Treść opublikowana przez Mustang
-
Red Dead Redemption X360
Singiel zaliczony i to naprawdę porządna gra. Zdziwiłem się, jak bardzo przypomina GTA (ikonki, celowanie, schemat misji) i duże wrażenie zrobiła na mnie grafika - myślałem, że będzie tylko przyzwoita, a okazała się bardzo dobra. Szczególnie spodobały mi się lasy Tall Trees, zupełnie inne niż pustkowia prerii. Sporo do roboty, fajny patent z polowaniem na zwierzaki, rezygnacja z pierdół do zbierania (300 gołębi z GTA) na rzecz mało uciążliwego szukania kwiatków; to wszystko sprawia, że przyjemnie wbija się 100%. Z kolei co do dodatku mam mieszane uczucia. Po świetnych opiniach podziewałem się nie wiadomo czego, a trochę się zawiodłem. Nie wiem, jakoś te zombie mi nie pasują do całości i sprawiają wrażenie wrzuconych na siłę. Jakby R* chciał zrobić grę o zombie na fali popularności zgnilizny, a skończyło się na wrzuceniu zombie do jednej z obecnych gier. Pojawiają się oczywiście postaci z podstawki, część jako zombie, część jako ludzie, ale nie licząc jednej osoby jakoś nie pasują do tych nowych realiów. Same misje są z kolei dość proste, a sporo czasu zajmuje schematyczne ratowanie miast i szukanie zaginionych. No i nie ma nowych lokacji. Jak na DLC to nadal porządny kawałek zawartości, ale moim zdaniem nie jest to konieczny zakup i nie uzupełnia wcale singla. Po multi widać, że po premierze musiało być całkiem fajne. Niestety teraz już raczej dogorywa i ciężko coś normalnie zagrać.
-
Euro 2012
RUSCY DO DOMU Chociaż to.
-
Niusy
Opel podaje nawet 280 (OPC). Widziałem już Astrę OPC z Niemiec na autostradzie. Tak jak bardzo lubię Golfa, tak przyznaję, że nowa Astra 3d świetnie wygląda, a OPC szczególnie.
-
Auto do 25 tys.
Jeżeli mama jeździła 1.0, to na pewno potrzebuje 1.8T? To samochód dla niej przecież, a nie zabawka dla ciebie, nawet jeśli silnik jest świetny. Koszty użytkowania będą przecież na pewno wyższe. Przebieg z ogłoszenia podejrzanie niski za taką cenę.
-
Jaką grę wybrać?
Ghostbusters jest całkiem fajne, zarówno singiel jak i multi są więcej niż grywalne.
-
Euro 2012
Hehe, pierwsza połowa była naprawdę dobra, ładne akcje i niszczenie Greków, po czym przypomnieli sobie jak się grało za dawnych lat i dostaliśmy znajomą chaotyczną obronę i zero groźnych akcji. Tylko HD z TVP daje radę i ładny stadion.
-
Jaką grę wybrać?
Odzyskałem posta: Fallout 3 nie jest grą dobrą, jest grą rewelacyjną. Po pierwsze klimat - z jednej strony spod gruzów wyziera świat nieco futurystyczny, z drugiej zalatujący stylem lat 50'-60', wszystko oczywiście zapełnione zmutowanymi stworami i starającymi się żyć normalnie ludźmi. Co jest w tej grze takiego fajnego? Echa przeszłości - liczne terminale gdzie zapisały się ostatnie dni przed zagładą, odkrywanie tajemnic, wojskowych badań, nieetycznych eksperymentów, ludzkich dramatów... Ten świat jest bardzo absorbujący. Inna świetna rzecz to fajne dialogi, często z możliwością wyboru. To nie jest tylko bierne czytanie (co mnie wkurza w Skyrim), tutaj często można wyjść z opresji, narobić sobie wrogów, zyskać przyjaciół, przedmioty, zadecydować o czyimś losie przez samą rozmowę. Nic tylko rozwijać skill speech i czerpać profity. No i fajne jest też połączenie sympatycznego Vault Boya z brutalnością gry. Oglądasz w kółko zabawne rysunki z udziałem tego rysunkowego kolesia (jako ikony perków np.) przy korzystaniu z Pip-Boya (menu), podczas gdy w grze leje się krew i odpadają głowy, a w domach w łóżkach leżą szkielety. To jest rozbrajająco ironiczne. Wątek główny czy jest taki mega? Nie jest, aczkolwiek przynajmniej jeden z jego questów to prawdziwa perła (zapadające w pamięci Tranquility Lane). Natomiast świetne są questy poboczne, to nie dziesiątki nudnych questów w stylu idź do X, zabij wszystkich, przynieś Y, odbierz Z. To mniej liczne, ale porządne, przynajmniej godzinne przygody opowiadające różne historie, coś jakby opowiadania ze świata Fallouta. Bierz wersję GOTY z dodatkami, nie licząc MZ są naprawdę godne zagrania, a Point Lookout to jeden z lepszych DLC ever. Ja po F3 czekałem niecierpliwie na F: NV, a teraz liczę na kolejną grę z serii. To niezapomniane gry.
