Treść opublikowana przez Mustang
-
Pieprzenie
Ojciec miał A4 B8 z 2.0 TDI 170 i silnik uznawał za jedną z największych zalet samochodu. Spalanie nieduże, dynamika świetna nawet przy prędkościach już wybitnie autostradowych (do 200 żwawy, potem jeszcze ciągnął do tych 220; przy 160-180 pełen spokój). Zrobił 160 tysięcy, z mechaniką przez ten czas nie działo się NIC. Z mocnym dieslem o rozsądnej pojemności możesz albo poszaleć albo jechać ekonomicznie, benzyną do około 6 litrów ciężko zejść.
-
Pieprzenie
Ale które 2.0 TDI przede wszystkim, z common rail już?
-
Niusy
Mnie tam "kura na masce" nie przeszkadza, a nowym Skodom ciężko cokolwiek zarzucić. Jeszcze Fabia jak nowa wyjdzie, to już w ogóle całość gamy będzie na czasie.
-
Ciekawe filmiki
Ciekawy kanał YT, szczególnie Chris Harris on cars. Dobre uzupełnienie dla TG, które jest prawdziwym show, podczas gdy tutaj mamy mówiącego całkiem do rzeczy o testowanych samochodach gościa. Niby prosto zrobione, ale schludnie i interesująco.
- Zegary
-
HC ROOM'y
Co stanie na miejscu 360 (w przyszłym roku?) jeszcze się rozstrzygnie.
-
HC ROOM'y
Stolik dalej mi się podoba po paru latach od zakupu, TV mógłby być większy, ale nie narzekam. Przynajmniej działa już prawie pięć lat. A w ostatnie wakacje musiałem sobie radzić z 22' tymczasową i też szło pograć. Chociaż po odłączeniu zewnętrznych głośników, na stoliku jest miejsce na coś większego.
-
Samochody d 5-8 tys.
O silnikach do Golfa była dyskusja niedawno. Najlepsze są 1.8T i 1.9 TDI, ale też droższe. Z tym 1.6 bym nie dramatyzował, to nie jest 1.4. Przynajmniej turbo nie padnie.
-
HC ROOM'y
Powrót do sytuacji sprzed 3 lat, tylko konsola wymieniona na nowszą wersję.
-
Samochody d 5-8 tys.
No dobra, ale masz takie auto bo zależało ci na BMW. Obiektywnie patrząc to samochód o klasę wyżej, ale też o generację do tyłu w stosunku do tych kompaktów. A napęd na tył to podstawowa zaleta dla jednych, ale też potencjalne ryzyko dla niektórych. Koleżanka E36 się w zimie okręciła wokół słupa (wyszła bez szwanku). @Sig Poszukaj sam więcej opinii użytkowników, ale Astra II jest uważana w szczególności za auto tanie w eksploatacji. Mam tutaj poradnik motoru o używanych autach i rzeczywiście, "pakiet eksploatacyjny", czyli amortyzatory przednie+zestaw rozrządu+klocki przednie+tarcze przednie+sprzęgło+komplet opon wychodzi około 2500 zł. Focus I zawsze był chwalony za właściwości jezdne i ma ciekawy design. 1.6 jest udanym silnikiem, ale podobno "nie lubi LPG". Na forum Focusa miał Szewczyk, może mógłby napisać więcej. Golf IV starannie wykonany, 1.6 się nie psuje i znosi LPG (tylko nie wersja FSI), ale znaczek VW robi swoje i generalnie jest droższy. Alternatywą jest nieco tańszy Leon, lub nieco większa Octavia. Na forum bodajże D.B. Cooper miał czwórkę. Sam chyba najbardziej szukałbym Golfa/Bory, ale ja jestem fanem grupy VAG. Równocześnie jakby trafił się fajny egzemplarz Foki czy Astry, to czemu nie? No i Focus II jeśli dasz radę finansowo, to bardzo ciekawa propozycja.
-
Samochody d 5-8 tys.
Jeszcze Astra II jest spoko. Jakbyś znalazł Focusa II to wiadomo, inna generacja niż Golf IV, choć patrząc z kolei Focus I i Golf IV to raczej Golf, przy czym pewnie i tak zależy bardziej od egzemplarza.
-
Pieprzenie
Podoba się wam? Mnie jakoś nie pasują te okrągłe nawiewy, nie jestem przekonany do zegarów wyświetlanych na prostokątnym ekranie i kierownicę jednak wolałbym klasyczną. Może na żywo wygląda lepiej, ale foty mnie bynajmniej nie przekonują do nowej S-klasy jeśli chodzi o wnętrze.
- Skins
-
Zegary
Nie wyobrażam sobie noszenia na co dzień bardzo drogiego zegarka. No chyba, że ktoś jest niesamowicie bogaty i stać go na zapasowe jakby co. Umiem dbać o rzeczy, ale w zwyczajnym użytkowaniu mój Swatch za dwie stówy wyłapuje czasem jakąś rysę na szkiełku, innym razem okazjonalnie zaliczy glebę. Co najwyżej mógłbym kupić sobie markowy zegarek, jakąś Omegę czy coś i nosić po prostu nie przejmując się ewentualnymi uszkodzeniami, tak jak robię teraz.
