Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Forum PSX Extreme

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

DarkStar

Patroni
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  1. DarkStar odpowiedział(a) na Grzegorzo temat w Ogólne
    Tak by się mogło wydawać, ale w pecetowej wersji gry ten fanowski dubbing jest oficjalnie zintegrowany na Steamie jako pakiet językowy. Potem można go wybrać w grze. Nie trzeba go ściągać z jakiegoś Nexusa czy innej strony.
  2. Zacząłem Octopath Traveler, które kupiłem w 2020‼️ i do dziś nawet nie uruchomiłem. Nie podoba mi się.* Grałem cały wolny czas dziś. Zrobiłem przerwę na kolację, bo mi się Switch rozładował w końcu i się okazało, że wcale nie jest po godzinie 20, tylko prawie 22 😉 * mam bardzo mieszane odczucia. Gra wydaje mi się być bardzo prosta, nic nie porywa fabularnie, lokacje są małe i korytarzowe, w skrzynkach nic ciekawego nie ma. Grafika ładna, to pierwsza gra w HD-2D. Muzyka też spoko. Walka jest ok, jeszcze się jej uczę.
  3. DarkStar odpowiedział(a) na Rozi temat w Yakuza
    To że Kiryu ma sandały na Okinawie, to rozumiem... ale... Co to ma być?
  4. No właśnie pamiętam, że w demie dało się zmieniać postaci... a przynajmniej mi się tak wydawało i czytając powyższego posta myślałem, że pamięć mi płata figle. Chyba jednak nie :)
  5. DarkStar odpowiedział(a) na MBeniek temat w PS5
    Grałem później wieczorem jeszcze chwilę już w domu, tak samo streamując i ten lag był identyczny, więc raczej to kwestia domowego połączenia z WiFi. Portal mi pokazywał opóźnienie 16ms streamując na tę odległość kilkudziesięciu kilometrów, spodziewałem się gorszego. Pamiętam jak grałem na początku przez GFN, jak jeszcze nie było serwera w Warszawie, to miałem ponad 20ms, a przez Boosteroid nawet 30ms. Tak że w odpowiednich warunkach jest moc. Zastanawiam się jak by to na 5G działało. Kiedyś próbowałem odpalić grę ze sterowaniem dotykowym na swoim smartfonie z xCloud i była to kompletna porażka. Zastanawiam się czy zawsze tak jest czy to chmura Microsoftu taka beznadziejna. Próbowaliście grać na Portalu przez hotspot z 5G?
  6. DarkStar odpowiedział(a) na MBeniek temat w PS5
    Jestem kilkadziesiąt kilometrów od domu. Zabrałem ze sobą Portala na testy. Pierwszy raz go wziąłem z domu. W obu lokalizacjach światłowód, ale moja PS5 jest połączona tylko z WiFi Mesh. Włączyłem sobie zdalnie Stellar Blade z konsoli (czyli nie z chmury). Działa to zadziwiająco dobrze! Statystyki podają, że stream jest git. Mi się wydaje, że jest delikatny lag, ale może sobie wmawiam. :) Natomiast jak najbardziej da się grać. Obawiałem się, że będzie padaka. Sony kolejny raz mnie pozytywnie zaskoczyło jakością streamingu.
  7. DarkStar odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    Vampire: The Masquerdade - Swansong Wychodzi na to, że recenzuję grę z cyklu "zagrajmy w crapa", tylko że od razu na początku następuję plot twist i ten crap ma ode mnie ocenę 8-. Tak, tak bardzo mi się podobał Swansong, mimo technicznych braków i niedociągnięć. Czym jest ta gra? Połączeniem symulatora chodzenia z lekkim RPG, bazującym na papierowym systemie Wampir: Maskarada. Rdzeń gameplayu to chodzenie po lokacjach, przeglądanie i zbieranie różnych przedmiotów oraz rozmowy z NPC. Przypomina to troszkę gry Quantic Dream, Telltale czy DONTNOD. Jednakże ta gra ma więcej gameplayu, ponieważ bazuje na statystykach postaci oraz testach cech i umiejętności. Do celu zawsze prowadzi kilka ścieżek, łatwo jest oblać testy i ponieść porażkę. Gracze narzekają na to, że trzeba mieć określony build i najlepiej grać z poradnikiem. No nie. To jest wierutna bzdura. Tutaj Swansong znajduje się bardzo blisko papierowych erpegów. Przygotowując swoją postać nie wiesz co ją spotka w kolejnej przygodzie prowadzonej przez Mistrza Gry. MG Ci nie powie "a weź, Piotrek, wykup sobie za te expeki Zabezpieczenia, bo