Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Forum PSX Extreme

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Rudiok

Senior Member
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Rudiok

  1. No ja z 2 lata temu kupowałem jakiegoś budżetowego Xiaomi i na początku ciągnął jak małolata po dwóch Karmi, a teraz to mogę sobie nim co najwyżej dywan pogłaskać, więc też zerkam w stronę nowego.
  2. Strefa interesów / Zone of Interest - ciekawe spojrzenie na Hoessa i jego życie i pracę przy Oświęcimiu (choć zrobili z niego miejscami lekkiego pizdeusza, a to przecież był jeden z głównych architektów i optymalizator efektywnego spalania w komorach i piecach). Fajnie pokazany kontrast między tragedią odbywającą się zaraz za murami, a próbą normalnego funkcjonowania przez rodzinę i dzieci. Pomysłowa realizacja i kręcenie ukrytymi kamerami dały trochę uczucie jak w Big Brotherze, miejscami można się faktycznie poczuć jak podglądacz. Trochę wybiły mnie z rytmu czarno-białe wstawki, albo cały czarny/czerwony ekran, choć z drugiej strony czuć inspirację klasycznymi polskimi ciężkimi filmami. I choć rozumiem zamysł niepokazywania żadnych scen z obozu to wg mnie trochę film na tym stracił mocy. Ale końcowe sceny z Hoessem na schodach były mocne i taki Kieślowski byłby dumny. Całościowo dobry, ale nie wybitny, a w tej tematyce nadal Pianista/Lista Schindlera/Chłopiec w pasiastej piżamie są o klasę wyżej. 7/10.
  3. Rudiok opublikował(a) a status w Rudiok
    Najlepszego
  4. Rudiok odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    Psychonauts 2 - wymęczyła mnie ta gierka, a nie powinna. Ogrywałem na kilka podejść, a to przez jeden główny grzech twórców - nieumiarkowanie. Co z tego, że jest pełna świetnych pomysłów jeśli chodzi o design, światy/mózgi (muzyczny, kulinarny, listowy top) i kreatywne wykorzystanie mocy, jak niektóre levele są wręcz koszmarnie długie i często wymagają robienia jednej i tej samej rzeczy kilka-kilkanaście razy do znudzenia. Do tego jeszcze po kilkaset znajdziek na poziom i robi się mały behemot, który zamiast cieszyć męczy. Co z tego, że w miarę jak odblokujemy wszystkie moce możemy zaglądać w różne niedostępne zakamarki jak nagroda za to jest nijaka (oprócz trofeów), bo pełny upgrade wszystkiego jest możliwy już gdzieś w 3/4 gry. Co z tego, że historia jest ciekawa jak faktycznie rozwija się dopiero pod sam koniec a wcześniej mamy festiwal cut-scenek, które potrafią lecieć jedna za drugą w serii po 5-6. Mimo wszystko jest dużo głębi podanej w niby zabawnej formie, a trauma u niektórych bohaterów aż się wylewa z ekranu. Co z tego, że gra ma świetny PS2-vibe jak niestety poszedł też za tym interfejs. Mocy jest 8 a slotów na nie ledwie 4. A gierka jest tak skonstruowana, że na dany poziom potrafi być potrzebne np. 6 z nich i zaczyna się żonglerka i wyrywanie z klimatu bo trzeba sobie klawisz zmienić. Noszkurwa. Szacunek za to, że ta gra powstała, bo jedynka to była mała perełka i widać, że zrobił to ktoś z sercem. Ale jednak nie ustrzegł się wad, które miejscami dosłownie psują zabawę. Mimo wszystko, za design, klimat, aktorów, historię i pomysły całościowo 8/10 się należy, ale karny kutas za ten brak umiaru w niektórych elementach.
