Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Arc Raiders
Tia tam jest glitch. Mozna 40 minut na bunkrze nawalać jedna skrzynką pod korek. W zeszłym tygodniu pol jutuba powtarzalo wywiad z ceo i jak sie wbic do friendly lobby. No i teraz mimo ze od ponad 20 rozrywek do nikogo nie strzelałem(ucieczka power i Benny Hill mode, nie zawsze wyszło;)), ze nawet mialem kilka nocnych rajdow friendly na stelli, to wchodze w dzień na burried city i sie strzelają, kampia na ekstrakcji itp. I słyszę tych ewidentnie friendly playerow ktorzy giną i sa zdziwieni systuacja... Mi by to nawet nie przeszkadzało przesadnie bo sie moge przestawic(poza graniem z synem bo on nie lubi PvP zupełnie ) ale niech najpierw naprawia glitche i wywala cheaterow. Na ten moment matchmaking zepsuło imho przyznanie sie do tego jak działa :D. Śmieszne.
-
Arc Raiders
To mi nie przeszkadza, bo ma niskie widełki i czy tam wbijesz 6 czy 10 tysięcy, to nie ma tak naprawdę wielkiego znaczenia w ogólnym rankingu.
- Dzisiaj
-
PSVita - temat ogólny
Po miesiącach polowania wjechała za grosze z Vinted karta 64 GB OEM od jakiejś baby z Rumunii, także mam teraz dwie karciochy (64GB + 16 GB) i chyba zmieszczę wszystko co potrzeba swoją drogą długo trzymają na chodzie ten sklep na Vicie, może jakoś to wykorzystają pod nadchodzącego Canisa
-
Anbernic - retro konsola
Gdybym miał coś z dolnej półki brać teraz to pewnie bym wziął klasyka w wersji pro, bo jednak tych analogów mi czasem brakuje w sp.
-
Anbernic - retro konsola
Jaki jest teraz najlepszy sprzęt do retro emulacji? Coś wielkościowo jak ten Anbernic SP klon GBA SP. Nic większego ani z dwoma ekranami xd Pisząc najlepszy nie mam na myśli najdroższego. Coś żeby nie było szkoda trzymać luzem bez etui w plecaku czy kieszeni. Super jakby miał OLEDa.
-
Arc Raiders
Deliver carriables boshh, to jest dopiero rak
-
Steam Deck
Ktoś wymieniał baterię w steam decku? LCD. Bo mam serwis co mi to zrobi za 200zł, ale chcą żeby im też dostarczyć baterię. Bo niestety, ale gram i jest git a nagle jest 60% i jeb 5%. Więc to nie soft a bateria. Jakiego zamiennika byście użyli? Wymieniłbym na OLED, ale z zjechaną bateria nikt mi nie kupi
-
Indyki & ukryte perełki, które warto znać
Pograłem w demko na steam i świetnie się zapowiada, trochę mi Feza też przypomina (plus zelde 2d).
- DualSense i PSPortal
-
Pomoc w zakupie gry na PSX
@Przemas10pl https://psxdatacenter.com/pal_list.html Tutaj masz te numery. A z ciekawości co za gierka? Ja crash team racing kupiłem kiedyś za 160 zł, z ciekawości sprawdzę ile teraz stoi premierowka 3xA…
-
Stranger Things - Netflix
Najgłupsza kwestia to chyba dla mnie czemu nikt nie poniósł konsekwencji mordowania żołnierzy armii amerykańskiej i wszyscy po finale po prostu sie rozeszli żyć normalnie. Nancy Wheeler to w ogole headshoty komandosom napierdalala z zimna krwia xd Rozbawilo mnie jak grubas sie zmeczyl biegajac we snie, ale ten caly watek dzieci mi nie lezal przez to, ze wszyscy byli kurwa starzy a grali postaci ktore maja 6 lat i dalej mysla, ze mikolaj jest prawdziwy. Epilog fajny, ale dalej bawi jak mike wymyslal kazdemu jakas wholesome historie, a willowi ze po prostu bedzie opierdalal kopyta w niebieskiej ostrydze xd Sara Connor to po prostu zrobiła
-
Pomoc w zakupie gry na PSX
Co to za gierka ?