-
Jaką grę wybrać?
Dobra pisałem długiego posta i mi go wcięło. To na szybko - Fallout 3 jest mega, to niezapomniana gra z rewelacyjnym klimatem. Kupuj edycję GOTY z dodatkami. Mnie się bardziej podobał bardziej niż Skyrim (choć w Skyrim mam dopiero 13 level).
-
Niusy
Nowe technologie nie zawsze są długowieczne. A TSI też muszą udowodnić swoją wartość jak kiedyś TDI.
-
Jaką grę wybrać?
2 zawiera 1. Nieważne na czym się skończy, to i tak must have.
-
Jaką grę wybrać?
W ME trzeba zagrać, tylko są dwa sposoby na zaliczenie tej gry: 1) przechodzisz główny wątek i odkrywasz niesamowity design niektórych miejscówek (połączenie bieli i mocnych kolorów) + muzykę, dynamikę gry; po grze, wspomnienia zostają. 2) przechodzisz główny wątek i zabierasz się za time triale oraz speedruny, czekają godziny powtórek, powtórek i jeszcze raz powtórek po setkach błędów; jak się uda satysfakcja jest ogromna. Gra jedyna w swoim rodzaju.
-
Niusy
Ja się zgadzam, obecne DSG to zabawka dla pierwszego użytkownika, koszty dla drugiego, a sam samochód pośle pewnie przy którejś z kolei awarii na złom.
-
Niusy
Jeśli przeliczać na złotówki to na pewno, jak na niemieckie warunki nie jest źle. Golf w najtańszej (Comfortline) wersji dostępnej w Niemczech z tym silnikiem 1.4 TSI i nieco tylko lepszym wyposażeniem jest raptem 1000 euro tańszy. Jak już ktoś wydaje 22k, to nie jest to duża różnica. Natomiast to 1.8 wychodzi niestety tyle samo co lepiej wyposażony i 30 koni mocniejszy Golf GTI i to już jest rzeczywiście drogo. Skrzynia podnosi pewnie cenę o jakieś 2k, tyle jest dopłata do DSG w GTI.
-
Niusy
Nowe A3 pojawiło się w konfiguratorze na niemieckiej stronie Audi. Cena od 22 500 euro za 1.4 TFSI 122, a ciekawy silnik 1.8 TFSI (teraz całe 180 koni, naprawdę blisko do Golfa GTI) jest dostępny, jak na razie przynajmniej, tylko ze skrzynią S tronic i w związku z tym wymaga słonej dopłaty - ponad 5000 euro. Już tańsze jest 2.0 TDI 150 z manualem.
-
Ghost Recon Future Soldier
Grałem dzisiaj cały, powiedzmy, wieczór na multi i jest ogromna różnica między graniem samemu, a z ekipą. Tutaj naprawdę nieciekawie się gra bez kontaktu z innymi - przy systemie osłon i zaznaczania przeciwników ciężko jest robić za one man army. Z kolei kontaktując się ze swoją drużyną robi się bardzo fajnie - wszystkie tryby gry są taktyczne i nastawione na sukces teamu, a odpowiedni plan (nawet mało wyrafinowany, ale znany dla wszystkich) i jego wykonanie przekładają się na satysfakcjonujące zwycięstwa.
-
Co na magisterke?
