Jump to content
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Forum PSX Extreme

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Najtrudniejszy boss z jakim walczyłeś

Featured Replies

Szukałem i nigdzie nie mogłem znalezć tematu dotyczącego naszych potyczek z bad guyami w grach RPG. Proponuję wpisywać przeciwników, którzy zapadli Wam w pamięć. Kto to był i dlaczego właśnie on sprawiał największe problemy.

 

Ja na początek wstawiam Luce Blight z drugiego Suikodena na PSX-a.

Walczyło się wtedy z gościem trzy razy mając do dyspozycji trzy nie zawsze równorzędne zespoły. Starcie to sprawiało nie małe problemy gdyż potrzeba tu było mieć trochę szczęścia.

Edited by spider242526

  • Replies 128
  • Views 37.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Most Popular Posts

  • Lapis z Legend of legaia i kilku innych bossow z tej gry tez mi sprawilo spory problem

  • Zwyrodnialec
    Zwyrodnialec

    Penance z FFX może nie tyle był trudny, co raczej walka z nim była dosyć długa, no chyba, że użyło się Zanmato...

  • Ktoś tu miał problemy z Demogorgonem czy Irenicusem? BG II (ToB) + mod Solaufein.Najbardziej dopracowany NPC w grze - wszytko fajnie i super tylko ta Drużyna Zaćmienia - 6 kolesi odpowiadających

Ja na początek wstawiam Luce Blight z drugiego Suikodena na PSX-a.

Walczyło się wtedy z gościem trzy razy mając do dyspozycji trzy nie zawsze równorzędne zespoły. Starcie to sprawiało nie małe problemy gdyż potrzeba tu było mieć trochę szczęścia.

 

 

 

Sprawa się komplikowała, gdy miało się na podstawowym lvl naostrzone bronie, a prócz Victora, Flicka reszta teamu była tylko mięsem armatnim. Cała batalia z tym kozakiem zajęła mi całą noc, a każdorazowe starcie trwały 1,5 godz. ^_^

  • Author
Ja na początek wstawiam Luce Blight z drugiego Suikodena na PSX-a.

Walczyło się wtedy z gościem trzy razy mając do dyspozycji trzy nie zawsze równorzędne zespoły. Starcie to sprawiało nie małe problemy gdyż potrzeba tu było mieć trochę szczęścia.

 

 

 

Sprawa się komplikowała, gdy miało się na podstawowym lvl naostrzone bronie, a prócz Victora, Flicka reszta teamu była tylko mięsem armatnim. Cała batalia z tym kozakiem zajęła mi całą noc, a każdorazowe starcie trwały 1,5 godz. ^_^

Cieszy mnie to, że podzielasz moje zdanie. Pomimo upływu lat Luca naprawdę pozostaje jednym z trudniejszych (moim zdaniem) bossów w historii! No bo z jakim innym walczy się przez całą noc???

Z pierwsza forma Almy z Ninja Gaiden (10h)... ale odnosnie erpegow to moze SG runy w VP2? Nie tyle trudne co strasznie monotonne.

Szukałem i nigdzie nie mogłem znalezć tematu dotyczącego naszych potyczek z bad guyami w grach RPG. Proponuję wpisywać przeciwników, którzy zapadli Wam w pamięć. Kto to był i dlaczego właśnie on sprawiał największe problemy.

 

Ja na początek wstawiam Luce Blight z drugiego Suikodena na PSX-a.

Walczyło się wtedy z gościem trzy razy mając do dyspozycji trzy nie zawsze równorzędne zespoły. Starcie to sprawiało nie małe problemy gdyż potrzeba tu było mieć trochę szczęścia.

Jak zobaczyłem nazwe topicu to od razu pomyślałem sobie "Luca Blight" a tu proszę ;) Skubaniec, był tak wkurzający i wytrzymały, że starcie z nim powtarzałem ponad tydzień, zwłaszcza, że miałem tak naprawdę 2 mocne ekipy, bo 3 była "mięchem armatnim" :D

hehe musiałbym się powtarzać ale tego nie zrobię i starałem sobie przypomnieć innego bardzo mocnego bossa (najlepiej by był jeszcze z fabularnej linii gry,bo dodatkowi zazwyczaj są trudni) i z generacji PS2 na myśl przychodzi mi Empyrea z DQ8 może Saymour z Mt Gagazet z FFX.Z zaliczonych przeze mnie gier na psx to kopje bossa poprzedników ,a z snesowych to plejada bossów z FFVI z Kefką na czele

Hmmmm, ja Luce rozwalilem za pierwszym razem i bylem zawiedziony, ze jest taki prosty o_O

  • Author

Zakładam, że jakby założono sondę na najtrudniejszego bossa to Luca wygrałby bezapelacyjnie. :D

Sir Marquis Elmdor z Final Fantasy Tactics

 

 

 

Ku.rwa co ja się namęczyłem żeby go rozwalić i jednocześnie ukraść mu wszystko :D

dodatkowo te dwie dzi.wki co mu pomagały (bodajże Celia i Delia) zamieniały się każdorazowo w Ultimy...

