaiły nas do większego rozmachu tak ważnych bitew. Jak wspomniany wcześniej -starszy o dekadę- Władca Pierścieni. A dobry reżyser i operatorzy kamer potrafiliby nawet z 10 żołnierzami zrobić ostrą sieczkę i zatrzeć ślady braku budżetu.
-
Chipsy
A w zamian dał Ci swoją piłkarską koszulkę?
-
Sezon 2 - A Clash of Kings
Odcinek dobry mimo, że nic istotnego się nie wydarzyło. Ale zapewne to tylko cisza przed burzą.
-
The Offspring
Jak dla mnie to jest świetna i zamierzona parodia Katy Perry.
-
Energy Drinki
Woda z cukrem i solą Serio najlepszy.
-
Sezon 2 - A Clash of Kings
Jeszcze do niedawna był moim ulubionym bohaterem Theon Mam cichą nadzieję, że to wszystko tylko pozory i na koniec się nawróci. Ale scena dekapitacji mistrzowska. Idealna dla jego charakteru i umiejętności. Zrobił to żałośnie i nieporadnie i pokazał, że tak naprawdę jest pipką.
-
Wody, napoje, soki itp.
Czarne. IMO
-
Sosy
Sos słodkie czili jakiejś chińskiej firmy. Moc! Od dzisiaj Chińszczyzna bez niego sie dla mnie nie liczy.
-
Energy Drinki
W dziwnych sklepach je widuję. W małym sklepiku w bloku, w mięsno-spożywczym, w bufecie w szpitalu...
-
Energy Drinki
W jakich marketach można dostać Monstery? W tesco nie ma w żabce nie ma w biedrze nie ma w piotrze i pawle nie ma...
-
Chipsy
Crunchipsy dobre ale w niewielkiej ilości. Jak się dużo zje to szczypią w język i nie czuć tak dobrze smaku. Chyba są zbyt mocne po prostu.
-
Niespodzianki w jedzeniu
Opi.erdol kablem od video czy metalowym prętem?
-
Niespodzianki w jedzeniu
Najgorsza niespodzianka jaka mnie spotkała to spalone pióra w kebabie... niedobrze mi się robi na samą myśl....
-
Chipsy
Przetestowałem wszystkie nowe smaki Laysów: Kurki w śmietanie- słabe. Dziwny smak. Przypomina bardziej masło niż śmietanę, a smak kurek ciężko tutaj wykryć. Pizza- dobre. Kojarzą mi się z cheetosami o smaku pizzy, które były całkiem całkiem ale chyba już ich nie ma. Leczo- nijakie Deska serów- intensywny serowy smak i zapach. Niezłe ale mdłe na dłuższą metę. Podsumowując- wracam do paprykowych Laysów i dalej rozpaczam nad wycofaniem bekonowych...
-
Co ostatnio jadłeś/piłeś?
Ostatnio spróbowałem w Pizzy Hut makaronu ze szpinakiem i łososiem. Tragedia. Suche toto, bez smaku, mało a drogo. Samemu można to zrobić taniej i smaczniej a i całkiem szybko. Po raz kolejny mam dowód na to, że Pizza Hut jest niedościgniona tylko w pizzy.
- Krew z krwi
-
Dziwne polączenia
Jogurt pitny truskawkowy + bagietka czosnkowa. Przepyszne!
-
Co ostatnio jadłeś/piłeś?
Ooo. Właśnie. I do tego wypiłem Muller Milk pistacjowo-kokosowe. Geniusz! Wszystko co pistacjowe jest pyszne. Łącznie z samymi pistacjami. :0
-
Czekolada
Milka. W każdej formie. Ma w sobie coś niezwykłego. I ta fioletowa kolorystyka nadająca charakter opakowaniom. Goplana jeszcze ujdzie, ale Wedel już niebardzo. Wolę już chyba gorzką czekoladę...