Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
PS5 PROpremiera, preorder i ogólna szajba :]
Fajnie to Pro lockuje wyższą rozdzielczość przy dynamicznej, teraz to widzę w Wiedźminie i takie małe bzdurki a robią róznice
-
Ekstraklasa + Puchar Polski
Po golu Igor leci ściskać się z sędzią technicznym. No pierdolnięty.
-
Resident Evil - temat ogólny, komentarze, plotki i inne
Dobra, po 4 przejściach chyba mogę wyrzygać jakieś pierwsze wrażenia o Requiem (piszę w tym temacie, bo jakoś zawsze tutaj pisałem wrażenia o Residentach). SPOILERY z całej gry i pewnie innych części, więc jak ktoś nie ograł, to proszę nie czytać. Najmniej istotne rzeczy typu technicznego. 3 przejścia na PS5, amator, wszystko fajnie wygląda, warto było ograć tutaj dla włosków Grace. 1 przejście na Nintendo 2 i po pierwszych średnich wrażeniach koniec końców chłopy zrobiły niemożliwy port, który zwyczajnie działa. Największy downgrade to wcześniej wspomniane włoski. W gameplayu to nie przeszkadza, ale na cutscenkach trochę to razi i to tylko u Grace, bo u Leona jakoś nie robiło to specjalnej różnicy. Jeśli chodzi o wydajność, to w dwóch miejscach był dramat (miejsce, gdzie jest śpiewaczka, i powrót z metra pod bramę w RC), ale gdzie indziej jest okej, tylko to powinno być zwyczajnie w świecie zablokowane do 30 fps, ewentualnie do 40. Muzyka. Jest najlepiej od czasu 5-ki imo. Nie jest jakoś specjalnie dobrze, po prostu od 6-ki soundtrack w tej serii ssie pałę tak mocno, że tutaj nawet taki poprawny i nic ponad to wydaje się krokiem w dobrą stronę. Tutaj jeszcze wspomnę o muzyce z DLC, kupiłem te dodatki dla strojów, więc mnie to mocno nie uwierało, ale poza save roomem, klasycznym plumkaniem menu, oryginalną muzę dostajemy tylko w sekcji z RPD, no scam w chuj, ale tym razem przynajmniej ładnie to dopasowali do akcji na ekranie, a nie jak w rimejku dwójki. Historia. Krótko, podobało się dla mnie, chłopaki. Możliwe nawet, że najlepsza opowiastka w historii tej serii, co nie jest jakimś szczególnie trudnym zadaniem, no ale to jeszcze musi trochę lat poleżeć w mózgu, żeby ostatecznie być pewnym. Zakończenie wątku Umbrelli, w końcu co nieco o Connections, no i jakiś Wesker junior, hehe, dobrze się to śledziło. Na minus, brakowało mi nawet najmniejszej wspominki, nawet w notatkach, o Adzie czy innych bohaterach z serii, nie żebym chciał tu powtórkę z RE6, gdzie najebali bohaterów jak grzybów po deszczu, ale czułem ten minimalny niedosyt. A jak już o bohaterach mowa. Stary Leon, wiadomo, klasa, ale to w Grace jestem zauroczony. Świetny design, gra aktorska, trochę ciapa, ale taka fajna, a nie wkurwiająca. Czytałem ostatnie dni, że niektórych wkurzało jej jąkanie, sam nie podzielam tego zdania, chociaż przed premierą byłem pewny, że ma to tak ze strachu, ale to chyba zwyczajnie w świecie jej trait i dla mnie spoko. Ta seria ma wystarczająco idealnie genetycznie bohaterów, więc niezbyt mi to przeszkadza, a nawet się cieszę z jakiegoś odstępstwa od normy. Victor też kozak, chociaż trochę mnie jak go rozwiązali, z tym pozbyciem się go w RC i jego nagłym powrotem. No i sam Zeno Wesker, chuj wie, kim on jest na ten moment, pewnie jakiś Wesker z probówki, ale muszę przyznać, że jak był filmik, gdzie się ujawnił, to była piękna chwila. Świetna muzyka, widok na RC, no