Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Forum PSX Extreme

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Crisol: Theater of Idols

Featured Replies

Opublikowano
No image preview

Zaoszczędź 10%, kupując Crisol: Theater of Idols na Steam

Crisol: Theater of Idols to pierwszoosobowa gra z gatunku horror/akcja osadzona w krainie Hispania. Wciel się w Gabriela, żołnierza, którego bronią jest jego krew. Poznaj przeklętą wyspę Tormentosa, o

O dziwo ta gra chyba nie ma jeszcze swojego tematu a fanów Residenta na tym forum nie brakuje.

Pograłem z dobrą godzinę i jak za tę cenę (59 PLN na Steam) ta gra jest bardzo dobra. Klimacik pierwsza klasa, połączenie Resident Evil Village + klimat RE4R bo zwiedzamy jakieś hiszpańskie gotyckie miasteczko ale czuć w tym też lekko Bioshocka. Ciekawy motyw z krwią.

Wiadomo, że nie ma co oczekiwać wielkiej rewolucji w gamedevie ale to dobry przedsmak warty sprawdzenia przed nowym Rezydentem. Solidne 7/10

  • Odpowiedzi 21
  • Wyświetleń 690
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Najpopularniejszy posty

  • 4 marca wyszedł patch 1.1, który zmienił kompletnie balans gry. Teraz jest dużo trudniej, bo ludzie narzekali na brak wyzwania na wyższych poziomach trudności. Sam przechodziłem Crisol przed zmianami

  • Czokosz
    Czokosz

    U mnie drugi rozdział, 9 godzin na liczniku i muszę przyznać, że sporym zaskoczeniem jest dla mnie ta gra. Podoba mi się estetyka i wizja artystyczna, walka jest naprawdę spoko i w ruchu prezentuje si

  • Czokosz
    Czokosz

    To jest Bioshock w wersji survival horror. Po trzech godzinach jestem totalnie kupiony. System walki naśladujący ten z RE2R, gdzie trzeba wrogów pozbawiać kończyn, żeby ich spowolnić i nie dać się os

Opublikowano

Myślałem zawsze, czy nie założyć. Coś czuję, że TA estetyka znajdzie trochę fanów na forumku. Nie ma co, wygląda to niesamowicie stylowo - te postaci, te animacje przeładowywania broni własną krwią, wyreżyserowane sceny kulminacyjne. Inspiracje Bioshockiem, Alien Isolation, Amnesią, z dodatkiem sztywnego gamingu w stylu powiedzmy Residenta. No i alternatywna kraina o subtelnej nazwie "Hispania", inspirowana wszelką sztuką całej Hiszpanii.

I niska cena!

Umiarkowane recenzje trochę ostudziły. Ale też mocno przegapiona gra, same mniejsze media mają reckę.

Opublikowano

Fajnie to wygląda, mam na oku od pierwszej zapowiedzi, pewnie się kupi jak już będzie w konkretnej promocji.

Opublikowano

To jest Bioshock w wersji survival horror.

Po trzech godzinach jestem totalnie kupiony. System walki naśladujący ten z RE2R, gdzie trzeba wrogów pozbawiać kończyn, żeby ich spowolnić i nie dać się osaczyć, fabuła to taki mix motywów z Bioshocka i Lovecrafta (szczególnie przychodzi mi na myśl Widmo nad Innsmouth) jest religijna symbolika, rytuały i jakaś sekta, która przejęła władzę nad tym miejscem. Polecam jak ktoś ma ochotę na dobrą przystawkę przed daniem głównym w postaci RE9 pod koniec miesiąca.

Tyle czekałem na nowego Bioshocka i go dostałem od Hiszpanów za 60zł.

Edytowane przez Czokosz

Opublikowano

To jest takie tanie? Fuck, brałbym gdybym już nie miał kupionego Nioha. Rozpyka się po Residencie.

Opublikowano
4 godziny temu, Czokosz napisał(a):

fabuła to taki mix motywów z Bioshocka i Lovecrafta (szczególnie przychodzi mi na myśl Widmo nad Innsmouth) jest religijna symbolika, rytuały i jakaś sekta, która przejęła władzę nad tym miejscem

Ale jest to coś interesującego? Wciąga?

Opublikowano
Godzinę temu, drozdu7 napisał(a):

Ale jest to coś interesującego? Wciąga?

