Skocz do zawartości

Koncerty - terminy, relacje, wrazenia

Featured Replies

Opublikowano

Byłem na koncercie w Krakowie we wrześniu, tylko zapomniałem napisać i fotki wrzucić. 

Ross Dolan ma metr pięćdziesiąt w kapeluszu, ale na scenie jest jebanym POTWOREM.

A Robert Vigna skurwiel na żywo giba się identycznie jak na klipach :pawel:

 

uwNPQKX.jpg

 

Jako support widziałem po raz drugi synów Dawida z Melechesh i też nieziemski performens dali:

 

w2OxV9E.jpg

 

Jeżeli nie znaliście, to sakramencko polecam Wam ten zespół.

  • Odpowiedzi 4,2 tys.
  • Wyświetleń 323 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Najpopularniejszy posty

  • Brutal Assault 2019   Byłem po raz dziesiąty albo jedenasty, nie pamiętam już, najlepsza edycja od lat. Zestaw kapel pancerny, uniknęli problemów z dźwiękiem , jak w latach poprzednich, jak

  • Black Sabbath (+Rival Sons) w Leeds, dwa dni temu. RS takie se, po trzech piosenkach zastanawiałem się, czy zaczęli grać je od nowa, bo wszystko takie same. Gitarzysta zmieniający gitary co kawałek, d

Opublikowano

La Vey obraca się jakby gubił klatki i wygląda jakby chciał strzelać z gitary. Jak byłem kiedy grali jako support przed Mardukiem to robił na mnie największe wrażenie.

Opublikowano

Ross może i niski ale na scenie to jest je.bana bestia.

Edytowane przez Absolem

Opublikowano

Przed Immolation wystąpi Azarath! Idę! (pipi)a idę!

Opublikowano

Ornit przeciez juz w takim skladzie grali w tym roku w stolicy 

Opublikowano

Ale byłem na pedalskim Me and that man bo zamówiłem na to wcześniej bilet z odbiorem na miejscu i nie mogłem jak przehandlować a żal mi było tych kilkudziesięciu złotych:frog:

Opublikowano
W dniu 11.12.2017 o 20:50, gkihdghdhj napisał:

Coś interesującego dzieje się całkiem niedaleko ode mnie: 

 

Ciekawe co dalej.

25446184_1542954035801201_21686274900889

 

:obama:

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Ja też się wybieram i pojutrze kupię bilet :) Przegapiłem jego występ dwa lata temu w Proximie. Teraz biorę sobie 2 tygodnie urlopu akurat wpadnie mi w tym czasie Abbath i Metalmania :) Już się nie mogę doczekać Emperora, bilet za 150 zł czeka już od bardzo dawna.

Opublikowano

Do kompletu jeszcze Immolation z Azarath i wiosna zapowiada się naprawdę soczyście :)

Opublikowano

Kurczę ale bez Converge a mają trase wtedy razem meh. 

Opublikowano

Byłem na Cradle Of Filth ale po kolei...

 

Najpierw zagrało Sacrilegium

IMG_6271.jpg

Polski BM, pagan metal. Najbliżej moim klimatom więc skusiłbym się na stwierdzenie, że bardzo mi się podobało. Może nawet zbyt bardzo biorąc pod uwagę resztę zasłużonych gwiazd tego wieczora. Po ich czterdziestominutowym występie na scenę wyszedł Moonspell

IMG_6292.jpg

Myślałem, że teatrzyk to Nergal, Mayhem czy inni odprawiają...Ja pierdoooolę...mysliłem się!. Gościu się przebierał rozbierając się z garderoby, zakładał kruczą maskę, świecił w widownię laserowym krzyżem. No, w dobry chuj było tych atrakcji. Jeśli byłbym fanem tego zespołu to musze przyznać, że bardzo by mi się podobało. Publiczność świetnie się bawiła. Ja nie. Nie lubię takiej muzyki, chórki z playbacku. Zatrzymałem się jakoś po "The Butterfly Effect". Jedyny promyk tego występu to "Alma Mater" z niedożałowanego "Wolfheart". Dla tego kawałka warto było się przemęczyć przez niemal cały repertuar Moonspell.

 

Po 30-to minutowej scenie przy dźwiękach nieboskich melodyji wyszli Cradle Of Filth

IMG_6356.jpg

Nigdy nie byłem na koncercie COF! Dlatego miałem ciśnienie żeby ich po prostu "zaliczyć" na żywca. Było baaardzo okej. Przebrnęli przez sporą część swojej dyskografii. Grali kwiatki ze starych albumów. Niestety, zatrzymałem się na Midian i po epoce wieńczącej "Her Ghost In the fog" nic nie kojarzę. No, może "Death of Love" ehehe. Występ mi się podobał, grali ponad półtorej godziny. Jedyny minus to chórki odgrywane z playbacku, ale słychac było kiedy Lindsey śpiewa (zresztą, darowała sobie manianę i kiedy leciały chórki nawet nie zbliżała się do mikrofonu). Dani to mimo Hobbitowego wzrostu nadal wokalny skurczybyk. Każdą (pipi)a piosenkę zaczynał od swojego AIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIII, potem przechodził w UGH! i napierdalał skrzeczeniem wymieszanym z partiami kiedy zniżał głos. Jak się okazało jest nie tylko dobrym wokalistą, dobrze też robi uniki przed rzucanymi w swoją stronę butelkami :yao: Koncert zakończyli "Born in a burial gown". Cieszę się, że w tym uczestniczyłem ale drugi raz raczej się nie wybiorę :) 

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Przecież masz blisko nie sraj :usmiech:

 

Ja chyba odpuszcze ten spęd i na OFFa na Oxbow i Turbonegro pocisnę. 

Opublikowano

Byl ktos na koncercie Bones-a w Warszawie?jakies wrazenia ?

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Marduk 1 maja w Poznaniu u Bazyla. Mam nadzieję, że zachaczą o Warszawkę :frog:

Opublikowano
2 godziny temu, ornit napisał:

Marduk 1 maja w Poznaniu u Bazyla.

 

No i na takie info, kruwa czekałem. :banderas: Liczę na Gdańsk, ale Warszawa też będzie spoko.

Może jakiś nowy album albo chociaż zajaweczka? Frontschwein ma już 3 lata. :(

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.