Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Forum PSX Extreme

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Mówimy o Kowalskim to raz, dwa co kupisz w sklepie za 500zł co pociagnie GTA VI? Trzy - używałeś gf now? Ja jestem wybredny i dla mnie nawet ten streaming sie nie nadaje, ale obstawiam ze dla 90+% rynku taka jakość i opoznienia sa git i praktyczne nie do odróżniania od natywnego grania tym bardziej jak sie gra padem. Ofc xcloud to nie ta sama jakość co gf now, wiec procent zadowolonych sie pewnie zmniejszy.
  3. Wczoraj
  4. Nierzeczywiste oczekiwania chyba. Gaming i streaming to jest niestety zaprzeczenie trochę, no chyba że opóźnienia i artefakty są dozwolone. Tylko czy wtedy nie kupić gorszego sprzętu i mieć to samo natywnie?
  5. ogqozo odpowiedział(a) na Pelipe temat w Kącik Sportowy
    Jest niemało szczęścia w tych cudownych wynikach Carricka, ale Man United w końcu wyszło na faworyta do awansu do LM. Zmieniła się ta liga, wielkie ekipy regularnie wcale nie błyszczą w starciu ze słabszymi ekipami, nawet tymi z samego dołu tabeli. Liverpool, Chelsea męczą się tak często, że to już trudno nazwać indywidualną słabością, ale chyba bardziej wyrównaną ligą niż kiedyś. Rok temu Nottingham miało 65 pkt. i zajęło siódme miejsce, w ogóle nie łapiąc pucharów europejskich chyba, teraz idzie tak, że 63 punkty mogą dać Ligę Mistrzów. Tak mało nie było od czasów przed-Artetowskich. Ciekawe, że kasa nie wystarcza, i takim klubom jak Chelsea czy Liverpool wcale nie jest tak łatwo poprawiać wyników.
  6. Akurat jakoś w sobotę skończyłem czytać ostatnie PE i gdy już siadałem do pisania, zobaczyłem rozprawkę Kmiota, także timing publikacji posta słaby, ale mimo wszystko kilka luźnych zdań od siebie dorzucę. Ogólnie nie byłem zachwycony line upem recenzji, wyjątkowo słaby miesiąc, no ale to już nie wasza wina. Nie powiem, jest kilka gierek, które choć minimalnie mnie zaintrygowały (choćby Cassette Boy, które demo sobie ściągnąłem), ale to taki poziom zainteresowania, który motywuje raczej do sprawdzenia na necie jakiegoś filmiku/transmisji z rozgrywki. No trudno, zawsze powtarzam, że w PE priorytetem są dla mnie pozostałe teksty, a tutaj było już całkiem syto. - 100 oczekiwanych gier: chyba wszystko już powiedziano, sam zresztą swoje 3 grosze już tu dorzuciłem (w temacie niezbyt sensownego umieszczenia screenów/artów między kolejnymi tytułami). Poza ogólnym zarzutem, że jest tego po prostu za dużo (i-jak się okazuje na przykładzie poprzednich lat-sporo z tego i tak wylatuje na inny rok), to doczepię się do dosyć podstawowej w sumie kwestii: braku daty premiery danej gry. Oczywiście mowa o tych, które takową już mają, no ale zakładam, że jednak trochę takich przypadków było. - temat, który też ktoś tu niedawno poruszał, czyli nieczytelność tytułów w reckach. Osobiście nigdy nie byłem zwolennikiem wrzucania na nagłówek logosów gier, ale powiedzmy, że nie chcę otwierać dyskusji na ten temat. Zwracam tylko uwagę na niekorzystny efekt z jakim się to może wiązać, tutaj na konkretnym przykładzie, mianowicie grze Sektori (strona 50) oraz Unbeatable (strona 42). W tym drugim przypadku problemem nie jest nawet samo logo, co niefortunnie dobrany screen pod nim (kilka napisów jako tło logosa). - Soma, czyli patrząc po odbiorze, tekst numeru. Cóż, należę do grona tych, którzy w momencie premiery nowego PE grę mieli niezaliczoną i choć dodatkowej motywacji nie potrzebowałem, bo i tak już czekała na dysku i tak czy siak miałem z nią spędzić ostatni weekend, tak perspektywa skonfrontowania swoich wrażeniem z tekstem cenionego autora była miła. Nie wytrzymałem jednak i mimo bycia gdzieś w połowie przygody "zerknąłem tylko" do tekstu, który, jak się okazało, jest raczej bezspoilerowy i można go śmiało czytać nawet przed skończeniem omawianej gry . No ale po paru akapitach jednak zostawiłem sobie resztę na