Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Resident Evil 4 Remake
Ja na bieda laptopie, dlatego momentami wygląda przeciętnie. Chciałem kupić za grosze wersję na PS5 jakiś czas temu, ale w tej grze akurat myszką lepiej się gra/celuje, zwłaszcza na wyższych poziomach. Niestety praktycznie tutaj nie mam screenów, bo to oddalenie kamery jakieś dziwne w PM.
-
własnie ukonczyłem...
F.E.A.R 3 Fear 3 to jedna z tych gier, w których od pierwszych minut czujesz, że smutni panowie w garniturach położyli łapska na kultowej marce. Gdyby to było zupełnie nowe IP, to nawet mogło by się wybronić, bo feeling strzelania jest przyjemny, kampania jest krótka i intensywna, czasem nawet robi się klimatycznie (nie na długo, ale jednak) i może nie podbiłoby rynku, ale uplasowałoby się gdzieś wśród solidnych strzelanek mieszczących się w widełkach 6-7/10. Niestety w przypadku tytułów tego typu zawsze porównujesz go do poprzedników. Tak samo było z Resident Evil 3 remake, który nie jest złą grą w porównaniu do innych tytułów z gatunku survival horror, ale na tle wydanego rok wcześniej Resident Evil 2 remake... Dla mnie Fear to nie tylko gra pełna wymagających starć, w której AI przeciwników mogłoby zawstydzić wiele współczesnych tytułów, ale również mroczna i samotna wędrówka pełna niepokojących motywów. Druga odsłona stopniowo zaczęła przesuwać akcenty w stronę większego nastawienia na elementy akcji, ale nadal była klimatyczną produkcją potrafiącą budować napięcie. Z kolei trzeci Fear tak zagapił się na większe i bardziej dochodowe marki, że gdzieś po drodze zgubił tożsamość całej serii. Jedną z przyczyn było prawdopodobnie to, że ś.p Monolith nie pracował nad tą grą i wzięło się za nią inne studio. Sprawa wygląda tak, że mamy solową kampanię, ale tak krótką że spokojnie można ją skończyć w jeden wieczór. Fear 3 był głównie projektowany pod tryb kooperacji dla dwóch graczy i myślę, że sporo traci podczas samotnej rozgrywki. Dorzucono dodatkowo rankingi, punkty, co chwilę pojawiające się komunikaty w stylu "ukończono wyzwanie zabij 3 przeciwników granatem elektrycznym". Dwa punkty z listy "co jest teraz modne na rynku gier" zostały odhaczone, ale trzeba było wprowadzić dalsze korekty. Przede wszystkim nie może być za ciemno. Wszystko musi zostać tak rozjaśnione, że nawet lokacje pozbawione innych żródeł światła poza latarką są tak jasne, że w sumie można wyłączyć samą latarkę, bo i tak wszystko doskonale widać. Są pastelowe kolory, generyczne lokacje, więc można dać pegi jak w przypadku kangurka kao, poszerzyć potencjalną liczbę odbiorców i sprzedać więcej kopii... a nie czekaj, fear 1 i 2 sprzedały się lepiej. Jebany Excel znowu oszukał biedne korpo. Przeciwnicy to sekciarze, którzy biegną okładać uzbrojonego gościa pięściami albo dokonać allahu akbar w jego obecności z podpiętymi do klatki piersiowej ładunkami wybuchowymi. Są jeszcze wyszkoleni żołnierze, mechy będące gąbkami na pociski i jakieś potwory poruszające się na czterech łapach. Na plus to, że strzela się przyjemnie (jest regres w porównaniu do 1 i 2 części pod wieloma względami, ale nadal jest to dobry poziom) a sama gra jest na tyle krótka, że nie zdąży zmęczyć powtarzalnością starć. No i jest jeszcze jedyny, ostatni boss (są też mini bossy, ale tak gówniane, że równie dobrze mogłoby ich nie być) który został zrobiony kompletnie na odpierdol. Gigantyczne monstrum, które ma kilka krótkich sekwencji polegających na machaniu łapą w lewo i prawo, potem puszcza wiązkę laserową przez środek, na chwilę znika po władowaniu w niego kilkudziesięciu nabojów, pojawiają się trzy moby, trzeba się ich pozbyć... powtórz razy 20, teraz cutscenka, liczymy punkty do rankingu, dziękujemy za uwagę. Ogólnie jest to taki typowy, solidny i krótki akcyjniak dający trochę satysfakcji podczas tych 5-6 godzin rozgrywki. Na wyższych poziomach trudności przydaje się bullet time, trzeba korzystać z osłon, przeciwnicy nie są w połowie tak kumaci, jak ci w pierwszej odsłonie Fear, ale nadal stanowią wyzwanie. Taka tam gra bez większej historii, ale chciałem ją ograć, żeby domknąć trylogię i nie zostawiać niedokończonych spraw. Boli mnie w niej jeszcze to, że gdyby tam był jakiś dobry scenarzysta, to jest wątek Almy, eksperymentów, różnych nadprzyrodzonych/horrorowych motywów, które można byłoby wykorzystać w ciekawy sposób, a nie potraktować je po łebkach i stworzyć takie sztampową, nijaką opowiastkę, którą masz kompletnie w dupie na długo przed dotarciem do napisów końcowych. Jako gra FPS to 6/10, jako Fear 4/10.
