Amer
Zg(Red.)
-
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Obecnie
Przegląda stronę główną forum
Treść opublikowana przez Amer
-
Indyki & ukryte perełki, które warto znać
Ja Minę już ogrywam, wkręca błyskawicznie i na SD sprawdza się idealnie. Czytałem gdzieś że gierka jest dość długa (naście godzin), więc cena typu 7 dyszek zdaje się być bardzo uczciwa (mając na uwadze jej jakość). I jeszcze takie coś - pierwszy raz słyszę o tym dziwadle. Cenię sobie twórczość Zdanowicza na jego kanale bo często wyszukuje takie dziwadła właśnie o których nie jest jakoś super głośno. Między innymi tak właśnie wpadł mi na celownik genialny platformer - Big Hops. Skończyłem z ogromną przyjemnością i również mooocno polecam. A tymczasem kolejny indor z gatunku dziwne ale wkręca.
-
HORROR
Widziałem 2 razy (tak jakoś wyszło) - kompletnie nie straszy ale dostarcza kilka fajnych pomysłów i scen. Historia ma swoje 2-gie dno, a samo mięsko praktycznie pozbawione jest tanich straszaków wyskakujących z piskami na ryj. Wg mnie zdecydowanie warto obadać. Kolejny horrorek zrobiony za grosze, który rozgromił (jakością i wynikami finansowymi) wiele zdecydowanie droższych produkcji. Bardzo dobra gra aktorska bohaterki też na wielgachny plus.
-
007 First Light
Jw. Pograłem trochę i zapowiada się bardzo dobra gierka.
-
Tekken 8
Dopiero się w niego wgryzam, jednak systemowo bardzo mi się podoba. Mój main to niezmiennie Eddy ale chciałem mieć kogoś w zapasie. Generalnie jest w tym TK kilka postaci, które w moim odczuciu ocierają się o perfekcję - Reina i Lee chociażby, no siedzą mi idealnie. Jednak życia nie starczy na ogranie całej tej gromadki, więc trzeba jakoś zawęzić wybór.
-
Tekken 8
Ja zrobiłem sobie rok przerwy (chyba rok, jakoś jak dodali pajaca z Final Fantasy to mi się odechciało), a teraz odpaliłem z ciekawości, zagrałem kilka rankedów i wkręciłem się na nowo. Widzę że sporo zmian wprowadzili w tym czasie, niektóre bardzo spoko. Wjechało też kilka nowych postaci, z których jedna szalenie mi się podoba (więc będę próbował się w nią wygryźć powoli). Jedyna rzecz której nie jestem w stanie przeboleć i która potwornie mi doskwiera to fakt jak działa tutaj sidestep, no randomowo po prostu, wręcz marnie. Ew. to może mój ukochany Calibur tak mnie skrzywił. W SC odpowiednio stajmowany unik po prostu wchodzi i nie ma że boli. Granie w TK przypomina mi bardziej 2D, od lewej do prawej. Ew. to mi to SSy nie siadają jakoś, możliwe w sumie. Choć oglądam sporo walk z największych imprez i turniejów i tam także nie często zdarza się solidny sidewalk. To co szalenie mi się podoba natomiast (pomijając oczywistości typu dynamika, system itp) to muza i areny. No świetne są po prostu. Podobnie zresztą jest z oprawą. Design ziomków też w większości spoko (z wyjątkami).
-
LEGO Batman: Legacy of the Dark Knight
Podręcznikowo około 15-20h na fabułę i drugie tyle jeśli chcesz robić quest, zbierać znajdźki itp. Z tym że wiesz, ja mam 20h, a liczniki postępu pokazuje jakieś 30% dopiero (wkręciło mnie zwiedzanie miasta i szukanie wszystkiego co się da, więc wlekę się troszkę). Edit: widzę właśnie że u Pana Kierownika fest promo wjechało, więc jak ktoś rozważał zakup to jest dodatkowy argument.
-
Cyfrowe zakupy growe!
Wrzuć wrażenia jak coś pograsz, pierwszy raz słyszę o tym tytule, rzuciłem okiem na trailer i w sumie zdrowy klimacik wyczuwam.
-
LEGO Batman: Legacy of the Dark Knight
Si. Mam wrażenie że są praktycznie... wszyscy?
-
LEGO Batman: Legacy of the Dark Knight
Misja Człowiek-Impreza i scena w galerii sztuki. Ależ cudnie to oddali, w najdrobniejszym detalu. Tak, muzyczkę także. Aż sobie odpaliłem oryginał by porównać. Świetne
-
LEGO Batman: Legacy of the Dark Knight
@easye , tak, kroi zauważalnie ale na rozsądnym sprzęcie nie ma mowy o dramatach typu 30fps itp, więc spokojnie można atakować. Ja ogrywam pół na pół, tzn. jak żona akurat ma chęć poszpilać to lecimy w kooperacji. Ważne jest to że 2-gi gracz może w dowolnej chwili dołączyć do gry (lub z niej zrezygnować) i dzieje się to wszystko w locie.
-
LEGO Batman: Legacy of the Dark Knight
Jak to się stało, że jako największy freak Lego z forumka jeszcze tego nie wziąłeś? Gra jest serio dobra, a jeśli ktoś lubi Lego lub Batmana (a najlepiej i jedno i drugie) to będzie absolutna kosa.
-
LEGO Batman: Legacy of the Dark Knight
-
New Virtua Fighter Project
Rewelacja IMO. Pod każdym względem praktycznie.
