Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Forum PSX Extreme

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

JaskinieTerrigenoweMarvela

Użytkownicy
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez JaskinieTerrigenoweMarvela

  1. "What if... ?" ze swoim drugim sezonem całościowo, wliczając ten właśnie cykl do oceny, oceniam na: 10/10. Kapitalnie różnorodne scenariuszowo odcinki, eksplodujące możliwościami kreacji ludzkiej wyobraźni i możliwościami programów graficznych wyciskających ze specyficznego rodzaju animacji 3D tu zastosowanej tyle ile się da, co idealnie współgra do niesamowicie różnorodnego pomysłu na fabuły, wątki w serialu. Damn it! I tak, a'propos realnych możliwości fabuły całego "What if... ?" od MCU, w ostatnim odcinku, który wleciał na streaming nie tak dawno, s02e09, dostaliśmy coś takiego: Disney może mnie karmić tym serialem w MCU, na razie. Nic więcej do szczęścia nie trzeba.
  2. Tak jak pisałem w wątku ,,ogólnych rozważań serialowych" What if... ? od Marvel Studios, zaliczane chyba do kanonu MCU, to cudowna pod każdym względem animacja: technicznie, bo ten styl, to sprytne renderowanie i boostowanie technikami komputerowymi ,,kreski" w grafice pasuje do tempa i rodzaju opowiadanych historii, scenariuszowo i fabularnie, bo jest się w co wsłuchiwać i co śledzić - taka to mocno plastyczna, niezwykle różnorodna fabuła na przestrzeni multum odcinków serialu. Tak, to właśnie obecnie twory MCU okazują się być... najlepsze w animacji; w DC/DCEU jest podobnie - WB / WBA dają nam co roku co najmniej 2 filmy pełnometrażowe animowane i prawdopodobnie najlepsze seriale superbohaterskie animowane w zestawieniu seriali tego typu, które produkowane są od około 2013 roku (od tego momentu, gdy z anteny Disney XD zniknął ostatni odcinek "Avengers: Potęga i Moc") do chwili obecnej. Można by na serio pomyśleć o napisaniu do białych kołnierzyków z Disneya, aby zezwolili Feigiemu na stworzenie filmów czy seriali live action z tego rodzaju pomysłami, które oferują nam adaptacje komiksów Marvela z wielu seriali animowanych w całej historii marki, a najbardziej z drugiego sezonu genialnego według mnie "What if... ?". No można by... MCU ratuje się czymś takim jak "What if... ?" - nietypowe, niespotykane widowisko, i te inteligentne w sam pomysł na postaci i ich role w scenariuszach odcinka fabuły! Nie spodziewałem się takich rewelacji w sezonie drugim; nie wiem jak inaczej to określić: abstrakcyjnie genialne? No bo tak!
  3. NBA

    JaskinieTerrigenoweMarvela odpowiedział(a) na Kame temat w Kącik Sportowy
    MIN - LAL (30/12/2023), Bron w swoje 39 urodziny dostał raczej ,,poświąteczną rózgę" niż konkretny prezent z tej okazji: jak miniaturka wskazuje przy pewnej, podkreślam ,,PEWNEJ!" trójce zaliczono mu w tej akcji 2 punkty. Gdyby sędziowie jednak ruszyli po rozum do swych przekupnych główek, zaliczyli by (bo tak się powinno zrobić!) Jamesowi 3 punkty i dostalibyśmy remis w spotkaniu, przy około 1.5 sekundy do końca meczu... No i kto wie, czy Bronek nie sprawiłby niespodzianki komentatorom i kibicom a sobie prezentu i nie poprowadziłby w OT Lakersów do zwycięstwa. No co za flurgarstwo! A Pan Haliburton to jest jakiś wybryk. Kurłaaaa! Kolejne spotkanie, kolejna genialna linijka double-double (Bill Simmons będzie miał mokro, gdy będzie tworzył kolejną edycję Wielkiej Księgi Koszykówki, i gdy będzie robił w niej wpis dotyczący Haliburtona!). W jego grze jest taka swoboda: patrząc się na to jak prowadzi piłkę, jak aktywnie broni, nawet jak sam potrafi wykombinować pojedynczą, skuteczną akcję pod kosz, to aż tylko się dziwić można, że Indianie w tym sezonie NBA nie idzie tak jak wskazywałaby na to genialna dyspozycja tego gracza. Overpowered!