W tej historii ciągle się coś dzieje od samego początku. Są jakieś retrospekcje pokazujące co się wydarzyło w tym miejscu, pojawiają się kolejne tajemnicze postaci, gdzieś tam w tle są jakieś bóstwa, sekty, kontakt głównego bohatera z bytami z zaświatów itd.

Mam dopiero trzy godziny na liczniku, więc ledwo musnąłem ten tytuł, ale póki co jestem zadowolony. Nie ma zamuły, jest dobre tempo, dialogi, konstrukcja postaci i zarys fabuły mocno mi przypominają wspomniany Bioshock. Ciekawe jak to dalej się potoczy, ale start jak najbardziej na plus.

Opublikowano

Myślę czy nie wziąć. Na gameplayach strzelanie wygląda na pozbawione jakiegokolwiek kopa. Jak organicznie wypada ten aspekt?

Opublikowano

U mnie drugi rozdział, 9 godzin na liczniku i muszę przyznać, że sporym zaskoczeniem jest dla mnie ta gra. Podoba mi się estetyka i wizja artystyczna, walka jest naprawdę spoko i w ruchu prezentuje się znacznie lepiej niż na materiałach przedpremierowych, są też puzzle, przy których trzeba chwilę pogłówkować, eksploracja wciąga (na początku można mieć wrażenie, że to mocna korytarzówka, ale potem pojawiają się większe mapy) znajdżki też są fajnie zaprojektowane i warto się za nimi rozglądać, bo zdobywa się itemy do zwiększenia hp, do otwierania skrzynek w głównej bazie oraz potrzebną walutę do ulepszania broni albo do zakupu specjalnych umiejętności typu ostatni pocisk w magazynku zadaje większe obrażenia, szybsze leczenie itd.

Wiele osób się zachwyca ubiegłorocznym Routine, a mi kompletnie nie siadła ta gra. Zdecydowanie bardziej wolę Crisol, który jest to dla mnie jednym z ciekawszych horrorów AA na przestrzeni ostatnich lat. Najlepsze jest to, że tyle tu dobrego, a cena na pc to ledwie 60 zł, na konsolach 80 zł (za ten sam tytuł w cyfrze dwie dychy drożej, bo czemu by nie xD) moim zdaniem twórcy spokojnie mogli krzyknąć więcej za swoją pracę, bo jest tu zawartości na 15-20 godzin na pierwsze przejście. No ale nie będę narzekał, że cena jest za niska, bo to zawsze więcej kasy w portfelu. Mam tylko nadzieje, że skusi to więcej graczy do zakupu i liczba sprzedanych kopii sprawi, że to studio zrobi kolejne gry, bo mają duży potencjał.

Jak ktoś nie grał w Cronosa i korzysta ze steam, to jest fajny pakiet, w którym jest Cronos + Crisol za 160zł.

Opublikowano
  • Autor
22 godziny temu, Frantik napisał(a):

Myślę czy nie wziąć. Na gameplayach strzelanie wygląda na pozbawione jakiegokolwiek kopa. Jak organicznie wypada ten aspekt?

Walka jest całkiem spoko. Strzela się dobrze, przeciwnicy fajnie reagują na otrzymywane obrażenia w konkretne części ciała, rozczłonkowują się niemal jak nekromorfy z Dead Space, stracą nogi to potrafią się do ciebie czołgać, stracą rękę z bronią to wyciągają nóż w drugiej ręce, jak rozwalisz cały tyłów z głową i zostają tylko nogi to zaczynają cię kopać xD

Też właśnie zaczynam drugi rozdział i jedyny zarzut jest taki, że gra jest bardzo prosta (gram na najwyższym poziomie trudności). Przeciwnicy są powolni, spawnują się maksymalnie w 2-3 na raz, amunicji czy życia nigdy nie brakuje. Mam nadzieję, że później zrobi się troche trudniej.