deser. Na ten moment powiem tylko, że Soma faktycznie jest mocarnym i wyjątkowym przeżyciem, choć dużo zależy od osobistej wrażliwości i pewnego, że tak powiem, doświadczenia w rozkminkach egzystencjalnych, bo grając w nią te 10 lat temu mogłoby mnie ruszyć dużo mocniej. - obecność historii Racoon City mnie ucieszyła, bo serię bardzo lubię, szczególnie epizody osadzone właśnie w tym miasteczku, ale lektura okazała się niestety taka sobie. Trochę "surowy" ten tekst, z braku lepszych określeń. Odniosłem wrażenie, że trafiły do niego dosyć luźno wybrane ciekawostki, niekoniecznie te najciekawsze. Choć nie powiem, fakt, że jacyś ludzie odebrali outro do RE3 tak, że trochę mnie zadziwił i rozbawił, bo mając jakieś ~12 lat nie miałem problemu z wyłapaniem, że to kwestia montażu xD - tribute dla Zampelli: zaskoczyła mnie obszerność tekstu, bo w sumie nie przypominam sobie, kiedy ostatnio ktoś z branży po śmierci miał poświęcone aż tyle miejsca w magazynie. Okoliczności nieprzyjemne, ale lista kozackich tytułów, przy produkcji których facet miał swój udział, przypomniała mi o zaległościach, które dawno wyrzuciłem z głowy. COD 1 i 2, bo o nich mowa, są niestety teraz mocno "niewygodne" jeśli chodzi o możliwość ogrania, o ile nie chce się korzystać z mniej lub bardziej podejrzanych torrentów z wersją na PC albo kupować Xboxa. Za to Titanfall i jego sequel regularnie bywają na promocjach, więc może prędzej sięgnę właśnie po nie. - jeśli świadczy to w jakiś sposób o jakości tekstu (lub trafności w doborze tematu), to dodam też, że artykuł dotyczący Szybkich i Wściekłych nakręcił mnie, żeby ów dzieło nadrobić, choć to nigdy nie były moje klimaty (podobnie zresztą jak gejmingowe odpowiedniki w rodzaju NFSU). Chociaż kiedy całkiem niedawno widziałem lecące gdzieś fragmenty, to w swojej, nazwijmy to, szczerości i prostocie zwyczajnie dobrze się to oglądało. Może dla takich widzów jak ja musiało minąć właśnie odpowiednio dużo czasu od premiery, żeby spojrzeć na takie dzieła jak na "kapsułę czasu". Szczególnie mając porównanie do tego, jak marne są teraz hollywoodzkie blockbustery. - Roblox: abstrahując od tego, że nie jestem targetem takich tytułów (jak chyba większość czytelników PE, z czego autor zdaje sobie dobrze sprawę), to zabrakło mi tu trochę zarysowania, czym to coś w ogóle jest xD. Poczytałem o fenomenie, o wpływie na branżę i ludzi, o aferach, ale w sumie nie dowiedziałem się, czym w praktyce ten Roblox jest. - felieton Adamusa: tu bliżej mi do Kmiota, tym bardziej, że sam jestem team "kiedyś to było", więc z pierwszą przewodnią myślą tekstu mógłbym polemizować. Raz, że zwyczajnie lubię wrócić do staroci czy sięgać po nie pierwszy raz i często jest to (prawie) zupełnie bezbolesne doświadczenie, choć nie da się ukryć, że to medium starzeje się w nienajlepszy sposób. Dwa, że branża się zmienia i można mówić, że zawsze jest w co grać i wychodzi pełno perełek, a jako boomer mający coraz mniej czasu na rozrywki to już w ogóle nie powinno się narzekać, ale no tak się składa, że pewne marki czy nawet gatunki (ba, stylistyki) obumarły, pewne zeszły do "indyczego podziemia", z drugiej strony na inne jest moda. I to już nie kwestia nostalgii, tylko faktów. Ale w sumie nie chcę się tu rozkręcać z tym tematem, bo z końcowym wnioskiem (że powrót po latach daje możliwość przeżycia czegoś z zupełnie innej perspektywy) już w pełni się zgadzam. Podobnie zresztą mam z filmami, bo nawet ten mityczny i trochę wyświechtany (ale rzecz jasna genialny) Ojciec Chrzestny oglądany w wieku 13, 20 i 30 lat zapewnia bardzo różne doznania. I pewnie za kolejne 10 lat i 20 lat będą to wrażenia jeszcze odmienne. Z jednej strony to smutny dowód na to, że nie przeżyjemy już dokładnie tego samego, tych samych emocji (za pierwszym razem zazwyczaj najbardziej intensywnych), z drugiej optymistyczna wizja, że powroty po latach mają swoją wartość.
