Treść opublikowana przez Rudiok
- HBO Max
-
Inwestycje, kredyty na 500 lat ogolnie liczymy pieniazki
A co ma do tego Revolut? Ktoś podjebał dane karty i tyle, więc warto przepatrzeć gdzie miałeś ją podpiętą. Akurat Revolut ma super opcję kart wirtualnych, w tym jednorazowych, których warto używać do płatności online. Płacisz i zapominasz. Ja akurat mam same dobre doświadczenia a wszelkie reklamacje były zawsze pozytywnie załatwiane. Jedyne co mnie dziwi to że nie dostałeś powiadomienia o transakcji bo przy każdej płatności przychodzi info za co i ile jest pobrane.
-
Apple TV +
24.04 skończyło się promo gdzie było 3 mce za 9.99 każdy. Póki co raczej pusto.
-
Marvel Cinematic Universe
Nie no, Thunderbolts, tfu, New Avengers nawet siadło, przyjemnie się oglądało, ale jak się tak zastanowić to film trochę o niczym, taki rozbudowany origin story o grupce bohaterów, którzy dopiero pewno dostaną swoje 5 minut. W sumie to chyba najmniej Marvelowy a najbardziej fabularny film Marvela, w sensie tematyka i historia wcale nie lekkie i można się tam nawet miejscami jakiejś głębi doszukać nie zapominając, że to popcorniak. 7/10
-
Co ostatnio jadłeś/piłeś?
To pieczywo z All'antico Vinaio to schiacciata, nie foccacia, ono faktycznie jest cieńsze, mniej wyrośnięte i przez to nieco mocniej spieczone. A do pljeskavicy nie dostać ajvaru czy cebuli to tak jakbyś w Polszy dostał ruskie bez masła czy skwarków. Ja akurat majówkowo włosko-bałkańsko i w Trieście udało mi się zjeść dojebaną pizzę, Włosi to jednak potrafią, no nie było się do czego doczepić, idealne ciasto, wyrośnięte brzegi, dobrze spieczone i proste a jakościowe składniki. Jakby ktoś się wybierał to nazywa się All’Osteria di Casa Pepe. Był klasyk czyli pomidory i prosciutto, Z kiełbaską i młodym brokułem oraz z pomidorami z Sycylii, salami Napoli i ricottą z pieprzem. Pierwszy raz też jadłem arrosticini czyli szaszłyki z baraniny przetykane słoniną i pieczone krótko nad grillem opalanym drewnem. Pyszne i soczyste, ale za 5 sztuk 7 eur, a to takie malutkie gówienka I w trasie klasycznie smażone owoce morza.
- NETFLIX
- NETFLIX
-
Ostatnio widziałem/widziałam...
Kokainowy miś - wspaniały odmóżdżacz, gore, narkotyki, piękna przyroda, trochę cringe'u, przerysowane postacie i miś zaciągający się kokainą z urwanej przed chwilą nogi. Bawiłem się przednio, aż powiało starymi głupkowatymi czarnymi komediami. 6.5/10 Księgowy - odświeżony przed zmierzającą do kin kontynuacją i nie ma się do czego przyczepić. Affleck ze swoją twarzą i aparycją everymana idealnie wpisał się w rolę autystyka, młody Bernthal z błyskiem w oku, sceny akcji bez przeciągania i sprawnie zrealizowane. Najsłabszy element to sama oś fabularna, bo miejscami naciągana jak 10-letnie majtki, ale przynajmniej trochę aktorów mogło w gościnnych występach się pojawić. Po prostu dobry akcyjniak bez udziwnień. 7/10.
-
Predator Cinematic Universe
"- Pani Krysiu, te Starwarsy to się dobrze sprzedają, wrzućcie tam do filmu jakieś miecze świetlne" "- Ale Panie Areczku, nie możemy tak wprost" "- To pozmieniajcie trochę żeby się nie czepiali"
-
Predator Cinematic Universe
To pewno Predatorowe pokolenie Z, które nie usiedzi w miejscu i musi mieć ciągle nowe bodźce.
-
Predator Cinematic Universe
Albo walił wiadro dzień w dzień.
-
Predator Cinematic Universe
Ten Predator wygląda jak cosplayowiec z drugorzędnego konwentu w Koziej Wólce.