  4. JaskinieTerrigenoweMarvela odpowiedział(a) na Wojtq temat w Seriale
    Trylogia TLOTR jest w całości dostępna na PrimeVideo. 3 filmy w jakości 4K, HDR10/HDR+, w systemach dźwiękowych Dolby Atmos/Digital - i to jest piękne, bo rzekomo jeszcze jakiś czas temu było tak, że,,niby pisało że takie parametry przypisuje się tym filmom w ofercie Prime'a, jeśli masz odpowiedni do tego sprzęt TV, ale tylko tak pisało i nic z tego nie było". Sprawdzałem na swoim wysłużonym LG OLED E8 65 (kurła, czas ten odbiornik zmienić na Mini-LED od Sony 85 cali; genialna tam jest matryca, mimo iż Mini-LED zawiera właśnie!) opcje odtwarzania Trylogii na koncie PrimeVideo: najwyższe ultra ustawienia i parametry przy dość satysfakcjonującym połączeniu internetowym są! Ciekawe ilu fanów, tych bardziej zagorzałych, oddanych Uniwersum TLOTR ogląda te filmy na PrimeVideo, jeśli ma dostęp do tej platformy: chodzi o jedno - z tego co podaje Prime są to podstawowe edycje dzieł, bez żadnych reżyserskich wydań, gdzie każdy z obrazów Trylogii trwałby ze 4h. XD Zresztą sam znam takich ,,fanów ortodoksów" tej franczyzy, którzy tylko i wyłącznie uznają te najbardziej pełne, nawet i choćby o sekundę dłuższe od podstawki, wydania filmów słynnej Trylogii Jacksona. Ciekawe jak sytuacja ma się z Hobbitem - czy rozbieżności w uznaniu pełnej albo podstawowej wersji filmów przez fanów też występują, czy raczej szału tu nie ma. History Play, PrimeVideo: czy ta wersja kanału History w usłudze Prime'a jest możliwa do anulowania? Jest taki myk: założyłem za darmo na dwa tygodnie subskrypcję tego kanału w opcji PrimeVideo, ale nie wiem jak wcisnąć anulowanie tej subskrypcji. Prime'a anulować można, ale w kwestii History Play nie wiem gdzie i jak to anulować, żeby mi nie pobierało z konta co miesiąc 8zł - wiem że to mało, ale jedynie seria "Amerykańska Księga Tajemnic" jest tu warta obejrzenia, co zresztą polecam; reszta mnie nie interesuje, więc stąd konieczność anulowania subskrypcji. Wie ktoś z Was, jak to odwołać?
  5. JaskinieTerrigenoweMarvela odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Region Filmowy
    Mój ,,filmowy PIT" xD, na rok 2022: 47 seansów łącznie: IMAXy, kina studyjne, kina sieciowe; niektóre seanse powtarzane wielokrotnie, jednakże każdy seans liczy się jako jeden do takowego łącznego zestawienia. Kulturowo i popkulturowo Mój ,,filmowy PIT" xD, na rok 2023: 43 seanse łącznie (wydarzenia kulturowe łącznie to 46: 43x kino, 1 x koncert, 1 x teatr, 1 x spotkanie z gwiazdą kina na zasadzie ,,wieczorku z polskim aktorem"): j.w. IMAXy, kina studyjne, kina sieciowe; niektóre seanse powtarzane wielokrotnie, jednakże każdy seans liczy się jako jeden do takowego łącznego zestawienia. Kulturowo i popkulturowo. Forma utrzymana. Bilety z każdego takiego wydarzenia - zarówno 2021, 2022, 2023 - mam w takim geekowskim albumie. Podpisane, opatrzone i elo! xD 31 grudnia jakiekolwiek seanse, teatry, koncerty - odpuszczam. Melo się szykuje, a to jest teraz ważniejsze. Za kilka dni zaczynam trip kinowy od nowa: całe te ,,kleksy" polskie i Aquamany (IMAX 3D) trzeba pozaliczać.
  6. Serialowe zaskoczenie na 2023 rok, to według mnie coś, o czym bym w tej kategorii raczej nie pomyślał. I jest to drugi sezon ,,What if... ?" od Marvel Studios. Seria pojedynczych odcinków, zamkniętych w obrębie (tak mi się wydaje) specyficznego ułożenia: każdy z nich jako oddzielna historia z innego Wszechświata spośród multum Wszechświatów Multiversum MCU. Scenariusze zdają się być tworzone w bardzo dobrym, typowym dla czasów MCU w latach 2012-2017 stylu. Wiem, nie widziałem wszystkiego z tej serii - obejrzałem dopiero 2 z 9 epizodów, ale w tych właśnie odcinkach jest tyle energii - zarówno w reżyserii jak i w samej prowadzonej animacji! - że dawno czegoś takiego w MCU nie uświadczyłem. Fakt to są zbyt krótkie i jednostrzałowe opowieści, żeby cokolwiek konkretnego z nich wywnioskować... Ale jest to najlepsza całościowo rzecz w Kinowym Uniwersum Marvela, którą widziałem od czasów "Avengers: Endgame" i "Spider-Man: Far From Home". Nie chcę spoilerować, ale w odcinku drugim dostaliśmy taką obsadę tak nietypowe rozwiązanie, co do losów znanych nam z MCU postaci, takie solidne ,,crew" herosów, że aż się dziwię, że świat filmów Marvel Studios nie idzie w tym kierunku. P.S. Na drugim miejscu wśród tych małoekranowych produkcji debiutujących pierwszym albo pierwszym i jedynym sezonem w 2023 roku (Pierwsze miejsce ma wyjątek, nie należy bardzo dokładnie do tej kategorii) jest: "Silos", na 3 miejscu miniserial "Supermoce: Historia DC", na 4-tym "One Piece".
