Treść opublikowana przez _Red_
-
Bloodborne
Ja właśnie czyściłem pajączki, zanim ubiłem Roma Na Paarla trafiłem przypadkiem, a nie miałem od dawna wizyty we Śnie (i chyba 100k nieużytej krwi w kieszeni) - padł po zwykłym mashowaniu i odskokach. W sprawie trudności tej gry chyba nie ma jednogłośnej opinii - każdy ma swoje spostrzeżenia.
- Fallout 4
-
Fallout 4
Nie pamiętam jak było w F3/NV, ale we wcześniejszych nie warto było pompować siły. Power Armor dawał chyba od 2 do 4, dodatkowo implant +1. Zawsze wpierw cisnąłem w INT, by szybciej zdobywać skille. Ciekawe jaki system obrać tutaj. Przechodząc ostatnio trzeci raz Fallouta 2 próbowałem robić taki swój 'perfect build' z naciskiem na liczbę punktów akcji, agility, criticale, optymalnie dobierane perki. Luck jednak zawsze na propsie z criticalami.
-
Odżywianie
Gratsy, to samo miałem swego czasu (swego, bo teraz już na powrót polubiłem się z pizzą). Dobrze dobrane żarcie, trochę ruchu i da się.
- Bloodborne
-
Odżywianie
No i git, jak Ci to służy i ze zdrowiem ok, to byle tak dalej
-
Odżywianie
No jak pakujesz 12h tygodniowo to nie dziwota, że jesz więcej. Jam siedzę za biurkiem jak ten (pipi)y waleń i w obecnym sezonie moja aktywność to tylko te 15km dziennie rowerem i jak się zechce to siłka 3x na tydzień po 50min. Aha, za to codziennie ćwiczę skradanie się i jazdę konną w MGSV. Moje przykładowe żarcie z wczoraj: 1) 200g serek wiejski z łyżką miodu Kanapka razowa z filetem z kurczaka W ciągu dnia ze 2 kawy z mlekiem (mleka ze 200ml będzie) 2) lanczyk - 2 pieczone uda kurczaka - pomidor, buraki 3) po powrocie do chaty: - placek tortilli z 50g sera żółtego, 100g szynki wiejskiej, pokrojone warzywka, sos - micha żurku bo akurat luba zupę gotowała Jakaś szklanka soku owocowego i wbite raptem 2000kcal a ja już najedzony i gruby. No nie uradzisz Bożenko, nie dam rady wcisnąć więcej ostatnimi czasy.
-
Odżywianie
Nie wiem jak ze wszystkimi, ale np. nadmiar wit c. się wysikuje (przynajmniej u zdrowej osoby). Zara poczytam co z innymi. edyta: tu coś może więcej piszo http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/domowa-apteczka/przedawkowanie-witamin-ktore-witaminy-mozna-przedawkowac_40106.html
-
Odżywianie
300g samego białka, a nie mięsa, to już imho gigantyczna ilość. Ciekawe jak to docelowo rzutuje na zakwaszenie organizmu, stan wątroby i realnie na budowę mięśni. Wszystko w nadmiarze jest szkodliwe, nawet witaminki.
-
Bloodborne
Ano zapomniałem dodać, że wykupiłem tam ekwipunek a i tak miałem jeszcze sporo insajtu. Potem już przestałem używać wiedzy szaleńca, bo i co mi da nadmiar. Co do trudności - tylko początek dał mi w kość (sporo wieśniaków w jednym levelu + kiepskie skille na start) jak i kilku bossów (Cienie, Martyr, Blood Starved Beast). Ogólnie gra imho jest prostsza niż DkS1, które odpuściłem po 10h z racji braku cierpliwości. Tutaj specjalnie nie miałem problemów - dużo ułatwia system regeneracji zdrowia po odpowiednio szybkim oddaniu ciosów wrogowi. Przy mocnej broni praktycznie można co chwilę odzyskiwać to, co się oberwało. No i miliard flaszek z krwią w formie dropów też ułatwia sprawę.
-
Odżywianie
70g mięsa (nie białka) dziennie xdd Tyle na kanapkę kładę. A Wy co koksiki, pewnie kilogram krowy codziennie wraz z kopytami i rogami, by bicepsy puchli?
-
Bloodborne
Chyba wgląd ;f Potem będziesz ich miał na pęczki. Jak chcesz to zużyj, przydadzą się do przywoływania innych graczy. Ponoć większy insight (wgląd) potem powoduje, że przeciwnicy są trudniejsi - u mnie liczba ta utrzymywała się na poziomie ~50, gdyż nie miałem już na co zużywać grając offline.
-
Fallout 4
Hesus, ale mam hype na tę grę - uwielbiam wszystkie Fallouty bez wyjątku, a F3 chyba trzy razy przechodziłem liżąc każdą ścianę. To będzie jak kupno PS4 wraz z Witcher 3, gdzie to była moja jedyna gra przez 2 miesiące. Ale przeczekam chyba gorący okres po premierze, aż powstanie odpowiednia liczba patchy, ukończę w spokoju MGS V i wciągnę się w F4 dopiero jak już nic mi na półce nie zostanie... Do want!
-
Odżywianie
ibryż sie wolno gotuje
-
Odżywianie
Wpisalem nazwe napisana na urzadzeniu (crock pot) w google i znalazlo mi "wolnowar". To sluzy do duszenia potraw jak na wolnym ogniu. Ponoc srednio sie nadaje do mrozonego miesa, a raczej do sosow, gulaszy i zup
-
OFFTOPIC
Natknąłem się dziś na trailer filmu Dirty Grandpa z De Niro i Zackiem Efronem. Znalazłem jakąś aktualną fotę - przybydlił gość nieźle. Jak oceniacie taką sylwetkę? Gej / plaża / byk / za(pipi)iste / jednostrzałowiec? Dla mnie spoko - proporcje, dość ubity chłop. A kiedyś taka piczka z seriali disneyowskich: http://media4.popsugar-assets.com/files/2015/06/09/830/n/1922398/116a3f133d51f289_FFN_Efron_DeNiroShirtless_MISB_043015_51726753ISF8Mu.xxxlarge_2x/i/Zac-Efron.jpg
-
Fast food
Byle z fileta (wtedy mega spoko jak te paluchy z Lidla), a nie mielonej ryby, bo wtedy to ścierwo.
- Fotki
- Fotki
- Fotki
- OFFTOPIC
- Bloodborne
- Bloodborne
-
Bloodborne
Kabi ['] Z Logariusem to dziwne jaja, jedni go robią za pierwszym razem, a inni za dziesiątym. Czytałem, że po pewnych wydarzeniach jest trudniejszy (więc lepiej go ubić na wczesnym etapie gry) i po utracie ok 30% zdrowia rzuca buffa na siebie, przez którego robi się świecący, agresywny jak sam skurwysyn no i odporny na strzały z pistoletu (odpada więc parry). Na farcie go zrobiłem, bo udało mi się jakoś przerwać buffowanie ciosem w plecy, zużyłem po tym 20 fiolek i jechałem na oparach.
-
Bloodborne
Też rzucałem mu blood cocktail - czytałem, że to powinno go zwabiać, ale coś nie działało w moim przypadku. Po rzuceniu i tak biegł od razu na mnie. Papi Guantanamo padł za drugim podejściem, to się liczy? Łatwo się blokował na grobach a w wilczej formie ładnie obrywał mołotowami. No i pozytywka robi swoje. Najłatwiejszy boss to chyba One Reborn. Wystarczy utłuc baby miotające ogniem i w zasadzie jesteśmy nietykalni na piętrze.