- Konsole nowej generacji
-
Pieprzenie
tak z ciekawości, przy nowym samochodzie ponoć nie powinno się żyłować silnika przez pierwsze pare tysięcy, prawda to, czy juz jesteś po? Przez pierwszy 1000 można dla pewności trochę delikatniej, ale i tak nie jest to konieczne, a wątpię by np. klienci wypożyczalni tak robili. Kiedyś części silnika były wykonywane z mniejszą precyzją, musiały się dotrzeć, dzisiaj jest już inaczej.
-
Niusy
Udana stylizacja sportowej wersji.
-
Buty
Ale jaka podjarka mieć podeszwę jak opona Goodyear. Nowe modele o tematyce, powiedzmy, motoryzacyjnej, to chyba od adi tylko Porsche Design, ładne, lecz strasznie drogie. Tak swoją drogą, to buty były jak widać na rzep i pewnie zdaniem wielu rzepy są głupie, a jednak nie wiem jakie w sumie mają wady. Zakładało się je szybko, nigdy się nie odwiązywały, a zawiązane sznurówki nie pogarszały wyglądu buta. Obecnie buty często prezentowane ze schowanymi częściowo sznurówkami, a jak się potem takie dostanie i zawiąże jest już gorzej. Już nie mówiąc o modzie w liceum na wkładanie sznurówek do buta i chodzenie w rozwiązanych.
-
Buty
Najładniejsze buty jakie miałem, a równocześnie wcześniej jedyne buty o jakich zakupie marzyłem. Ta podeszwa jak rowki opony, to logo Goodyear, bomba. Przestałem w nich chodzić jakieś 3 lata temu, bo moja para przestała nadawać się do użytku, ale w sumie może fajnie byłoby poszukać nowej.
-
GTA V - dyskusja ogólna
Wątpię by przy takim rozmachu gry dałoby się osiągnąć lepszą grafikę w grze multiplatformowej na obecną generację konsol.
- Skins
-
GTA V - dyskusja ogólna
(pipi)a ile tam będzie rzeczy do roboty. Mesjasz gier nadchodzi.
-
Pytania różne, różniste
Manual w upał może być włączony dłuższy czas, przy czym regulujesz sobie siłę nawiewu. Dzisiaj jechałem samochodem z ręczną klimą, miałem najpierw nawiew 3/5, jak się schłodziło 2/5. Może mniej wygodne niż auto, ale chłodzi jak trzeba i tyle. W dłuższej trasie może się czasem zrobić za zimno i czasem trzeba będzie jednak na chwilę wyłączyć, potem włączyć znowu. Automat zwykle daje radę, szczególnie dwustrefowy. Generalnie i tak można w nim klimę wyłączyć dla oszczędności paliwa. Ponadto tak czy siak w automatach można zmieniać sobie samemu siłę nawiewu, jeśli wybrany przez sterownik wydaje się za mocny. Niektóre auto mają opcję AC max, którą można włączyć na jakiś czas dla szybkiego schłodzenia samochodu, niezależnie od ustawionej temperatury (z tego co pamiętam w 407 w gorące dni czasem trzeba było dawać temperaturę na minimum żeby działała mocniej, w przeciwnym razie przy wybranych 20-21 stopniach chłodziła delikatnie, co niby jest zdrowsze, ale nie zawsze pożądane; w nowym Passacie wystarczy wcisnąć przycisk). Moim zdaniem: - klimatyzacja manualna wystarcza do schłodzenia samochodu, więc spełnia i tak najważniejszą funkcję. Wymusza jednak na dłuższą metę pewne kombinacje ze zmianą siły nawiewu, co nie jest oczywiście strasznie niewygodne, ale zawsze. Przy długiej jeździe w umiarkowanie gorący dzień czasem może chłodzić za mocno i może trzeba będzie ją wyłączyć. Kierowca musi sam zadbać, by właściwymi ustawieniami zapewnić odpowiednią temperaturę w samochodzie. - klimatyzacja automatyczna jest wygodniejsza szczególnie w dłuższej trasie. Zależnie od modelu samochodu i preferencji pasażerów, sposób w jaki schładzać będzie rozgrzany po parkowaniu na słońcu samochód może wydać się zbyt łagodny lub brutalny, co też może wymusić trochę klikania. - klimatyzacja automatyczna jest lepsza od manualnej, ale najbardziej punktuje w dłuższej trasie. Pozostanie też zaletą przy odsprzedaży samochodu. - do jazdy lokalnej manualna też nadaje się zupełnie dobrze, przez pół roku posłuży i tak tylko do odparowania szyb, a zaoszczędzone pieniądze można zawsze przeznaczyć na inne ciekawe elementy wyposażenia czy lepszy silnik. Dużo zależy od tego ile wynosi różnica ceny w stosunku do automatycznej.
-
W co teraz grasz?
Far Cry 3 z promocji - wypadła idealnie, bo zamierzałem i tak nabyć na wakacje. Miało być dobrze i jest dobrze; misje fabularne są całkiem zróżnicowane i ciekawe, eksploracja jak na razie nie nudzi, a duża dowolność w przejmowaniu wrogich obiektów cieszy (snajpa z tłumikiem wymiata).
-
Fast food
Wręcz przeciwnie, bardzo lubię. Dlatego Whopper tak mi smakuje.