-
GTA San Andreas
Mi za dzieciaka 3 dupy jakoś nie urwała prawde mówiąc. Fajnie się biegało po mieście, ale no nie było tam co robić poza strzelaniem do policji + strasznie szarobure to wszystko było. Vice City jak wyszło to się zakochałem i to była ta gierka, która podnosiła wszystkim siusiaka w szkole, a potem SA to wiadomo fenomen totalny.
-
GTA San Andreas
Z poprawionym oswietleniem to przyjemnie sie gra w ta definitive edition na plejce. Robie sobie maraton starej trylogii i fajnie sie patrzy jak w krotkim czasie byly gigantyczne przeskoki jakosciowe. 3 to obecnie jest ciekawostka, strasznie toporna i nudna fest z kiepskimi misjami i brakiem tej fabularnej magii R*, dobrze, że jest krótka bo męczyła bułe niemiłosiernie -> VC juz gra sie przyjemnie i naprawia praktycznie wszystkie bolączki 3, bawiłem się wybitnie i utwierdziłem w tym, że ta gra ukształtowała mój gust muzyczny -> SA to nadal jest potwór pod względem tego ile oni mechanik i przeróżnych dupereli upchnęli na tej wielkiej mapie jeszcze na ps2, największy minus to chyba to, że jest okropnie rozwleczona i fabularnie/klimatycznie to tak po los santos odjezdza peron calkowicie i tesknilem za tym murzynskim klimatem.
- Anime - temat ogólny.
-
Anime - temat ogólny.
Ej na czym polega fenomen jujutsu kaisen? Fabuła praktycznie nie istnieje i zasadniczo całe anime to aura farming i ładne animacje(juz solo leveling ma jakas fabułe). Odpaliłem ostatnio 3 sezon i serio nie miałem pojęcia o co tu w sumie chodzi mimo, że kiedys tam ogladalem 1 i 2, a to cale culling game to nie mam pojecia na czym polega w sumie, bo jest tam chyba z 10 zasad dlugich jak opisy kart yu gi oh.
-
Prime Video
Mi się Invincible nowy sezon podobał i jedynie ten odcinek ze smokiem i piekłem to takie fillery były. Thragg bardzo fajny jako final boss i jestem ciekawy jakiego power upa dostanie Mark by jakkolwiek z nim walczyć. Trochę też jestem zaskoczony tym, że tam planują 7 sezonów, bo odniosłem wrażenie, że kolejny może być finałowym spokojnie patrząc na aktualną sytuacje fabularną.
-
Pokémon Champions
Też mi się wydaje, że poksy mają bazowe statsy lvl 50 te co są na bulbapedi przykladowo i jedyne roznice to jak rozda sie recznie te 64pkt
-
Vampire Survivors
Ja pograłem wczoraj pare runów i jest przyjemnie, ale mam wrażenie, że karty są zbyt prostackie jak na ten moment przez co myślę, że może szybko się znudzić. Znając życie to pewnie będzie od cholery aktualizacji jak do survivors, więc pewnie gra nabierze kolorów z czasem.
-
One Piece
W Wano mnie wkurzało to, że przy każdym wybuchu ziemia pękała na kostki xd Dziwnie to wyglądało i już w egghead trochę to ogarnęli. Z dżwiękiem to ogólnie mam wrażenie, że cała branża anime jest sto lat za murzynami i nawet oglądając na oficjalnym serwisach jak netflix czy crunchyroll to czuć przepaść między anime a zachodnimi animacjami. No nic, może za 20 lat sie doczekamy chociaż prostego surround, bo o atmosie to nawet nie śnie.
-
Anime godne polecania
dojebane. Oglądałem całość starocia i polecam. Na temat remaku się nie wypowiadam, bo nie oglądałem(wybrałem starocia, bo oglądając go z 5-6 lat temu remake nie był skończony).
-
One Piece
Czuć trochę więcej pieniądza w tych nowych odcinkach z "drugiego" sezonu anime. One Piece ogólnie jest całkiem ładną bajką od Wano arcu
-
Spartacus: Blood and Sand
No cezar to downgorad mocarny. W starych spartakusach byla to spoko postac - taki cwaniaczek, ale bardzo inteligentny i nie bojacy sie ubrudzic sobie rak, a tu bez kitu jest to ksiaze ze shreka 2 xd
-
Stage Tour
Prezentacja jak z jakiegos shovelware z czasów wii xd Guitar Hero na ps2 wyglądało lepiej niż to coś i szczerze to będzie giga wtopa i jedynie spoko opcja dla kogoś, kto gra w jakieś clone hero na pc by sobie kupić kontrolery, które nie są tykającymi bombami.
-
Anime - temat ogólny.
Dobiłem do końca 5 sezonu golden kamuy i pozostaje czekać na finał w zime( chyba styczen 2027). Ogólnie 4 i 5 sezon to była dla mnie nowość, bo 1-3 to byl rewatch po latach. Czuc troche zmiane studia, bo jakos sceny akcji sie popsuły, ale nie do jakiegoś stopnia by było tragicznie. 4 sezon najgorszy - porozrzucanie postaci i brak dynamik grup, ktore robily robote w poprzednich sezonach, ale no odcinki z kreceniem filmow, poscig na rowerze, czy pojedynek jednorękich bandytów(to bylo tak absurdalne, ze ze smiechu musialem zastopowac, bo nie wiedzialem co ja wlasnie obejrzalem xd). 5 był już znowu fajny, ale tak po rewatchu to jesli bym mial wskazac na najwiekszy minus tej serii to czasami bardzo na siłę i siermiężne wręcz łączenie losów postaci we flashbackach, czego postaci potem nie pamiętają, że się przecięli.
-
NETFLIX
Nie czekałem jakoś zbytnio, ale gładko mi wjechał w 3 dni ten nowy sezon one piece. Serial IMO ma własną tożsamość przy zachowaniu uroku oryginału. Bitki są spoko, bo te początkowe starcia w OP były dosyć przyziemne, ale nie wyobrażam sobie jakoś shonenowych bitek z wano arcu w tej formule.
- JoJo’s Bizarre Adventure