-
LEGO Batman: Legacy of the Dark Knight
Po 7h jedyny zarzut jaki mam to nico rozciągnięta walka, IMO zupełnie niepotrzebnie. Może to kwestia poziomu trudności (dałem ten najwyższy dostępny) jednak gdyby przeciwnicy padali szybciej zyskałoby na tym całościowe flow. Natomiast cała reszta praktycznie perfekt - jest sporo dobrego humoru, świetne miasto, ogrom znajdziek i rewelacyjna oprawa. Ta ostatnia zaskoczyła mnie tutaj najmocniej - kolorystyka, klimat, design - no pięknie to oddali po prostu. Bawiąc się w photo mode z miejsca daje się zauważyć jak dobrze oddano fakturę Lego, poszczególnych materiałów (peleryna) czy powierzchni.
-
- LEGO Batman: Legacy of the Dark Knight
No ja również już nabyłem sztukę na Steam. Stęskniłem się za Nietoperzem mocno, więc w sumie dziś małe święto w rodzinie. Edit: pograłem kilka h i faktycznie bardzo dobra gierka. Po dotarciu do otwartego miasta nie dziwię się też skąd mogły wynikać pewne trudności optymalizacyjne. Ogrywam na PC jednak ciekaw jestem bardzo jak to będzie śmigać na Plejaku. Sama oprawa jest naprawdę dobra. Do tego ogromna liczba zniszczalnych obiektów i spora interaktywność. Jak wspominałem wcześniej od dawna nie sprawdzałem żadnej gierki Lego, więc pierwsze (a także drugie i trzecie) wrażenie to jednak spore wow. Z każdą kolejną godziną gameplay (i możliwości bohatera) bardzo fajnie się rozwija, a dzięki unlockom gra nie sprowadza się do duszenia jednego przycisku i zbierania klocuszków. Do tego mamy też ogrom znajdziek, więc przypuszczam, że będzie można spędzić tu dobre kilkanaście/dziesiąt godzin. Dla stęsknionych za Nietoperzem graczy to w sumie świetny kąsek. Natomiast jeśli dodatkowo macie ciągoty do Lego (w dowolnej formie) to gierka będzie dla Was prawdziwym sztosem. Edit 2: są już dostępne analizy z Plejaka, wygląda na to, że śmiga naprawdę zacnie (w trybie wydajności rzecz jasna), więc całe to zesranie o "fatalną optymalizację" było zbędne. Brać i grać, serio- Saros
Przechodziłem Sarosa bez jakichkolwiek modyfikacji i IMO jest łatwiejszy od Returnala mimo wszystko. Choć pewnie to kwestia indywidualnych odczuć. Tutaj na poziomach praktycznie się nie ginie, pamiętam że w R bywało z tym różnie. Wystarczy porównać chociażby obrażenia od upadków w przepaść. W Sarosie na kilka chwila zatrzymywali mnie jedynie bossowie, choć moim zdaniem nawet oni powinni być ciut bardziej wymagający.- Saros
- Prince of Persia The Lost Crown
@Rozi , widziałem że ogrywasz to na S2. Mam pytanko, czy ta wersja wymaga do odpalenia konta Ubisoft?- LEGO Batman: Legacy of the Dark Knight
OK, więc troszkę mi to rozjaśnia skąd tutaj ta podjarka. Wcześniej przyglądałem się tylko, rozumiejąc że Batman, że humor, że Lego itp, jednak mając w pamięci uderzającą prostotę starusieńkich odsłon (X360, PS3) jakoś ciężko było mi załapać czy i dlaczego warto czekać. Jeśli faktycznie obecnie jest to coś więcej, to przyznaję, że również biorę na cel.- LEGO Batman: Legacy of the Dark Knight
Rozwiniesz? Ostatnie Lego jakie ogrywałem to byli chyba Piraci z Karaibów jakieś milion lat temu. Od tamtego czasu kompletnie olewałem wsio co wychodziło w tej serii, jednak to o czym wspominasz wskazuje że formuła się zmieniła. Obecnie (ostatnie odsłony) to coś więcej niż prościuteńka gierka dla 8-latków? Pytam bo klimacik tego Batmnana nawet robi, więc naszła mnie chęć by dać szansę.- Indyki & ukryte perełki, które warto znać
- Saros
Z racji wyjazdu miałem kilka dni przerwy od Sarosa, dziś wróciłem i trzaskając run od początku (bo tak wolę) przejechałem Pasterza, a później także Kapłankę przy pierwszej próbie. Starcie z tą drugą lekko rozczarowujące IMO. Póki co Pasterz i ten skrzydlaty przed nim zdecydowanie najlepsi jak dla mnie. Zdaje się, że to już praktycznie finał. To bardzo dobrze w sumie, bo konsola pokazuje, że jestem już powyżej 45h (sam sobie rozciągnąłem to mocno, bo leciałem praktycznie za każdym razem od pierwszego biomu).- Saros
Dla mnie mimo wszystko brońki z Returnala powyżej tych z Sarosa. Nie tylko ich działanie i różnorodność ale także aspekt czysto estetyczny i wizualny. Tutaj tylko kusza mocno się wybija i przy przeskakujących między celami pociskach robi show. W Sarosie karabiny są niemalże identyczne niestety, strzelba w sumie baaaardzo spoko, dyskownica mocno nie mój klimat. Samo strzelanie oczywiście 10/10, jednak całościowo arsenał dało się zrobić zdecydowanie lepszy.- Saros
Pasterz nadal wyciera mną podłogę. Trzeci już raz dochodzę do połowy ostatniej fazy i padam. Pełny run do niego z wyzbieraniem wszystkiego zajmuje mi około 2h 40m, więc taki zgon troszkę boli. Dziś zrobiłem 3 takie podejścia. Zdecydowanie najcięższy boss jak dla mnie. - LEGO Batman: Legacy of the Dark Knight