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

W końcu się za to zabrałem i Jezusie Krystusie, jakie to jest DOBRE. Pojawiło się tu porównanie do Bioshocka i jest to świetne porównanie, bo ciężko Crisola zestawić z czymś innym. Cudowny klimat i stylistyka, trochę podjeżdża pod Rapture, a trochę pod miasto z Bloodborne / Lies of P, zwłaszcza z tymi pałętającymi się wszędzie demonicznymi marionetkami , jednak czuć też swój własny charakter. Bardzo dobry balans walki i eksploracji (przynajmniej do tego momentu, do którego doszedłem), to nie Serious Sam żeby atakowały nas całe hordy wrogów, raczej sporadyczne jednostki które potrafią kitrać się po kątach niczym manekiny z Silent Hill 2 remake i gryzą w cholerę mocno. Nawet jakieś sporadyczne zagadki się trafiają, za co też leci plusik. Same starcia są unikatowe, jeszcze chyba nie spotkałem się w grach z mechaniką wysysania własnego HP, żeby mieć czym w ogóle strzelać (może jako dodatek, ale w Crisol to wysysanie życia to główna oś rozgrywki), dodaje to trochę taktycznego smaczku, a jeszcze bardziej podkręca gameplay pod kątem nerwowości, bo tutaj każdy spudłowany pocisk to podwójna strata (życia i amunicji). Na pewno sprawy nie ułatwia fakt, że przeciwnicy chwieją się niczym w pijackim amoku, więc trzeba się nieźle napocić żeby ich trafić. Na poziomie Martyr gra jest bewzględna, prolog powtarzałem 3 razy, a trwa niemal godzinę, dopiero po tym czasie gierka pozwala łaskawie zrobić save'a kekw ciekawe ile osób wbije w tej grze platynę.

Jedyne zastrzeżenie jakie mam to nóż, który wydawałoby się będzie pełnić dosyć istotną rolę w grze, w której pociski to towar deficytowy, ale ta broń jest tak gówniania, że aż mnie zęby bolą jak o niej myślę: zasięg ataków tragiczny, psuje się po kilku machnięciach, a parowanie nim to jakaś katorga, bardzo ciężko wyczuć moment kontry, czasem mam wrażenie że robię to idealnie, a i tak zgarniam kosę na pysk ragus

Opublikowano

Ile w grze jest broni? Czy każda broń jest na naszą krew? Czyli krew jest jako ammo i jako hp? Zasób, który zbieramy przez całą grę to tylko krew?

Opublikowano

Ja póki co odblokowałem nóż, pistolet i strzelbę, ale na pewno jeszcze coś wpadnie. Nóż trzeba co jakiś czas ostrzyć na ostrzałce, a to wymaga paliwa - nie wiem jak na normalu, ale na hardzie machniesz 5 razy w przeciwnika i skuteczność noża spada do 0% i trzeba znowu ostrzyć, więc na niewiele się ta zabawka przydaje. Poza tym zbieramy też hajs na upgrade broni, specjalne totemy do ulepszania skillów, no i oczywiście krew, która jest tu najważniejsza, bo bez niej nie mamy czym strzelać. Już się nauczyłem, że czasem lepiej ratować się ucieczką, bo jakbym miał walczyć ze wszystkimi to byłoby krucho z pociskami, nawet nie pudłując i waląc headshoty starczy wszystkiego na styk. Requiem pod względem zasobów był o wiele bardziej łaskawy :)

Opublikowano
W dniu 14.02.2026 o 16:10, Rooofie napisał(a):

jedyny zarzut jest taki, że gra jest bardzo prosta (gram na najwyższym poziomie trudności). Przeciwnicy są powolni, spawnują się maksymalnie w 2-3 na raz, amunicji czy życia nigdy nie brakuje. Mam nadzieję, że później zrobi się troche trudniej.

4 godziny temu, Josh napisał(a):

Na poziomie Martyr gra jest bewzględna, prolog powtarzałem 3 razy, a trwa niemal godzinę, dopiero po tym czasie gierka pozwala łaskawie zrobić save'a kekw ciekawe ile osób wbije w tej grze platynę.


To jak jest naprawdę? Josha znam z bycia giga koksem, więc albo Rooofie jest jeszcze większym, albo jeszcze nie dotarł tam, gdzie jest trudno...

Opublikowano
3 godziny temu, Szermac napisał(a):

Ile w grze jest broni? Czy każda broń jest na naszą krew? Czyli krew jest jako ammo i jako hp? Zasób, który zbieramy przez całą grę to tylko krew?

Nie wiem, broni jest z 5 a przynajmniej ja tyle miałem chyba. Tak broń jest na krew, przeładowujemy giwere schodzi nam HP.

Są inne zasoby które zbieramy, np totemy i coś jeszcze (zapomniałem jak się nazywa) za co robimy dwa rodzaje upgrejdów w tym broni jak w RE.

