-
The Blood of Dawnwalker
Chłopaki z Rebel Wolves chcieli, żeby ich gra chociaż trochę różniła się od Wiedźmina 3, więc wymyślili upływ czasu. Sam w sobie pomysł nie jest zły i dopóki sam nie przetestuję to trudno cokolwiek w tej kwestii osądzać. Jednak, jeśli opieramy się na tym, co powiedział UV to zupełnie nie widzę sensu, aby jakaś tam czynność, czy wybór zabierały, aż 6 takich slotów czasu. Może się okazać, że cały ten motyw to trochę wydmuszka jak dbanie o obóz w RDR2.
-
GTA VI
Jaram się jak pochodnia w noc świętojańska. Czuję, że wsiąknę w ten świat bez reszty jak miało to miejsce w RDR2.
-
Resonance: A Plague Tale Legacy
Skończone. 10 godzin na liczniku. Wspaniała przygoda. Gra bardzo wciąga, ma kilka mocnych momentów fabularnych. Od siebie polecam.
-
Resonance: A Plague Tale Legacy
Irytujace jest za to to, że dostajemy się do jakieś lokacji jako jedyni, bo jedyni posiadamy klucz, otwieramy wrota, których nikt nie otwierał od setek lat a tutaj, niespodzianka, przeciwnicy już są. Zero logicznego wytłumaczenia, bo tak i już. Wybija to mocno z imersji.
-
Figurki kolekcjonerskie
@ornit Skąd masz tego Batman Who Laughs?
-
Fable
Gra wpada do GamePassa, więc na pewno ogram. Osobiście podoba mi się to, co widzę.
-
State of Decay 3
Czekam na grę, lecz ostatnie materiały nie napawały optymizmem szczególnie, że gra najwyraźniej jest w deweloperskim piekle. Poniższy filmik daje jednak nadzieję, że nie będzie tak źle. To wciąż będzie, co najwyżej AA, ale idealnie uderza w to, czego od tego tytułu oczekuję.
-
Assassin's Creed: Shadows
No i musiało do tego dojść. Po 50 godzinach na liczniku gra zaczęła poważnie przymulać. Jestem może w połowie historii, bo 4 obszary na ogromnej mapie jeszcze nie odkryłem a już muszę sobie robić przerwę. Przypominam, że kilka lat temu miałem maraton gier Assassin's Creed od jedynki po Syndicate i w ogóle nie czułem zmęczenia materiału a tutaj jednak po raz kolejny doświadczam tego, że duże światy i rozwleczone na dziesiątki godzin historie w tym wypadku to nie był dobry pomysł. Pewnie wrócę (w przeciwieństwie do Valhalli) i skończę, ale teraz odpadam.
-
Resonance: A Plague Tale Legacy
Gra się przyjemnie. Na pewno lepiej, niż ostatnie wypociny Dontnod, więc to już duży plus. Do tego pomimo, że mechanika walki jest dość sprosta to na pewno jest przyjemniejsza niż wielu tytułach AA, w które w ostatnim czasie grałem. Zagadki są proste, ale z drugiej strony to nie jest gra, żeby sobie strzępić na niej szare komórki. Z przyjemnością skończę przed zalewem zbliżających się mega hitów.
-
Spintires: MudRunner
Cały czas pykam sobie od czasu do czasu na Xbox Series X i właśnie zauważyłem, że pobrało jaką łatkę, więc chyba i tutaj wskoczył update do obecnej generacji. Aż sprawdzę z ciekawości, czy gra prezentuje się wizualnie ciut lepiej.
-
GTA VI
Trochę śmierdziało jakimś cheat na godmode w tych fragmentach ze strzelaniem albo przeciwnicy strzelają ślepakami. Do tego dało się zauważyć, że postać porusza się jak czołg, czego Rockstar nieogarnia od premiery GTA4. Sam świat i możliwości jakie da jego zwiedzanie to już 10/10, ale obawiam się, że w kwestii reżyserii misji fabularnych znowu gracze będą trzymani na krótkiej smyczy jak w RDR2. No i następna gra od nich pewnie już na mojej emeryturze, bo nowe GTAOnline będzie im drukować pieniądze, że nie nadążą ich wydawać.
-
Resonance: A Plague Tale Legacy
@Luqat dzięki, poprawione. Musiał być jakiś zawias jak to pisałem.
-
Resonance: A Plague Tale Legacy
Mam dużą ochotę sprawdzić szczególnie, że trafia do GamePassa a ja mam chwilowe znużenie po 50h w AC Shadows i czuję potrzebę zmiany klimatów.
-
Wasze komiksy
W Krakowie, wpadłem stacjonarnie do Atom Comics - mieli, więc wziąłem.
-
Wasze komiksy
I sierpień dojechał.