Treść opublikowana przez Yap
-
NBA
Ale Krzysiu dzis pokaral Clippersow. Piekna gra calego zespolu, ale Paul bujal przeciwnikami jak manekinami. Final bedzie soczysty w jego wykonaniu.
-
NBA
O kutwa… No to Atlanta w finale? Wszystkie moje typy leca na leb na szyje. Ale to dobrze. Przyda sie taka radykalna zmiana warty. Mimo iz podziwiam co Clippersi robia bez Leonarda to jednak serduchem jestem za Phoenix. Chrisowi sie nalezy, a Booker to moj ulubiony grajek i ogolnie fajny chlopak.
-
Marvel Cinematic Universe
Titans to DC? Wisi na liscie Netflixa od miesiecu lecz nie moge sie za to zabrac. Szczerze powiedziawszy preferuje pelnometrazowe kino o superherosach.
-
The Last of Us Part II
Strasznie latwo wraca sie do tej gry. Tym razem podejscie do dwoch trofkow bylo motywacja, ale znajac gierke bardzo dobrze chcialem rowniez nowego wyzwania. Grounded od razu daje po pysku, lecz pozniejsze starcia w Seattle doprowadzaja mnie do bialej goraczki. Wlasnie wlazlem na szlak z Jesse’m i juz pierwsza lokacja serwuje przeciwnikow robiacych ze mnie miazge. Probuje omijac wszystko co zywe, choc czasem trzeba skasowac gada lub dwoch. Dobry poziom trudnosci. Edit: I po krzyku. Im dalej w las tym bardziej Grounded staje sie zrozumiale i wykonalne. Kilka momentow, vide poznanie pary naszych wesolych Serafitow czy pozniejsza rzez na wyspie, potrafily napsuc mi krwi, ale jakos znalazlem taktyke, ktora pozwolila mi na przedarcie sie. Koncowka byla dlugasna bo nie potrafilem ominac skurkowancow wiec musielismy bawic sie w chowanego. Teraz kolej na permadeath, ale to bedzie raczej spacerek.
-
Marvel Cinematic Universe
Rozumiem. Jestem skrzywiony w kontekscie Disney’a. Nie lubie ich za 95% tego co plodza. Moana, Reya - te animacje sa fajne. Nie chce nawet wspominac co zrobili z SW. Reszta (seriale) jest mi obojetna, a DC mam kompletnie gdzies.
-
własnie ukonczyłem...
Potrafie to zrozumiec. Fury jest najmniej combat-friendly w serii, ale po przyzwyczajeniu sie do tych perfect dodge’y (ktore zawodza tak czy owak przy walce z uber demonami w trybie Armaggedon) zaczalem uzywac demon form jak najczesciej i zniwelowalem frustracje do minimum. Bossowie nie stanowili wielkiego wyzwania, procz Gluttony, ale demon form kasowala ich bez wiekszych problemow.
-
własnie ukonczyłem...
Darksiders III - kupilem jakis czas temu wypchana trylogie. Wszystkie DLC, Crucible i inne pierdoly. Do jedynki podszedlem bez wiekszych emocji (w koncu juz gralem w trylogie na poprzednich generacjach), ale po godzinie grania wsiaknalem po brzegi. Calaki w 1ce i 2ce staly sie faktem, wiec z rozpedu podszedlem do calakowania 3ki. Uwielbiam takie gierki. Bieganie po lokacjach, odkrywanie przejsc, znajdziek, w miare nieliniowa progresja i masa barachla do zaszlachtowania. Walka jest spoko. Czasem co twardsi przeciwnicy psuli mi timing przez spamowanie ciosow na ulamek przed unikiem. Strasznie denerwujace doswiadczenie, lecz cale szczescie te kilka nieudanych starc nie zniechecilo mnie do gry. Dodatek idostepnil bowy arsenal, a szczerze powiedziawszy trzech z czterech bialych broni uzywa sie lepiej niz zyletek z podstawki. Dopiero obecna generacja wyeliminowala te durne loadingi. Caly czas jestem przekonany, ze XSX i PS5 powinny byc konsolami poprzedniej generacji, ale coz - niedopracowania i patche to codziennosc. Darksiders III poniekad kusi mnie do zakupu Switcha w zestawie z BotW. Nie wykluczam.
-
Horizon: Zero Dawn
Akurat jest promka na ten dodatek. Warto jak cholera.
-
Właśnie zacząłem...
