Treść opublikowana przez Pix
-
Super Mario Galaxy 1+2
Ja powiem tyle, Wii mnie całkowicie ominęło, więc wziąłem sobie teraz remaster jedynki no i dla mnie magia. Jestem w stanie uwierzyć, że to według wielu najlepszy w historii platformer. Ile tu pomysłów, ile kreatywności, aż ciężko się oderwać. Wiem, że cena jest wygórowana, ale dałem 160 zł za jedynkę w cyfrze i nie żałuję ani złotówki. Zazdroszczę sam sobie, że potem przede mną jeszcze dwójka.
-
PSX EXTREME 337
Ciekawe, czy się kiedyś jeszcze doczekamy recenzji na 4, 6, a nawet 8 stron (tak, takie też kiedyś były!). Jedyny wyjątek jaki widzę w przyszłości to GTA VI.
-
PSX EXTREME 337
Ja tam bardziej skłaniałbym się do oceny Komodo. Docenił co zagrało, ale mimo bycia wielkim fanem Silent Hill nie przymknął oczu na sporo problemów f. Opieranie gameplayu na walce, kiedy nie potrafisz jej dobrze zrobić było dość odważnym wyborem. Plus męczące etapy w Otherworld też nie pomagały.
-
Nowy wydawca PSX Extreme
Perez jeszcze młody dynamiczny perspektywiczny chłopaczek. Kto by wtedy pomyślał, że to przyszły rekin biznesu i zbawca PSX Extreme
-
Silent Hill f
-
PSX EXTREME 337
To i może Prezesie Kochany pdf dla patronów by jutro wjechało?
-
Silent Hill f
No kurva, jak Hinako Spoiler Dostała lisią łapę i po wciśnięciu R3+L3 wchodzisz w super saiyan mode i robisz rozpierdol jak Kratos w God of War to już wiedziałem, że to Silent Hill tylko z nazwy. Nie powiem, story wciąga póki co, ale walka jest słaba, a Otherworld irytujący i męczący. Za każdym razem jak się tam przenosimy i widzę tego lisiego cwela to mi się nóż w kieszeni otwiera. Mocne 7+ jak dla mnie na razie, może będzie 8, jeśli zakończenie dostarczy.
-
Ghost of Yōtei
I tak to się żyje na tym forumku
-
ZgRedcasty
Najpierw powrót platformerów, teraz Bez Brumiaru, zaraz straszdziernik. Rozpieszczacie ostatnio Tylko ciągle pozostaje pytanie, skąd Ty bierzesz te nazwy, Adamie? Ty w marketingu powinieneś robić!
-
Metal Gear Solid: Trylogia
Pewnie tak, chociaż jestem zaskoczony, że mniej niż Silent Hil jak na razie, bo mgs to dużo popularniejsza seria. Chyba że jakieś lekkie zmęczenie specjałami nastąpiło, bo jednak sporo tego ostatnio wychodzi.
-
Ghost of Yōtei
Czego wy chcecie od tych lisków biednych
-
Silent Hill f
Czy ja wiem? Jest dość trudno przy hard na walce, ale te uniki naprawdę łatwo robić. Póki co nie ginę często, a tabletek i bandaży mi też nie brakuje. Ogólnie można powiedzieć, że Silent Hill nigdy walką nie stał i f tego niestety nie zmieni. Nie obraziłbym się za lepszą, ale też nigdy nie byłem fanem serii za napieprzanie się z potworami. Dla mnie liczy się klimat, fabuła i zagadki, a pod tym względem Silent Hill f dostarcza. Czuję jednak, że to jest bardziej gra AA+, robiona przez mało doświadczone studio z mniejszym budżetem i bardziej uczciwa byłaby cena jak za Cronosa.
