Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Forum PSX Extreme

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

ogqozo

Senior Member
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez ogqozo

  1. Niemożliwe, żeby to była prawda. Prawda to moja opinia, a jak ktoś nie ma dokładnie takiej samej, to wiadomo że kłamie żeby na siłę być przeciwko Dobru.
  2. No pisałem tutaj że jasne że odnosi się to do Pikminów. A czy "po coś" się odnosi, czy tak sobie zrobili filmik, to w sumie nic nie wskazuje. Wątpię, by celem takiego wydatku było promowanie DLC do starej, w miarę popularnej gry... Może będą puszczać shorta przed głównym filmem Mario, tak jak Pixar kiedyś robił, dopóki epoka internetu zakończyła proceder. W sumie to i tak chyba skończyli z całym pomysłem, bo przez ostatnie kilka lat zrobili chyba tylko jeden, 6-minutowy "Self". Nawet Pixar stwierdził, że nie ma kasy na robienie shortów, więc pytanie o zasadność takiej produkcji jak najbardziej jest na miejscu...
  3. ogqozo odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Xbox Series X|S
    Dwie dobrze zapowiadające się gry jednego randomowo wybranego dnia, a np. jutro wychodzi również dobrze oceniane Sweet Carole. Jak śmią! Skandal!
  4. ogqozo odpowiedział(a) na Pelipe temat w Kącik Sportowy
    Ja się nawet zgadzam, że Arsenal jest dobry i jest w jednym z najlepszych okresów w swojej historii, ale kurde, Arteta zdecydowanie powtarzał ten tekst zbyt często lol. Nawet gdy nie była to prawda, to on i tak się tak czepił tego, że to powtarzał. Mógł po prostu powiedzieć, że dobrze grają, a nie kombinować z tymi trzema latami... Kto to w ogóle liczył? Trzy ostatnie sezony to 84+89+74=247 punktów. Skąd się wzięło 264? Nie czaję. Myślałem nawet, czy może jakoś sprytnie kombinują "trzy ostatnie sezony licząc pojedyncze mecze", ale to też nic by nie dało, Arsenal zaczął sezon 2022-23 świetnie, więc miałby jeszcze mniej przy takim liczeniu.
  5. Ziomuś, co ty robisz, nie wiesz że masz napisać "ta gra co ma być dobra, ona jest dobra" i wtedy zebrać plusiki męskiej odwagi i na tym polega życie :/
  6. A propos ambicji. Dziś pojawiła się na Switchu kolejna już podróba Wukonga. Tym razem jest to Wukong Black Legend. Taka gra to dobry przykład dla ludzi śmiejących się, "kolory patentują hehe!!!" gdy słyszą o rejestrowaniu trademarku. Sun Wukong jako postać to oczywiście sławna postać i wygląda jak małpa, no ale bądźmy poważni, że też ktoś robi grę, której cały plan jest taki, że ktoś się pomyli i kupi lol. Nie mylić z platformówką 2D o tytule Wukong SUN: Black Legend, kompletnie inną. Oglądałem nagrane gameplaye z obu tych gier i są... absolutnie niesamowite.
  7. ogqozo odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Ogólne
    W sumie w tej grze nie ma innej podpowiedzi niż "rób dalej" lol. Postaci ogólnie to mówią, no robisz to aż się stanie kolejna rzecz. W tym przypadku bodaj po 5 razy aż będą nieco bardziej "rozwojowe" wydarzenia. Spoiler alert, że "epilog" właściwie też można tak opisać.
  8. ogqozo odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Ogólne
    Ja w ogóle tego nie robiłem i gram dalej. W sumie to gram kompletnie wszystkim, co akurat ma bonusy. Każdy aspekt, bóg (choć faworytów mam, np. "klang!" Hefajstosa, łatwy hitch Hery, albo to że rozchodzą się błyskawice od ciosu za 50 many, co jest zwyczajowo żadnym kosztem, o ile użyję karty regenerującej manę to nigdy nie czuję braku). Jak dla mnie jest dużo łatwiej, niż w jedynce, pewnie dlatego, że jedynkę już mam za sobą i mam trochę wprawy. W jedynce zaciąłem się na zaawansowanych challenge'ach. Tutaj z kolei klepię już całość z 16 czaszkami i to na luzie, mając w zapasie kilka death defiance'ów. Kolejne