K.Adamus
Zg(Red.)
-
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Obecnie
Przegląda stronę główną forum
Treść opublikowana przez K.Adamus
-
PSX EXTREME 338
Kolega Kmiot coś dziś nie w humorze. I dobra, przynajmniej ma się pewność, że jak już chwali, to nie z przyzwyczajenia. Ale czuć, że listopadowe mrozy zmęczone starcze stawy podgryzają, bo kąśliwosci u kolegi więcej niż zwykle ;) Dzięki za obszerną recenzję, widzę że pojawił się nawet jej skrót, czekam tylko jeszcze na oprawę graficzną i mamy bingo. Fajnie, że cały czas ci się chce. Miłego! Aha, Kmiot - herbatka, gierka, kocyk, będzie dobrze. Za miesiac rozpierdolimy! Chyba że nie, ale właśnie kupiłem Ci 4 tygodnie nadziei :)
-
Kalendarz Gracza 2025 i 2026 - sugestie, uwagi, propozycje
Tu chyba chodzi bardziej o zaprezentowaną choreografię, która sugeruje, że jak panowie swoim partnerkom mówią, że "jadą razem z kumplem na ryby", to wędek z bagażnika nawet nie wyjmują...
-
PSX EXTREME 338
Ech...
-
PSX EXTREME 338
Później, później. I pomijając teksty do działu dla ambitnych to debiutowałem ... Tekstem o sektach przy okazji Far Cry New Dawn opublikowanym pod naprawdę żenującym pseudonimem XD A Adam nigdzie się nie wybiera. Ja zresztą też. Rzeczy się planują i robią, spokojnie.
-
Metal Gear Solid: Trylogia
Ja jestem teraz na etapie Kici Koci i Pucia, więc ten album o RE może być faktycznie diablo ciekawy :)
-
Metal Gear Solid: Trylogia
Otóż to! Strzelanie faktycznie jest rudymentarnym składnikiem zabawy, ale można na serię spojrzeć jak na ponadczasowy kulturowy konstrukt i potraktować ją bardziej holistycznie, tj. dostrzec w fabule - obok gatunkowych schematów - amalgamat odwiecznych fascynacji (przezwyciężenie śmierci), fobii (krucha cielesność, dehumanizacja) oraz całkiem współczesnych lęków (strach przed utratą kontroli i rozpadem społeczeństwa)! XD
-
Metal Gear Solid: Trylogia
Plus fakt, że Kojima nim stał się memem, był Bogiem. (Przesada w obie strony oczywiście zamierzona, choć niezbyt daleka od stanu faktycznego)
-
Metal Gear Solid: Trylogia
I tak, i nie. Popelnilem o tym tekst do publikacji ("twórcze kompulsje tanatofoba"), gdzie zarzut grafomanstwa pada w pierwszym zdaniu. O dziwo Kojime należy traktować poważnie -bo jest tam więcej głębi niż może się wydawać, szczególnie w dwójce- i jednocześnie trzeba w tym być ostrożnym (czyli jak pisałeś, nie ma sto procent), bo sporo u niego tanich chwytów i celowego kiczu. A i tego niezamierzonego też niemało, bo Kojima nieraz zachowuje się jak nastolatek, który podjarał sie jakimś teledyskiem i teraz w koło o nim gada kazdemu, kogo spotka. Zapraszam do tekstu, może akurat ten siądzie :) Tworca pełen sprzeczności, ale przez to właśnie jak malo ktory warty analizowania ;)
-
Metal Gear Solid: Trylogia
Dałoby się i - o ile ktoś się na pisaniu i muzyce zna, co jest dość trudną sztuką (mój brat kończył wydział muzyki rozrywkowej i jazzu więc pamiętam te tęgie rozkminy) - byłby to pewnie świetny art. Czytałbym. Seba ma bardziej akademicki styl, każdy autor robi swoje rzeczy po swojemu, więc nie doszukiwałbym się "efektu Adamusa", tym bardziej że ze mnie ani filozof (miałem filozofię przez jeden rok studiów), ani literat (jakieś wiersze, które #nikogo). A koledzy po piórze mają potężna wiedzę i bardzo ładnie wypolerowany warsztat. Bez fałszywej skromności - w wielu aspektach nigdy nie doskoczę i nawet mi z tego powodu nie jest zal. Trza znać swoje ograniczenia. Założenie tej linii wydawniczej też było takie, że przy książkach trochę bardziej "móżdżymy", zresztą w swoich tekstach o MGS też lubię sobie "popłynąć" i jestem z nich dumny. Tak jak Sebastian może być dumny ze swoich, czytałem jeszcze przed ich publikacja, podobały mi się :) co nie znaczy, że kazdemu też muszą - i to jest piękne w tej zabawie ;) I mała dygresja - co do pisania jak "do chamów", to rozumiem żartobliwy ton, ale nigdy tak tego nie postrzegałem, nie lubię elitaryzmu :) Poza tym no, ja w fabryce robię, na maszynach, to jak mam pisać. Nie będę udawał że jestem mądrzejszy niż jestem, w drugą stronę to samo. piszę jak umiem i przekazuje jak odbieram kulturę, nie ograniczam się przy tym jak mi coś wpadnie do łba, co wydaje mi się świadczy o szacunku dla odbiorcy (tekst o horrorach z tego numeru jest też bardziej rozkminkowy). Zresztą w wielu tematach gówno wiem, sam się ich uczę podczas researchu i z pewnością łatwo mnie wyjaśnić ;)
-
PSX EXTREME 338
Obiecuję kiedyś popełnić artykuł o Tartakovskym, już od jakiegoś czasu urabiam Rogera, kiedyś się uda :D
-
Metal Gear Solid: Trylogia
My nie rozumiemy, co piszemy, więc uczciwy deal
-
PSX EXTREME 338
@Perez Milan-Roma bo dobre meczycho, spakujesz po 23 ;)
-
Metal Gear Solid: Trylogia
A pisania! ;)
-
ZgRedcasty
Kurcze, no to kończę Yotei i odpalam w SHf na NG+, trzeba faktycznie skończyć drugi raz...