  5. Oczywiście. Tirana na weekend to super opcja, ale trzeba pamiętać, że to kraj i miasto, z którego aż bije klimat lat '90 w Polsce. Wszechobecni cinkciarze, remonty dróg, obdrapane kamienice, targowiska, miejscami trochę syfu, a to wszystko przetykane nowoczesnymi budynkami i budowami apartamentowców. Klimat jest nie do podrobienia i lubię tam wyskoczyć na 1-2 noce, zjeść coś dobrego i zaszyć się na targowiskach z lokalsami. Co do plaży to najbliżej jest Durres (1 h), który mnie nie zachwycił, bo plaże są po prostu brzydkie a samo miasto to takie trochę obdrapane Władysławowo, natomiast owoce morza w smażalniach mają genialne. Już lepiej się wybrać do Golem, gdzie w sezonie plaże są już lepiej utrzymane, ale to nadal ciemne piaski. Jeśli ma to być krótki wypad to lepiej do Durres uderzyć busem, jeśli planujesz te minimum 5 dni to można spokojnie wziąć auto i ruszyć na południe do Ksamil (ładniejsze plaże i nieco lepsza infrastruktura) a po drodze Berat czy Gjirokastra. Stan dróg jest bardzo różny ale raczej w stronę kiepskiego, a Albańczycy jeżdżą dość niebezpiecznie, więc trzeba mieć oczy dookoła głowy.
  6. Rudiok odpowiedział(a) na Farmer temat w Seriale
  7. Otóż to. Tylko destylowana, żadnego kamienia, żadnych paprochów. Nawet z filtra potrafiła zapchać (bo coś tam filtruje, ale nie do końca).
  8. Rudiok odpowiedział(a) na Cris temat w Klub Smakosza
    Piękny jest ten filmik, już chyba go z każdej możliwej strony obśmiali w necie. https://youtu.be/QPCvGvFwXW0 Że też takie korpo nie ma żadnego działu damage-control i nie było w stanie się przygotować na JEDEN filmik z CEO xdddd
  9. Rudiok odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    Na pewno oczko wyżej dla miłośników Stephena Kinga, pisarz wrzucony w paranormalne zjawiska i walczący z mrokiem wygląda wręcz jak wyjęty z kart jego książek.
  10. Rudiok odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    Alan Wake Remastered - ograny z kupki wstydu przed dwójeczką. No klimacik fajny, ale czuć jednak te lata na karku. Drewniane sterowanie, dłużyzny, mało zróżnicowani przeciwnicy, trochę poszatkowana i miejscami zagmatwana historia. Ale zabawy latarką, lokacje, opętani przeciwnicy i przedmioty oraz wszechobecne nagrania i TV robią robotę. Rozdziały były dość nierówne, ale końcówka dość dobrze wynagrodziła. Niestety od dlc się odbiłem bo poszli bardziej w kierunku akcji niż rozwinięcia klimatu. Całościowo jak na obecne czasy takie 7/10.
  11. Eden - bardzo ciekawa, wiernie przeniesiona historia ludzi, którzy po IWŚ uciekli na Galapagos chcąc odciąć się od społeczeństwa i żyć niemal jak ludzie pierwotni. Mamy niemieckiego doktora ze swoją kobietą, a potem młodą parę z dzieckiem. Jest dziwnie, tajemniczo, niewygodnie. Gdy do ekipy dołącza "Baronowa", egzaltowana przybyszka z niewiadomo skąd, ze służącymi i z planem budowy hotelu na wyspie, można pomyśleć, że jest zagrana zbyt teatralnie i przerysowanie, ale z autentycznych relacji i filmów wynika, że właśnie taka była. Film w teorii ma wszystko co potrzebne do sukcesu: Ron Howard, Hans Zimmer, prawdziwa historia, dobrzy aktorzy, ale całościowo czegoś mi zabrakło, pewnej sprawności reżysera w postawieniu kropki nad "I" czy też poprowadzeniu historii. Cały film trochę wygląda jak zlepek scen z różnych parafii a finał wybrzmiewa mocno głównie dzięki (o dziwo) Sydney Sweeney. 6/10
  12. Rudiok odpowiedział(a) na Zaton. temat w Klub Smakosza
    Niet.
  13. O takie seriale nic nie robiłem. Prosty bohater, z którym łatwo się utożsamiać, świetny casting, rewelacyjne sceny walk i klimat, którego bardzo dawno nie było w GoT. Do tego zakończenie pierwszego sezonu idealne i kompletne, bez chamskich cliffhangerów. Aż płacz bierze patrząc na "Ród smoka", że w tym samym uniwersum można stworzyć dwie tak diametralnie inne opowieści.
