Xabi
Użytkownicy
-
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Obecnie
Przegląda temat: Małe smaczki/mechaniki które tarmoszą siusiaka
-
Big Walk
DualSense ma wbudowany mikrofon i głośniczek, działa to bardzo dobrze, więc nie będzie problemu. Ja kupiłem grę na Switchu z czystej ciekawości, ale jak masz Plusa, to bez sensu wydawać hajs i lepiej sprawdzić ją sobie za darmo. Jest pełny cross-play - ja mogę grać na Switchu, ty na PS5, a Figaro i ASX na PC i spoko. Obczaj grafik i dawaj znać, ja bym mimo wszystko uderzył w miarę szybko póki mamy zajawkę, później temat się rozmyje i nic z tego nie wyjdzie, a fajnie byłoby chociaż spróbować. Jakbyś nie dał rady w ten weekend, to luz, bo można dołączać do gierki na bieżąco, nawet jak będziemy po pierwszej sesji. @ASX @Figaro bylibyście chętni w ten weekend?
- Big Walk
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
No dla mnie ta ortodoksyjność zwolenników CoDa, FIFY czy Fortnite'a totalnie wymyka się z koncepcji pojmowania rzeczywistości. Jakby kurwa, kilkadziesiąt milionów łbów loguje się codziennie na konsole, odpalają tę samą grę, ładują w nią całe oszczędności, mija rok, wychodzi kolejna odsłona i cykl zaczyna się od początku z okazjonalnym skokiem w bok w postaci Assassina czy Spider-Mana. Nie udzielają się na forach, nie udzielają się w socialach, ogólnie nie dają żadnego dowodu istnienia poza regularnym ruchem w PS Storze. Jak, o co chodzi, dlaczego? I nie to, że jestem starym dziadem narzekającym na GaaSy, bo mam trzydzieści lat i chcąc lub nie należę do pokolenia, które zaczęło pushować usługi, stąd odpalę sobie czasem CoDa, Fortnite'a czy Minecrafta i pogram ze znajomymi, ale ogólnie nie dociera do mnie świadomość, że powyższy mechanizm jest mechanizmem rządzącym rynkiem
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Niby gracz graczowi równy, ale to przez casuali zostawiających co miesiąc pół wypłaty w cyfrowych sklepach zrobiła się ta cała patola, więc mamy prawo jebać po nich tak samo jak po korporacjach. Oczywiście nic osobistego, ale skoro przez ich wybory konsumenckie my dostajemy rykoszetem, to nie widzę niczego złego w takiej postawie
-
Nintendo Switch 2 - temat główny
nadal mam PC i tam będę ogrywał większość dużych tytułów oczywiście, alternatywa pod względem zbieractwa, planuję sobie brać gry N + indyki + dobre porty w stylu Residentów a pad jest super, być może najbardziej ergonomiczny z jakim miałem kiedykolwiek styczność, ale muszę przyzwyczaić się do jego wagi. leciutki jest skubany
-
Nintendo Switch 2 - temat główny
A pochwalę się, bo do tej pory jestem podekscytowany na maksa, heh. Decyzja Sony wkurwiła mnie do tego stopnia, że od razu zacząłem szukać alternatywy. Jestem typem zbieracza, na półce jest ponad 100 płytek, więc no nic dziwnego, że sam kąkuter nie wchodził w grę, bo muszę też w jakiś sposób zapełnić tę potrzebę zbieractwa. Zweryfikowałem sobie sytuację u Nintendo, tam jest ratio jakoś pół na pół jeśli chodzi o sprzedaż fizyków do sprzedaży cyfry, więc jeszcze bardzo długo powinni wydawać choćby te GKC - spoko, niech będzie to 30 fpsów, czas przywitać się z nowym korpo. Zacząłem z ciekawości przeglądać sobie używki na Vinted, blabla, tam algorytm oczywiście wyłapał moje zainteresowanie i zaczął regularnie podsuwać mi sprzęt od N. Dosłownie kilka dni temu wchodzę, ogłoszenie ze Switchem 2 i kolekcją gier, myślę sobie - spoko, wejdę, zerknę i wyjdę. No i widzę, że gość sprzedaje Switcha 2, PRO Controller 2 i kolekcję ponad 30 gier, z ciekawości zaczynam sobie negocjować, rzucam 4k za całość, on zaczyna od 7k, ale twardo dalej zbijam cenę. W końcu mówi, że pogoni całość za 6k, więc niespodziewanie na totalnym spontanie napisałem, że biorę i że zaraz podbijam do niego na Mokotów. Podjechałem, przetestowałem część gier, ale że chłopu z oczu dobrze patrzyło, to założyłem, że reszta też jest ok i mamy deal. Z tego, co mówił, to organizował hajs na wkład własny i potrzebował pogonić całość jak najszybciej to tylko możliwe, a te wszystkie firmy zajmujące się skupem proponowały mu grosze. Nie ukrywam, że moja dotychczasowa styczność z Nintendo była okazjonalna i polegała głównie na pożyczaniu konsoli od kolegi/graniu w gierki z emulatora, a teraz dzięki decyzji Sony mogę w końcu poznać się bliżej z małą, rodzinną firemką z Kyoto. Hajs miałem odłożony na upgrade kompa, ale co mi