za tydzień gramy i tam będzie taki komputer, do którego będziesz się musiał włamać". To byłoby bez sensu. Builda się robi w ciemno, na czuja, wybierając to co wydaje się przydatne, albo to co nam się podoba z opisu. I tak samo się gra w Swansonga. A bo potem się jakiś ważny test nie udaje? Trudno, jak w życiu. Często twórcy pozostawiają inną furtkę, inny sposób poradzenia sobie z trudną sytuacją. Taka konstrukcja gry dodaje regrywalności, można sobie później inaczej przygotować postaci i spróbować sprostać wyzwaniu w inny sposób. Albo można zwyczajnie ponieść porażkę i się z nią pogodzić i grać dalej. Wydaje mi się, że problem z tym mają tylko jacyś min-maxerzy, którzy koniecznie chcą zrobić wszystko i odnieść zwycięstwo w każdej sytuacji. A dla mnie niepewność oraz porażki są atutem gry, a nie jej wadą. Jak już mówię o różnych ścieżkach do celu, to warto nadmienić, że w tej grze znajdziemy szereg zagadek, a twórcy nie podają rozwiązań na tacy i szanują inteligencję gracza. Z reguły dostajemy ogólny cel, np "muszę dostać się do tego pokoju", "muszę poznać tożsamość celu". I nas z tym zostawiają. Należy eksplorować lokacje, wszystko czytać, rozmawiać z NPC i składać to do kupy aż nam szczegóły układanki wskoczą na swoje miejsce albo wydedukujemy coś np ze znalezionych notatek. Daje to prawdziwą satysfakcję z rozwiązania takiej zagadki i pchnięcia gry do przodu. Najczęściej nie ma jednego rozwiązania, tylko kilka alternatywnych. Po każdym ukończonym poziomie dostajemy krókie podsumowanie tego co nam się udało zrobić, czego nam się nie udało zrobić oraz wskazówki dotyczące alternatywnych rozwiązań (czegoś, co można było zrobić inaczej), więc nic nie stoi na przeszkodzie, żeby sobie takie etapy powtarzać. Trochę przeszkadza w tym system zapisu bazujący na checkpointach, niestety ręcznie nie możemy zapisywać gry. Domyślam się, że miało to wytworzyć presję i napięcie oraz nieść ze sobą konsekwencje dotyczące naszych działań i wyborów, ale ja bym jednak wolał móc w (niemal) dowolnym momencie móc zapisywać i ładować grę. Są za to dostępne trzy sloty i da się zmienić aktywny slot w trakcie gry, tak że np. możemy rozwiązać jakąś scenę w jeden sposób, robi się sejw (checkpoint) i możemy teraz przełączyć się na inne miejsce zapisu, wczytać tę scenę (poziom), którą już przeszliśmy i zagrać inaczej nie nadpisując poprzedniego sejwa. W grze dostajemy trzy grywalne postaci (Leysha z klanu Malkavian, Galeb z klanu Ventrue oraz Emem z klanu Toreador). Każdą gra się trochę inaczej, bo każda posiada inne umiejętności, więc spotyka się z innymi wyzwaniami. Leysha doświadcza wizji, umie stawać się niewidzialną dla ludzi oraz przejmować wygląd i tożsamość innych. Emem jest bardzo zwinna i potrafi przemieszczać się na większe dystanse umiejętnością przypominającą Blink, którym posługiwał się Corvo w Dishonored. Galeb to Ventrue chodzący w garniaku, bardzo dystyngowany i opanowany, ale jednocześnie jest egzekutorem, który na zlecenie swojego Księcia zlikwidował już liczne cele (w tym inne wampiry), więc potrafi i porozmawiać i zastraszyć, a w razie potrzeby mógłby walczyć. Oprócz tego łażenia i zbierania przedmiotów mamy rozmowy z NPC jak w innych grach, natomiast z dodatkową mechaniką, chyba wywodzącą się z papierowego Wampira, tj. konfrontacjami. Czasem zdarza się trudny rozmówca, którego musimy do czegoś nakłonić i wówczas odpala się tryb konfrontacji, czyli takiego słownego starcia podzielonego na kilka sekcji, często z limitem porażek, które wolno nam ponieść zanim przegramy konfrontację. Czyli np masz dialog, 5 sekcji i możesz popełnić 2 błędy. Nasz(a) bohater(ka) (o tym za chwilę) ma dwie pule punktów. Jedna służy do wykorzystywania zwyczajnych umiejętności, takich jak Perswazja czy Zastraszanie, a druga związana jest z wampirycznymi mocami (Dyscypliny). Ta pierwsza startuje z maksymalnego pułapu, a wykorzystywanie