  7. NBA

    JaskinieTerrigenoweMarvela odpowiedział(a) na Kame temat w Kącik Sportowy
    ,,Ścisk" - w konferencji zachodniej NBA w obecnym sezonie, i tu się pojawia bardzo podobny trend jak w zeszłym roku, z tym że będzie chyba jeszcze gorzej: będzie się robić ciasno, głównie pomiędzy miejscami 4-11 albo nawet 3-12. Według mnie tak może być w jednym tylko przypadku: gdy nastąpi bardzo duża rozbieżność w ilości wygranych meczy pomiędzy pozycjami od 1 - 12 a 13-14-15. Kij wie, czy coś takiego faktycznie się przydarzy, może tak, może nie; możliwe, że również przydarzy się to na Wschodzie, ale będzie o wiele, wiele ciężej, aby tak czarny i dziwaczny scenariusz się sprawdził. xD. Tak jak przewidywałem: wtapia Denver, Mavs zaczynają grać nierówno, Lakers... jak Lakers, Sacramento to samo co Jeziorowcy, Minnesota i OKC jak na razie jedynie są w tej Konferencji ligi nie do ruszenia. SGA, Doncic, Antetokounmpo - moja topka zawodników na MVP obecnego sezonu. W NBA może zadziać się jeszcze dużo, ale ta ekipa robi moim zdaniem (choć jest to jeszcze robocza, ruchoma lista) najwięcej najlepszych dla ligi i swoich zespołów rzeczy. A tu... A' propos błędów kroków, w ataku i innych w NBA, tych całych flopów i reszty dziwactw wyczynianych przez koszykarzy, zwłaszcza tych coraz częściej goszczących w Shaqtin A Fool.
  8. ,,Filmłeby", które to sprawdzają ci recenzję 9 miesięcy, a potem odrzucają bo masz 1 akapit źle wstawiony i czekasz znowu kolejne kilka miechów na ewaluację materiału... polecają, jak i niektórzy znajomi, to raczej takiej okazji nie będzie można ominąć: Nefarious - miejsce pierwsze z listy tego portalu. Tytuł wygląda niecodziennie: fabuła, klimat całości, spojrzenie na gatunek horroru i thrillera https://www.filmweb.pl/news/Koszmar+Masakra+Najlepsze+horrory+2023+według+użytkowników+Filmwebu-153421 "Egzorcysta: Wyznawca" - o filmie tym można, jak i nie powinno się rozpisywać. ,,Nie", bo dla jednych widzów okaże się to totalnie kupsztalowy horror, niszczący dobrą renomę Uniwersum Egzorcysta, które liczy sobie 50 lat, jak i niszczący tego rodzaju kino, które ten obraz prezentuje (egzorcyzmy, opętania, walka z mrocznymi bytami etc.) podnoszące się ostatnio z kolan. Z drugiej strony można się o tej produkcji wypowiedzieć, co właśnie zrobię: według mnie nie był to zły film. Scenariusz, reżyseria, charyzma aktorów: w tym przypadku są to elementy do absolutnej poprawy, ale praktycznie tylko to, gdyż przez te aspekty dostaliśmy film troszku bez emocji, z kilkoma chwytliwymi elementami, jak m.in. wątek
  9. JaskinieTerrigenoweMarvela odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Klub Dobrej Ksiazki
    Tak, to ostatni ,,szybki zakup" w tym roku; biblioteczka została uzupełniona o 5 książek: 1) Ponoć to jedna z najlepszych serii książkowych o Zombie, w klimatach post-apo, pisana z perspektywy młodych bohaterów, jaka w ogóle powstała. Jeden z najlepszych cykli w kategorii wszystkiego, co w literaturze z Zombie związane... ever! "Przegląd końca świata" autorstwa M. Grant! 2) ,,Wory" - w tym przypadku książka kupiona... jakby z braku laku. Będę miał na pewno na półeczkę tematyczną: kryminologia i medycyna sądowa, zorganizowana przestępczość i pokrewne. Może okaże się to całkiem dobry reportaż. 3) Kronika 70-letnich dziejów F1; M. Hamilton. Tego przegapić nie mogłem - totalny ,,mus" i wiadomix w jednym.