 

a najlepsze było to że musiałem go pokonać...

po walce z Wiegrafem i tym drugim gościem w Riovannes zapisałem na głównym slocie, a moja drużyna "lekko" odstawała poziomami od tego dziada ;)

mi na mysl przychodza bossowie z VS z ogrem i tym pedziem w skorzanym stroju na czele.

Dlugo sie dosc przygotowywalem do walki z Penance'em(ffx).Walka z nim jest dluuuga.Jeden blad i bylo po mnie po 45 minutach walki....iritujace too bylo.

W dragon quescie 8 troche sie nameczylem z dragovian trials...W FFXII yazmat byl dosc trudny ale tylko dlatego ze mial duuuzo hp(odpowiedznie ustawienie gambitow i padl na pysk po jakis 3 godzinach)i w razie bledu mozna bylo spokojnie sobie uciec i sie podleczyc.(baaaaaardzo prosty okazal sie omega mark XIi-rozwalilem go chyba w 5 minut a szykowalem sie na rzez gorsza niz przy yazmacie z tego co wyczytalem w poradniku pe)

Edited by AumaanAnubis

  • Author
Dlugo sie dosc przygotowywalem do walki z Penance'em(ffx).Walka z nim jest dluuuga.Jeden blad i bylo po mnie po 45 minutach walki....iritujace too bylo.

W dragon quescie 8 troche sie nameczylem z dragovian trials...

 

Popieram. Penance był przegiętym bossem zwłaszcza ze względu na to, że faktycznie jedna pomyłka i było po walce. Mi się przypomniał jeszcze Sekundes z Tales of Destiny na PSX-a.

Mnie to wnerwiał Sephiroth w Kingdom Hearts II ;)

Lapis z Legend of legaia i kilku innych bossow z tej gry tez mi sprawilo spory problem

Luca Blight, (zmiażdżyłem go chyba za piątym razem), Elmdor (przez tego gada przestałem grać wtedy w FFT), Dragoviany powyżej czwartego w DQ VII (prał mnie chyba po 2500 ;) ). Jest pewnie tez więcej tego, ale nie pamiętam już dokładnie :)

Kurde..jak się zastanowić to nie pamiętam (nie chcę pamiętać?) z którymi bossami się najbardziej męczyłem...Z fajnali to na pewno Yiazmat z FFXII -po 10 minutach puściły mi nerwy i dałem sobie spokój, no i kilku bossów w FFX (wspomniany wyżej Seymour). Nieżle mnie też wkurzył Zalamander (czy jakoś tak) z FFX-2. No i ''wspaniali'' bossowie z FFT... Więcej sobie nie potrafię przypomnieć...

Przecież Yiazmat jest banalny - wystarczy tłuc go z obu stron co jakieś 2h zmieniając Gambity. Walka jest długa, monotonna i nudna, ale nie trudna. Zodiark jest moim zdaniem o wiele trudniejszy.

O, przypomniał mi się jeden wkur... przeciwnik. Jest nim ostatni boss z Tactics Ogre, który bez itemów z Hell's gate jest nie do ruszenia.Do tego dochodzi jeszcze całkowita odporność na czary i normalne ataki (max to 5 hp.). Wiem tylko, że można go rozwalić normalnie, ale walka trwa ze 2 godziny O.o

 

Innym hardcorowcem jest oczywiście Vellius, który potrafił zniszczyć moją drużynę w dwie tury (pamiętajmy, że jest to walka przed zdobyciem Cida).

Przecież Yiazmat jest banalny - wystarczy tłuc go z obu stron co jakieś 2h zmieniając Gambity. Walka jest długa, monotonna i nudna, ale nie trudna. Zodiark jest moim zdaniem o wiele trudniejszy.

 

 

Nie jest wcale taki banalny.W ostatnich fazach walki zaczyna czesciej napieprzac mocniejszymi atakami.A zodiark tez nie jest taki trudny jesli kazdemu zalozysz dark mask(czy jakos ta ,juz zapomnialem)wtedy prawie zawsze absorbujesz jego darkje.Chociaz jak ma malo hp to zaczyna szalec z ta darkja(prawie co chwile darkja!!!)

  • Author

Spotkałem się ostatnio z opinią, że jakoby Dark Anima z FFX był trudnym przeciwnikiem. Ja osobiście już tej walki tak dokładnie nie pamiętam ale jak wiadomo jedynym poważnym zagrożeniem w owej gierce jest/był Penance.

ozma ff9 :)

 

jednym atakiem powalał cała ekipę.

 

zbawienny okazywał się fenix który czasem wskrzeszał cały dream team:)

 

ale i tak miałem z nim niemałe kłopoty.

O, Ozma też mnie denerwowała (szczególnie jak weszło mini). Dark Aeons (nie licze Penace) z kolei były jak dla mnie za proste, Dark Anime dało rade rozwalić dwoma postaciami (jedną nie próbowałem :) )przy odpowiedniej strategii.

Jak na razie to najbardziej wkurzała mnie Ozma, czasem podchodziłem 10 razy do walki, choć nigdy nie miałem większego lvl niż 60.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

Recently Browsing 0

  • No registered users viewing this page.

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.