-
Daredevil - 2015 - Steve DeKnight - Netflix
Nadrobiłem DD: Born Again i w sumie nie było źle, ale jakoś więcej mięsa miała Netflixowa odsłona. Najciekawiej wypadł sam Murdock jako adwokat walczący głównie ze sobą i swoimi demonami. Fajnie, że dodali smaczki komiksowe jak chociażby używanie liny do przemieszczania się po mieście. Frank na duży plus i jeśli mogą pójść po bandzie i zaserwować więcej Punishera w takiej krawej wersji to jestem na tak. No i na drugi sezon nie trzeba długo czekać, więc liczę, że po takim wstępie dostaniemy coś bardziej akcyjnego a mniej melodramatowego.
-
Prime Video
Last Duel? No kurde w teorii w tym filmie wszystko powinno się udać, dobra obsada, dobry reżyser, niezły pomysł na historię. Ale niestety wg mnie jest przede wszystkim za długi, a akcji nie ma na tyle żeby wypełnić ten czas, przez co dostajemy wiele teatralnych, w większości nudnych scen, w których aktorzy grają jakby miało od tego zależeć ich życie, wręcz miejscami przerysowując swoje postacie. Najlepiej wypada Jodie Comer i sceny walk. Nie jest to zły film, ale jakby tu nie było nazwiska Scotta to przepadłby w box office. 6/10
-
Fast food
Do drwala człowiek wytrzyma. Tak to czasem grander z KFC z kuponu w trasie i w tej cenie to jedyna akceptowalna kanapka z FF.
-
Ostatnio widziałem/widziałam...
Ja się zawiodłem jako całość. Tzn. pierwsza połowa jeszcze jako taka ale później jakby brakło pomysłu jak to dobrze rozwinąć. W podobnej tematyce Moon nadal niedościgniony sztos.
- HBO Max
-
HBO Max
Opowieści podręcznej oglądam już tylko w zasadzie z wkurwu, że szkoda mi tego czasu spędzonego z poprzednimi sezonami i chcę wiedzieć jak to się skończy. Nic specjalnie nowego aktualny sezon póki co nie wnosi, ciągle Hanna Hanna Hanna, krzywe miny June i smutne miny innych ludzi. Za to finał The Pitt utwierdził mnie w przekonaniu, że to jeden z nalepszych telewizyjnych tworów ostatnich lat. Mnóstwo emocji, realizmu, życia, wszystko to wplecione rewelacyjnie w klimat SORu. Mocny, ciężki, ale mega satysfakcjonujący.
-
HBO Max
Jakieś opinie po finale Białego Lotosu? Co zasługuje na duży plus to zdjęcia, kadry, muzyka i wodzenie widza za nos niemal do samego końca. Nie tego się spodziewałem i muszę przyznać, że mnie zaskoczyli. Na minus to jednak "meh" bohaterowie (bo aktorzy dostarczyli), wątki, które były po nic i jakiś taki nijaki klimat samego hotelu.
-
RoboCop: Rogue City
Bugów raczej nie uświadczyłem, fun jest dobry i na każdym kroku pachnie oldschoolem. Najsłabszy element to zdecydowanie misje poboczne, przynieś, podaj, pozamiataj. Co prawda trochę rozbudowują świat i historię, ale są zbyt powtarzalne i na jedno kopyto.
-
Ostatnio widziałem/widziałam...
Lord of War - oj piękny klasyk, który bardzo dobrze się starzeje i nie traci nic z wymowy ani tematyki. Świetne ujęcia, wszystko dynamicznie opowiedziane i świetny Cage, 8/10. Mam nadzieję, że zapowiedziana druga część ujrzy światło dzienne w miarę szybko.
-
Fast food
Ja jestem raczej na nie z Popeyem, bo mnie nie porwało Jak już to bym szedł w coś z colesławem albo w stripsy.
-
HBO Max
Biały Lotos dopiero w tym odcinku jako tako wrzucił trochę emocji i jakichś bardziej złożonych interakcji między bohaterami, a także nieco zaskakujących, choć małych, zwrotów akcji. Dużo tu zagrało, i obsada, i muzyka i zdjęcia. Ale żeby czekać aż 6 odcinków na taki jeden lepszy to nigga plz.
- HBO Max
-
Prime Video
To samo pomyślałem, plot hole wielkości barków Reachera. Ogólnie przyjemny sezonik, postacie dające się lubić, też trochę mało mi było napierdalania i oglądania Człowieka-Szafy w akcji, ale i tak przyjemnie czas zleciał.