czaszki początkowo mogą uderzać, ale to tylko kolejna rzecz do opanowania, jak człowiek się przyzwyczai co trzeba robić to sobie radzi. A bez czaszek to taki run dla relaksu, przy takim dopasieniu jakie ma moja postać to nigdy nie przegram, obojętnie jakie dary by nie wpadały. Ogólnie "dobry w gry" nie jestem, ale Hades mimo łatki rogalika to bardziej RPG niż np. takie Soulsy, prawie wszystko jest kwestią raczej nauki, niż skilla. Ataki są relatywnie ogromne w porównaniu do "trudnych" gier akcji, zasady ich uniknięcia proste - nie stój w danym miejscu, albo wciśnij dash akurat wtedy. Gra daje spore możliwości. Prawie zawsze mamy możliwość nawalania potężnych bomb z dystansu, co wydaje mi się największym ułatwieniem. To chyba taki mój FAWORYT. Każdego da się łatwo rozwalić z dystansu, ale nie każdego z bliska. Np. "piekielna bestia" w standardzie jak najbardziej jest do rozwalenia poprzez kampienie jej za plecami i nawalanie czymkolwiek, ale w wersji ulepszonej czaszką, urgh, należy do tych bossów, którzy mogą być ciężcy gdy nie mamy nic walącego z dystansu. Buildów "na dystans" dostępnych przy typowym wypadzie zawsze jest sporo, jest tyle powiązanych darów i hexów... Za to ciężko mi idzie wielki topór Nergal, który atakuje baaardzo powoli. Tutaj widzę faktycznie spore wyzwanie, żebym ja przeszedł run z wieloma czaszkami z tą bronią hehe. Teoretycznie wybacza ona wiele, bo może leczyć, ale tak jak ja normalnie gram - mashowanie ataków i uniku - to z tym Nergalem nie działa, trzeba myśleć kiedy podjąć decyzję o ataku hehe.
  9. Ogólnie wydaje się to odnosić do Pikminów. Muzyka to rozwinięcie motywu muzyczne Pikmin, zaczynając się i kończąc na znanej melodii. Dziecko ma wrażenie, że smoczek "sam się rusza", bo noszą go pikminy, aczkolwiek jest to bardzo luźna interpretacja, bo żaden pikmin tak nie skacze i nie lata lol. W jednym momencie widzimy też coś małego, co przechodzi sobie w tle pokoju za jego plecami przez sekundę czy dwie. Czy Pikminy są NIEWIDZIALNE DLA LUDZI i o to chodzi? Nie jest to niby wykluczone, ponieważ gry z serii działy się po wymarciu ludzkości, więc wszelkie interakcje ludzi i pikminów są nieoficjalne. Być może to ogólna refleksja na żaden konkretny temat, projekt, który nigdzie nie zaszedł. Ot pokaz możliwości Nintendo Pictures (które na razie nie zrobiło chyba faktycznego filmu, za to są w creditsach do Death Stranding 2 lol). edit: konkretnie to główny motyw muzyczny Pikmina 2 chyba, nie pamiętam czy on był w innych grach.
  10. Gra opisana jako JEDNA Z NAJAMBITNIEJSZYCH GIER INDIE wyszła już też na Switcha. Shujinkou to kultowa już gra dla fanów japońszyzny wydana na pececie na początku roku. Co to jest? Hmm, jest to po pierwsze nowe Etrian Odyssey na co najmniej 100 godzin grania - i według wielu recenzji lepsze niż seria Atlusa. Ale to też nauka japońskiego krok po kroku. I powiedzmy że visual novel z takim rozmiarem opowieści. Jak zapewniają materiały promocyjne gry, "nauka japońskiego jest opcjonalna i w każdej chwili można włączyć tryb English-only", co mówi wszystko o podstawowej grze. Japońskie znaki i słowa są elementem wielu mechanizmów gry, odkrywanych stopniowo, i swoistymi technikami do nauczenia. Powiedzmy, że japoński jest tu nieco jak żywioły czy bronie w innych grach, z tego co rozumiem... Jako że dużo je klepiemy, to w pewnym sensie idzie nauczyć się japońskiego, przynajmniej słów typu "ogień" i "nietoperz", używanych w jRPG-ach. Nigdy jej jakoś wcześniej nie zaczynałem, bo rozmiar mnie przeraża (zrobienie gry na kompletne 100% ma zajmować ponad 500 godzin!). Jednak fani dungeon crawlingu powinni zdecydowanie zwrócić uwagę na tę przegapioną, mimo recenzji na poziomie powyżej 9/10, gierkę. