January 9, 200818 yr teraz sobie czytam "plyncie lzy moje, rzekl policjant" jak narazie daje rade hehe a nastepne bedzie valis
February 23, 200818 yr Ostatnio udało mi się dorwać: (o dzięki ci wielka biblioteko uniwersytecka) Prawda półostateczna-Jest rok 2025. Prawie cała ludzkość żyje w podziemnych osadach zbudowanych podczas III wojny światowej i trudni się wytwarzaniem robotów walczących na wszystkich frontach. Nikt nie wie, że wojna już się skończyła - dziesięć lat wcześniej. Na utrzymaniu ludzi w nieświadomości zależy Yansowcom, elicie: ludzkości, która rządzi światem poprzez prezydenta Talbota Yansa. Oko na niebie -W laboratorium badawczym, gdzie przeprowadzane są próby akceleratora cząstek elementarnych nowego typu dochodzi do awarii. Turyści zwiedzający ośrodek dostają się w strefę działania potężnych pół magnetycznych. Od tej chwili są więźniami kolejnych fantasmagorii kreowanych przez nich samych. Wszelkie próby wyrwania się z zaklętego kręgu okazują się daremne... (opisy ze stronki mareno.pl) Poleci ktoś jeszcze jakąś książkę?
January 15, 200917 yr wzięłam sie za knige 'Doktor Bluthgeld' to niesamowite jak historie Dick'a mocno wciągają powyższy tytuł jest kolejnym tego przykładem tym razem o naukowcu, który swego czasu przłożył dwie rece do realizacji naukowego nuklearnego eksperymentu, który to niestety nie sprawdził sie w praktyce, naprawianie telewizorów okazało sie lepszym zajeciem dla niego, ale to dopiero poczatek ... ku/re/sko zabawnej opowieści Stygmaty Eldrichta były poschizowane, Ubik dziwny na sto dwa, a tu humor sie po prostu gotuje, fakt ze to głównie czarny humor bardzo polecam!
January 19, 200917 yr Czy jest jedna, dobra teoria na wyjaśnienie zakończenie Ubika? Prezes także znajduje się w rzeczywistości odwróconej? On także jest w stanie pół życia? W takim razie, co z głównym bohaterem?
January 21, 200917 yr Roz(pipi)ał mnie w jego biografii jak czytałem fragmnet gdzie jadąc na jakichś antydepresantach z fetą przez 3 miechy idąc pisać do szopy na tyłach domu niebo przesłaniała mu wielka czarna maska nieustannie wlepiająca w niego gały. Tak powstały "Trzy Stygmaty Palmera Eldritcha".
April 29, 200917 yr wlasnie skonczylem labirynt smierci. zakonczenie mnie rozje.balo xD nie mam nawet sily na rozkminianie koncowki oredownik naprawde istnial? ta babka potem znow sie poddala tej "iluzji" na delmaku? mocna rzecz.
May 16, 200917 yr kiedys latem przeczytałem 4 ksiazki Dicka pod rząd, bo niby fajnie jest lezec na kocu i czytac jedna za drugą, to potem miałem lekkie zaćmienia i zaczynałem powątpiewac w realność tego co sie wokół mnie działo musiałem zrobic sobie przerwe wiec zabrałem sie za Pratchetta:P Edited May 16, 200917 yr by Plugawy
June 20, 200916 yr Parę miesięcy temu dorwałem "Czy androidy śnią o elektrycznych owcach?", od tamtego czasu przeczytałem chyba z 20 powieści/nowel Dicka (straciłem rachubę). Plugawy dobrze prawi, potrafi człowiekowi zryć banię. Zaczynam widzieć układy scalone pod ludzką skórą ;p Edited June 20, 200916 yr by Haibane
September 24, 200916 yr mam za soba "czy androidy...", "przez ciemne zwierciadlo", "labirynt smierci", "czlowiek z wysokiego zamku". co lykac nastepne?
September 24, 200916 yr Na wakacjach przeczytałem "simulakrum" i "teraz czekaj na zeszły rok". Były to pierwsze ksiazki Dicka jakie przeczytałem i niestety obie niezbyt mnie zachwyciły, tak więc nie polecam. Olszman a te co wymieniles to jak ? "przez ciemne zwierciadlo", "labirynt smierci" to wiem, ze obowiazek a te dwie pozostałe ?
September 24, 200916 yr Czlowiek z Wysokiego Zamku jest bardzo spoczko. Moze i najbardziej. "Czy androidy" to blade runner c'nie.
September 28, 200916 yr Tak. Na podstawie "Czy androidy śnią o elektrycznych owcach?" powstal Lowca Androidow.