-
Silent Hill f
@Szermac błagam powiedz, że nie ma zbyt wiele zagadek w stylu tej drugiej Spoiler w skarbcu z odsłanianiem tabliczek, gdzie jesteś przy okazji prześladowany przez potwora Nienawidzę takiej presji w zagadkach. Ja muszę się skupić na spokojnie ;p
-
Silent Hill f
To prawda, ale podejrzewam, że bez tej staminy by było zbyt łatwo, więc w sumie lepiej, że jest ;p
-
Silent Hill f
Pierwsze 3 godzinki za mną. Oczywiście hard akcja i hard zagadki. Póki co jestem bardzo zadowolony. Fabuła rzeczywiście wciąga i jestem cholernie ciekawy, co się wydarzy dalej. Hinako to na pewno intrygująca protagonistka. Akira jak zwykle dostarcza przepiękny OST, a i widoczki czasami sprawiają, że musiałem przystanąć i podziwiać mglistą urodę Ebisugaoki. O dziwo, nawet walka mi nie przeszkadza, mimo że uczciwe muszę przyznać, że jest trochę drewniana i przestarzała. Nie na tyle jednak, żeby psuć mi wrażenia z gry. A, no i zagadki to jak zwykle w tej serii topka. Z minusów? Powiedziałbym, że póki co niewiele było momentów, w których faktycznie bym się bał. Nie czuję na razie takiego opresyjnego, przytłaczającego wręcz horroru, jak w rimejku dwójki (i oryginale). Winię trochę otwarte przestrzenie i ulice, bo pamiętam, że w przygodach Jamesa też ciary wrzucały u mnie dopiero odwiedziny w poszczególnych budynkach, gdzie chyba można fajniej bawić się ze straszeniem gracza. Tu na razie jest niepokojąco, ale dość odważnie biegam z moją gazrurką i zabijam wszystko co się rusza. No nic, wracam dalej zarywać nockę. Jak dobrze znowu być w Silent Hill. Nawet jeśli tym razem w trochę innym
-
Saros
Oj, Returnal to bylo unikalne doświadczenie. Pamiętam, że po pierwszych kilku godzinach byłem zrezygnowany. Za trudne, nie ma szans, odpadam. Ale ostatecznie jednak zawsze wracałem i próbowałem dalej, zupełnie jak główna bohaterka. Z czasem zauważyłem, że idzie mi coraz lepiej i nie czułem się jak przy niektórych soulsach, że miałem więcej szczęścia niż rozumu, bo udało mi się dziabnąć bossa w dupę i na czas spierdolić przed atakiem. Kiedy kończyłem platynować Returnala to odwalałem takie kombosy i serie, że na początku przygody w życiu nie uwierzyłbym, że to ja gram. Autentycznie z czasem stawałem się coraz lepszy, a satysfakcja była ogromna. Piękna sprawa.
-
Ghost of Yōtei
To niech dickmann zagra w yotei to się może nauczy, jak pisać fabuły o zemście ;p
-
PSX EXTREME 337
Nie przeszkadzało to niektórym narzekać w internecie, że bohaterce nie można podejrzeć majteczek, więc gra jest WOKE ;p
-
Ghost of Yōtei
Dostajemy grę na 60 godzin, a potem jeszcze darmowe dlc w postaci multi. No ja bym bardzo chciał, żeby tak zawsze wyglądały praktyki z wyciętą zawartością ;p
-
Ghost of Yōtei
Tyle zajebistych giereczek w tym roku wychodzi. Tylko skąd czas na to wszystko wziąć Ogólnie chwalą, że wszystko tak samo dobre jak w jedynce, tylko tym razem lepsza fabuła i antagoniści
- Ghost of Yōtei
-
Marvel's Wolverine
Ale nie popadajmy w skrajności. Giereczka wygląda na razie w porządku, zobaczymy jak pokażą więcej. Za co warto chwalić Insomniaca to fakt, że na tej generacji jako jedyne studio Sony wydają już 3 grę na ps5 (plus remaster pierwszego pajączka), kiedy takie Naughty Dog zrobi prawdopodobnie tylko Intergalactica xD A jeszcze Venoma może zdążą wydać. No w dzisiejszych czasach to ode mnie duży szacun dla nich.
-
Ghost of Yōtei
Coś w tym jest, ale skoro potężni recenzenci już wiedzą, że gracze jednak lubili Ghosta to może tym razem dadzą od razu więcej, żeby się znowu nie ośmieszać
-
Ghost of Yōtei
Jak coś, to za godzinę embargo schodzi. liczę na chociaż potężne 85 na meta
-
Silent Hill f
Zaraz wracam na chatę i zaczynamy. Tak Pan Szermak nahajpował, że lepiej, żebym się nie zawiódł