- Marathon
-
The Boys - 2019 - Amazon Prime
W końcu koniec. Poprzedni sezon był strasznie przewalony zapychaczami, jestem ciekaw czy tutaj znowu nie będzie podobnie w środkowych odcinkach.
- PERSONA 3
- PERSONA 3
-
Resident Evil 4 Remake
Na czym gracie tak z ciekawości?
-
FATAL FRAME/Project Zero II: Crimson Butterfly REMAKE
No tam ziarno było takie w sam raz.
-
FATAL FRAME/Project Zero II: Crimson Butterfly REMAKE
No w RE9 też jest ziarno co było pomijane np przez DF ale tutaj to wyglada wręcz jak jakiś filtr.
-
Wrzuć screena
No to teraz niech takie coś dostanie Wildlands. Ale byłbym happy.
-
FATAL FRAME/Project Zero II: Crimson Butterfly REMAKE
I tak oto Switch 2 wygrał generację. Japończyk namieszał w console wars. Nie mam Xboxa @messer33 ale widziałem, że to samo ziarno co na PS5 w opiniach z dema w necie. Pewnie da się przywczyczaić, ale toggle powinno być, większość jednak ziarna nie lubi, szczególnie w zestawieniu z ekranami OLED, bo psują czerń.
-
Ekstraklasa + Puchar Polski
-
Wrzuć screena
Jeszcze trochę screenów z PS5. Figaro, dostała podbicie rozdziałki do 4k.
-
Forza Horizon 6
Mi się bardziej rzuciło w oczy dorysowywanie się lamp
-
DarkStar obserwuje zawartość Octopath Traveler
-
Octopath Traveler
Przeczytałem wszystkie 22 strony tego wątku. :) Trochę żałuję, że mnie tu nie było te kilka lat temu. Kupiłem OT sześć lat temu, ale do lutego tego roku nawet nie uruchomiłem. Powodem były opinie dotyczące fabuły, tego że bohaterowie nie są ze sobą powiązani, że grind, że tamto. Słuchałem ostatnio jednego z wcześniejszych odcinków Forumogadki i była tam recenzowana gra Octopath Traveler 0, a przy okazji "redaktorzy" się wypowiadali bardzo dobrze o poprzednich odsłonach (trochę mnie to nawet zaskoczyło) i sobie przypomniałem, że kupiłem kiedyś OT1 na Switcha. Akurat miałem dłuższą wizytę w serwisie samochodowym, do Steam Decka trzeba mieć drugi samochód, żeby się z nim zabrać ;), a Switch przeważnie u mnie wygrywa jako sprzęt przenośny, więc pobrałem Octopath Traveler i zabrałem go na poczekalnię w serwisie. Pierwsze wrażenia były trochę "meh": Po kilku godzinach jednak, gdzieś przy trzeciej postaci, coś kliknęło i zacząłem się coraz bardziej wciągać w tę grę. Obecnie bawię się super, mam wszystkie 8 postaci, zrobiłem wszystkim pierwszy rozdział, drugi rozdział Theriona i przymierzam się do drugiego rozdziału Tressy. Sam gram Olberikiem, bo nie wiedząc czego się spodziewać po grze wziąłem schematycznego wojownika (nie żałuję, bo jest najlepszym damage dealerem w mojej drużynie, istny masakrator jeżeli idzie o obrażenia fizyczne). Bardzo podoba mi się ten styl HD-2D i to że to tak naprawdę Unreal Engine z dynamicznymi efektami, oświetleniem i cieniowaniem, a jednocześnie gra wygląda jak śliczna diorama z pikselowymi ludkami. System walki też mi siadł, niby prosty w założeniach, ale taktyczny, a Break połączony z wibracją kontrolera cały czas mnie cieszy. Mam natomiast sporą blokadę mentalną, żeby coś z tymi drugorzędnymi Jobami zrobić. Póki co znalazłem tylko Uczonego (dałem go Ophilii nie myśląc o tym wiele, kierując się tym jakie ataki magiczne pozyska -- nie wiem czy to był najlepszy pomysł) i Złodzieja. Tego drugiego jeszcze nikomu nie dałem i nie wiem co zrobić. W zasadzie to od razu