wszystko zagrało w tej scenie, reszta filmików z jego udziałem też czyste złoto. Gameplay. Miałem z tą grą duże oczekiwania, chociaż zazwyczaj staram się je ograniczać do minimum, ale po trailerach zwyczajnie wierzyłem w tę grę i produkt końcowy dostarczył mi to, co myślałem, że dostanę, i dodał jeszcze więcej. Najwięcej obaw miałem o te zamiany bohaterów, bo rzadko dobrze to wychodzi, ale tym razem wyszło. Druga obawa, strzelanie (btw. odpaliłem wczoraj na chwilę Village XD, co oni tam zrobili z tym strzelaniem, to powinni się z tego tłumaczyć w Norymberdze), tutaj też na szczęście obawy w dużej mierze pozbawione podstaw. Jest świetnie. Zombiaczki fajnie reagują na pociski, odlatują kawałki gnojków aż miło i zwyczajnie dobrze się w to gra, ale za to mam kilka uwag do gore. Ogólnie jest dobrze i to sakramencko, ale mnie RE2R zmienił w tej kwestii do końca życia chyba, hehe, no brakuje mi pewnych rzeczy. Strzał z shotguna działa bardziej jak z RE4R, a i tak jest gorszy, bo nie rozpruwa zombiaka na kawałki, ręce i nogi da się odstrzelić, ale wtedy z automatu chłopy umierają, najlepiej wypadają tutaj obrażenia głowy, jakieś zwisające gałki oczne, widoczny mózg, no fajnie, fajnie i takie coś w segmentach Leosia byłoby dla mnie satysfakcjonujące, ale u Grace zwyczajnie w świecie chciałbym powrót tego z dwójki. Za to ta sikająca krew po ścianach no jednocześnie można powiedzieć, że miejscami najlepsze gore w serii, a mimo wszystko coś tam mnie uwierało w tym segmencie, a najbardziej mnie zirytowało, że jak kontrujemy zombiaki siekierką, to nie urywa im ręki, chociaż to jest identyczna animacja kontry z RE4R XD. O czym jeszcze chciałem pobajdurzyć. Lokacje. Początek, klimacik jak z jakiegoś Se7en, uwielbiam, segment Leona w mieście, coś, co powinniśmy widzieć w RE3R XD, ogólnie po Requiem nawet im trochę wybaczam, co zrobili z RC w trójce, ale tylko trochę, no i potem trafiamy do Rhodes Hill top hit, no genialna miejscówka, kocham ją na równi z domkiem Bakerów, bo mimo wszystko RPD i Spencer Mansion chyba nie są do pobicia przez ludzki gatunek. Później trafiamy do tych podziemi i myślałem, że będzie jakieś klasyczne kanałowe gówno, ale szczerze to z każdym kolejnym przejściem lubiłem się coraz bardziej z tym etapem. Wizualnie może nie ma tam nic zbyt ciekawego, ale dobrze mi się tam grało. Później lądujemy w podziemnym labie, mały, przyjemny segment, ale nie ma tam za dużo grania, natomiast zajebiście mi się podobał ten efekt spływającej krwi po schodach XD. Co do Raccoon City. Początkowe etapy mi się podobały, ALE czemu po 28 latach, gdzie trafiamy tutaj pewnie pierwszy i ostatni raz, ja mam zwiedzać jakieś zalane parkingi, dachy i randomowe magazyny? No kurwa, panie Capcom, to miasto na przestrzeni tylu gier dostało milion legendarnych miejscówek, nie wkurwiajcie mnie. Późniejszy pościg film na motorze, GOTY XD, aż mi się zachciało RE6R, jeśli tak miałoby to wyglądać, chłopy dogoniły jakością film CGI, gdzie była podobna scena. No i docieramy do najważniejszego momentu dla fanów. RPD nie czułem w sobie takich emocji gracza od czasu grania w MGS4 i wiadomego powrotu. To był piękny moment i nie zapomnę go nigdy. Arc był hmm okej, no dupki mi nie urwał, ale nie mogę też powiedzieć, że był jakiś zły, ot kolejny NEST 2137. Wisienkę