  14. Jak nowy jak stary.
  15. Ostrygi można normalnie gryźć, oni tego nie sprawdzają. Ale fakt, że świeże smakują trochę jak zleżane wnętrzności rybne. Za to grillowane albo panierowane i smażone są prima sort.
  16. Samotnik - obejrzany w sumie przypadkiem i bez oczekiwań a tu się okazuje, że to jeden z lepszych Stathamów ostatnich lat. Czuć vibe Equalizera, Leona Zawodowca, do tego Statham oprócz bycia napakowaną maszyną do zabijania jest też człowiekiem i ma nawet znośne kwestie mówione. Historia to w sumie pretekst do scen akcji, a te są mięsiste i klimatem blisko im do Bourne'a. Młoda aktorka daje mocno radę a muza odpowiednio daje po uszach. Solidne 6.9/10
  17. Rudiok odpowiedział(a) na szaden temat w Klub Smakosza
    Jak amerykański to w sumie zabarwiona woda więc nawet po 4 puszkach można wsiadać i jechać dalej
  18. Rudiok odpowiedział(a) na szaden temat w Klub Smakosza
    Pro tip: możesz wypić piwo nawet po terminie, oni tego nie sprawdzają.
  19. Odcinki 4 i 5 to najlepsze co spotkało GoT od bardzo długiego czasu. Wielka szkoda, że zaraz koniec i że odcinki mają po te 30 minut, ale jak dowiozą taką jakość to warto czekać.
  20. Rudiok odpowiedział(a) na Figuś temat w Seriale
    No w sumie 2-3 ep były chyba najsłabsze, od 5 już jest coraz ciekawiej. Wg mnie warto dać szansę.
  21. Eddie zwany Orłem - nie wiem jak, ale film zupełnie przemknął bez echa te 10 lay temu i nawet znając dorobek Egertona czy Jackmana nie byłem świadomy jego istnienia aż mi ktoś go polecił. I dostałem bardzo ciepły buddy movie oparty o prawdziwą historię Eddiego, który wymarzył sobie start w zimowej olimpiadzie i dopiął swego w 1988 w Calgary. Jednocześnie słodki, naiwny, ale i mądry w aspekcie parcia do przodu i nie poddawania się. Idealny na rodzinny seans. Świata nie zmieni, ale gwarantuje dużo uśmiechu. 7.5/10
  22. Oczekiwania miałem zerowe a wyszło lepiej niż przeciętnie. Fakt, że chwilę się trzeba do mordy było przyzwyczaić, fabuła prostacka i przewidywalna jak w "Na Wspólnej", miejscami nierówne CGI i może nieco za dużo dramy, ale całościowo jako kino akcyjno-przygodowe z motywami zemsty, odkupienia i odnajdywania swojej drogi bardzo fajnie rozwija uniwersum Predatorków. 7/10 i po tym oraz po Prey już wiem, że można na trzecią odsłonę iść w ciemno.
  23. Rudiok odpowiedział(a) na ornit temat w Forum Bijatyk
    Ta polityka cenowa czasem tak wygląda. Podstawka 50 zł, dodatek 50 zł. Bundle 60 zł
  24. Wrecking Crew - czyli Bautista i Momoa robią sobie film żeby pokazać trochę ładnych widoczków, prania się po mordzie i pościgów. Taki średniaczek z niemal zerową i przewidywalną fabułą plus trochę scen akcji rodem z Szybkich i wściekłych. Najmilszy akcent to przekomarzanie się głównych bohaterów bo im to nawet wyszło. Ale całościowo takie 5.5/10.
  25. Póki co dostaliśmy 4 odcinki tego swoistego prequela do Gry o Tron. I muszę przyznać, że po tych 4 odcinkach wygląda, że to jedna z najlepszych rzeczy jakie wyszły spod marki GoT od dłuższego czasu. Jest dobry humor, jest niesamowita chemia między Duncanem a Jajem, do tego obie postacie zagrane koncertowo, świetni bohaterowie poboczni będący przodkami bohaterów z GoT, i jak na HBO przystało, są też kutasy. Jedyny minus to krótkie odcinki i jak już zawiąże się jakaś akcja to szybko się kończy. Ale na ten moment sztos.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.