  10. Największy ból czterech liter z "Suicide Squad" z 2016 roku (bo chyba o ten film ci chodzi) jest taki, że... nie był to film aż tak zły jakim był pierwotnie - jeśli to prawda, co mówili WB. i sam reżyser istnieje ta ,,legendarna" wersja reżyserska filmu, która zmienia całkowicie jego odbiór. Osobiście akceptuję "Suicide Squad" sprzed prawie 8 lat: naciągane 7/10, bo to był dość dobry film, ale jakby niedokończony, z Jokerem, który został zagrany zjawiskowo, niespodziewanie ekspresyjnie, awangardowo, ale nie został on wykorzystany w samym filmie w odpowiedni sposób. To przykład filmu, który można określić: to taki pocięty na fazylion kawałków obraz, a potem sklejony, ale z milionem brakujących kawałków. 250 mln. dol. amer. - moje osobiste prognozy (choć zawsze kinu superbohaterskiemu życzę w Box Office jak najlepiej) uzyskania wyniku finansowego w światowym Box Office dla obrazu "Aquaman 2". Sprawa stricte czystego przychodu dla Studia i producentów jest przy tym rzekomo bardzo kiepskim filmie (nie wiem jak jest naprawdę, jeszcze na seansie IMAXowym, bo na taki się wybieram, "Aquamana 2" nie byłem) w ogólnym światowym odbierze jest bardzo licha - Warnerowi i całej reszcie ,,białych kołnierzyków będzie mega ciężko wyjść na zero, a gdzie tam mowa o jakimkolwiek wyniku dodatnim. Najgorsze jest to, że nie wiadomo, czy dla WB cudowny rezultat osiągnięty przez "Barbie" wystarczy do wyrównania całych strat dla wszystkich premier kinowych jako Studia/Producenta za rok 2023. P.S. Zerkając na jeden z ostatnich zwiastunów "Aquaman 2"... czy mi się wydawało, że - z całym szacunkiem do tego aktora - Momoa zrobił się po prostu gruby?
  11. NBA

    JaskinieTerrigenoweMarvela odpowiedział(a) na Kame temat w Kącik Sportowy
    Przeglądając dość późno, bo wieczorową porą, ,,linijki" zdobyczy meczowych poszczególnych graczy w meczach NBA, które rozegrały się drugiego dnia Świąt, na pewno nie spodziewałem się, że jak obrazek wyżej wskazuje Ja (Wick) Morant i Drummond, z którego coraz częściej Shaq i Charles mają polewkę w Shaqtin a fool, zagrają tak odważnie, tak dobrze. Czy ja dobrze widzę: mamy do czynienia z odrodzonym Morantem, ze starym i jarym, ale wciąż pamiętającym jak to się gra pod koszem Drummondem? ,,Miśki" atakują odważnie; mogą przesunąć się jeszcze o kilka pozycji w górę - tak jakby przyjście Moranta do zespołu było jakimś dziwnym objawieniem, nadejściem... Mesjasza? XD ,,Prawie wszyscy robią postępy poza"... Spurs i Suns. Pierwsza z wymienionych drużyn w NBA, w obecnym mocno nierównym sezonie, gra tak źle że aż zastanawiająco ,,dlaczego tak się dzieje" - mając rozbudowaną, w miarę młodą i energiczną ekipę graczy ,,Pop" i asystenci powinni z nich wycisnąć coś dużo, dużo więcej. Naprawdę przykro jest patrzeć na grę tak utytułowanej drużyny: bierność, schematyczność, przewidywalność. Nie widzę w tym żadnej już próby szukania idealnego rozwiązania na budowę super drużyny na kolejne, kolejne sezony w lidze. Tankowanie dla tankowania? Prawie podobnie, ale nie tak samo jest w Suns: kurła, żeby Doncic potraktował ich turbo-zdobyczą w postaci m.in. 50 pkt, 15 asyst i 6 zbiórek... Ale że co? I to jeszcze w ,,christmas time".... Zachód będzie się bardzo zmieniał: pozycje 4-11 w Konferencji mogą być za 2 miesiące w lidze jednym wielkim ściskiem, który potrwa aż do ostatniego tygodnia sez. zasadniczego.