  7. To nie przetłumaczyli tego interfejsu po polsku? Przecie na Twitterze typ zaryzykował że do końca roku 2025. W każdym razie, jutro kolejny pokaz Treehouse, gdzie przez godzinę będą grać w Mario Wonder Bellapark oraz Pokopię. Nintendo Treehouse: Live February 2026 – Nintendo Official Site Za kilka dni prezentacja Pokemon, po której oczekuje się najwięcej od dawna. No i pewnie jakoś w marcu, jak te ww. gierki wyjdą, pojawi się zapowiedź kilku kolejnych gierek od Nintendo, jak to zazwyczaj bywa.
  8. ogqozo odpowiedział(a) na ogqozo temat w Ogólne
    Zarąbista gierka, ale przyznam - nigdy nie nauczyłem się grać Cider. Pozostałymi trzema postaciami mogę z pomocą RPG-owania robić co chcę i kogo chcę, ale kompletnie nie zczaiłem, jak się steruje Cider, żeby zadawać jakieś sensowne obrażenia i unikać przeciwników. Nawet przy 3 postaciach, gra dostarcza uderzająco dużo jak na chodzoną bitkę, poziom trudności jest dość modulowalny i motywujący, bo można np. mocno przypakować uderzając w corrupted obszary czy robiąc ofensywny build, niemniej kryształki pozwalają też z czasem, jak się chce, przypakować postać mocno i mieć znacznie łatwiej, przy określonym buildowaniu wręcz nie trzeba specjalnie samemu nic robić hehe. Liczba questów sprawiła, że było co robić długi czas, ponadto Hades to nie jest - raczej mniej więcej wszystko się widzi po może 20-30 godzinach max, nie po ponad 100. To jednak gra dla fanów bitki, ale zdumiewające, ile wniosła wobec Streets of Rage. Ale grania Cider nigdy nie zczaiłem. Serio po jednej walce miałem dość, czegoś nie czaję.
  9. Daffy odpowiedział(a) na Pelipe temat w Kącik Sportowy
    Jezu jakie ciężary xddd Lammens król, przy tym typie różnych Evertonu to Banana by z pięć razy piłkę z siatki wyciągał
  10. ogqozo odpowiedział(a) na _mike temat w Pokémon
    Już za tydzień, Pokemony kończą 30 lat. Jasne, osobiście poznałem je dość długo po tej japońskiej premierze (Blue i Red dostaliśmy w Europie pod koniec 1998, a Yellow - w czerwcu 2000), ale i tak. Mogę do dziś spokojnie mówić, że mowa o jednej z najważniejszych, najlepszych gier, jakie powstały. Ilość i jakość tej gry, jak pociągające są jej założenia i RPG-owość i estetyka, są nadal fascynujące, gdy się popatrzy na inne gry z GameBoya. Pokemony niemalże bronią się nawet dziś, przy przełknięciu kilku podstawowych ograniczeń. Są ciekawą przygodą i intrygującą, głęboką sceną kompetytywną. Aż się chce wpaść z nigdy niewyewoluowaną Kadabrą, Clefable, Jynxem, Nidokingiem, Nidoqueenem i Drowzee i zebrać Hyper Beama od Taurosa. Co najciekawsze dla mnie - mimo kolosalnego sukcesu gry, do dzisiaj nikt jej do końca udanie nie zerżnął lol. Istnieją zawsze próby zrobienia gry nieco podobnej, zazwyczaj indie, ale wielu elementów nadal nikt nie zreprodukował w żaden sposób. Gdzieś tam istnieje SMT, Digimon, Monster Hunter Stories, ale to nadal bardzo daleko. Czy mówimy o takiej liczbie postaci z własnym charakterem i balansem, nadającym się do ciekawego, ogromnego, sensownego multi. Czy też do samego faktu RPG-owej podróży po bardziej współczesnym, "normalnym" świecie z miastami i ludźmi, gdy gatunek nadal zdominowany jest przez oklepane już mocno fantasy i ewentualnie science-fiction. Pokemony odkryły - mam wrażenie, jako pierwsza gra - że relatywnie prosty gameplay może jednocześnie i przystępnie wciągać, i dawać de facto głębię, jeśli twórcy po prostu nasrają masę kontentu. To, że zrobiły to na maszynce mającej 8 kilobajtów RAM-u i kilka pikseli na krzyż, rozsadza mi nadal czachę. Zadziwia mnie też to, że w ciągu paru pierwszych lat, pokemony jako marka dały nam kilka spośród najlepszych gier na GBC - Pinball, Puzzle League i Trading Card Game wszystkie były szalenie wciągające i soczyste. Ponadto szybka zrzynka Enixa w postaci Dragon Warrior Monsters również należy dziś do najciekawszych, i największych, gier na GameBoya, i wprowadziła swoje ciekawe zwroty, jak nieobecny w pierwszej edycji Pokemon system hodowli i potomostwa.