umiejętności ją opróżnia, a ta druga startuje od zera i rośnie do 12. Odzwierciedla to głód krwi, po osiągnięciu maksymalnego poziomu głodu władzę nad wampirem może przejąć Bestia, czyli wewnętrzna natura, która zamienia wampira w żądną krwi... no, Bestię... i może prowadzić do zezwierzęcenia (feral). Tego należy unikać, głód można zaspokoić wypijając krew ludzkiej ofiary, żrąc szczury (ciekawostka -- jeden z bohaterów, będący członkiem klanu Ventrue, odmawia takiego działania -- spodobało mi się to, bo pasuje do lore, Ventrue się tak nie upodli) czy pijąc krew z innych źródeł (np. z torebki :D ). Wracając do konfrontacji. Podczas tych dialogów można korzystać z umiejętności (np. Perswazja, Zastraszanie, etc.) oraz Dyscyplin. W tym celu potrzebne nam są odpowiednio rozwinięte cechy postaci oraz wykupione upgrejdy Dyscyplin. Tutaj ludzie jęczą, że trzeba grać z poradnikiem, bo oni NIE WIEDZIELI, że w siódmej godzinie gry potrzebne im będzie taka a taka umiejętność. No nie. Ja się z tym nie zgadzam. Nie masz umiejętności wymaganej do testu, to robisz co innego, albo failujesz i dilujesz z tym. Gra się nie kończy. A że nie zawsze się wygrywa? Jak w życiu. Gra opowiada interesującą historię i ma bardzo obszerne lore. W grze znajduje się kodeks, w którym możemy zaznajomić się z terminami ze świata Wampira: Maskarady oraz opisami poszczególnych frakcji, postaci czy miejsc. Tutaj największy minus gry, dotyczący warstwy technicznej -- czcionka jest maciupeńka i nie da się nic z tym zrobić. Grając na Steam Decku musiałem cały czas korzystać z systemowej lupy. Jak już jestem przy Steam Decku, to dodam, że gra działa bardzo dobrze z lockiem na 30fps, na wysokich ustawieniach. Przeszedłem na tym sprzęcie całą grę. Czaiłem się z tą grą kilka lat, kiedyś była nawet w Plusie, ale zniechęcały mnie kiepskie opinie. A wyszło jak wyszło. Mam zupełnie inne wrażenia, dla mnie to bardzo dobry tytuł i im bliżej końca gry byłem, tym bardziej rosła moja ocena. Ostatecznie daję 8-/10 i polecam!
  8. DarkStar odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    Nie wiem za co tu koledzy klaunują, ale ode mnie +1. Często wybieram inne wersje kolorystyczne sprzętów, bo czarny dla mnie jest smutny i generyczny. Cieszy mnie po prostu samo patrzenie na taki bardziej wyróżniający się z tłumu sprzęcik.
  9. Ja mam ponad 1500 zł za pół roku. Ale pracuję z domu i komp chodzi od poniedziałku do piątku jak w biurze. Poza tym konsole / TV, laptop i inne sprzęty, również AGD. I tylko dwie osoby. Wychodzi na to, że roczny koszt to będzie ze 3k PLN.
  10. DarkStar odpowiedział(a) na Czezare temat w Ogólne
    Miał być. Potem zmienili koncepcję.
  11. DarkStar odpowiedział(a) na Czezare temat w Ogólne
    Jeszcze roboty tu są? Dżizas... Od jakiegoś czasu nie oglądam żadnych materiałów, bo to dla mnie must-play, ale im bliżej premiery tym mam większe obawy. Czy mogę to już nazywać chińskim Elexem? :P
  12. DarkStar odpowiedział(a) na jimmy temat w Ogólne
    Nie byliśmy tam. Widząc co tam się dzieje, to myślę, że dobrze 😅
  13. DarkStar odpowiedział(a) na jimmy temat w Ogólne
    Kurde, chciałbym żeby ktokolwiek z moich rodziców (70/71) grał w gry. Kilka razy nawet podsuwałem. Kiedyś, z 15 lat temu, kupiłem im Wii, żeby w jakiś inny sposób mogli spędzić czas razem ruszając się i śmiejąc, ale nie wypaliło. Skończyło się tak, że Wii po jakimś czasie wziąłem do siebie, przeszedłem parę gier, potem długo leżało w szafie i sprzedałem (oczywiście oddałem im kasę). Zazdroszczę, że z mamą mogłeś sobie zagrać w Split Fiction.
  14. DarkStar odpowiedział(a) na jimmy temat w Ogólne
    To ile lat ma mama? :) Btw ta sekcja z bombami była trudna. To też powtarzaliśmy wielokrotnie.
  15. Jak się dostaje tę rangę dla patronów? Mam czekać na jakiegoś osobnego maila, mam gdzieś pisać?

Account

Navigation

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.