-
Pokémon Scarlet and Pokémon Violet
arceus, s/v, remake diamond jak chcesz klasycznych
-
Arc Raiders
-
Fable
Może będę zdartą płytą grającą w kółko to samo, ale przecież to zero zdziwienia xD Każda gra od MS to nie kwestia "czy będzie na PlayStation" a raczej "czy będzie day one na PlayStation". Jak ktoś jest zdziwiony to musiał spać przez kilka ostatnich lat.
-
Pomoc w zakupie gry na PSX
Tak, aczkolwiek czasem były różne wydania w ramach powiedzmy angielskiej wersji które mają różne numery
-
własnie ukonczyłem...
Może nie tak "właśnie" ukończyłem Stellar Blade (PC). Dałem sobie kilka dni na to, żeby się przespać z tym co tak właściwie o tej grze myślę, bo huśtawka nastrojów w tym przypadku bujała się od "jezu niech to się wreszcie skończy bo nie ujadę" do "grageneracji.szermac.banderas.jpg". Stelaż Blade to gra, która toczy ciężkie boje na wielu frontach, ale największa bitwa jaką serwuje graczowi to ta z samą sobą i tym, żeby nie podmienić nagle ekranu tytułowego na NieR: Automata. Dosłownie od pierwszego uruchomienia tego tytułu miałem wrażenie, że obcuję z grą, która dla niepoznaki zmieniła tytuł i założyła nowe ciuszki, ale spod spodu zaraz wyskoczy mi 2B z 9S i powiedzą "it's a prank, bro!". Na szczęście im dalej w las tym więcej własnej tożsamości Stelaża wychodziło na wierzch, by w jakiejś ostatniej ćwiartce już niemal całkowicie przekonać mnie, że "mamy swój styl, swój sposób na formułę i teraz pokażemy Ci, jak on ładnie spasowuje się w jedną całość". Tak sobie rzucam o tych podobieństwach, ale na czym one właściwie polegają? Przede wszystkim fabuła oraz przynależność gatunkowa, jak również rozwiązania w stylu lokacji będących semi-open worldami z odradzającymi się wrogami, które ganiają nas po wielkich, przeważnie pustych przestrzeniach w tę i na zad celem znalezienia znajdziek, zrobienia sidequestów (do tego jeszcze wrócimy) i odkrywania tego, co programiści poukrywali w tym pozornie pustym świecie. Po kolei jednak: fabularnie ciężko już na starcie nie porównywać Stelaża do gierki od Platynowych. Jest pani robocik, na punkcie której pół internetu uderzyła sperma do głowy i która jest odpowiedzialna za jakieś 30TB skrinów na tym forum z kamerą wykadrowaną na majtki bohaterki, jest stracona dla ludzi Ziemia którą owa pani robocik będzie musiała odzyskać, zamiast androidów mamy zmutowane chujwico zwane dalej Naytiba i mamy ekipę towarzyszy w ostatniej enklawie i ostoi zmodyfikowanych w ten czy inny sposób ludzi, którzy może nie wyruszają z nami na ubój niemilców, za to porozumiewają się z bohaterką przez drona będącego ciągle obok. Historyjkę może po prostu skipnę, bo jak dla mnie była przewidywalna, słabo zagrana i po prostu nie przeszkadzała w grze. O NIE JAK ŚMIESZ TAK MÓWIĆ - normalnie, bo w przypadku slashero-aRPG i tak przeważnie nie potrzebuję powodu żeby iść i napierdalać mieczykiem w potworki, więc nie poczytuję tego za minus. Dobra, voice acting mógłby być lepszy (mowa o wersji angielskiej), bo nawet jeśli pojawiały się jakieś interesujące wątki to płaska gra aktorska powodowała, że kompletnie nie chciało mi się w nie zgłębiać żeby posłuchać gadających kukieł bez emocji (tutaj plusik dla Lilly - myślałem, że będzie irytująca a okazała się najlepiej zagraną postacią w grze). Muzyczka i graficzka tip top, kolejna gra która pokazuje, że UE5 spokojnie mogłoby sobie jeszcze poczekać bo w odpowiednich rękach UE4 jest wystarczający do tego, by stworzyć grę która naprawdę cieszy oczy. I jedynie szkoda, że ten potencjał w dużej mierze poszedł na dwie przepastne, wielkie i puste lokacje w postaci Pustyni Numer Jeden i za moment Wielkiej Pustyni Numer Dwa. Kurwa mać xd To były najsłabsze elementy tej układanki, a biorąc pod uwagę to, jak fajnie i jak ładnie zrobiono w SB lokacje bardziej liniowe i zamknięte za każdym razem wychodząc na te pustynię chciało mi się krzyczeć "dlaczego?!". Tyle dobrego, że istnieje