Treść opublikowana przez ogqozo
-
Primera Division
Straszny mecz dla każdego, kto lubi piłkę. Real zupełnie opadł z sił po starciu z Barcą i nie wyglądał prawie w ogóle na ekipę odstającą od słabiutkiej Grenady. Gdyby nie samobój przy rzucie rożnym, trudno byłoby w ogóle coś powiedzieć o tym spotkaniu. Najlepszym chyba zagraniem Realu w meczu było... wybicie Arbeloi na ten właśnie rzut rożny. Poza tym wyróżniło się chyba tylko parę fauli, za które można było pośrednio wyrzucić niejednego zawodnika Królewskich z boiska, albo gwizdnąć karnego. Poza tym? Może parę sytuacji... jak ta, którą najpierw zmarnował Callejon, nie podając na setkę Benzemie, a potem sępiący Benzema, dobijając wzdłuż linii bramkowej. Grenada oddała tylko parę strzałów i ani jednego celnego, co mówi o nich wiele. Generalnie po prostu kopali. Teraz mamy reprezentacje (np. Hiszpania leci do Kataru), potem Real gra z Sevillą i już Manchester United. Szlagier 1/8 finału coraz bardziej kształtuje się jak zupełna przymuła, co więcej - wydaje się, że United ma szanse go przejść.
-
Primera Division
Cristiano Ronaldo strzelił samobója przy rzucie rożnym, spędził resztę pierwszej połowy płacząc.
-
Bundesliga
Bayern, o niespodzianko, wygrał dziś do zera. Jutro hicior Leverkusen-Dortmund. Leverkusen u siebie ma najlepszy bilans w lidze, jako jedyne nie przegrało jeszcze meczu. Jednak Dortmund jest dość potężny, mając tydzień wypoczynku, toteż można sobie wyobrazić każdy wynik. Nikt raczej nie wierzy w możliwość nawiązania walki z Bayernem, ale jest walka o drugie miejsce, a i o uciekanie naciskającemu Eintrachtowi, więc powinniśmy zobaczyć mecz walki i odważnej gry.
-
Primera Division
No od jakiegoś czasu starcia Real-Barca to jest pokaz kopaniny jak się da. Już chyba można to uznać za specyfikę tego starcia, na szczęście na równi z nieziemskim poziomem technicznym kopnięć samej piłki. To naprawdę fenomen, że ci gracze są w stanie tak się tępić, a potem na kadrze grać ze sobą, chociaż zdaje się Iker opowiadał, że bodaj w 2011 nie wyobraża sobie, żeby kadra Hiszpanii przetrwała zgrupowanie. W każdym razie jeśli Boski Żoze wznieci podobną zawziętość na Manchester, to będzie dobry show. Ach, już tylko 12 dni do epickiego double-headera w Lidze Mistrzów!
-
NBA
Brook Lopez jednak zagra w All-Star Game. Komisarz powołał go na miejsce kontuzjowanego Rajona Rondo. Swoją drogą... od dnia, w którym Rondo doznał kontuzji, Kobe gra jakby pożarł duszę Rajona Rondo. Czyżby ktoś złożył rytualną ofiarę voodoo?
-
Primera Division
To nie jest gdybanie. To jest stwierdzenie, że obrona Realu nie powstrzymywała perfekcyjnie Barcy, pozwalając im nieraz dojść do punktu, gdzie tylko od Barcy zależało, czy będzie gol. Gdybanie dotyczy tutaj tylko skuteczności Barcelony. Ich skuteczność czy jej brak nic nie zmienia w samej postawie obrony Realu.
-
Primera Division
Spec Następnym razem doinformuj się przed meczem. Varane był w praktycznie w każdym meczu, w którym grał najlepszym obrońcą Realu. Dzisiaj pokonał ostatnich niedowiarków. Nie ma doprawdy potrzeby mnie pouczać na temat europejskiej piłki nożnej. Pisałem wyraźnie o Carvalho w duecie z Varane'em. Jakkolwiek Francuz wypadł bardzo dobrze, to ogólnie obrona nie wyglądała stabilnie i wynik 1-1 trzeba uznać za raczej szczęście Realu, niż faktyczne ujarzmienie Barcelony. Niezależnie od postawy Varane'a czy też bardzo dobrej gry obrońców Barcy, i tak wydaje się, że obie drużyny zawiodły w egzekucji. W lepszy dzień Barca mogła spokojnie dostać tę bramkę Varane'a prowadząc 3-0 i wszyscy wiemy, że to możliwe, bo już były takie mecze.
