-
Resonance: A Plague Tale Legacy
W Ukrainie to i poniżej stówki wychodzi na Steamie, mocna regionalizacja. A na Xboksie to chyba nikogo nie obchodzi cena jak jest na Game Passie.
-
Nintendo Switch 2 - temat główny
Pewnie będzie prędzej czy później, małe ryzyko i łatwy zarobek, oni tego nie zostawiają. Ale CDPR pewnie wie że część ludzi wolałaby mieć wtedy komplet z następnym DLC.
-
ONTOS - nowa gra Frictional Games
Nikt nie pisał w sumie, ale ofkoz gra w lipcu została przesunięta na 2027.
-
TRANSFERY
Carlos Baleba wzmocni pomoc Manchesteru United, dołączając do Santosa i Tielemansa. Podejrzany ruch. Jeszcze rok temu, wydawało by się, że każdy marzy, by za opłatą 70 mln móc mieć Balebę, ale Brighton chciało więcej, a zawodnik nie mógł przejść do Diabłów. Był wręcz uważany za najlepszego gracza Brighton w młodym wieku. Jednak ostatni sezon Kameruńczyk miał rozczarowujący. Fanów bardziej ucieszył powrót starego Pascala Grossa do pomocy, niż występy top gwiazdy. Tak że... Trudno powiedzieć, czy Manchester kupuje gracza w dołku, czy dobrało idealny moment, by "tanio" nabyć wielki talent, który w najgorszym razie wypełnia rolę defensywnego pomocnika. Savinho/Savio oficjalnie w Tottenhamie. Niedługo pewnie dołączy też Marmoush. Tottenham wydał ogromne kwoty na ich transfery, mimo że ostatnio zawodzili w Man City. Ostatni sezon Marmousha to tragedia - 700 minut rozegranych w lidze, 3 gole. Ciekawe, co z tego wszystkiego wyjdzie. Sporo tych transferów gwiazd nawalili, ale ich pierwszy mecz był absurdalnie słaby, mieli naprawdę mało szans przeciw Brentfordowi. (Które biedne nie jest - transfer Sangare, jakże rewelacyjnego w tym meczu, kosztował ich 50 mln euro. No ale przy wydatkach Tottenhamu to pikuś)
- Big Walk
-
Final Fantasy Resonance
Spoiler z faktu że w Revelation będziemy grać tak naprawdę Raid... Sephirothem
-
Final Fantasy Resonance
No to chyba było wiadomo od ogłoszenia. 17 jest z głównej serii, a pozostałe 9 to już postaci z BE, z adekwatnymi klasami.
- Nowości RPG
-
Wiedźmin 3: Dziki Gon
Ostatni raz chyba pod koniec maja zapewniali, że jak najbardziej nad tym pracują i że na pewno będzie. Myślę, że nie ryzykowaliby takich cytatów, gdyby nie byli pewni, że prędzej czy później to będzie. Ale tak się to opóźnia, że jedyne na co bym stawiał, to że przed 2028 hehe.
-
The Blood of Dawnwalker
Najwyżej zrobią jak w Fajnalu Rebirth, gra jest niepodobna do niczego w trybie 60 fps, ale jest 60 to jest, ludzie od mówienia czy jest 60 muszą przyznać że jest 60.
-
The Legend of Zelda: Link's Awakening
To chyba pierwszy taki dungeon w serii (w grach w ogóle?), które potem stały się chyba emblematyczne dla Zeldy. Np. wszystkie bestie w nowych Zeldach w sumie to realizują. Fani mówią na to czasem "puzzle box dungeon", za jednym jutjuberem. Zrobienie tego w 1993 na Gameboyu, to są jajca ze stali. Zwłaszcza że wszystko świetnie pasuje do motywu że jest orzeł wysoko i jest WERTYKALNIE. Ale uderza też prostota tego pomysłu, wieża jest wysoka, zmień to hehe, taka fantazja która próbują i dziś realizować największe wysokobudzetowe produkcje Nintendo.
-
Premier League
To samo mówią o Brighton, więc ktoś musial dzisiaj "udowodnić", że jednak liga słaba jest lol. Nijak jeden mecz nie świadczy, że w lidze nie będzie łatwo stracić punktów przez cały sezon. No chyba że ktoś wie że Villa przegra każdy mecz 4-0, to zapraszam do bukmachera po fortunę.
-
Bloodborne
Bloodborne mi się podobał o tyle że byłem w stanie w niego grać i iść dalej, z mniejszymi lub większymi trudami hehe, ale ostateczny boss-Koss to jednak było coś zupełnie z innej bajki. To jest bardzo pojebany koleś. Laurence, no jakoś dałem radę się chować i wpadać mu za plecy i nie zbierać ataków. Ale Sierota to taki niszczyciel nerwów. Niesamowity zasięg (360 stopni?), niezwykle szybkie i agresywnie dziwne wymierzone czasowo ataki, ogromne ciśnienie z każdego dystansu, bez bezpiecznych miejsc, do tego strasznie mocne ataki i bardzo długa walka. Myślę, że trzeba być dobrym w Soulsy, jakkolwiek to by nie brzmiało, żeby Kos nie był masakratorem. Ja nie jestem, ale wiele da się przeżyć na naukę i cierpliwość. To nie jest boss dla cierpliwych. Trzeba reagować i atakować szybko i zdecydowanie. Umieć czytać, gdzie i kiedy faktycznie jest hitbox tych zamachów. Strach przed tym bossem - całkiem normalny, bo to kulminacyjny boss dla tej całej genialnej gry, budowany przez długie wybitne DLC które zmienia wszystko co myślałeś do tej pory, no i kurva jest po prostu straszny - jest najgorszym doradcą w tej walce, bo koleś niesamowicie karze za bojaźliwość, adaptując ataki by częściej używać tych, z którymi sobie nie radzisz, i potężnie karząc wiele typowych odruchów mających wytworzyć dystans i dać czas.
-
Primera Division
No i Mourinho debiutuje ponownie. Chyba nikt nie obstawiał, że bohaterem meczu Realu będzie... Carlos Espi. Espi był gwiazdą Levante w zeszłym sezonie, ale jakoś nigdy się o nim nie mówiło, choć Real trochę za niego zapłacił (a i tak miał okazję, bo Espi miał taką klauzulę). Poza tym chyba bez szału. Laga na Kylianika, a Kylianik sieje popłoch, ale marnuje wszystkie okazje. Bellingham, Guler nadal piłkarze do oglądania. Konate wygląda bardzo dobrze.
-
Premier League
Był taki wywiad w sieci, że Yuri mówi że tylko grają piłką, co zszokowało Ferdinanda. Tragicznie to wygląda w sensie fitnessu, Tielemans jak na wakacjach, no ale sezon jest długi, te pokazowe gierki na rubieżach świata nie pomagają (Finlandia, Szwecja, Irlandia, gdzie to oni nie jeździli przez ostatni miesiąc), kto wie jak to się rozwinie przez cały rok.