z gówna zostawiłem na sam koniec, sierociniec koszmar gracza, nienawidzę każdego studia, które robi te ścierwo sekcje. Jednym słowem jest dobrze, mogło być lepiej, szczególnie u Leosia, ja osobiście liczyłem, że dostaniemy tę ulicę z RE3R, no i się przeliczyłem. Chyba ostatnie, co chciałem ruszyć, to stworki i walki z bossami. Stworkowo trochę hajpowali, że będzie tego dużo, no i jest, jak jest, hehe, najbardziej ucieszył mnie powrót pająka, oj jak ucieszył. Kochane pająki, super segment, chociaż sama walka nic specjalnego, co jest raczej regułą w tej grze. Mamy też wielki comeback roślinki i tutaj też poza łechtaniem nostalgii graczy raczej gameplayowo sleeper. Z takich bossów powrotów najlepiej wypadł chyba Tyran, dla mnie najlepszy bossik i emocje. Leon jeszcze dostaje walkę z grubaskiem Chunkiem, którego swoją drogą uwielbiam, ale przebieg walki prawie identyczny jak z pająkiem, no i finałowy Victor w dwóch fazach też był raczej bossem ze średniej półki, szczególnie odgrzewany kotlet Nemesis. No i mamy też recykling walki z Krauserem, tym razem z Hunkiem, ale tutaj im wybaczam, bo kurwa, jak ja tego chłopa zobaczyłem dalej liczę, że to jakiś klon albo chłop jest takim zmutowańcem, że to przeżył XD, podobno jak się wraca do pokoju, to nie ma jego ciała. U Grace na dobrą sprawę mamy tylko „walkę” z dziewczynką, całkiem sympatyczna sekcja. Reszta wrogów normików? Likery zawsze miło zobaczyć, fajny design tutaj mają, chociaż są mega pizdeczkami w tej części. Blade zombie, golasy z Arc, spoczko, żołnierze Hunka do przeżycia, chociaż trochę flashbacki z wietRE6. Pieski z autostrady, GOTY design tych bydlaków. Bąblowe główki, eee, no nie są to Crimson Heady i w gameplayu jakoś dziwnie wyglądają w porównaniu do przeglądarki modeli z gry, bo tam wyglądają zajebiście, a w grze jakaś czerwona paćka wyszła z tych ich głów. Najgorzej wyszedł imo ten purchlak wannabe, jezu, co za okropnie nudny pomysł na przeciwnika, nie cierpię cwela. Mamy też najlepsze zombiaki w serii Ja pierdziu, ile oni postaranka tutaj zrobili. Zombie kucharz, zombie śpiewaczki i sprzątaczki, top zombie w tej serii, świetny pomysł mieli z tym, żeby miały te resztki ludzkich zachowań. Te sucholce z RC też całkiem spoko, chociaż tutaj już bardziej standardowe zgniłki, plus te zombie z BSAA, co strzelały, trochę upierdliwe były. Ja pierdolę, jaki długi post XD. Podobała mi się gra, jbc.
-
Ekstraklasa + Puchar Polski
Halo halo, prosze przestać szkalować chorwackiego Mourinho, z raz Kozlovsky dokopał prawie do 11 metra. A widziałeś jak to wymyślił rozegranie przy bramce Zeqiriego? HĘ?? A poważnie największym hitem i tak jest w 3 dni totalna zmiana systemu gry xD No co mogło pójśc nie tak?
-
Gry planszowe
@XM. Na stronce dytrybutora: Final Girl Sezon 2 – Lucky Duck Games Tyle że w ubiegłym tygodniu było mega promo 50% off na wszystko, teraz już po normalnych cenach. Figurki znalazłem na amazonie. Sezon 1 tylko z drugiej ręki obecnie i ogólnie ciężki temat.
-
Ekstraklasa + Puchar Polski
Oj wczoraj to czapeczka musiała mocno uciskać, bo krew do mózgu ewidentnie nie dochodziła. Te rożne to też musi być jakiś wymysł genialnego stratega. Nie da się nie celowo za każdym razem puszczać szczura na pierwszego obrońcę. Za którymś razem wyszłoby dobrze choćby przez przypadek.