-
TRANSFERY
Na ten moment największe gadane transfery to Leandro Damiao do Tottenhamu (znów) oraz... Nacho Monreal do Arsenalu! Kolejna hiszpańska sensacja Wengera, chociaż klubu pewnie aż tak nie odmieni, bo Gibbs w sumie i tak był jednym z paru jasnych punktów w tym sezonie. No ale kontuzja wyklucza go z gry na miesiąc, więc korzyść jest ewidentna.
-
TRANSFERY
Salamon faktycznie w Milanie. Oczywiście w internecie już widzę głosy typu "OMG, jaki ten koleś jest dobry, zechciał go AC MILAN!!!", ale bądźmy szczerzy, bycie czwartym stoperem w AC Milan (trzecim, kiedy Yepes umrze ze starości) to obecnie nie jest jakaś bardzo wysoka poprzeczka... Ot, jedno z wielu miejsc w Europie. Oczywiście Salamon dostanie za miesiąc powołanie do kadry, ale ludziom chyba już minęła podjara Fornalikiem i nie będzie jak z Krychowiakiem, że "nareszcie normalność" i "omójboże jaki dobry wybór, 100x lepiej niż Smuda". Smuda nota bene sprawdzał Salamona parę lat temu...
-
TRANSFERY
A jednak? Hehe, ileż było już newsów o nim w tym miesiącu. Nawet do Anży miał iść. Ciwa - Schelotto z tego co widziałem to przeciętniak. Nie wiem, czemu Inter go chciał. Tymczasem David Beckham ogłosił na konferencji prasowej, że całą swoją pensję od szejków przeznaczy na cele charytatywne - chore dzieci w Paryżu. Czyli w zasadzie wygląda na to, że przybywa bardziej jako ambasador niż piłkarz... Ale jak mówię, dla wizerunku klubu to na pewno świetny ruch, jakkolwiek kosztowny.
-
TRANSFERY
Duży news: podobno Willian trafi do Anży Machaczkała. 40 mln euro. Christopher Samba na pewno w QPR. Jakieś 12 mln euro.
-
NBA
Statystyki mówią wszystko - Gay był po prostu mało skuteczny, nie rozwijał się. Grał najwyżej jak średnia startujących SG w lidze. Jest warty dla Grizzlies może 10 milionów. A ma kontrakt-masakrę, który doprowadziłby do płacenia podatku od luksusu. Grizzlies mogliby płacić go tylko wtedy, gdyby Gay dawał im walkę o mistrza, a to raczej nie ten gracz. Zobaczymy, jak wiele stracą na boisku, ale nie panikowałbym.
-
TRANSFERY
Chyba jest o parę lat za późno, żeby Beckham mógł za bardzo powąchać murawę w PSG, ale pewnie to mocny ruch marketingowy...
-
Primera Division
Fabregas jak zwykle ma gdzieś waszą krytykę. Srogi wślizg Pique w ostatniej sekundzie. Ogólnie srogi mecz, to jest kurde piłka.
-
TRANSFERY
Leroy Fer jednak nie w Evertonie. Wyszło coś w teście medycznym i odwołano. Tymczasem Inter atakuje Bałkany. Defensywny pomocnik Zdravko Kuzmanović ze Stuttgartu to nie jest wielkie wydarzenie, ale może jest nim "nowy Messi" Mateo Kovacić? W Lidze Mistrzów grał w miarę okej, ale czy łatka cudownego dziecka i kwota 11 mln euro są uzasadnione? Nie wiem...
-
Primera Division
Wszyscy wiemy, o co chodzi. Real jest gospodarzem.
-
Poleć coś w stylu...
Nie wiem, co to w ogóle znaczy "stare wygrywa z nowym". Co do remake'ów to nie widzę wielkiej różnicy pomiędzy nimi a "nowymi" filmami. Przecież filmu się nie kręci po to, żeby opowiedzieć mniej więcej jakąś tam historię - nie byłoby sensu wydawać milionów, wystarczyłoby rozdawać ludziom jedną kartkę A4 z zapisem podstawowej fabuły, skoro o to chodzi. Ale tak nie jest, film to film. W przypadku np. "Pamięci absolutnej" (weźmy ten bo to faktycznie remake i niby z dość podobnym scenariuszem) jeden film był filmem Verhoevena, a drugi, powiedzmy, typowym filmem akcji roku 2012. Miałem sporo rozrywki z obserwowania każdej różnicy, która właśnie o tym świadczyła. To w sumie bez różnicy, że już znałem tę historię, detal, to był zupełnie inny film. _M_ jak zwykle tylko sobie tryska pogardą dla ludzi mających coś do roboty poza układaniem sobie list klasyków. To przecież nie tak, że on widział wszystko i wie skąd się wszystko wzięło. Może widział mały punkcik procentowy więcej, niż jakaś tam inna osoba, ale robienie z tego sytuacji, że on widział pierwsze oridżinal, a plebs tylko kopie, jest tylko śmieszne. Jakkolwiek by to oczywiście nie brzmiało, niektórym trzeba chyba przypominać, że wszystko skądś się bierze.