tutaj system szybkiej podróży i można było zminimalizować czas poświęcony na bieganie po piasku. A biegania było sporo, bo postanowiłem zrobić większość sidequestów w grze. Mój błąd xD 95% tych zadań to fetch questy w stylu przynieś 10 szczurzych ogonów czy znajdź mojego męża/brata/ziomka/kota/psa. A jeszcze śmieszniejsze było to, że z tych 95% zadań w 99% przypadków było to tak: - znajdź mi tego psa/kota/brata - idziesz na miejsce i o, jest - demn, nie żyje - wrócić do questgivera? tak/nie Szkoda strzępić ryja. Pozostałe 5% z kolei prowadziły do opcjonalnych bossów i tutaj już strzępienia ryja nie szkoda, bo te walki były naprawdę bardzo, bardzo dobre. Myyyyk, płynne przejście do gadania o gameplayu! Tak sobie trochę ponarzekałem to czas na plusy. Walka, zapytacie przyjaciele. Odpowiem: jest spoko. System nie należy do skomplikowanych, ale znajdzie się w nim miejsce na comboski, parowanie, zarządzanie zasobami i wymagające timingu/refleksu/oba naraz manewry. Wszystko podane w sposób widowiskowy i niektóre powtarzające się przez całą grę ruchy jak Mignięcie czy odparcie dzięki świetnie wplecionemu slow-motion oraz pracy kamery przy 2137-mym wykonaniu wywoływały dokładnie takiego samego banana na twarzy jak za pierwszym razem. Walki z bossami to niewątpliwy highlight tej gry - wymagające, szybkie, zaskakująco trudne. Miałem wrażenie, że gra testuje moje możliwości do samego końca przygody i byłem z tego powodu bardzo, bardzo ucieszony. Projekty tych szefów też były bardzo godne, zawsze fajnie leje się niemilców przy których ktoś się napracował niż takich robionych od linijki czy sztancy. Co mogło umknąć ludziom, a co ja osobiście sobie cenię to pomimo pewnego, nazwijmy to, "smyrnięcia systemu pędzlem soulsów" gra bardzo dobrze operowała animacjami wrogów. Już wyjaśniam: kojarzycie Elden Ringi i inne takie soulsiaki, gdzie boss bierze zamach i opóźnia atak o sekundę czy dwie, albo jeszcze gdzieś tam po drodze porusza trochę łokciem żeby Was zmylić i dopiero po chwili wyprowadzi cios? Z jednej strony takie podejście trochę bawi się oczekiwaniami doświadczonych zagrajmerów i wprowadza element pozostawania czujnym do samego końca, z drugiej jednak pokonanie takiego szefiego kojarzy mi się bardziej ze sprawdzianem "czy nauczyłeś się animacji przeciwnika na pamięć wystarczająco dobrze?". W Stelażu takich sytuacji jest bardzo mało i przeciwnicy dysponują atakami, które w większości mogłem sparować na czuja, a to z kolei przełożyło się na poczucie reagowania na poczynania wroga zamiast studiowania go i wkuwania na pamięć. Mega drobny szczegół, ale jakże przyjemnie smyrający po synapsach. Standardowo drzewka rozwoju, rozwijanie skilli w trakcie gry i tego typu rzeczy wykonane bez zarzutów, jest ok pod kątem narastającego poczucia wzmacniania powera. Plus też za ogromną ilość ciuszków stricte kosmetycznych - w czasach, gdy nawet jebany DMC w najnowszej (ponad sześcioletniej ) odsłonie wysilił się na całe dwa kostiumy dla każdej z postaci i kolejny jeden płatny w Delukse Edition ilość strojów dla Ewki jest wręcz odświeżająca. Coś jeszcze? Chyba wsio. Stelaż Blade zapewnił mi 29,2h bardzo przyjemnej rozgrywki okraszonej słabszymi momentami. Jest to jednak debiutancka gra studia na dużych sprzętach i ze względu na to jestem w stanie wybaczyć jej więcej, bo jej plusy błyszczą bardzo jasno i nie zasługują na przesadne czepialstwo. Z tego względu gdybym miał dać jej ocenkę dałbym 8+. Bardzo solidna pozycja, ale chyba po jednym przejściu najadłem się na dłuższy czas i pozostałe zakończenia zrobię kiedyś tam w przyszłości, gdy znów zachce mi się podładować dopaminkę udanym Mignięciem i kontrą. A, no i najważniejsza rzecz: Tachy > Ewka
-
Arc Raiders
U mnie tak samo (no chyba, że się okaże po powrocie z roboty, że przez noc spadłem o 25 pozycji). Zaczynanie prób w środku tygodnia jednak się sprawdza. Co tam wymyślili na ten tydzień?