Nawet sklepik jako żywo przypomina ten z serii o zombiakach ;)

Edytowane przez drozdu7

Opublikowano
58 minut temu, Wredny napisał(a):


To jak jest naprawdę? Josha znam z bycia giga koksem, więc albo Rooofie jest jeszcze większym, albo jeszcze nie dotarł tam, gdzie jest trudno...

Dzięki, ale już z tym giga koksem to nie przesadzajmy ohstop Na Martyrze tworzenie pocisków do broni zużywa bardzo dużo HP, przeciwnik dziabnie Cię dwa razy i jestes martwy, do tego skurczybyki nie poddają się, nawet kiedy ich rozczłonkujesz to dalej pełzną w Twoją stronę, żeby Cię pochlastać, nóż to raczej dodatek niż broń do walczenia na poważnie, lokacje są tak ciasne że mimo chęci oszczędzania pocisków często nie ma takiej opcji, skille do odblokowania w sklepie brzmią jak jakiś żart (nie wiem co ma mi dać 10% szybsze używanie apteczki), no i save pointy są rzadko rozsiane, czasem trzeba przebrnąć niezły kawałek zanim się na jakiś trafi. Granie powoli, dokładne przeczesywanie otoczenia w poszukiwaniu surowców i wydawanie kasy na najpotrzebniejsze dopałki (damage!) trochę ułatwia sprawę, ale gra i tak nie należy do najprostszych.

Opublikowano
1 godzinę temu, Wredny napisał(a):

To jak jest naprawdę? Josha znam z bycia giga koksem, więc albo Rooofie jest jeszcze większym, albo jeszcze nie dotarł tam, gdzie jest trudno...

4 marca wyszedł patch 1.1, który zmienił kompletnie balans gry. Teraz jest dużo trudniej, bo ludzie narzekali na brak wyzwania na wyższych poziomach trudności. Sam przechodziłem Crisol przed zmianami na hard i faktycznie było łatwo.

Tu jest lista zmian:

  • Overall difficulty has been rebalanced.

  • Astillados are now faster, attack more frequently, deal more damage, and their legs are harder to break.

  • Cirios and Crossbowmen now attack more frequently.

  • Petreo damage increased.

  • Dolores boss damage increased.

  • Some resources have been removed from the game.

  • Syringe healing reduced from 55 to 40 HP.

  • Final Boss now deals more damage and attacks more frequently.

  • Pistol now consumes more blood per shot.

  • Shotgun effective range reduced.

Difficulty Modes

  • Martyr Mode: Enemy damage increased from 125% to 150%.

  • Novice Mode: Less blood required to reload. From 75% to 50%.

Opublikowano

Uff, czyli dobrze że trochę się wstrzymałem z gierką boomer

Opublikowano

O kuźwa! I to są Chad-developery, a nie cuckoldy z blooberanotbad
A tak serio to tylko należy współczuć Krakowiakom, że po ich produkt sięgnęła taka rzesza niepełnosprawnych, a tutaj proszę - klient krzyczy "za mało boli, proszę o więcej", a potężny Pan Hiszpan na to "Está bien"gigachad
Co prawda liczyłem na pudełkowe wydanie, ale trudno się mówi - właśnie rzuciłem Vermila Studios moje 81zł na PSNhi

Opublikowano

Serio, w czasach kiedy deweloperzy pękają jak bańki mydlane wchodząc w dupę casualom po samą prostatę i klepiąc im te easy-mody miło jest doświadczyć czegoś zupełnie odwrotnego. W sensie ok, tutaj też jest easy, ale rzadko się zdarza, żeby gracze narzekali że hard jest zbyt łatwy i trzeba podkręcić śrubę i deweloper faktycznie tak robi, a przecież by nie musieli, może jacyś fani szybkich i łatwych platynek by się skusili, a tak to będą musieli albo obejść sie smakiem i zapchać kolejnym My Name is Mayo, albo zakasać rękawy i przygotować się na ostre samopejczowanie.

Opublikowano

Za 8 dyszek taka gra to jak za darmo fsg Myślałem, że po Residencie poprzeczka zostanie zawieszona tak wysoko, że ciężko będzie mi się wkręcić w kolejny tytuł, a tu proszę, wciągnąłem się nieziemsko.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 2

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.