tam, adrenalinka zrobiła swoje. Switch 2 + PRO Controller + 30 gier (jeszcze jest Resident i Cyber, ale bez pudełka, to nie miałem jak zaprezentować). W ogóle typ był chyba trochę autystyczny i widać to po tej kolekcji, bo są tu same gry z N2 + gry z 1, które dostały upgrade do 2. Chociaż nie, teraz sobie sprawdziłem, to przykładowo taki Ring Fit nie ma upgrade'u i nie pogram w to bez starych Joy-Conów xd ale to chyba jedyny taki przypadek, reszta się zgadza W sumie jak ktoś powie, że first-party od Nintendo po premierze Switcha 2 nie dowozi, to pokażcie mu to zdjęcie, lol. Przecież to jest więcej exów niż PS4 + PS5 razem wzięte. Jaram się jak dziecko, do zobaczenia w odpowiednich tematach gierkowych.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Nie no, Saros to pewnie dobra gra, nie przeczę, natomiast sprzedaż w okolicach premiery była podobna do Returnala, który nie dość, że debiutował przy o wiele mniejszej bazie użytkowników, to jeszcze okazał się klapą finansową. Nie istnieje żadna alternatywna rzeczywistość, w której podwykonawca przynoszący straty nie musi tłumaczyć się z efektów swojej pracy. Następna gra to będzie być-albo-nie-być dla Housemarque, o ile oczywiście dostaną szansę na zrobienie kolejnej gry. Community kąkuterowców w kontekście tak niszowego gatunku jak bijatyki to jest klucz do osiągnięcia sukcesu, wydajesz tam gry w takim stanie jak Sony - musisz liczyć się z tym, że będą problemy. Sami konsolowcy nie wystarczą do utrzymania GaaSa, tym bardziej, że tryb solo jest podobno jakąś abominacją.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Tak w ogóle najgorsze jest to, że Sony nie musi już nawet wydawać jakościowych gier, bo wszystko nakręcą im CoDowcy i EAowcy. W tym roku to jest jakiś absurd, każda gra first-party okazała się po prostu flopem. God of War 2D - flop. Marathon - flop. Saros - flop. Bijatyka Marvela - wystarczy zobaczyć odbiór na Steamie, żeby wyciągnąć wnioski, że będzie srogi flop. Kiedyś musieli się starać, dzisiaj kalendarz wydawniczy wypełniają jakimś fast-foodem i uchodzi im to na sucho, bo wyhodowali sobie wielomilionową armię bezmózgich casuali :/
- Big Walk
-
XBOX (Series X|S, on PC, Cloud) - komentarze i inne rozmowy
no niestety jeszcze raz będę musiał wesprzeć tych dziadów, ale nie ma tego złego, elegancko kupi się GTA VI na nowym koncie i pogoni Prosiaka za dodatkowe +200 zł z zainstalowaną paszą od Rockstara
-
XBOX (Series X|S, on PC, Cloud) - komentarze i inne rozmowy
GPU doładowane na rok do przodu, mój PC jest GOTOWY na nadchodzącą supremację Asi i Gabena, nie żałuję niczego. fuck PlayStation ,,I,,
-
Big Walk
Wybornie, to jest już nas wystarczająco dużo, żeby wystartować. Ja w tym miesiącu jestem bardzo elastyczny w temacie wolnych godzin, więc bez problemu dostosuję się do waszych preferencji, najlepiej jakbyście podali pierwszy luźny termin i lecimy, pozostałe osoby również zachęcam do zabawy @ogqozo @ASX @Figaro
-
Big Walk
Ej, chcecie spróbować? Miałem grać z kumplem, ale niestety coś mu wypadło i zostałem z gierką, której solo nie dam rady ukończyć xd @ogqozo @Figaro @ASX anyone? Ja wiem, że trudno się złapać i zsynchronizować, ale może uda się chociaż na tę godzinkę lub dwie tygodniowo Edit: doczytałem teraz, że limit graczy to 12 osób, także każdy się załapie!
-
XBOX (Series X|S, on PC, Cloud) - komentarze i inne rozmowy
no gdzie tam, co to za bzdury w ogóle. były przytaczane statystyki, z których wynikało, że Halo sprzedało się głównie w USA i ta wartość na poziomie 1% dotyczy właśnie hamburgerów. jaki masz install-base za Oceanem, 25-30 kk? coś koło tego, czyli 1% liczysz nie od 90 kk, ale od maksymalnie 30kk. przy założeniu, że reszta świata ma dzisiaj wywalone na taką markę jak Halo, to sytuacja robi się o wiele mniej korzystna nie twierdzę, że Saros nie upadł i sobie głupiego ryja nie rozwalił, bo gra oczywiście okazała flopem po całości, ale po co zaklinać rzeczywistość. i housemarque i halo studios pewnie niedługo lecą do odstrzału, bo robią gry, w które nie za bardzo ludziom chce się grać, heh
-
Splatoon Raiders
prawie 500k samych fizyków w Japonii w pierwszym tygodniu... po prostu deklasacja konkurencji. chyba trzeba zainteresować się tym Switchem 2, bo przy takim stosunku fizyków do cyfry, to kartridże będą wspierane jeszcze przez dwie generacje, fani Nintendo mają najwięcej szacunku do siebie jak widać