Opublikowano środa o 14:261 dzień i cyk, Ninny z game key cardami jest najbardziej pro konsumenckie na rynku.
Opublikowano środa o 16:091 dzień Nie no dla mnie jako zawodowego zbieracza plastiku key cardy to cyfra. A jak mam już kupić cyfrową gierkę to gog a jak nie ma to steam. Na konsolach jakby zsumował wszystkie cyfrówki jakie kupiłem od czasów 360 to nie wiem czy się uzbiera 20 gier.
Opublikowano 6 godzin temu6 godz. Znalazłem takie gogowskie samoróbki na reddicie. Chłop sam robi pudła, archiwizuje gry na płycie i stawia na półce. Graczom sonki (xboxa w sumie też, bo na napęd w helixie nie ma co liczyć) pozostaje taka forma budowania kolekcji poprzez zakup pudełek i ozdabianie ich drukowanymi grafikami. Oczywiście bez takiego rarytasu jak płyta w środku, bo w tym przypadku na chuj. Zresztą pudło GTA VI też puste jedynie z kodem do wersji cyfrowej, więc można się już wcześniej zahartować.
Opublikowano 5 godzin temu5 godz. Z innego powodu niz myslisz.A to w wycieku z insomniac, 2022, pandemia, a mimo to:Przypominam, ze juz wtedy byla narracja obrzydzajaca pudelka, bo niestety pudelka sie zbyt dobrze sprzedaja i trzymaja ps store w ryzach. Ba, jak firme otwieralem to juz byla taka narracja. 2013.
Opublikowano 5 godzin temu5 godz. W dniu 1.07.2026 o 16:23, pawelgr5 napisał(a):Dobrze ze jest gog. Przynajmniej nic cyfrowo nie zabiorą nawet jak padną.Tylko kup sobie dyski na te wszystkie instalatory ;).
Opublikowano 5 godzin temu5 godz. Juz mam, chociaz jak bedzie ryzyko ze GOG padnie to zainwestuje dodatkowo zeby miec dobry backup. To nie jest taki koszt jak sie wydaje. Zwlaszcza ze starocie na gog niewiele zajmuja.
Opublikowano 5 godzin temu5 godz. 4 minuty temu, Kierownik Chad napisał(a):Z innego powodu niz myslisz.Myślę że jednak nie, bo większość z tych 80% które nie dostało fizycznej wersji to małe lub niezależne gierki , Których twórców nie stać na wydanie fizyczne lub wiedzą że na tym nie zarobią.Wszyscy też wiedzą że duże singlowe gry do dziś sprzedawały się dobrze w pudełkach, zwłaszcza na premierę. Ale to jest tylko część obrazu.
Opublikowano 5 godzin temu5 godz. Ja tak kiedyś archiwizowałem gry, ale niekoniecznie z gog i bez okładek. :D
Opublikowano 5 godzin temu5 godz. No dziwne jakby My Name is Mayo albo Ebola Village wyszły w pudełkach, większość gier na PSN to tego typu śmieci więc maja tylko cyfrę.
Opublikowano 5 godzin temu5 godz. 2 minuty temu, pawelgr5 napisał(a):Juz mam, chociaz jak bedzie ryzyko ze GOG padnie to zainwestuje dodatkowo zeby miec dobry backup. To nie jest taki koszt jak sie wydaje. Zwlaszcza ze starocie na gog niewiele zajmuja.Starocie tak, ale ja tam mam kupione np BG3, Cyberpunka, Wiedźmina :), dołóż KCD2 i inne duże gry i szybko terabajty wciągnie :).2 minuty temu, Czoperrr napisał(a):No dziwne jakby My Name is Mayo albo Ebola Village wyszły w pudełkach,https://allegrolokalnie.pl/oferta/green-lava-studio-limited-run-games-my-name-is-mayo Co Pan nie powiesz? :D
Opublikowano 5 godzin temu5 godz. A no to wiadomo, ale to nadal lepsze niz po prostu wszystko stracic.
Opublikowano 5 godzin temu5 godz. 18 minut temu, Kierownik Chad napisał(a):Ciekawostka, tylko 20% gier na PS Store ma odpowiednik na plycie.Jak ostatnio jest tyle gówna na ps store po 5-10zł to nic dziwnego, że są takie statystyki. Jakby wyjebali ten cały kał growy to by inaczej to wyglądało.
Opublikowano 5 godzin temu5 godz. Te 20% pewnie i tak generuje 80% przychodów ze sprzedaży "Pełnych wersji gier" czy jak to się tam tłumaczy, więc odstępstwo pewnie nie jest jakieś kosmiczne, ale wiadomo że sobie Sony wygodnie to wszystko wrzuci pod narrację, żeby ładniej wyglądała decyzja. Edytowane 5 godzin temu5 godz. przez Kangus
Opublikowano 5 godzin temu5 godz. Tak, ale przecież Sony nie patrzy na to tak jak my. Rano było chyba info że sprzedano 248 mln gier cyfrowo a 70 pudelkowo co przełożyło się na chyba 7-8krotnie wyższy zysk cyfry.I to powinno robić za odpowiedź (jeśli to legitne). Część przejdzie na cyfrę, część ucieknie ale finansowo pewnie wyliczyli że im się to normalnie opłaci
Opublikowano 5 godzin temu5 godz. 1 minutę temu, drozdu7 napisał(a):Tak, ale przecież Sony nie patrzy na to tak jak my. Rano było chyba info że sprzedano 248 mln gier cyfrowo a 70 pudelkowo co przełożyło się na chyba 7-8krotnie wyższy zysk cyfry.te dane są trochę "zmanipulowane". Bo w przypadku cyfry Sony liczy całą kwotę sprzedaży, a w przypadku pudełek tylko 30% marże dla siebie. Omawialiśmy to kilka stron temu.W rzeczywistości ten rozkład dolarowy jest bliższy 30-70. Cyfrowo sprzedaje się dużo gier ale tańszych i na promocjach, z kolei pudełka to często sprzedaż w pełnej cenie.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.