Jump to content

Generation Zero


Wredny

Recommended Posts

Premiera (26.03.2019) przeszła jakoś bez echa, choć zapowiedzi kiedyś mnie interesowały.
Avalanche spłodziło kolejny (po theHunter Call of the Wild, choć tu było głównie wydawcą) niszowy tytuł raczej z półki AA - open world survival shooter w klimatach lekko post-apo.
Lata 80-te, Szwecja, randomowy bohater (gracz), lub ich grupka (można grać w co-op) wraca do kraju, by odkryć, że ludzi praktycznie nie ma, a wszędzie grasują mordercze maszyny.
Kombinowanie, skradanie, strzelanie w czułe punkty, zdobywanie lepszych giver, levelowanie i czyszczenie kolejnych miejscówek.
Graficznie wygląda prześlicznie (od razu widać, że użyto tego samego silnika co we wspomnianym theHunter), klimatu odmówić nie można, dźwiękowo też super, a strzelanie podobno soczyste.
To co kuleje to brak jakiejś motywacji i monotonia - całość polega na wypełnianiu generycznych wytycznych i czyszczeniu kolejnych miejscówek - brak jakiejś wyraźnej historii czy ciekawych misji jest głównym czynnikiem, który motywuje raczej niską średnią ocen...

Obejrzałem parę gameplayów i mimo wszystko rozważam zakup, choćby ze względu na podobieństwa do wspomnianego parę razy "symulatora myśliwego", który mimo swej niszowości i nudnego gameplayu, wciągnął mnie niesamowicie na dziesiątki godzin.
 

 

Link to comment
  • Replies 19
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 years later...

Pany gierka nie nowa. Grał ktoś? Ja lubię takie partyzanckie klimaty, Szwecjowe miejscówki też do mnie trafiają,ładne widoczki, ładna grafika,trochę survival, poziom trudności zmuszający do kombinowania. Gram w pojedynkę i bardzo zacieszam. Jestem świadom copy paste i ogólnej pustki świata,ale mi to robi klimat właśnie. Solidny średniak moim zdaniem.

 

 

  • Upvote 1
Link to comment

Coś kojarzę,że @Wredny nie bardzo pocieszony z tej gry był. Ja mimo wszystko czerpie z niej radoche,choć jak każdy zainteresowany wie, jest ona bardzo powtarzalna. Ale nie zrażam się,syce oczy graficzka i wczuwam się w skradanie po gąszczach i bażołach. Dziś nawet ubilem jakiegoś dużego skurczybyka koło kościoła :shotgun:

 

Link to comment

Miałem momenty zwątpienia, zwłaszcza gdy obok tego kościoła właśnie, musiałem walczyć z dwoma bydlakami i prawie wystrzelałem się ze wszystkich zapasów ammo.

Ale ogólnie grę lubię, bo lubię taką eksplorację i lootowanie - świat jest piękny, strzelanie miodne, maszyny groźne...

Muszę wrócić, bo ostatnio znowu był jakiś update i jestem ciekaw, co znowu zmienili/dodali.

  • Upvote 2
Link to comment

Gra jest wyzwaniem. Niby ammo i apteczek jest sporo,ale kilka potyczek wyzerowalo mi apteczki,a ammo po ok 150 pestek zostało do używanych broni. I tak śmigałem sobie z 17 HP. Zajrzałem do ekwipunku i spostrzegłem,że mam wytrychy,a pamiętałem kilka domków z zamkniętymi drzwiami. Więc wróciłem do odwiedzonych rejonów pograbic nie zgrabione. Ku mojemu zdziwieniu zapasy w odwiedzonych miejscówkach się regenerują z czasem. Nazbierałem 24 małe apteczki i trochę ammo i innego badziewia. Oczywiście roboty też się respią. Zauważam też,że warto używać tych akumulatorów/butli z gazem itp do walki. Pozwala taka taktyka zaoszczędzić ammo. Ostatnia walka kosztowała mnie ponad 40 apteczek i tony ammo,więc zacząłem kombinować. I tak rzucona butla z gazem lub dwie a potem dorzucenie do nich radia piękne daje efekty. Radio zwabia roboty,reszty się domyślacie już pewnie :diablo:.

