Treść opublikowana przez SlimShady
-
Wydania specjalne - temat ogólny
Może Rogera można wystawić na jakieś płatne randki, albo sesyjki z FF7(bez memorki, więc też nocki wchodzą w grę) i kanapkami z cebulą.
-
Wydania specjalne - temat ogólny
Nie do końca, to miałem na myśli. Moim zdaniem special raz na kwartał jest jeszcze ok(przy dwóch extra albumach zrobiło się już trochę ciasno), ale to tak powiedzmy do przeżycia, chociaż straszyłeś, że masz w planach coś jeszcze, to może będzie więcej niż 18 rocznie. Bardziej chodzi o unikanie powtórek, to się liczy. Nie mógłbym być mniej zainteresowany niż np. ostatnim Atari(nie muszę mieć sentymentu, to nie jest mój klucz w doborze), i wziąłem, ale się nie cieszę. Niemniej i tak jest to dla mnie ciekawsze niż zapchać się szarakiem po sam korek, z półroczną przerwą, bo nie wiem nic o E.T. poza tym, że jest chujowy, i leży zakopany na pustyni.
-
Wydania specjalne - temat ogólny
W świecie bez kompendium(którego nawet nie skończyłem, bo dawkuję), to jeszcze, ale ja już miałem problem, że to wyjdzie w tak krótkim odstępie od niego, a tu się okazuję, że to będzie składanka. Najgorsze, co można zrobić, to zajechać format i powtarzalność tematów. Książka o MGS-ie, w kompendium MGS, tutaj trzyczęściowy składak. Może za kilka lat jakby wjechało, ale też z drugiej strony, kompendium to osobne wydawnictwo i drogie chociaż warte swojej ceny mimo literówek i błędów merytorycznych, a tutaj może to jest kierowane do psxowców. No, ale jakoś nie potrafię się tym cieszyć, wolałbym żeby duchy o ZX spectrum pisały, co jest w moim przypadku nie do pomyślenia. Trzeba to jakoś lepiej ustawiać i urozmaicać, bo się w gazetkowy ubisoft zamieniacie.
-
Ankieta PSX Extreme 2026 - chcemy poznać Waszą opinię, jak możemy rozwijać pismo
W sumie o tym zapomniałem, ale z takich technicznych spraw, żeby kolorystycznie, czy jeśli chodzi o czcionkę nie wywoływać bólu oczu i łba. To jest klucz, żeby to nie była męka poza kwestiami merytorycznymi, czy korektą.
-
Jaki masz backlog?
Z jednej strony jest to odbieranie sobie zaskoczenia, a bywa, że jest gra, która się wydaje, że może się skończyć ze dwa razy, a tu się okazuje, że dopiero za trzecim jest ten definitywny koniec(np. TLoU2), ale z drugiej, to czasami można się wjebać w jakąś grę na nieświadomce, która cię przyszpili za zbyt długo, a ten czas może niekoniecznie być jakościowy, więc tak średnio. Nie lubię zostawiać niedokończonych spraw, ale bywało, że się wyjebałem na ryj(głównie przy jrpgach(w które raczej nie gram), a mają tę zjebaną przywarę, że wymagają grindu plus losowe walki, co metr i gdzieś tam ostatniego bossa nie da się przez to ogarnąć. Trochę jak czwarte miejsce w zawodach sportowych, najgorsze co może być.
-
Wydania specjalne - temat ogólny
C64 ze śrubokrętem w wydaniu limitowanym. Zadanie dla duchów na kiedyś tam. Tak jak wcześniej było wspominane, Mega Drive'a można zespolić z Master System, albo i nawet z przenośniakiem od nich. Tak gdzieś na 3 lata powinien być spokój i może uda się ten cykl sprzętowy zamknąć jeśli życie nadal będzie się tliło. Z grubsza poza jakąś komputerkową prehistorią, czy konsolami, które są już stare( tj. ps4, xbox one, switch), ale nadal żyją, i są w produkcji, to będzie tyle. Ewentualnie wydania nr. 2 PS2, czy gdzie tam można jeszcze coś takiego upchnąć i skupienie się na tej drugiej lidze, która nie dostała swojej szansy i musiała ustąpić tym bardziej znanym tytułom i seriom. A na sam koniec rimejki wydań, które już zostały wydane, z jedną ekskluzywną stroną.