The Last of Us II - kiedys trzeba w koncu ubic to Grounded. Od samego poczatku gra daje do zrozumienia, ze to nie przelewki. Gram, rzecz jasna, na NG+ bo chyba bym sie pocial gdybym mial dlubac bron palna od poczatku. Staram sie przebiegac lokacje gdzie nie ma nic ciekawego do zebrania. Mam nadzieje, ze metoda bedzie aplikowalna w jak najwiekszej liczbie lokacji. Unik i spierdalando! W poprzednich przejsciach za duzo nie strzelalem wiec na bossow powinienem miec wystarczajaco duzo amunicji zapalajacej. Tak jak poprzednie sesje, ta rowniez dostarcza. TLoUII to growe wyzyny. Nie trzeba specjalnie rozwodzic sie nad zayebistoscia rozrywki. Jedziemy dalej.
-
Zakupy growe!
-
Horizon: Zero Dawn
Dodatek jest fpyte. Jestem pewien, ze kilka razy poprawisz sie w fotelu - albo z zachwytu, albo podczas starc z pewnymi przeciwnikami. No i ta przekozacka bron .
-
Marvel Cinematic Universe
Kolejny serial czy pelnometrazowka? Niewiele to zmieni niestety bo najlepsza kadra sie juz wykruszyla. “Not a great plan”. Do tych calych Falconow, Lokich i wszystkich seriali zerujacych na popcornowatosci sagi Infinity mam odczucia ambiwalentne. W zaden sposob nie chce mi sie tego ogladac, a trailery tylko pogarszaja sprawe. Chce zobaczyc jeszcze film o Natashy i koncze z tym universum na dobre. Disney potrafi tylko rujnowac franczyzy.
-
Borderlands 3
Nowy lvl cap? Farmionko od nowa calego arsenalu. Komu sie chce?? Poprosze koleguf z fejsbuka o god mode granata i zrobie to w wieczor bo nie chce mi sie z tym pieprzyc. Lvl cap mnie mierzi. Sa takie buildy, ze AI nie ma zadnych szans. Po kiego nam wiecej perkow?
-
Zakupy growe!
Akurat tu plyta jest w srodku. To nie jest fabryczna folia. Nie wiem jak to zrobil. Chodzilo mi bardziej o same gry, ale ze zjawil sie na eBay’u jakis Amerykaniec, ktory opychal to cos z kolekcjonerki szarpnalem sie na steelbooka. Czekalem 3 tygodnie.
-
Zakupy growe!
- NBA
Meczyk zacny fhui, ale za to jak Phili sie posrali. Moze za rok…- NBA
Mam nadzieje, ze w 2022 pobija jakis rekord i bez bekniecia zdobeda puchar, ale niech sie tak nie skladaja jak papierowe ludziki. KD to, oprocz Booker’a, moj ulubiony grajek.- Mass Effect: Legendary Edition
- Mass Effect: Legendary Edition
- NBA
Nooo!! Z taka gra moga nie tyle depnac Phoenix, ale i kazdego w potencjalnym finale. Ogladalem ten mecz posrany po brzegi, ale koniec koncow, mimo kibicowania Jazz, ciesze sie, ze Clippers wygrali w takim stylu. 74 punkty w drugiej polowie! Takie wyniki zasluguja na awans.- NBA
O! A temu co znowu? Tez starosc?- Euro 2020 (tak po prawdzie to 2021)
Kuźwa, Czeh Republik ze Szkocja daja sobie swietnie rade, a my ze Slowacja baty dostajemy.- NBA
Czy ja wiem? Kiedys po iles tam sezonow yebali i konczyli w kwiecie wieku z kilkoma zaledwie kontuzjami. Taki Stockton, Malone, Jordan, Payton. Nie wspomne o AC Green’ie. Teraz chlopaki alvo sypia sie zaraz po drafcie, albo kolo 30ki juz maja ochote odpoczywac po 20 meczy na sezon.- Cyfrowe zakupy growe!
Se sprawilem jedyna franczyze od…koorwa, zapomnialem jak oni sie zwa !!! ROCKSTAR!! Ok, juz wrocilo. GTA gardze, ale klimaty Dzikiego Zachodu potrafia oddac jak nikt przed i po nich. Gram rzecz jasna w kompletna wersje jak w przypadku wiekszosci gier, ktore kupuje.- NBA
CP3 niezly kozak. „Tak, mam 96lat, ale czuje sie swietnie i zayebiemy kazdego na drodze po puchar”. Te kontuzje kierwa mnie mierzic zaczynaja. Nie pamietam, zeby w przeszlosci az tak sie sypali, a przeciez grajkowie yebali te 82 mecze i w kazdym meczu playoff wystepowali. Medycyna przeca idzie do przodu, nie w tyl. Ktos zechcialby wyjasnic po trosze? - NBA