Włóczę się póki co w początkowym rejonie, ubilem już dwóch bydlaków oznaczonych na czerwono(jakby jacyś szefowie danego regionu),a już mi się 3 następne pojawiły,ba i one z czasem rosną w siłę podnosząc swój poziom. Odniose się jeszcze do grafiki,bo ta naprawdę robi dobre wrażenie,jest plastyczna,bronie wyglądają świetnie, udźwiękowione są wybornie. Taki wystrzał z shot guna pięknie jest wyeksponowany na moim tanim soundbarze. Póki co nie żałuję ani grosika z kwoty 80,15 jaka wydałem na podstawkę i dodatek Alpine Unrest czy jakoś takos :)

  • Upvote 1
  • Like 1
Link to comment

Łoo panie, dziś pograłem co opa z 3 randomami. Co tam się wyprawiało, roboty były biedne. Fakt,że ekipa do której dołączyłem była dość wykoksowana,a ja przy nich jak jakiś znajduch wyglądałem. Ale co expa nazbierałem to moje no i znalazłem shot guna złotego z 5 koronkami (?). Kilka modłów do broni lepszych niż te co miałem. Toteż ogólnie jest git,aaa i wiadra ammo uzbierałem :shotgun:. Niestety w co opie znika element zaszczucia, robociki nawet te największe nie miały szans. Za to samemu grając jest pięknie,bo trzeba się kitrac po krzakach,otwarta walka to śmierć na miejscu i trzeba kombinować :obama:

Link to comment
  • 5 months later...

Pewnie, że cisza, bo w takie gierki na tym forum to gram tylko ja, @Boomcio i @Szajka.
Faktem jest, że na premierę to była straszna bieda no i błąd na błędzie (loot nie do podniesienia, który utkwił w ścianie, brak detekcji kolizji, nie zaliczanie questów, utrata progresu, czyszczenie inventory), ale z biegiem czasu wszystko było poprawiane, głównie dzięki bardzo fajnemu forum, na którym można było popisać bezpośrednio z developerami.
Czuć, że ten mały projekt, niewielkiego odłamu Avalanche to takie ich dziecko, zrobione z miłości, ale widać również było mały nakład finansowy i że to coś, nad czym dłubią w czasie wolnym od innych Just Cause'ów czy tego tam, co teraz dla XBOXa klecą.
Szkoda, że wciąż nie ma żadnego fps-boosta, bo często klatki lecą tu na pysk.

  • Upvote 1
Link to comment
3 godziny temu, Wredny napisał:

Pewnie, że cisza, bo w takie gierki na tym forum to gram tylko ja, @Boomcio i @Szajka.
 

A co łączy nas, trzy persony ? :mevek:

Spoiler

Stare chopy my są :notbad:

 

Bądź co bądź,ostatnio myślę żeby na Ps5 odpalić bo jeszcze nie testowałem,a miło już z PS4 wspominam. W Vigorze mnie jadą,nie jak szmatę,ale jadą, moje stare paluchy już nie są takie sprawne w celowaniu,stąd myślenie nad Generation hłe hłe.

Co do Generation Zero polecam mocno- SOLIDNY SREDNIAK :trophy_silver:

Link to comment
  • 3 months later...

Też zacząłem. Na razie bardzo pozytywne wrażenie. Klimat zaszczucia podsycany świetnymi miejscówkami i bardzo klimatyczną muzyką (mocne nawiązanie do Terminatora) sprawia, że chce się brnąć przez ten świat. Na razie jestem leszcz na strzała, ale powoli poznaję zasady panujące w tym świecie.

 

Granie samemu zmusza do kombinowania i trzeba planować każdybatak, bo o zgon nie trudno. Tak jak pisał @Szajka granie w coopie ma swoje plusy, ale cały klimat leci wtedy na łeb na szyję. 

  • Upvote 1
Link to comment

Zapomniałem o tej grze, a to dyamend ukryty wśród masy niszowych tytułów.  Zapodam se chyba w weekend, gdzieś tam w jakichś górskich osadach ostatni raz grałem. 

W dniu 4.12.2021 o 17:50, Szajka napisał:

Stare chopy my są :notbad:

Eeeeeee tam. Stare chopy nie grayo w gry! My młodzi cyfrowo-gniewni.

  • Like 1
Link to comment
  • 4 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym prosimy o zapoznanie się ze zaktualizowaną Polityką prywatności Privacy Policy.