  11. Josh odpowiedział(a) na Shen temat w Resident Evil
    Requiem pewnie ma jak najbardziej kojarzyć się z RE2, więc to mnie akurat nie dziwi że soundtrack będzie się odnosić do tej odsłony.
  12. Bartg odpowiedział(a) na ASX temat w Forza Motorsport
    Traxion.GGMore Forza Horizon 6 career mode details revealed as food...More Forza Horizon 6 career mode details have been revealed, with the game set to include a new 'Horizon Rush' obstacle course mode and food delivery side missions.
  13. Szkoda, że nie wszystko co wpada chociażby do xgp ma PA. Z ostatnich to KCD1 i nadchodzącą 2 nie mają, wkurza tak samo jak brak w niektórych grach quick resume.
  14. 10k od któregoś stycznia to bardzo dużo, ja przez tyle czasu wycalakuje może jedną czy dwie gierki. Funkcja play anywhere jest bardzo fajna. Hasło sloganowe Xbox anywhere gdzie lodówka czy pralka jest xboxem i wciskanie ludziom chmury już kojarzy mi się z dystopijną przyszłością gdzie wszystko jest abonamentem, wszystko jest drogie i ludzi nie stać na konsole to chociaż kupią dzieciakom miesiąc game passa bo przecież i tak płacą za netflixy i 10 innych gówien w abo. W zasadzie to teraźniejszość.
  15. Kangus odpowiedział(a) na Daddy temat w Ogólne
    https://arcraiders.com/news/shrouded-sky-content-update Fajnie, broda w końcu! I arc, będą wnerwiające :D.
  16. Ale sztos gierkę znalazłem przy porządkach
  17. najbardziej zabawne przekonanie u xboxowców. strategia xboxa padła bo byli zbyt dobrzy i elastyczni dla leniwych developerów. to tak bardzo pasuje do naszego elastycznego cool microsoftu.
  18. Exy nie wroca. Asha ma poprawic wyniki finansowe, a nie je pogorszyc. MS wykupil polowe studiow na swiecie, a gry musza wychodzic na sprzety, ktore gracze maja w domach.
  19. Niestety myślę że to nie jest możliwe, bo już po takiej Forzy Horizon widzą jaki pieniążek można na tym zrobić. Ewentualnie czasowe półroczne exy i tyle
  20. Daffy odpowiedział(a) na Figuś temat w Hardware
    Loseless scaling by dużo pomógł w temacie patchy ale pewnie wtedy by Nintendo za taki patch chciało 200pln
  21. devilbot odpowiedział(a) na Figuś temat w Hardware
    Może podeślij linka z tym do Nintendo
  22. Daffy odpowiedział(a) na Figuś temat w Hardware
    Nie korzystam Za to pozegnajcie loseless scaling, ponoć ogarnęli coś lepszego xdddd
  23. Ok czyli lutową śmierć Xboxa mamy przerobioną, czekamy na marcową.
  24. Pupcio odpowiedział(a) na Shen temat w Resident Evil
    Ehh co im ta trójka zrobiła
  25. Tak odnośnie soundtracku z wersji deluxe to jest potwierdzenie, że to utwory z RE2. Trochę dziwne, że olali muzykę z RE3.
  26. Chętnie zobaczę to powracanie do exów i koncentrację na konsoli :D Dla mnie to wygląda na typowe mydlenie oczu, a do tego zwalanie winy na kogoś kto już za bardzo nie ma się jak bronić. Można walić w Spencera, że wszystkiego nie dowiózł, ale warto sobie przypomnieć z jakiego gówna wyciągnął Xboxa, który za jego początków był już dywizją MS, która została praktycznie bez kasy i z trzema grami na krzyż, a jak chcieli jedną grę więcej zrobić to i tak co innego musieli skasować. Najbardziej zawiodła polityka dobrego wujka róbta co chceta w studiach, a rozliczy się wszystko na końcu no i po paru latach zaczęło wychodzić, że ludzi z roboty to jednak trzeba rozliczać na bieżąco, a nie rok przed planowaną premierą.
  27. MEVEK odpowiedział(a) na Shen temat w Resident Evil
    Byc moze ograniczenia wynikaja z silnika RE engine a nie samego skila. W krotce sie przekonamy. Ja obstawiam 93

Account

Navigation

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.