-
Ninja Gaiden 4 -- Platinum Games
Dobra wziąłem to dlc - zobaczymy po pracy :O
-
Crimson Desert
To jest full single player. Mało tego, w grze nie ma być żadnego sklepu z kosmetykami czy innymi płatnymi skinami.
-
Premier League
Za to Liverpool z kolejnym rekordem, aczkolwiek niezbyt chlubnym Liverpool z niechlubnym rekordem w Premier League! The Reds to pierwszy zespół w historii rozgrywek, który w jednym sezonie ligowym stracił aż pięć bramek w doliczonym czasie gry, które przesądziły o porażce. 1:2 vs Crystal Palace (Nketiah 90+7) 1:2 vs Chelsea (Estêvão 90+5) 2:3 vs Bournemouth (Adli 90+5) 1:2 vs Man City (Haaland 90+3) 1:2 vs Wolves (André 90+4)
-
Resident Evil 9 Requiem
No właśnie na co oni czekają, a za 2 miesiące 2 sezon, więc pewnie znowu podbije sprzedaż.
-
Crimson Desert
Toż to generyk mmorpg bez opttmalizacji na konsolach, ewentualnie 360p.
-
Prime Video
Obejrzałem pierwszy odcinek i fajnie się to zapowiada. Czuć vibe Sherlocków z RDJ, aktorsko spoko, muzyka też. Reszta to typowy Ritchie, w pozytywnym tego słowa znaczeniu.
-
Resident Evil 9 Requiem
Ja tyko się pytam, kiedy gra znowu będzie dostępna w polskich sieciowkach?
- Dzisiaj
-
Ninja Gaiden 4 -- Platinum Games
Już jest, nazywa się "Deluxe Edition". Masz wszystko co możliwe w jednym pakiecie.
-
Resident Evil 4 Remake
Podkręcę detale i zobaczę jak w wiosce będzie, bo w zamku to zawsze więcej FPSów mam.
-
Resident Evil 9 Requiem
Dawać teraz DMC - ponad 2 mln sprzedanych kopii samej piątki w rok, ip jest w gazie.
-
Cyfrowe zakupy growe!
-
Premier League
A propos właśnie - Newcastle ma od dzisiaj niezłe 14 dni przed sobą. A Man United w tym czasie? Dzisiaj meczyk, następny za 11 dni, potem znowu tydzień... Cud życie. Dzisiaj kolejne niesprawiedliwe spotkania - Arsenal musi męczyć się na ciężkim terenie w Brighton, podczas gdy Man City ma u siebie beznadziejne Nottingham. Ustawiona jest ta liga... No i Aston Villa-Chelsea, co w jakiś sposób zwiększy szanse Man United na LM. Diabły wychodzą na faworyta do trzeciego miejsca. Szybko poszło...
-
Ninja Gaiden 4 -- Platinum Games
Ciekawe czy będzie jakieś complete edition
-
Ninja Gaiden 4 -- Platinum Games
https://www.reddit.com/r/ninjagaiden/s/b42FZ75kbD O_O
-
Ninja Gaiden 4 -- Platinum Games
Chwilkę tylko przez chmurę sprawdziłem, nowa brońka dla Yakumo bardzo fajna.
-
Ninja Gaiden 4 -- Platinum Games
Ja dopiero 21, będzie stream.
-
- Pokemon Winds/Waves
No bardzo się przejadł, ostatnia generacja to jedna z kilku najlepiej sprzedających się gier na jedną platformę w historii gier. I jest blisko we dwóch wyrównania do liczby sztuk Gold/Silver/Crystal. Ludzie przejedzeni ostro. Według leaku, raczej gra jest traktowana jako turowa, z jakimiś elementami Legends: Arceus. Rozważany był też wybór dla gracza, czy chce walki bardziej klasyczne czy w jakiś sposób "dynamiczne". Obecnie po leakach spodziewany jest system podobny do Legends Arceus, tylko usprawniony.- Gry planszowe
Gdzie kupiłeś? Bo tak przejrzałem i wcale łatwo nie jest dostępne (tylko podstawa izi) . - Pokemon Winds/Waves