Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
- Bloodborne
-
Apple TV +
Aż tyle minęło od ostatniego sezonu? Masakra. Ciekawe o ile teraz skoczą do przodu.
-
Fable
Żartowałem będą jaja jak berety, mam nadzieje że jako iż alkohol i komedie gangsterskie są naszym dobrem narodowym otrzymamy tego typu humor w Wiedźminie.
-
Brakuje mi trzy blue magic, trzeba coś z tym zrobić.
Brakuje mi trzy blue magic, trzeba coś z tym zrobić.
-
Fable
Na zachodzie bez zmian.
-
Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
Wszystko teraz fajnie się podpina pod MS i nawet Xboxa (bo to dział Xbox ciągle). Aczkolwiek słuchałem niejednokrotnie podcastu Jeza Cordena z Rand alThorem i słyszałem masę krytycznych rzeczy wobec MS, polityki Xboxa, kontaktu z fanami, przyszłością marki i milion innych spraw. Podejrzewam że jakby przeszukać portal to i sporo uderzających w firmę artykułów by się znalazło. Ale i trochę głupich tweetów też oczywiście ma na koncie dla równowagi ;)
-
Wydania specjalne - temat ogólny
Gdzie tam jakieś gierki. Jak dorosłość to tylko robota, piwo, wóda, ewentualnie jakiś meczyk w TV.
-
Fable
Na pewno będzie mega śmiechawa znając humorek dzisiejszych zachodnich devów ehh chyba jednak nic z tego nie będzie
-
Wrzuć screena
-
Fable
wow brytole zrobili brytolski humor
-
Fable
Kurde cieszyłem się bo uwielbiam serię Fable i nawet ten materiał z directa wyglądał fajnie ale każda informacja o grze jaka wychodzi ewidentnie pokazuje co nawet sami twórcy tego tworu fablo podobnego że to nie jest gra z serii Fable a osoby twór jak ostatni Dragon Age. Brak systemu zmiany wyglądu bohatera który był znakiem marki da się przeboleć ale ten okropny sposób narracji niczym w The Office kompletnie tam nie pasuje. Szkoda no ale i tak do premiery już skończy mi się GP a za takie tytuły prawie 30e miesięcznie płacić nie będę, teraz liczę tylko na jakieś przeceny dodatków do Fable 2/3 bo nigdy nie miałem okazji ich ograć i głód przeminie.
-
Apple TV +
Dwa lata i pięć miesięcy czekania
- Dzisiaj
-
Wydania specjalne - temat ogólny
Podziwiam. Czyli da się. A kurla w latach 90 byś wyżył z samego pisania o grach.
-
Wydania specjalne - temat ogólny
A ja mam male dziecko i żonę, i gram, i pisze o grach, i jeszcze łącze z tym pracę (nie-zdalną, typowo fizyczna, w systemie zmianowym, z godzinnym dojazdem w jedną stronę). Do tego inne pasje. I w życiu nie nazwałbym grania "uwstecznianiem". Można całe życie czytać tanie romanse (no jak ktoś lubi, to czemu nie), można i Joyce'a lub Prousta. Tak samo z grami - można pykać bezrefleksyjnie (eskapizm też jest potrzebny), można i je badać, przesiewać przez kulturowy filtr, dostrzegać zmiany. Nie widzę tu uwsteczniania się, wręcz odwrotnie - gry pozwoliły mi realizować się, pisać do książek itp. Zależy od podejścia. Czasu jest wiecznie mało, ale dopiero, kiedy się zawęził, człowiek zobaczył, jak w gruncie rzeczy go dużo Jeśli ktoś nie gra, to znaczy, że nie chce grać (trochę generalizując, wiadomo, że różne są sytuacje) i tyle. Jak z każdą aktywnością. To nie jakiś zarzut, po prostu ludziom się zmienia. Jak nie czyta, to znaczy, że nie chce. Czy pismo za 7 czy za 25 - niewiele to zmieni globalnie.