  12. James Wan - jeden z najambitniejszych i najzdolniejszych twórców a zarazem artystów w branży kinowej, jacy pojawili się w ciągu ostatnich kilkunastu lat. Jego styl prowadzenia film, budowania atmosfery i napięcia, a także przelewania wizji tego jak ma wyglądać cały świat przedstawiony w danym filmie na podstawie wytycznych scenariusza, czy to w mocnym thrillerze i kinie grozy czy w kinie superbohaterskim, jak m.in. w przy produkcji "Aquaman" z 2018 roku - wszystko to sprawia, że filmy Jamesa Wana w większości zapadają bardzo pozytywnie w pamięci na długie lata. Jak można się dowiedzieć na stronie ,,FdbPl", gdzie widnieje wstawiony ciekawy news dotyczący tego twórcy, Wan będzie spełniał swoje marzenia i realizował wielki projekt z Uniwersum Lovecrafta albo - jeśli to się jednak tak nazywa - Uniwersum Ctulhu. Jeśli Wan nakręci "Zew Ctuhlu" i film się przyjmie wśród widzów i krytyków, to sądzę, że będzie to ,,pilotowy" obraz otwierający cały ten świat lovecraftowskich wizji makabry i grozy w adaptacjach filmowych; według mnie byłby to pierwszy z 4 czy 5 takich tytułów. Znam twórczość Wana z jego dwóch pierwszych odsłon Uniwersum "The Conjuring" - odpowiada mi jego wizja i styl przeniesienia scenariusz na modłę realnego filmu, więc... czemu by tego rodzaju horror nie miał być czymś fenomenalnym, czymś innym... Keep going James! Netflixowski "Król" z 2019 roku - ajć, byłbym zapomniał, że grał w nim Timothée Chalamet. Film widziałem jakiś rok z hakiem temu. To solidny dramat historyczny, który sądzę stroni od popkulturowego, narzucanego pompatyzmu tych wielkich średniowiecznych bitew i batalii zalewających ekran. Wizualnie "Król" pokazał kawał dobrego rzemiosła (zdjęcia skrajnie surowe, depresyjne, naturalne dla epoki wydarzeń) oraz przekrój świetnie oddanych postaci, w tym jak zwykle charyzmatycznego Chalamete'a. Ode mnie "Król" otrzymał: 8/10.
  13. "Potwór", Enki Bilal, komiks europejski, klasyka gatunku... i tu pojawia się problem: "Potwór" to komiks gatunkowo złożony: niby figuruje w większości bibliotek internetowych i księgarni jako ,,komiks sci-fi post-apo", jednakże według mnie jest to historia kreowana w nurcie ,,political neo-cyberpunk post-apo". Francuz jest trudnym w odbiorze i akceptacji przez randomowego entuzjastę komiksów autorem. Nie kreuje wydmuszkowej post-apokaliptycznej przyszłości, powielanej pomysłami z każdego obrazu z tego gatunku. Bilal ociera się o tragizm i dramaturgię rzeczywistości, bardzo cierpkiej, niemiłej i przygnębiającej, chyba nawet gorszej niż wyjałowione Uniwersum Orwella z „Rok 1984”. Rysunki są oschłe, zimne, cierpkie i depresyjne, ale w jakiś dziwny sposób szczegółowe - rzadko spotykany styl graficzny, przynajmniej dla mnie, gdyż z komiksem europejskim nie miałem jak dotąd zbyt dużej styczności. Ciężki z masą polityczno-społecznego komentarza komiks... Ocenić mi go będzie trudno; fabuła rozdarta przez przekaz i problematykę. Na ten moment jestem z ,,Potwora" zadowolony; z połowa zawartości jeszcze przede mną, nie oczekuję żadnego happy endingu, ani fenomenalnego zwrotu akcji. Historia do polecenia, ale jako coś, w co chcemy się dogłębnie zaangażować i zrozumieć to, co autor chciał nakreślić.
  14. ,,Monarch", AppleTV+, Uniwersum MonsterVerse od Legendary - serial, który nie pisze się tak jak mu obiecywano; bo obiecywano, że stanie się on jednym z najlepszych widowisk z gatunku sci-fi i akcji, jakie powstały w ciągu ostatnich lat. Obejrzałem 4-ty odcinek s01 - wnioski są następujące: wizualnie (efekty praktyczne + komputerowe + plener i scenografia etc.) serial prezentuje się na godnym dla AppleTV+, wysokim poziomie, jednak pod względem rozwoju całej historii tu przedstawionej, cóż... nie dzieje się zbyt dużo. Chaos, meh do kwadratu - taki tygiel rozmaitych wątków, które zanim się złączą w całość i zanim wpłynie to na związek z Agencją/Projektem Monarch i potworami i w końcu z całym tym Uniwersum, to minie chyba ostatnia minuta ostatniego odcinka, gdy to po prostu nastąpi. Nie uległem żadnej sugestii ,,że ktoś zaczyna źle oceniać tak zapowiadającą się perełkę". Nie, w tym przypadku moje zwątpienie w serial ,,Monarch" jest realne; tam za wiele się raczej nie wydarzy. Pewne osoby się odnajdą, pewne wątki zakończą się szczęśliwie, no i zapewne zobaczymy Jego, Króla Godzillę... Nie więcej niż: 5/10 - to ocena ,,Monarcha" za 4 z wszystkich do tej pory wyemitowanych odcinków. Kiego grzyba, więcej nie dam; wolę wypożyczyć za 10 czy 15zł jakieś dobre kino sci-fi, w jakości UHD z DolbyAtmos niż męczyć się z tym ,,czymś" dalej... No ale, dociągnę jakoś ten sezon, chociażby, że jest to związane z Kongiem i Królem Godzillą.