pomyślałem, żeby wręczyć ten zawód Olbericowi, co prawda otrzyma tylko ataki sztyletem (miecz się dubluje), ale otrzyma tam skille do kradzieży HP i SP, a oba się mu przydadzą -- do leczenia i do wyprowadzania najmocniejszych ataków. Przejrzałem wiki do OT i widzę, że zjebałem, bo postaciom, które mają klasy, które umożliwiają dzielenie się BP z innymi członkami drużyny ich na razie nie wykupiłem. Myślałem sobie, że po co się dzielić, skoro każdy potrzebuje BP do odpalenia najmocniejszych wersji własnych umiejętności. A potem czytam, że to jest kluczowy skill dla tych klas. Na szczęśćie to raczej potknięcie, które powinno mi się udać niedługo naprawić. Nie jestem dobry w rozkminianie systemów. Ja zawsze w RPG grałem przede wszystkim dla fabuły (tak, w JRPG też) i nie lubię grindu (na razie go tu nie widzę, ale rozwijam wszystkie postaci mniej więcej po równo, nie mam stałej drużyny).
- Dzisiaj
-
FATAL FRAME/Project Zero II: Crimson Butterfly REMAKE
Nie jest tak źle na PS5. Co prawda początek w pełnym słońcu wygląda jak jakaś amatorska produkcja, ale po ciemku jest już spoko. Remake bardzo wierny oryginałowi (oprócz statycznych kamer, zamienionych na TPP), włącznie z tym cholernym ziarnem, ale idzie się przyzwyczaić i nawet robi to klimat (choć oczywiście chętnie bym przygarnął opcję wyłączenia, żeby sprawdzić). 30fps też jakoś nie boli bo gierka jest powolna, ale wydaje mi się, że coś niepotrzebnie grzebali w walce i to całe pstrykanie fotek nie ma tej mocy, co w oryginale. Mogli dać jakieś wibracje w DualSense, żeby było to lepiej czuć, bo jakoś tak totalnie nijako się pstryka.
-
Wrzuć screena
A to nie jest pacz ino 60fpsów, bez podwyższenia rozdziałki?
-
Wrzuć screena
Tak, ta gra wciąż wygląda świetnie, trochę wykraczała poza tamte czasy i w związku z tym trochę kulawo działała, chyba nawet na dość mocnych wówczas pecetach. Pamiętam te 20 fpsow w 900p na PS4...
-
Ekstraklasa + Puchar Polski
Chcą by sam odszedł ze swoim sztabem i wtedy nie będą musieli płacić całego kontraktu, normalna zagrywka.
-
Wrzuć screena
Odpaliłem AC Unity PS4 z paczykiem 4k 60fps Nawet nieźle się to prezentuje jak na grę z 2014 roku.
-
Forza Horizon 6
Nie wiem co ci ludzie w komentach na YT się tak prują o mało NPC na ulicach, co oni chcą w korku stać? To nie GTA tylko gra o wyścigach, a chyba pusta droga to jest to co każdy kierowca najbardziej lubi, tłoku to ja mam dość na co dzień.
-
Resident Evil 4 Remake
Też gram obecnie w RE4R i jest super. Mega miodna jest ta gierka. Za pierwszym razem jak grałem w 2008 roku na PS2 chyba nie załapałem jej fenomenu, bo też bałem się takich gier, ale teraz gra mi się w ten remake jak złoto. Super balans strzelanki, lite-horroru z simem (dzięki RE7 polubiłem zarządzanie ekwipunkiem. Nawet upgrejdy dają sporo satysfakcji). Grając na słuchawkach można docenić dźwięk 3D, dzięki któremu od razu wiadomo z której z strony nadlatuje siekiera albo dzika baba z widłami. W ogóle udźwiękowienie jest tip-top. Zwiedzam obecnie mapę w 4 rozdziale i chcę wyczyścić ją ile się da przed pójściem dalej.
-
The Boys - 2019 - Amazon Prime
- Growe Szambo
- Borderlands 4
Dzisiejsze zmiany https://borderlands.2k.com/borderlands-4/update-notes/ Następny duży patch pewnie przy okazji dodatku fabularnego. - Growe Szambo