September 28, 200916 yr To mój ulubiony pisarz s-f. Dzięki niemu chyba poznałem ten gatunek z innej, lepszej strony. Sposób w jaki Dick pisze książki jest niesamowity. Najbardziej podoba mi się to jak wiarygodne są światy przez niego przedstawione - mimo braku rozległych, nudnych opisów, i mimo całego tego wyalienowania. Ja też czytam co mi tylko wpadnie do łap od tego autora i każda książka mnie zachwyca. - ostatnio przerobiłem "A scanner darkly" (przez ciemne zwierciadło??), w oryginale - to dopiero jazda Chyba najbardziej zakręcona wizja tego co dzieje się z człowiekiem uzależnionym od narkotyków. Tą powieść powinno się serwować jako antidotum na uzależnienia. Studium ludzkiej psychiki która z każdą przyjętą dawką narkotyku coraz bardziej zapętla się i gubi pomiędzy jawą i snem. A finał zwyczajnie wyrywa z butów. Ciężko mi się ją czytało, zwłaszcza robiąc to w metrze po 15 minut dziennie w drodze do pracy, ale warto było. Po przeczytaniu jej, obejrzałem film pod tym samym tytułem z Kijanką Riwsem - i przyznam, że oglądając go wcześniej nie dał mi takiej satysfakcji ! Obecnie uważam go za najlepszą i najwierniejszą ekranizację powieści Dicka. Polecam! - Do androids dream... - też w oryginale. czyli Blade Runner - każdy kto oglądał film wie, że strasznie wieje od niego nudą. Oczywiście na tamte czasy był on czymś niesamowitym, film posiada też jedną cechę książki - potrafi oddać nastrój cyberpunkowego świata Dicka. Jednak na tym podobieństwa się kończą, książka jest zupełnie inna. Ten sam wątek główny, jednak sposób w jaki opowiedziana jest historia w książce bardziej przypadł mi do gustu. Koniecznie trzeba się zapoznać z tym tytułem! poza tym tego autora można kupować w ciemno, jeszcze na żadnej z jego powieści się nie zawiodłem. Gorąco polecam tym co mają taką możliwość przeczytanie sobie którejś z jego książek w j.angielskim. Jeszcze bardziej dosadna robi się atmosfera i klimat. A teraz jak znajdę czas wrzucę sobie: "We can build you"
September 28, 200916 yr - ostatnio przerobiłem "A scanner darkly" (przez ciemne zwierciadło??), w oryginale - to dopiero jazda Chyba najbardziej zakręcona wizja tego co dzieje się z człowiekiem uzależnionym od narkotyków. Mech, w "3 stygmatach..." jest duzo lepiej. Tak. Na podstawie "Czy androidy śnią o elektrycznych owcach?" powstal Lowca Androidow. No, ale ja wiem. Tamto "c'nie" nie bylo pytaniem;]
October 2, 200916 yr Kiedyś czytałem jedną książkę tego autora i totalnie mi nie pod pasowała :confused: Moglibyście podać listę książek od których najlepiej zacząć przygodę z Dickiem? Ps. Tylko proszę darujcie sobie taką oczywistą oczywistość jak "Czy androidy śnią o elektrycznych owcach?"/"Blade Runner".
October 2, 200916 yr "Przez Ciemne Zwierciadło" "Ubik" "3 Stygmaty..." Wielkie dzięki, w poniedziałek odwiedzam bibliotekę, a jeśli nie będą mieli tych książek to uderzam na allegro
December 13, 200916 yr skonczylem "czas poza czasem". bardzo dobry tytul, trzyma w napieciu, fajne zakonczenie, a przynajmniej w miare logiczne polecam, luzno o ta ksiazke oparty jest film truman show z dzimem kerejem. teraz biore sie za "teraz czekaj na zeszly rok", chociaz slyszalem, ze jest dosc przecietna. w bibliotece jest kilkadziesiat tytulow dicka, mam zamiar przeczytac wsio
December 13, 200916 yr Skoro masz w bibliotece kilkadziesiąt to popatrz moze jest tez biografia "Boze Igrzysko". Tam masz na końcu zaje,bisty wykaz wszystkich tytułów z krótkim opisem i oceną w dziesięciostopniowej skali co by wiadomo było ktore gnioty omijać bo zdarzają się tez takie w dorobku. Biografia swoją droga tez warta przeczytania. Edited December 13, 200916 yr by Walter_Cronkite
December 13, 200916 yr narazie mam ustalona kolejnosc, jutro wypozycze palmera, plyncie lzy, valis i dies irae
December 18, 200916 yr trzy stygmaty palmera eldritcha. o ku.rwa wspaniala mocnooo dickowata ksiazka. koncowka to juz w ogole niezly hardkor. polecam jak ktos nie czytal ;]
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.