-
Resident Evil - temat ogólny, komentarze, plotki i inne
Tak, mevek x szare komórki
-
Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
Kogo mieli zostawić jak nie najwierniejszego żołnierza? Przecież to tuba propagandowa, musi być ktoś gotowy na wszystko dla marki a nie randomowy Czesiek co może się odwrócić. A z tą narracją to spokojnie - pogrzebię jak będę miał czas, znajdę to o czym myślałem pisząc tego posta Jest i pierwszy zainteresowany działem, zawsze można liczyć, że gdzie xboxa kopią to i Mejm się pojawi. Albo nawet kopać nie trzeba, wystarczy, że wspomną.
-
Wydania specjalne - temat ogólny
10 lat temu człowiek ogrywał kilkanaście gier premierowo, teraz to można na palcach jednej ręki policzyć. Głównie dlatego że wszystko w sumie na jedno kopyto robione. Czasu też jakby mniej.
-
TRANSFERY
Fulham złożyło PSV propozycję w wysokości 28 mln funtów za Ricardo Pepi. Chelsea rozmawia z Juventusem w sprawie wypożyczenia Douglasa Luiza (byłego zawodnika Aston Villi). Jean-Philipp Mateta na celowniku Milanu. Najpierw wydawało się, że trafi do Juventusu, później zainteresowana miała być Aston Villa, a teraz Crystal Palace odrzuciło ofertę Milanu, chociaż sam zawodnik uzgodnił warunki kontraktu z włoskim klubem. Prawdopodobnie ponowią ofertę.
-
Resident Evil - temat ogólny, komentarze, plotki i inne
ppe x duskgolem. Znacie bardziej ikoniczny duet?
-
Ostatnio widziałem/widziałam...
Władca Pierścieni: Dwie Wieże - wersja rozszerzona. Sprawa wygląda tak, że gdy filmowa trylogia święciła triumfy i zachwycała w kinach widzów na całym świecie ja niestety byłem kilkuletnim gówniakiem, któremu nie dane było doświadczyć tego widowiska w warunkach sali kinowej. Z Władcą tak naprawdę pierwszą styczność miałem znacznie później i filmy zrobiły na mnie niesamowite wrażenie czyniąc ze mnie ich wielkiego fana, a miłość do trylogii wręcz przez lata wzrastała mając na uwadze, że współczesny świat kinematografii moim skromnym zdaniem pod bardzo wieloma względami nie jest w stanie nawet dorównać do jakości widowiska, które stworzył w tamtym czasie Peter Jackson. Lata tak sobie mijały, ostatnio nawet zapierdalały, i miałem takie przemyślenia, że kurewsko zazdrościłem tym wszystkim ludziom, którzy poszli na oryginale premiery i mieli szansę zobaczyć to wszystko pierwszy raz właśnie na wielkim ekranie. No i w związku z tym poprzysiągłem sobie, że jeśli nadarzy się odpowiednia okazja, to wybiorę się do kina i wreszcie jako człowiek spełniony będę mógł oznajmić, że widziałem Władcę Pierścieni w kinie. Los zechciał, że pojawiła się szansa z okazji 25-lecia. Wcześniej kina organizowały tylko maratony całej trylogii w wersjach reżyserskich, ale oferta siedzenia 12h przez całą noc nie była skierowana do mnie, mimo całej sympatii jaką darzyłem te filmy. Na szczęście(!) sieć cinema city zdecydowała się też pokazywać wszystkie części osobno w wersjach reżyserskich, więc nie przepuściłem już tej okazji i wybór padł na dwie wieże, choć nie ukrywam, że najbardziej zależało mi na powrocie króla, ale inaczej mi nie pasowało. Generalnie spodziewałem się ledwie garstki osób, a przyszło kilkudziesięciu typa, co było może i zaskoczeniem, ale też i