W każdym razie 3 lata poświęcone na nauczenie się języka znacznie lepiej niż większość "umiejących" angielski i zdobycie wyższego wykształcenia, to nie jest żaden czas stracony. Zrób 2 lata w Polsce z czegoś innego i zostań, a jak nie to wyjedź od razu. Dokładnie poczytaj o płatnościach za te licencjaty w różnych krajach, ja nie będę tego szukał za Ciebie, ale może są jakieś ciekawe opcje. W Szkocji na pewno nie jest inaczej niż w Anglii? Coś obiło mi się o uszy odnośnie różnic właśnie w opłatach za studia.
-
Co na magisterke?
To się można dostać na magisterkę z finansów bez matmy czy staty na licencjacie?
-
Pytania różne, różniste
Pięćsetka jest droższa i nie ma wersji 5d (choć nie wiem, czy to istotne tutaj).
-
Pytania różne, różniste
Wygląda mniej fajnie niż Up. Ale jak się kupuje taki samochód, to i tak chodzi o kasę, a Skoda jest tańsza. 60 koni podobno starcza do miasta, choć i tak to mało. No i zawsze nowa konstrukcja, jak na wielkość i cenę jakiś poziom bezpieczeństwa trzyma. Fabia w promocji nie wyjdzie niewiele drożej swoją drogą? Wolałbym od Twingo czy Pandy, ale sam bym nie kupił tak słabego auta. Choć jak komuś nie zależy na mocy, to czemu nie. BTW, teraz w jakimś Motorze czy Auto Świecie jest chyba dossier o wyborze wersji, jakbyś był serio zainteresowany możesz poczytać. A przy Upie jak wybierali silnik, to polecali 60. Podobno dodatkowe 15 koni czuć tylko przy kręceniu silnika na maksa, 75 i tak dalej jest mało za miastem, a pali więcej.
-
Zdjęcia naszych aut
Jeśli o mnie chodzi, to Thesis mi się nawet podoba, na żywo wygląda fajnie. Do przodu Mercedesa W210 z kolei się nie przekonałem nigdy.
-
Zdjęcia naszych aut
Multipla jest brzydka, Logan jest nudny i nijaki, ale nie czyni go to brzydkim. Brzydka jest poprzednia Micra i Juke. I nowy EcoSport.
-
Zdjęcia naszych aut
Lybra ma niezły stosunek ceny do wieku/stanu/mocy/wyposażenia, a czy aż tak brzydka? Jak dla mnie nie jest wcale tak źle. Pomijając kontrowersyjny design świateł, wygląda na samochód droższy niż w rzeczywistości. Chociaż za nazwanie najfajniejszych autek z VAG paskudnymi należało Ci się...
-
Jaką grę wybrać?
Mercedes czy BMW? Pytanie w takim stylu. Tak jak w sumie już napisali przedmówcy - samo przejście trybu fabularnego w LAN zajmie dłużej niż w Batmanie. Tylko jak ktoś nie calakuje gier, to w LAN już nie ma za bardzo nic do roboty, a w Batmanie jest jeszcze tryb Challenge, którego zaliczenie na 100% zajmie sporo czasu. Gra się w to zupełnie inaczej, Batman wymaga jednak ogarnięcia systemu walki, a w trybie Challenge niektóre zadanie nie należą do najprostszych - może pad nie będzie latał po pokoju, ale zaliczenie i tak daje satysfakcję. Trzeba jednak wiedzieć co się robi. LAN to z kolei w częściach misji ze strzelaniem czy pościgami niemalże samograj, a główną zabawą są jednak przesłuchania delikwentów. Dla mnie obie gry to must have i jedne z moich ulubionych tytułów na X360. Batman jest jednak typową grą, gdzie liczy się "skill obsługi pada", a LAN stanowi ciekawe połączenie, trochę na pograniczu gry i filmu - niesamowicie klimatyczne i zapadające w pamięci.
-
Poleć coś w stylu...
W Drive były fajne ujęcia LA. I miasto, jeżdżenie po nim, jawiło się tak magicznie.
-
Xbox 360 - pytania
A konto na jaki kraj założone? I nie chodzi o lokalizację, tylko o dane adresowe, itp. - lub w jakim języku są reklamy w menu i inne pierdoły. Jak na Polskę, to załóż drugie na Francję i pobierz z tamtego.