  15. GP Racing, wydanie 2024, styczeń, zauważone przez przypadek w jednym z Empików - screen z okładki numeru. Jeden z najbardziej nieoczekiwanych graficznych projektów okładek wydań tego magazynu, jaki kiedykolwiek widziałem. Blichtr, establishment, kontrola, dominacja, pasja i osiągnięty sukces w budowaniu swojego sportowego imperium. Jednym słowem... Panie Verstappen witamy w gronie najwybitniejszych przedstawicieli F1 wśród kierowców, ludzi godnych miana ambasadorów tego sportu. A miałem sobie dać spokój z Formułą 1 i FIA aż do marca... No ale, jak się taki ,,look" okładki GP Racing widzi, to... raczej to nie przejdzie. XD A tu... Panie Toriyama, prosimy o stworzenie jakiegoś niekanonicznego filmu z Uniwersum Dragon Ball, w którym Goku mógłby być odpowiednikiem Senny w świecie wyścigów Formuły 1, a Capsule Corp zastąpiłby wśród teamów padoku rzecz jasna Scuderia Ferrari Team. A za trzon fabuły takiego właśnie jednostrzałowca filmowego z DB powinno dać się następujący wątek: Goku podąża za kilkoma zagubionymi smoczymi kulami, które swój ostatni ślad zostawiły na zachodniej stronie kuli ziemskiej, w okolicy toru Silverstone. Bulma odnajduje je, i to wtedy gdy rozgrywa się tam wydarzenie wyścigowe. Postanawia przygotować więc odpowiedni wóz i zgłosić zespół do startu - Goku byłby kierowcą, przy okazji sięgając po ostatnie smocze kule. Wiem, trochę to absurdalne, no ale pomarzyć przez taki zamysł właśnie, to sobie można. XD
  16. Jackie Chan, Chris Tucker i napisy końcowe w filmach, w których ta dwójka występuje. Czego więcej w te Święta trzeba?! Chyba tyle wystarczy. Komedia, gagi, sztuki walki, nieprzewidywalność w rozgrywanej akcji. Seans któregoś z filmów z cyklu "Godzin Szczytu" można potraktować jako zamiennik do oglądania "Szklanej Pułapki". A Pan Chan to żywa legenda - cyrkowiec, śmieszek, wojownik i w ogóle... pan złota rączka w kinie kopanym xD. A w "Rush Hour 3" pewne sceny z Tuckerem i Jackiem przeszły do kanony komedii akcji; zawsze zrywam boki w tej sekwencji: niestety znalazłem wersję z napisami, w lektorze brzmiało to zupełnie inaczej, lepiej, bardziej śmieszkowo... Na YT był kiedyś dostępny fragment "Rush Hour 3" z napisami końcowymi, w wersji z lektorem. Pamiętam, że zawsze gdy oglądałem ten film, czy cokolwiek z Jackiem Chanem, co ma choćby odrobinkę komedii, czekałem do napisów końcowych... Wiadomo, jak wyglądały te napisy końcowe. Podobno Chan był pierwszy, którego filmy stosowały taki zabieg po zakończeniu fabuły, w trakcie napisów końcowych. A w te Święta postanowiłem obejrzeć, na razie raczej tylko jeden świąteczny film, coś takiego: https://www.filmweb.pl/film/Artur+ratuje+Gwiazdkę-2011-531590 - ocena animacji: 6/10
  17. Wielokrotnie wspominałem w moich dość specyficznych (no a czemu by nie? xD) postach w tym wątku na forum, czy na tym forum w ogóle, że nie czytałem choćby w najmniejszym procencie jakiejkolwiek dragonballowej mangi. Moja wiedza dotycząca tego Uniwersum pochodzi z jego filmów, seriali, wstawek encyklopedycznych na różnych wikipediach, fanpediach etc., z rozmów na forach internetowych i wśród swoich ziomków z okolicy, z materiałów YT oraz informacji dostarczanych przez Studia i twórców realizujących mangi czy anime. Stąd m.in. mój brak wiedzy szerszej wiedzy, co do genezy Moro, czy dalszych losów np. Goku i Beerusa po Turnieju Mocy/Wszechświatów w cyklu ,,Super". Sporo do wchłonięcia jeszcze z Dragon Balla przede mną - m.in. w planach rozpoczęcie na dniach pierwszej serii anime w historii cyklu: "Dragon Ball". A tym czasem... - sklejka fotek z prezentu ,,pod choinkę na Święta"... jednego z wielu. Taki dragonballowy gadżet, mało tego, to dość ważna praca w kwestii przeglądu, jak to z perspektywy szaty graficznej, projektów postaci etc. etc. rozwijało się Uniwersum Dragon Ball na przestrzeni lat - miks albumu fotografii, rysunków, prac artystycznych etc. z encyklopedią, czyli rok po roku poprowadzenie czytelnika po najważniejszych momentach, punktach kulminacyjnych dla Dragon Balla. Z lewej strony fotografii Opakowanie i album/encyklopedia; prawa strona: przykładowe kartki z książki. Świetna rzecz, polecam się zaopatrzyć.
