sukces a kondycja to jednak dwie różne kwestie. ludzie i tak pewnie pójdą do kina przez głód i sentyment ale czy to będzie dobry film i zwiastun nadchodzących dobrych zmian to już mam pewne wątpliwości. trailer to nie cały film ale zajawka jakoś dupy nie urwała, wręcz przeciwnie. śmierdzi schematami i kopiuj/wklej z poprzednich avengersów. nie wspomnę już o tym że rzygam promptem powtarzanym co chwilę - świat jest zagrożony, przepotężny w chuj boss wyższego poziomu nadchodzi z planem totalnej zagłady, z takim wrogiem jeszcze nie walczyliśmy, na szali jest nasze przerwanie i miliardy żyć...i tak co parę lat, co film to samo