Opublikowano 2 godziny temu2 godz. Na przypieczetowanie pierwszego pomyslnie zapowiadajacego sie dnia w Portugali zaszlismy do restauracji. Na pierwszy okien wskoczyły ostrygi..Po raz pierwszy probowałem. Tego sie nie gryzie tylko połyka. Przelecialło tak szybko po podniebieniu ze ciezko stwierdzic co to bylo. W smaku najlepiej to opisac jako surowe jajko tylko bardziej oslizgłe. Prócz octu zmieszanego z kwaskiem cytrynowym nic nie wychwycilem.Jako danie glowne wlecial steczek i osmiorniczka...Stek średnio wysmażony, przepyszny. Niebo w gębie.Osmiornica bardzo zblizona smakiem do grilowanego kurczaka. Bardzo dobra jednak ja bylem zafascynowany stekiem. Moje zmysly byly skierowane wylacznie w jego strone
Opublikowano 6 minut temu6 min Ostrygi można normalnie gryźć, oni tego nie sprawdzają. Ale fakt, że świeże smakują trochę jak zleżane wnętrzności rybne. Za to grillowane albo panierowane i smażone są prima sort.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.