Treść opublikowana przez Amer
-
FATAL FRAME/Project Zero II: Crimson Butterfly REMAKE
Fakt, gra się teraz zdecydowanie lepiej. Pozornie nieznaczna zmiana, a kompletnie odwraca flow gry. IMO mogliby teraz zwiększyć zadawane przez duchy obrażenia, bo kładzie się je banalnie łatwo. A sama gierka - muuuua, cymesik. Jestem jakoś w połowie już (dopiero raczej, 10h na liczniku, jak zwykle w tego typu tytułach wszystko zwiedzam, czytam i oglądam pod lupą). Sama rozgrywka jest dość prosta, tj. bez udziwnień i fikołów, czuć że rdzeń zabawy wyrwany został z czegoś zdecydowanie starszego, ale mi całość siadła idealnie. Innymi słowy: polecam.
-
FATAL FRAME/Project Zero II: Crimson Butterfly REMAKE
No w sumie dobrze to ująłeś, to właśnie ta "gęstość" rusza mnie tu najbardziej. Przez co miejscówki wyglądają bardzo sugestywnie i wiarygodnie zarazem. Wraz z rewelacyjnym dźwiękiem robi to naprawdę dobry klimat.
-
FATAL FRAME/Project Zero II: Crimson Butterfly REMAKE
Nie żaden "wielki łeb" tylko małe, zgrabne ciałko. Proponuję przyjąć taki punkt widzenia, wtedy człowiekowi jakoś raźniej ;) Czekam na jakieś sensowne porównania oprawy FF2R z SHf, bo mam teorie że wizualnie rimejk Frejma zjada e-Fa z miejsca. Celowo odpaliłem sobie tego Silenta dwa dni temu, dałem wszystkie suwaczki na maxa i... w sumie to fuujj (choć zaznaczam że pobiegałem tylko chwilę po pierwszej lokacji, tj. wiosce). Marnie ta gierka wypada z perspektywy tych kilku miesięcy od jej ukończenia - bardzo sterylnie i pusto tak naprawdę. Po demku wydawało mi się że FFR2 będzie wizualnie po prostu OK (i tak też pisałem), jednak obecnie stawiam go zdecydowanie wyżej ponad ostatnim SH.
-
FATAL FRAME/Project Zero II: Crimson Butterfly REMAKE
U mnie save przeskoczył z demka automatycznie. Niemniej lecę od nowa. Szalenie podoba mi się udźwiękowienie, więc chciałem pośmigać od początku na słuchaweczkach.
-
FATAL FRAME/Project Zero II: Crimson Butterfly REMAKE
Po blisko 3h wrażenia bardzo pozytywne, czyli podobnie jak z samego demka. Oprawa naprawdę OK, więcej mi w tej materii nie trzeba. Sterowanie drewienko, choć to zapewne celowe - dałem sobie sprint pod L1 i da się żyć. Blokada na 60fps do wywalenia oczywiście, zabieg kompletnie bez sensu. Ogólnie czuć tu mocno ducha PS2. Swego czasu zacząłem FF2 na tej platformie i po tych 20 latach czuje się jakbym do niego wrócił. Troszkę to wszystko trwało, niemniej cieszę się, że pojawiła się taka możliwość. To jeden z tych zaginionych w przeszłości tytułów, który mocno mnie umierał i nie dawał spać spokojnie. Aha, walki do lekkiej poprawy IMO, tzn damage który serwujemy duchom jest zbyt mały (przynajmniej na początku, jak będzie dalej to się zobaczy). Niepotrzebnie wydłuża to starcia i robi je nieco upierdlywymi. Może jakieś upgrejdy aparatu to zmienią, choć wg mnie mała jest na to szansa (zakładając że im dalej w las tym mocniejszych wrogów będziemy spotykać). Powinni to zbalansować lepiej, tak z minus 20% HP dla przeciwników i jesteśmy w domu.
-
FATAL FRAME/Project Zero II: Crimson Butterfly REMAKE
Jw. Czekam mocno od pierwszej zapowiedzi, a że klimat (i oprawa w sumie też) leży mi bardzo, to gdybania po ograniu demka nie było.
