-
własnie ukonczyłem...
Guilty Gear Xrd Rev 2 (PS5) - na papierze jest to jedna z najlepszych bijatyk ever. Oprawa wymiata, dużo postaci każda z innym stylem, dopracowany i głęboki system walki... no nie ma się do czego przyczepić a mimo to ze względu na inne tytuły nie mam zamiaru poświęcać więcej czasu, ale po kolei. Różnorodny roster jest z jednej strony mega plusem bo nie ma ataku klonów czy postaci wpadających bezpośrednio w archetypy a z drugiej przy dużej ekipie trzeba poświęcić sporo czasu aby ogarnąć co się dzieje na ekranie. Nie latają tylko fireballe, jedna postać zostawia 'znaczniki' z których odpala speciale, inna domki spawnujące latające diabliki, kolejna zasypuje ekran potworkami itd. Są też 'normalne' postacie ale casual nawet nie będzie wiedział dlaczego przegrał. Tryb story polega tylko i wyłącznie na oglądaniu cutscenek, żadnej walki, wyboru, QTE, nic. Na szczęście jest tryb arcade gdzie i pogramy daną postacią i poznamy jej motywacje. Pojedynczy gracz ma też tryby treningowe (tutorial, combo challenge, 'dziwne' misje jak skakanie po balonach). Z całego lore wyniosłem tylko tyle kto jest dobry, kto zły a kto mega pakerem. Jak wspomniałem wcześniej oprawa wymiata. Podobnie jak w przypadku gier Vanillaware nie zestarzeje się i za kolejne 9 lat. Muzyka też bardzo dobra, szkoda że nie ma ultra bangerów jak w BlazBlue ale te pitolenie z ostatnich Tekkenów to zamiata muzyczką z menu głównego. Jeśli ktoś będzie miał czas i chęci to wyniesie setki godzin zabawy. U mnie ten tytuł całkowicie się nie sprawdzi bo do poważnego grania mam BlazBlue które ma jeszcze głębszy system a dodatkowo genialny OST, do grania kanapowego nie ma co odpalać (tutaj króluje DoA 5LR i SC IV) a tryby dla pojedynczego gracza są biedne. Trzeba docenić postaranko i ogólnie to jest świetna gra ale nie dla mnie. 8/10
-
PS5 PROpremiera, preorder i ogólna szajba :]
Do N64 i Saturna mogłeś dokupić RAM bez którego kilka gier nawet nie ruszy, DS i 3DS też miał wersję Pro. I znowu śmieszny argument odnośnie za słabej konsoli na start, AMD nawet nie miało nic mocniejszego do zaoferowania aby zmieścić się w sensownym budżecie, pod koniec 2020 kryptokopacze wykupili karty i ceny były kosmiczne, dysk nVME też kosztował grubą kasę. To że optymalizacja jest skopana to wina devów którzy polegają na 'nowościach' koszących wydajność nawet w miejscach gdzie jest to kompletnie zbędne. Poniżej wykres z grudnia 2020 steam survey z kartami w kompach i każda gorzej się zestarzała niż konsola ze względu na ilość pamięci. Niby były już na rynku RTX30xx ale ich oficjalna, niespotykana cena była wyższa niż całej konsoli a za rynkową mogłeś kupić wszystkie 3 konsole (PS5, SX, Switch). Patrząc na przyszłość PS6 już nie będzie miało wersji Pro, tylko niech się ogarną z czasem developingu bo wydanie jednej gry na generację przez studia które mają pod sobą 100+ luda to jest największa porażka obecnej generacji.
-
ccu watch, rankingi sprzedażowe i inne metryczki
-
Crimson Desert
To jest problem z ustawioną zbyt dużą wypukłością Parallax Occlusion Mapping. Graficznie zgadzam się że nie wygląda jakoś wybitnie (Horizon i DS2 lepiej się prezentują) ale... wygląda to jak wypadkowa między Gothickiem a Breath of the Wild i to mi wystarczy aby się zainteresować i ograć w przyszłości jak już wszystko będzie załatane. Jeszcze co do oprawy mimo że ogólnie nie miażdży i widać uproszczenia to przynajmniej pokazuje że RT w wielkim, otwartym, dynamicznym świecie przy dziesiątkach plątających się NPCach jest możliwe na obecnych konsolach i może przynajmniej przez jakiś czas będą jakieś standardy utrzymane a nie szukanie wymówek jak w np. przypadku Dragons Dogma 2.
-
PS5 PROpremiera, preorder i ogólna szajba :]
W pewnym momencie gania na ekranie z 50 postaci. Jednak da się celować w 60 FPSów w open worldzie (tak jak by ktoś miał wątpliwości po DS2 i Horizonach) więc GTA6 też powinno zaserwować taki tryb, no chyba że kompletnie odlecą z oprawą/fizyką/AI.