  18. JaskinieTerrigenoweMarvela odpowiedział(a) na Figaro temat w Seriale
    To było 79 - 80 (w zależności od numeracji) całkiem udanych, może i mających pewne - jakby to nazwać - ,,wady" techniczne i produkcyjne odcinków "Star Trek (TOS)" z lat 60-tych. Króciutko: ocenię serial w granicach lekko naciąganej noty: 8/10. Z perspektywy czasów współczesnych pierwszy ,,Trek" był tak samo śmieszny (aktorstwo, skąpa jak na tamte czasy innowacja twórcza - patrz pomysły na fabuły i realizacje odcinków sezonu 3 - plus efekty praktyczne, które momentami prezentowały się tak w serialu, jakby cała produkcja nie wyszła jeszcze z fatalnej dekady lat 50-tych dla filmów sci-fi czy fantasy... XD) jak i genialny, czy raczej wizjonerski. I tylko ta futurologia i naukowe pomysły, pojęcia - to właśnie przeważyło nad tym, że zacząłem w ogóle oglądać tego Star Treka. Pierwociny tego Uniwersum przeważyły na korzyść tego, że być może zacznę oglądać "Star Trek: The Next Generation", które z tego, co słyszałem jest bodaj najlepiej ocenianym przez fanów tworem serialowym z tego Świata.
  19. NBA

    JaskinieTerrigenoweMarvela odpowiedział(a) na Kame temat w Kącik Sportowy
    Malik Monk... wciąż rakiety w łydkach i ogromna eksplozywność w nogach! Dawno nie widziałem takiego dunku... wróć... Power Dunku! To nie był zwykły wsad, czy coś dynamicznego, co zdarza się w lidze w tym sezonie rzadko. To miało cholerną moc; zazdroszczę fotografowi, który uchwycił dunk Monka w odpowiednim momencie. Damn it! Jak Westbrook za dobrych lat w OKC i HOU. Niesamowity żywioł. I powiem szczerze... brakuje mi Monka w Lakers. To był gracz, który odnajdywał się w każdej akcji: rzut za 3, wjazd pod koszt, dobre asysty. A tu proszę, w Kings Monk świetnie się realizuje. https://youtu.be/dB-_XmflLpk Giannis, zdarza się, że trochę ,,januszuje": ma specyficzny kozioł i sposób biegania, czego raczej nie kontroluje i gdy biegnie z piłką, robiąc te swoje kilka kroków i myk koniec boiska, chce raczej wszystko robić naturalnie, oczywiście zgodnie z przepisami gry w koszykówkę... To jest na tyle specyficzny gracz, że te jego kroki, nawet jeśli robi to poprawnie, to podejrzewam, że sędziowie uważają to często za błąd kroków - ciężko w tym jego stylu i tempie zauważyć, czy akurat Giannis popełnia błąd czy nie. Coraz częściej - chyba od zeszłego sezonu tak to się zaczęło - w NBA gwizda się błędy kroków, ustawienia, w ataku, tylko że tak ,,z dupy", jakby nagle, bez powodu. Cóż, sędziowie nie chcą nikogo wprowadzać w błąd celowo (chyba że są ustawieni xD) - w NBA to najlepsi arbitrzy koszykówki na świecie w tej dyscyplinie. Liga się zmienia, to widać.
  20. Jak grafika powyższa wskazuje... czy wypożyczając ,,Fury Road" na AppleTV+ w jakości 4K Dolby Atmos & Vision mam dostęp do edycji Black & Chrome? Z opisu rzekomo wygląda, że niby tak... no ale jest też osobna wersja tego obrazu do wypożyczenia/kupienia w SD również na tej platformie, ale za około 30zł, więc pozostaje pytanie: czy za wypożyczenie filmu w tej opcji 10zł, dostaję tą cholerną, mega klimatyczną B&C edycję, czy nie... A to kruci jest istotne. No bo przykładowo zapewne gdzieś na Zavi albo Amazonie można dostać film na dysku Blu-Ray z polskimi napisami, z dostępem do B&C Edition - koszt takiej ,,przyjemności" to granice 250-500zł. xD. Zapewne skończy się na ,,torrentach".