-
Kącik bokserski
- Days Gone
Z tymi hordami dobre jest to, że to jakby działa organicznie i one rzeczywiście przemierzają świat i często wynikają z tego ciekawe, bo nieoskryptowane potyczki(typu musisz walczyć jednocześnie z ludźmi, zwierzętami i świrusami), ale w samej fabule są może ze dwie takie ogromne, a później, po zakończeniu, to już różnie z tym bywa.- Atari Extreme
100 stron na PSP, 30 na Vitę i jakoś to będzie.- Days Gone
To co było najbardziej zaskakujące, to jedne z najnaturalniejszych postaci i dialogów w ostatnich latach. Zero fałszu i inżynierii społecznej.- HORROR
Jedynka też miała oceny 30%, a była dobra i w sumie pierwsza liga w gierkowie, ale tutaj coś w to nie wierzę.- Prince of Persia: The Sands of Time - nie do końca wyjaśnione czy Remake czy Remaster XD
Jedno i drugie nie przystoi marce.- Atari Extreme
Podtytuł "Ogień w padzie".- Wydania specjalne - temat ogólny
"Otóż drodzy Panowie, będzie to album skupiający się na grach multiplayer, z serii RE".- Atari Extreme
Duchi jakie.- Atari Extreme
Kupię, ale nie dla Pawła Myśliwca, tylko Bruce'a Lee, żeby nie było mu smutno w zaświatach.- Atari Extreme
Kłopoty, kłopoty Najmana.- ZgRedcasty
V-Rally 2 mistrzostwo w kategorii simcade, nawet dziś, a muza w ogóle jakby z całkowicie innej bajki, ale o dziwo się broniła i jakimś cudem pasowała.- Wydania specjalne - temat ogólny
Skrócić do PS i będzie sztywniutko, ale ze względu na kompendium, to nie wyczekuje jakoś z zapartym tchem. Te wczesne 2000 z komputrów mogą być mocne, bo niby były porty, ale te flagowe tytuły, to w zasadzie często na granicy grywalności na konsolach i spokojnie możne je traktować jako exy.- Wydania specjalne - temat ogólny
Wspomniany MD, Wii, WiiU, gdzieś na koniec może PS4/Xbox One jak zdążą do tego czasu umrzeć i zakończyć produkcję, ale na razie robią porty i to nawet głośnych tytułów.- Gry dekady 2020-2029
Lata 20 tego wieku tj. dokładnie tak jak napisał w temacie. Tak jak gry z lat 90., będą od 90-99 r. Jednakże taki temat powinien wjechać na koniec jako podsumowanie, teraz sporo za wcześnie.- własnie ukonczyłem...
Kojarzę tylko z dema, ale było tak ciemno, że nie wiem, czy w ogóle miałem okazje cokolwiek ogarnąć. Plus oczywiście walka ze sterowaniem(jak w całej klasycznej serii) zawsze była dla mnie problemem, ale nie da im się odebrać kultu, czy znaczenia.- Control Resonant
Jeśli komukolwiek miałoby się udać, coś w stylu zakręconych lokacji w stylu Incepcji(jak widać po Black Ops 7, nie jest to takie proste), to właśnie Remedy, ale ten gameplay trochę mnie ściął. Bardzo lubiłem sypiące się otoczenie w Control i fizykę, a tutaj nie wiadomo jak z tym będzie na "zewnątrz", i z czymś a la DMC zamiast broni palnej. Nawet jak robią gry z tej samej marki, to z reguły robią coś zupełnie innego i można to nawet cenić, ale eksperyment nie równa się z automatu, że wyjdzie coś fajnego.- Tomb Raider: Legacy of Atlantis
Ostatnio miałem do czynienia z grą, którą zawsze chciałem sprawdzić i jakoś o niej zapomniałem, a mianowicie I am alive z 2012 r. (całkiem niezła, ale z problemami), no i wspinaczkę właśnie widziałbym w takim stylu, tylko pytanie, czy da się np. zachować tempo i efektowność i jednocześnie zrobić coś takiego metodycznego, bo wiadomo, że to marka kierowana do szerokiej grupy, a nie tam żadna nisza.- Tomb Raider: Legacy of Atlantis
- Days Gone