-
Ekstraklasa + Puchar Polski
Po golu Igor leci ściskać się z sędzią technicznym. No pierdolnięty.
-
Ekstraklasa + Puchar Polski
Oj wczoraj to czapeczka musiała mocno uciskać, bo krew do mózgu ewidentnie nie dochodziła. Te rożne to też musi być jakiś wymysł genialnego stratega. Nie da się nie celowo za każdym razem puszczać szczura na pierwszego obrońcę. Za którymś razem wyszłoby dobrze choćby przez przypadek.
-
Ekstraklasa + Puchar Polski
Oby w PP było w plecy, bo inaczej czapeczkowy znowu będzie miał paliwo do snucia wizji. Teraz to tylko Czesio albo Vuko mogą ugasić pożar w kurniku.
-
Wody, napoje, soki itp.
Ten pepper waniliowy smakuje jakby był rozrobiony z wodą, fujka. Coca cola poszła chyba w końcu po rozum do głowy i wygląda na to, że tym razem wariant waniliowy to nie jakiś limitowany rzut.
-
Jaki telefon wybrać?
Z baterii tak, ale fotograficznie to szybko możesz zatęsknić za dziadkiem hjułim. 1+ jako jedyny chińczyk dał sobie spokój z wyścigiem na aparaty i np. jeśli chodzi o tryb nocny to może być wręcz downgorad.
-
Ekstraklasa + Puchar Polski
Najlepsze, że Legia z tych 3 mln powącha połowę. Inaczej sobie życie za to ułożą Przy okazji grając na 3 obrońców pozbyli się jedynego z lewą nogą. Aha, Mioduski już zapowiedział że zastępstwa nie będzie i cała kasa idzie do providenta.
-
Ekstraklasa + Puchar Polski
No ten, lewa noga, c'nie. Do tego wysoki, będzie miał kto skakać do tych dośrodkowań nie dolatujących do pierwszego słupka. No i oststeczny argument - bo nas stać.
-
Ekstraklasa + Puchar Polski
Mecz sezonu, nic tego nie przebije.
-
Europa Conference League
No to mamy aktualizację statusu polskiej ligi na tle kogoś umiarkowanie poważnego, grającego na pół gwizdka.
-
Skoki narciarskie
Nadal bardziej uczciwe niż to, co wymyślili. Że wyszło na nasze to fajnie, ale obiektywnie patrząc Japonia została mocno skrzywdzona. Nie puszczenie przedskoczków przed Domenem i Tomasiakiem też genialne. Nie ma to jak na największej gwieździe sezonu i na pretendencie do medalu sprawdzać jak się będzie skakało ledwo jadąc przez zasypane tory i przy zerowej widoczności. Przysypany Tomasiak czekający na górze przywołał flashbacki z Wietnamu Pjongczangu.
-
Ekstraklasa + Puchar Polski
Niesamowita opowieść. Ja też na spacer po krzakach zawsze zabieram kuchenkę i wifona, tylko czerwonego.
-
Skoki narciarskie
Łby z fisu dawno tak nie zabłysnęli Wystarczyło kwadrans poczekać żeby to normalnie rozegrać. Dla nas skończyło się dobrze, bo byłaby ciężka walka o brąz, a wyszło srebro za półdarmo. Widocznie sprawdzenie prognozy pogody ich przerosło
-
Skoki narciarskie
Za spokojnie było.
-
Skoki narciarskie
Dzięki, Anze
-
Skoki narciarskie
No i już przywąskowane