-
FATAL FRAME/Project Zero II: Crimson Butterfly REMAKE
- FATAL FRAME/Project Zero II: Crimson Butterfly REMAKE
Sprawdziłem demko raz jeszcze. No jak dla mnie to jest sztos. Dosłownie zero spadków fps'ów, zero migotania ekranu, filmowe ziarno na off daje bardzo fajny, ostry obraz + HDR dobrze zrobiony. Ogólnie graficzka naprawdę ok. Tak więc serio, szkoda strasznie tej wersji na Plejaka. Pozostaje mieć nadzieję że poprawią + na PC troszkę więcej ustawień wideo by się zdało.- FATAL FRAME/Project Zero II: Crimson Butterfly REMAKE
Wystraszony doniesieniami kolegi @Szermac po obudzeniu od razu rzuciłem się na to demko (wer. PC) i powiem szczerze że wstydu nie ma - mając na uwadze że to remake oczywiście. Jest lock na 30fps w przerywnikach filmowych, natomiast gameplay zablokowali na 60-ciu (do zdjęcia modami). Oprawa bardzo OK, tak więc to musiał by jakiś bug chyba. Czekam na jakieś porównania wideo, pewnie dziś coś się pojawi w temacie. Natomiast sam klimat - muuuua, perfekto. Oryginał jedynie rozgrzebałem (choć pamiętam, że podobał mi się bardzo), tak więc czekam mocno by wreszcie nadrobić ten tytuł. Będę jeszcze testował to demko (jest dość krótkie niestety) po zmroku, bo HDR wchodzi mocno, a że czerni jest tutaj faktycznie sporo. Ogólnie po tym pierwszym wrażeniu jak dla mnie zakup day one. @KrYcHu_89 , daj znaka jak ograsz na PC - bo ja sam już nie mam pewności czy tylko mi się uroiło, czy jednak to faktycznie wygląda bardzo spoko.- Cyfrowe zakupy growe!
Nadrabiam zaległości (Stellar ogrywany na Plejaku w okolicy premiery, a w sumie bardzo chciałem do niego wrócić).- Resident Evil 9 Requiem
- Resident Evil 9 Requiem
Skończone. Liczniki steam pokazuje 21h... tak, nie śpieszyłem się z niczym przy pierwszej rundzie. Masterpiece/10. Wszystko inne zostało już powiedziane.- Resident Evil 9 Requiem
- Resident Evil 9 Requiem
Ktoś marudził że to gra na 8h max? Hmm, u mnie 13 na liczniku i dopiero dotarłem do- Resident Evil 9 Requiem
Ja bym to troszkę inaczej ujął: wystarczy słuchać graczy, ich oczekiwań, zachwytów nad elementami które najmocniej siadły im w poprzednich odsłonach itp. I fakt, takie właśnie wrażenie odnoszę ogrywając tego Residenta - że w tym przypadku naprawdę słuchali. Niesamowity powrót do esencji i zdrowo zagęszczonego klimatu. Brak tego wszystkiego położył w moich oczach Village.- Zakupy growe!
@Daffy Cudo. Jaka waga poszczególnych instalek?- Resident Evil 9 Requiem
Plus ewolucja jaką przeszły umarlaki i nowe patenty podczas starć z nimi. Rewelacyjna gierka.- Resident Evil 9 Requiem
Optymalizacja na PC rewelacyjna. 200 i więcej klateczek non stop, wszystkie ustawienia na maxa, path tracing ON. Odbicia miodzio. Momentami lepsze niż żyćko. Sama rozgrywka też masakrator, mocny vibe dobrego horroru vide RE7. To gówno Village kompletnie nie ma podjazdu.- Arc Raiders
Dowalone fest! Podobnie jak sama gierka (490h siedzi i nadal nie mam dość).- Resident Evil 9 Requiem
Może i pierwsza jednak tylko pod warunkiem że bierzemy pod uwagę wyłącznie konsole.- Mario Tennis Fever
Ja pykam nadal ale wyłącznie VS na dwie osoby. Story nawet nie ruszałem bo ponoć zgniłe mocno.- Zakupy growe!
- Reanimal
Bramble > LN2 > Reanimal > LN > LN3. Tak to widzę. Gra wybitnie krótka i nieco przehajpowana. W kwocie 50-60PLN spoko deal, przy obecnej cenie mocno tak sobie. W samych zwiastunach pokazali z 50 procent fajnych sekwencji i zagrożeń... meh.- Reanimal
- Mario Tennis Fever
Hmm, jak radzicie? Czy jeśli kupiłem tę grę pod kanapowy VS i kooperację i w tej materii sprawdza się ona perfekcyjnie, to mimo wszystko też powinienem ocierać łzy ręcznikiem i żałować przepalonej FORTUNY (300PLN!!1!). Dyskutujmy. - FATAL FRAME/Project Zero II: Crimson Butterfly REMAKE