potwierdzeniem, że władca odcisnął wyraźnie swoje piętno na popkulturze. Wrażenia? Miałem poczucie, jakbym oglądał ten film pierwszy raz Trzy i pół godziny zleciało jak za pstryknięciem palca, zero znużenia, zero ziewnięcia. Muzyka i obraz złapały za mordę i nie puściły do samego końca mimo, że już to wszystko widziałem. Najlepszy efekt był przy dodatkowych scenach, które dawały poczucie świeżości i kwestionowały znajomość wydarzeń, bo po prostu części scen już nie pamiętałem, a rozszerzoną wersję dwóch wież oglądałem bardzo dawno temu. Wielki ekran dosłownie uświadomił mi, jak bardzo jest to epickie i zjawiskowe dzieło, chwilami wręcz monumentalne. Zachwyciłem się na nowo grą aktorską, ujęciami plenerów, udźwiękowieniem, realizmem tej iluzji. Kostiumy, scenografia, rekwizyty - wszystko składa się na spektakularną całość, której detale wciągają widza w oszałamiający fantastyczny świat. Bitwa o helmowy jar zasysa rozmachem, a wjazd pana czarodzieja Gandalfa to już był peak Wiedziałem, że będzie lepiej w kinie niż na telewizorku, ale tak dużej w odbiorze różnicy się nie spodziewałem. No i na koniec przy napisach było takie budujące człowieka poczucie, że na chwilę świat stał się normalny i wszystko jest okay. Przepiękna sprawa. Teraz obejrzenie powrotu króla i drużyny pierścienia w kinie to dla mnie obowiązek. Polecam każdemu kto jest fanem, a nie miał okazji obejrzeć żadnego filmu w kinie. Rewelacja.
-
Platinum Club
Nie. Próbowałem trzy razy ale bez komunikacji w 4 osób wydaje się to nie możliwe. Dodatek wyspy iki też ominąłem.
-
Wydania specjalne - temat ogólny
Ja od lat gram już coraz mniej, w zeszłym roku skończyłem tylko jedną grę, ale PE ciągle prenumeruję dla felietonów, dla chwili relaksu podczas czytania, z nostalgii, bo nie chciałbym, żeby pismo upadło, a przede wszystkim dlatego, że to już jeden z niewielu łączników pomiędzy dzisiejszym życiem a beztroskim dzieciństwem. Nawet jak ktoś gra po 12h dziennie, a nie będzie zainteresowany czytaniem to i tak nie kupi.
-
- Wydania specjalne - temat ogólny
Ja myślę że osoby, które przestały kupować PE ileś lat temu raczej nie wracają nagle, bo coś ich przekonało. Takie osoby raczej wyrosły z grania, zajęli się pracą, rodziną, obowiązkami i porzuciły granie czy hobby. Dlaczego taka osoba nagle miałaby kupić prenumeratę? Ja też miałem przerwę od około numeru 200 i wróciłem dopiero po latach do kupowania PSX Extreme. Powodem była dorosłość. Nie podobały mi się też zmiany jakie Butcher wprowadził. Nie grałem też na PS3, X360, PS4. Właściwie to pismo juz w czasach opisywania gier na PS2 było inne niż z okresu PS1. Już nawet wtedy gdy rządziło PS2 to ja co raz bardziej dorastałem i nie mogłem ciągle grać w gierki. A jak nadeszła era PS3 to juz w ogóle gdzie dorosły chłop ma grać w jakieś gierki i kupować gazetki! Mimo to wróciłem, ale inni na pewno nie. Sami sobie odpowiedzcie jak to u was wyglądało. Ja rodziny ani dziecka nie mam, to mogę poświęcić się grom i konsolom. Inni mają i nie myślą by się uwsteczniać do roli nastolatka co jara się gierkami i gazetkami. Życie i społeczeństwo to weryfikuje.- Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
- Wydania specjalne - temat ogólny