-
TRANSFERY
Mimo zapewnień prezesa Milanu, że nie kupi Balotellego, Milan kupił Balotellego. 22 mln euro. Derby na San Siro już za kilka kolejek...
-
Primera Division
Brak Coentrao i Di Marii nie osłabia raczej jedenastki (chociaż Marcelo dopiero wraca po długiej kontuzji i może nie wyrobić w obronie...). Gorzej z Pepe i Ramosem, w obronie zagra prawdopodobnie Ricardo Carvalho. Wydaje się, że w duecie z Varane'em powinien pęknąć przed Barcą... jakieś 3-1, 3-2 dla FCB wydaje się mocnym typem.
-
Ostatnio widziałem/widziałam...
...
-
TRANSFERY
Do Evertonu trafił Leroy Fer (ok. 10 mln euro). Poważne wzmocnienie... o ile nie sprzedadzą Fellainiego, dla którego Fer może być zastępcą. Ale wzmocniłby też środek pola. Ostatnio grał tam 36-letni Phil "jeszcze żyję" Neville... QPR nadal walczy o Francuzów: Belhandę i Capoue. To są piłkarze do walki o mistrza, nie o utrzymanie, ale cóż, w obecnych zespołach też się marnują... Philipped Coutinho potwierdzony do Liverpoolu. Kolejny młody talent, zobaczymy co z niego będzie...
-
NBA
To był dziwny mecz. Kobe podawał do Gasola, a Gasol trafiał... Kobe 12 rzutów, 14 asyst... drugi mecz z rzędu więcej asyst. Ciekawe, chociaż Thunder rzucających Lakersom 96 pkt. nie tłumaczy.
-
NBA
No i było ciekawie. Kolejna porażka nieprzekonujących Heat, którzy z Celtics bez Rondo (czy teraz nawet 8. miejsce wydaje się nierealne?) powinni wygrywać bez problemu. Tymczasem Garnett nieco uciszył krytykę forumka, że nie zasługuje na All-Stara. Tak czy siak, dostając standardowy mecz LeBrona, powinno się wygrywać z takimi ekipami. No ale nie, jeśli LeBron trafia większość twoich trójek. Miał 3-6, Ray Allen 2-8 ("ha ha ha" - Kevin Garnett), a reszta... zero. 0-9. Wszyscy już wiemy, że Heat żyją i umierają trójką. Teoretycznie mają też drugi system z wbijaniem pod kosz, ale rzadko tak wygrywają, i zazwyczaj tylko ze słabymi rywalami. Mogliby też wygrać mecz defensywą, czego próbowali. Ale kiedy Wade i Battier zaliczają 5 fauli, to wiesz, że nie bronisz najlepiej. Ogólnie coś ciency ci Heat na ten moment. Wszyscy powtarzają, że i tak postrzeganie tego teamu rozstrzygnie się w playoffach... no i mają rację. Ale nie jestem pewien, czy mają rację, pisząc (zazwyczaj), że przecież i tak wszyscy wiemy, iż Heat wygrają konferencję. Ktoś może im zrobić kuku.
-
Biffy Clyro
Nie. Najlepszy album Biffy od czasu "Vertigo of Bliss". Zróżnicowany (każdy znajdzie parę utworów dla siebie, nikomu raczej nie spodobają się wszystkie), bardzo bogaty i przeprodukowany (aż za bardzo), ale ostatecznie nadal jest tam tyle świetnych pomysłów, co na mało której płycie, jaką znajdziecie. Wkręcająca synkopowa perkusja na "Victory Over the Sun", riff za riffem "Girl and His Cat", orkiestracja Clinta Mansella na "Skylight", i tak dalej, i tak dalej... Rockowa płyta roku 2013.
-
Primera Division
7 w czterech meczach ligowych.