-
Red Dead Redemption & Undead Nightmare
Przy następnej zapowiedzi obsuwy gta 6 pacz do rdr2 to pewnik!
-
Pokémon Scarlet and Pokémon Violet
A czego oczekujesz? Otwartej mapy? Scarlet Violet sa idealne ale wygladaja paskudnie. Za to multi dalej ma sie dobrze Gry wzorowanej na wydaniach z handheldow? Remake 4 geny, ale ze wszystkimi jej bolaczkami fabularnymi czy ograniczonymi mozliwosciami budowania teamu (sporo pokow dostepnym w postgame) Klasycznej odslony z gameplayem nie odbiegajacym od starych odslon? to Sword Shield z namiastka otwartej mapy w Wild Area. Skupianiu sie na lapaniu bez walk? Legend arceus. Ale tez wyglada paskudnie i dziala tylko w 30fps Fuzji 1 generacji z komorkowym Pokemon GO? To lets Go Eevee/Pikachu. Gra prosta jak cep i skupiajaca sie na machaniu Joyconem przed TV, bo walk z dzikimi pokami nie ma tylko lapanie jak w GO. Pokemon ZA nie polecam nikomu, bo to taka gra, jakby biuro podrozy obiecalo ci zajebiste safari, a wyslalo to malego ZOO w jakims Radomiu czy innym Sosnowcu Dla mnie najlepsze na poczatek Sword/Shield. Region wyglada ladnie, te poki gameplayowo nie odstaja od wersji z habdheldow. Duzo stworkow, fajne walki na arenie o odznake. Sam fakt, ze twoja walke ogladaja tlumy i walczysz na arenie robi mega fun
-
Arc Raiders
Doszedłem do Daredevila I(Śmiałek I). Ciekawe czy teraz będzie masakra ;) dobrze by było być w przedostatnim tygodniu na daredevil II, żeby przy spadku zakończyć ze skinem. Ale się obawiam że na tej randze mogą być same powaleńce, szczególnie w ostatnich 2 tygodniach :D.
-
Pokémon Scarlet and Pokémon Violet
to może nowy temat założę? a jakie polecacie?
-
Pomoc w zakupie gry na PSX
Przepraszam za zły dział/ nie to miejsce. Na instrukcjach też jest ten numer. Czyli po twojej odpowiedzi wnoszę, że nie można się tym sugerować no chyba, że ktoś dokupił na przykład książeczkę od wersji niemieckiej i wsadził ją do anglika wtedy będzie inny numer ale jeśli dokupił angielską do angielskiej płyty i pudełka to będzie pasowało?
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Ma z Was ktoś półkę na ścianę na grubą ps5 z napędem? Albo może wieszał z Was ktoś ją na ścianę poziomo?
-
Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
Nie do końca, sam 2025: Xbox Direct w Styczniu: Doom wyszedł w Maju South of Midnight w Kwietniu Clair 33 w Kwietniu Ninja Gaiden - jesień i shadowdrop Xbox Showcase w Czerwcu: The Outer Wilds 2 Październik Call of Duty Listopad Keeper Październik Grounded 2 Lipiec Gears of War Reloaded Sierpień Tak więc byłbym raczej spokojny, coś jeszcze pokażą, tylko trzymają na Czerwiec.