-
Project Helix - dyskusje ogólne
Trzeba poczekać na kompletny wyciek konfiguracji bo jeśli to co teraz lata się sprawdzi to to będzie w takim wypadku kompletne niewykorzystanie potencjału. Bo po kiego ładować 36-48 GDDR7 jeśli build na PC połowę z tego wykorzysta jak zwykłą pamięć DDR i tak samo to będzie krok wstecz względem tego jak działa na PS5/XSX gdzie wiadomo że sprzęt ma dysk nVME i developer nie musi nawet myśleć o tym że ktoś może mieć zwykłego SSDka czy nawet HDD. Oddzielna dopakowana wersja pod Helix + ewentualnie zwykła starszych gierek PC (bo nie ma co liczyć na to że devi będą wszytko paczować) to powinno być minimum. Chyba że wpakują np. 16 GDDR + 32 DDR to wtedy zwykłe buildy PC bez kombinowania mają jakiś sens a też koszt produkcji spadnie.
-
PlayStation Plus (PS+ Collection, PS+ Premium)
Te wersje bijatyk z PSP bez żadnego multiplayera to mogli by sobie darować. Za to nawet za leniwe porty wersji PS3 SC IV i T5:DR dał bym piniądz.
-
Tormented Souls II
Bieganie od punktu A do B z przedmiotami nawet nie nazwał bym zagadkami. Najlepsze zagadki w całej serii były w RE3 OG. Kilka polegających na wklepaniu znalezionego kodu, światełka na stacji benzynowej, trochę matematyki przy elektrycznych drzwiach, pozytywka, kryształy przewijające zegar, zawory, zębatki i odwrócony tetris. Każda logiczna, nie upierdliwa, dająca satysfakcję z rozwiązania i z eleganckim wzrostem poziomu trudności przez całą grę.
-
Resident Evil 4 Remake
Okolice jeziora mocno rozbudowali względem oryginału i jest właściwie wszystko o czym napisałeś oprócz zadania z mocniejszym przeciwnikiem.
-
Battlefield 6
Korpo nigdy nie będzie zadowolone. Wcześniej Criterion dał im NFSa który sprzedał ~4mln, Motive z Dead Space Remake ~2 mln, Dice BF 2042 z 10 mln. Teraz wszystkie te ekipy siedziały nad BF6 które opchnęło ponad 20mln ale to nadal za mało bo jakiś przygłup obliczył że jeśli zrobienie BF2042 kosztowało 150mln$ a sprzedał 10mln sztuk, to jak wpakują 450mln w BF6 to sprzedadzą przynajmniej 30mln.
- Growe Szambo
-
własnie ukonczyłem...
5 ukończone parę razy na X360 w okolicach premiery i pewnie nigdy do tej części nie wrócę. Tylko początkowe lokacje i przeciwnicy byli w miarę ok, później to robiła się zabawna strzelanina jeśli grało się w co-pie lub upierdliwa gra jeśli grało się z AI. Praktycznie żadna wprowadzona nowość/zmiana (poza co-opem z żywym graczem) nie była dobra. Sytuacja trochę jak z RE1R i RE0 gdzie pomagier i zmiany zdegradowały ogólne doświadczenie względem poprzedniczki. No i zrobienie z mięsa armatniego które kosi się hurtem to plucie na klasykę potworków w grach. 6 mimo że też nie wybitna to przynajmniej próbowała zrobić coś nowego i prędzej w nią zagram niż w 5, bo po kiego grać w 5 jeśli jest 4/4R (a nawet 3R) które są w podobnym stylu (minus co-op) a robią wszystko lepiej.
-
Resident Evil - temat ogólny, komentarze, plotki i inne
Nemesis z 3R? Może gdyby nie było to stanowił by jakieś zagrożenie, już nie mówiąc o tym że strasznie krótko nas gania. Za to główne, bossowe potyczki bardzo mi się podobały.
-
Resident Evil - temat ogólny, komentarze, plotki i inne
W 3R Nemesis to mała niedogodność, praktycznie nie ma zaszczucia jak w 3OG, 2R czy VII.
-
Project Helix - dyskusje ogólne
Tylko on podaje teoretyczną wydajność i nawet tego dokładnie nie oblicza (a że gównoportale nie umieją korzystać z kalkulatora to już inna sprawa). Jeśli wszystko co gada się potwierdzi to na papierze Magnus będzie miał ~55 tflops vs 12 SX, czyli różnica jak między SX a podkręconym 9070 XT + boost z nowej architektury a że to nie przekłada się 1:1 na wydajność w grach to już inna sprawa.