No nie wiem, gdzie nie spojrzysz to po pierwsze przewija się w marketingu Sony i zawsze jest ogromny kwik (ostatnio chyba jakiś filmik promocyjny był, ostatnia scena to łowca z BB i napis "It's about persistence" - takiego spłakania jak pod tym filmikiem to nie widziałem od czasów odsunięcia kaczuchy od władzy) o remaster, tak samo w rankingach popularności gier na PS4 zawsze czołowe miejsce zarezerwowane jest dla BB. Sony gra Bloodbornem bo to ich ex i bedzie go wciskac wszedzie, bo jednak jakas tam atencje generuje. Jestem jednak w stanie postawic teze, ze fanbaza (mimo ze liczna i wierniejsza) jest o wiele mniejsza od kazdej z trzech wyzej wymienionych. Ale to polityka firmy, na ktora nie mam wplywu poza jeczeniem w komentarzach na socjalach, a mi ten remester to jest do niczego potrzebny bo w oryginal gralo mi sie po prostu dobrze. Będzie trudne, ale damy radę: framepacing przede wszystkim. 30fps niby jest, ale odczuwalnie to może z 22fps i to jak dobrze wiatr zawieje. Wszystkie trzy poprzednie wymienione gry mają idealne 30 klatek, które normalnie wystarczy do grania. Już pomijam to, że prawdziwy konsolowiec nie widzi więcej tych klatek, ale od tamtego czasu dostaliśmy gry od From w 60fps i w każdą z nich lepiej gra się właśnie w wysokim klatkażu. To nie statyczna visual novela w której takie rzeczy to fanaberia tylko szybka i wymagająca gra, która faktycznie w wymierny (i mierzalny - input lag choćby) sposób korzysta z wyższego klatkażu. 22 klatki? Serio? DF zrobilo testy? Odczuwalne? No ja nic takiego nie odczuwalem. Nawet jesli tam bylo 22, to stabilne 22 to i tak lepiej niz dropy. Nie powiem ze 100% pewnoscia, ze przez cala gre nic nie chrupnelo bo pewnie chrupnelo a nie pamietam, ale generalnie odczucia po ukonczniu mialem takie, ze o co ten ambaras z 60 klatkami. I jasne ze 60 lepiej niz 30, ale nie jestem w stanie przywolac jakiegokolowiek wspomnienia/przypadku kiedy stwierdzilem ze boss jest nie do przejscia bo gra dropi. Sorry, to nie mialo miejsca u mnie. To w końcu trzeba siedzieć na konsoli jak prawdziwy polak-katolik czy dołączyć do tych z których toczy się bekę i mają lepiej za drożej? Instrukcje są niejasne. Z drugiej strony jakby Sony powiedziało posiadaczom PS5 "kupcie se peceta i zemulujcie" to dałbym im serduszko pod postem, nie będę ukrywać. Nie wiem po co sony mialoby tak powiedziec xD Moze to byc jedynie zaskoczeniem dla kogos kto pierwszy raz kupuje konsole, ale jak ktos robi to od kilku generacji to powinien dawno wiedziec, ze konsole od czasu psx/ss sa ulomne wzgledem pc. Co generacje (od ps360) obiecanki o HD, 4k itd ktore dopiero dowoza generacje po tej, na ktorej je zpowiedziano a konsola sobie ledwo radzi z wlasnym menu xD Ale przewaga byla od zawsze w exach i moze na psx quake 2 nie wygladal jak odpalony na pc z voodoo2, ale jak chciales sobie pograc w tekkena 3 to trzeba bylo przelknac 320x200 albo zadowolic sie fx fighterem. Wiec oczywiscie mozna siedziec na konsoli, kto co lubi, ale po co robic z siebie mazgaja bo mu korpo nie chce rzucic pacza zeby zagral w dziesiecioletnia gre w stabilnym klatkarzu, ktory powinien miec zagwaranowany (przez marketing) bez proszenia sie. Jedyne co ewentualnie moze robic sony to trzymanie tego bb jako jakas ostateczna ostatecznosc zeby czyms rozpedzic ps6. Ale szczerze, jesli na nastepnej generacji dadza pacza, ktory wywietli te gre w 60 klatkach to bedzie dla mnie mialo taki sam wydzwiek jak brandzlowanie sie 1080p na ps3 a wyswietleniem tego dopiero na ps4. Czyli klasyczny konsolizm w wykonaniu korpo. ps. a co z bb odpalonym na ps5? to nic nie pomaga?