coś w tym jest. w 4 i 5 z kumplem dużo jeździliśmy i katowaliśmy multi (oraz noobów przy okazji). problemem jest multiplatformowość, łączenie pc z konsolą. o ile w poprzednich częściach szło wygrywać z kompami o tyle w 6 to często niemożliwe. co czasami się dzieje na torze to przechodzi ludzie pojęcie. start atomowy, bez hamulca na zakrętach, walenie w bandę bez kar, auta dużo mocniejsze niż indeks, lagi że czasami auta się teleportują o kilkanaście metrów by finalnie być zawsze z przodu. z kumplem wbiliśmy 100 level w horizon play i nara. najzabawniejsze jest to, że wyłączenie crossplaya to praktycznie wyłączenie sobie multi. wiele razy sprawdzaliśmy i po wyłączeniu grania z PC nie wyszukiwało żadnej sesji, żadnej teraz tylko odpalamy przez weekend by zaliczyć playlistę i tyle. same playlisty też dużo bardziej monotonne niż wcześniej. te same indeksy, te same klasy, co tydzień te same sprinty czy tory. no ile można. Japonia ma taki potencjał na różnorodność i ekstrawagancję że aż prosiło się by zrobić coś bardziej wyrazistego czy nawet szalonego. w Japonii by to przeszło jak nigdzie. tymczasem reskin na który czekaliśmy zbyt długo. żeby nie było, świetna gra. piękne widoczki, jakiś tam vibe JDM, przyjemny gameplay i to by było na tyle. nie ma tej ciągutki by odpalać i jeździć. zaliczone i wyłączone. dopiero przy dodatku znowu się dłużej posiedzi.