-
God of War Laufey
irytujący kompanion do tego ma głos irytującego hueya z the boys, wiec oni wiedzieli dobrze, ze ma wkurwiac xd
-
Targi: E3, GC, TGS
Ten SoP sony pokazał skalę spierdalania przed gta - wszystko praktycznie na ten rok co było zapowiedziane bez dat zostało teraz upchane na wrzesien/poczatek pazdziernika, a to dopiero pierwszy pokaz xd
-
Marvel's Wolverine
Z meh to po tym pokazie zmieniłem nastawienie na czekam. Bałem się open worlda, ale to na szczęście wygląda po prostu jak uncharted bez strzelania. Całkiem super sprawa, bo po uncharted została spora luka. Insomniac raczej dostarczy solidnego szpila i dobrze, ze to nie spiderman 3 bo juz przy 2 mialem zmeczenie materialu mimo, ze obiektywnie to byla bdb gra.
-
Onimusha: Way of the Sword
No to mniej więcej tyle co zajmowało przejście całej trylogii z ps2, wiec nie wiem skąd to narzekanie na cenę.
-
ILL (Team Clout)
Trochę dygnął na tym trailerze. Make or break to bedzie gameplay. Scorn tez wygladal super na trailerach, a granie w to bym porównał do siadania gołą dupą na grilla.
-
Onimusha: Way of the Sword
Nie wiemy jak długa ma być gra, więc nie ma co psioczyć na cenę na zapas.
-
MARVEL Tōkon: Fighting Souls
Magneto to zero zaskoczenia, bo to fundament marvelowych bitek od zawsze, ale carnage i goblin to swiezynki.
-
God of War Laufey
Gra o którą nikt nie prosił. Po pokazie to nie mam ochoty w to zagrać nawet jakby dali day 1 w ps plus.
-
BAKI
Czy ja wiem. Całkiem normalny jak na bakiego i troche wialo nuda po dojebanym ostatnim sezonie, gdzie bylo wszystko co zabawne i zajebiste w bakim. Troche liczylem, ze musashi bedzie jakims pojebem, ale jest zaskakujaco normalny.
-
Indyki & ukryte perełki, które warto znać
Gra jest trudna dosyc, ale nie jakos niemozliwie przejebana. Ogolnie im bardziej glowa sie przyzwyczaja do perspektywy i hitboxow tym łatwiej.
-
Persona 6
Te imiona to chyba dopiero w anime im dawali. Chlop z 3 to makoto, z 4 to yu, z 5 to ni chuja nie wiem jak joker sie nazywa kanonicznie. 6 fajnie jakby zrobili jakiś doroślejszy setting typu uniwerek czy cos, ale na to marne szanse, bo japonce maja jakis fetysz umiejscawiania wszystkiego w liceum.
-
NiOh 3
Skończyłem i bardzo łatwa platyna. Jedynie musiałem w guide sprawdzic ten 1 pucharek za rozmowe w gorących źródłach, bo nie mam pojecia jak ktos mialby na to sam wpasc by powrocic do starszej misji. Odświeżałem w tym roku wszystkie częsci i dałbym 2>3>1 3 ma najlepszy system walki i poruszania, ale gra jest zdecydowanie za długa i recykling wszystkiego z poprzedników jest zbyt widoczny. Open world jest ok, przyjemnie czysci się mapę, ale artystycznie i designersko to nadal stol lat za murzynami vs gry from softu. Wydaje mi się, że był to też najłatwiejszy nioh. Zacialem sie na pol godziny na dwoch bossach moze(kunimatsu i final boss), a reszta to padala na jakies max 3-4 podejscia, czasem nawet na pierwsze. Nie bylo tez pojebanych misji pobocznych z gauntletami silnych bossów lub kilkoma jednoczesnie.
- Persona 6
-
Dragon Quest XII - The Flames of Fate
czyli gra poszła do śmietnika i robią od nowa, wiec do zobaczenia za 5 lat xd
-
NiOh 3
Jestem pod koniec gry i szczerze to nie mam się zbytnio do czego przywalić. Lubie 1 i 2, wiec tutaj mi wszystko siedzi. Jedynie ilosc systemów jest trochę przytłaczająca na początku i nie podoba mi się zmiana w systemie walki na merdanie analogiem, bo wolalem ta opcje, ze niektore specjale byly odpalane przez blok + light/heavy. A i odachi znerfione do ziemi, a to byla moja ulubiona bronka w 1 i 2, wiec gram toporem na samuraju i katana na ninjy(probowalem kusarigame, ale za dlugie animacje specjali na niej przez co na dziure dostawalem czesto mid combo). Gra jakoś trudna specjalnie nie jest - jedynie ten Kunimatsu to mi krwi napsuł i spedzilem na nim ze 30min(boss czlowiek z hyperarmorem i bijacy jak ciezarowka to slaby balans). Troche mialem wywalone w ninje przez wiekszosc gry i uzywalem tylko do zarzucania poison&burn na poczatku walk, ale teraz stwierdzam ze ninja jest troche op i chory dmg sie robi na tych jutsu.