-
Kompendium PSX
Śmiej się, śmiej, nawet nie wiesz jak tam było zimno XD
-
PSX EXTREME 337
@Adolfo Pan nie żartował, chodziło mu o IS-2 (czołg Iosif Stalin) ;) A Hutę polecam, bardzo się zmieniła na plus, przyjemna, bardzo zielona i bezpieczna dzielnica! Dawniej było różnie. Mieszkałem tam kilka lat na studiach (w sumie to cały KRK obskoczyłem - na Dąbiu nawet dostalem wpier... - zanim się ulokowałem na jego północy) ale dobrze wspominam.
-
Xbox Extreme
-
PSX EXTREME 337
@Kmiot kibel i cynobrowe chmury w jednym zdaniu, aj, że też nie dostrzegłem potencjału tej dynamiki! Jestem szczerze zły na siebie! ;) I ciesze się, że wiekszosc z teorii zrozumiałeś, bo ja o sobie tego powiedzieć nie mogę. Te kwanty mi zaczęły w pewnym momencie styki przepalać Dzięki za recenzję numeru! Niezmiennie!
-
PSX EXTREME 337
Często przedpremierowe kody są ograne a recenzja napisana zanim tytuł można kupić, więc na aktualny numer z tymi 3 groszami bywa ciężko, choć oczywiście to nie jest żelazna reguła. Jeśli redaktor kupil sobie tytuł i ma jakieś przemyślenia, zawsze może się nimi podzielić, Roger nie robi problemów. Przy Dragon Age recenzje robił Rozbo a ja - z racji kupna gry na premierę i sprawnego ukończenia - dodałem swój komentarz. Ale to nieczęsta sytuacja. Podejrzewam że wydzielona osobna rubryka to mógłby być problem, jedni by kupili koncepcję, inni utyskiwali, że na co im osobna strona na "gry po dacie ważności", ale zawsze jest Hyde park, część redaktorów ma stronę felietonu lub headshot i jeśli coś na kimś zrobiło wrażenie (albo wręcz przeciwnie), istnieje przestrzeń, by się tym podzielić :) No i zawsze mamy facebookowe sociale, tam też zawsze można zamieścić swoją opinię.
-
Silent Hill: Początki - części 1-4
To w sumie ciekawy przykład, jak język i normy językowe muszą nadążać za zmieniającą się rzeczywistością. Człowiek uczy się całe życie :)
-
Silent Hill: Początki - części 1-4
Ogólnie przy drugim filmie SH mieliśmy szeroko dyskutowaną zagwozdkę, bo reżyser część wspominanych filmów kręcił/kręciła jako mężczyzna, część jako kobieta, część cytatów odnosiła się do jego/jej przeszłości i wskazywała na inną płeć i juz sam jako polonista z wykształcenia miejscami głupiałem. Ciekawe wyzwanie, stąd najpewniej ten błąd :)
-
Silent Hill: Początki - części 1-4
Tu chyba było tak, że oddałem tekst ze słowem twórca. Maciek słusznie zasugerował, by zmienić na twórczyni, ale ta zmiana już odbyła się chyba poza samym edytorem, w postprodukcji (nie chce namieszać, dokładnie nie pamietam). W edytorze właśnie by wyłapało od kopa, ale potem praca końcowa odbywa się już raczej na txt. Komodo lepiej by wytłumaczył Błąd z typu: "coś się zadziało podczas przesyłania paczki" :) A ogólnie sama redakcja i korekta oraz proces sprawdzania potem już tekstów w PDFie, jakieś ostatnie sugestie oceniam na tip-top. To chyba jedyny błąd w całym wydaniu
-
Silent Hill: Początki - części 1-4
To mój tekst. Czytany kilka razy, co zresztą zawsze robię, mam wiele wad, ale akurat lenistwo nie jest jedną z nich ;) Tu coś się zadziało na ostatniej prostej, bo zmiana wynikała z tożsamości płciowej reżyser (twórca/twórczyni). Tak czy siak błąd biorę na siebie, proszę o wybaczenie, zdarza się każdemu czasami, choć oczywiście nie powinno.
-
PSX EXTREME 337
Bardziej "morza szum, ptaków śpiew, złota plaża pośród drzew", czyli prywatna nostalgia przefiltrowana przez kulturowy wpływ Spokojnie, ja tu wpadłem tylko w tym miesiącu i potem znów na jakiś czas macie mnie z głowy, rotujemy :P
-
PSX EXTREME 336
Dziękuję bardzo! Jest możliwe, jak najbardziej, tylko pewnie trochę czasu musi minąć, żeby nie zmęczyć materii. Ale bardzo chętnie, w swoim czasie zgłoszę się do Rogera. A w międzyczasie poszukam sobie jakiejś innej gierki do rozłożenia, mało to horrorków na świecie :)