  21. Moro, ów baranopodobny humanoid (jeśli tak można tego złoczyńcę w DB określać), to według mnie w "Dragon Ball Super" szansa na kolejnego równie ambitnego, potężnego, nieprzewidywalnego, odpowiednio rozpisanego na wiele, wiele odcinków złoczyńcę, co Freeza, Cell, Androidy etc etc. czyli najbardziej znani złole z Świata Dragon Balla. Z tego, co dowiedziałem się o Moro z filmów tematycznych na YT, z licznych skrótów mangi DB Super (Adaho zrobił świetny skrót tego, o czym była Saga Moro w Dragon Ballu), z wpisów na fanpediach i temu podobnych, sądzę, że w drugim sezonie ,,Super" Moro mógłby namieszać szyki Saiyanom i spółce, no i Beerusowi i Whisowi, no mógłby! Moro to raczej nie jest...
  22. "Noc dziękczynienia" to jedno z największych zaskoczeń horrorowych 2023 roku. To coś więcej niż tylko godna odpowiedź na slasherową modłę Krzyku czy innych ,,Piątków13-ego". xD To sprytnie zrealizowana i nakręcona krytyka chciwości i ludzkiej głupoty, no i całej reszty siedmiu grzechów głównych. Oglądajcie, bo warto nawet i z fazylion razy to obejrzeć. ,,Dobrze wysmażone mięsko" fimowe - zamiast Kevina i słuchania kolęd z odtworzenia na TVP z jednoczesnym zerkaniem w smartfona, lepszym sposobem na spędzenie czasu w gronie rodzinnym, gdzie szanuje się ciekawe rozwiązania filmowe byłby wspólny seans "Noc dziękczynienia" - to byłoby idedalne rozwiązanie. W końcu Eli Roth nakręcil zapadający w pamięć dość dobry "Hostel" I i II. Polecam... szczerze!
  23. Również podbijam... sztosik w opór w kwestii tej innej, bardziej klasycznej wersji ,,Minus One". W ,,chromie" był kiedyś dość nieźle prezentujący się w tej odsłonie wizualnej "Mad Max" z 2015 roku - teraz ta opcja filmu jest ciężka do dostania na nośniku 4K lub Blu-ray w wersji polskiej, nawet i rzadkość do ogarnięcia edycji z torrentów czy tego typ stron. Ze strony polskiego dystrybutora liczyłbym w przyszłości na wydanie "Godzilla Minus One" w takiej nietypowej edycji ,,Black and Chrome" w Steelbooku. ależ by to było!!! Ależ ten jaszczur kapitalnie wygląda - w wydaniu czarnobiałym praktycznia każda klatka filmu prezentuje się zjawiskowo; taka klasyka w wydaniu współczesnym... ku pamięci Ishiro Hondy, bo w końcu w 2024 roku minie 70 lat od premiery kinowej pierwszej filmowej Godzilli! Łej, ale ten czas leci...
  24. Jestem tak samo podekscytowany jak i zaniepokojony możliwościami wszystkiego, co może prezentować drugi sezon Dragon Ball Super. A w DB Super może wydarzyć się ,,w srocz" rzeczy, wątków, relacji! Bardziej czekam na tą kontynuację, niż na ,,Daimę". Sądzę, że jeśli chodzi Ci o ,,Super", w kolejnych odcinkach tej serii może wydarzyć się to, co reprezentuje analogicznie manga z tego Uniwersum z odpowiednich do ewentualnych odcinków sezonu drugiego rozdziałów. A jeśli pytasz się o Dragon Ball Z / Z Kai, to właśnie może o to ci chodziło - bo w ,,Z/ Z Kai" pojawia się pewien czarnoksiężnik Babidi, wraz z Majinem Buu. Zresztą zapewne manga i pełne "Dragon Ball Z" wszystko ci wyjaśni, bo od 2024 roku w eter popkultury wjedzie "Dragon Ball Daima" - co ciekawe w ,,Daimie" też ma pojawić się jakiś czarnoksiężnik albo ,,nowy król demonów/piekła"? (poprawcie mnie jeśli się mylę).
  25. NBA

    JaskinieTerrigenoweMarvela odpowiedział(a) na Kame temat w Kącik Sportowy
    Może nie widać tego po tym krótkim video, ale niekiedy Valanciunas zdaje się mieć tą swoją ,,tendencję" do oddawania wyjątkowo wyglądających rzutów za 3 punkty, tak jakby wypychał a nie rzucał piłkę sprzed twarzy, i to jeszcze dość agresywnie... Ważne, że taka technika się sprawdza; Miśki z Morantem w składzie - nie wiem jak, skoro do przerwy po pierwszej połowie zapowiadał się blowout ze strony Pelicans na Grizzlies! - wygrały z Pellsami! Obejrzyjcie sobie 10-minutowy skrót ze spotkania - to było w miarę solidne meczycho.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.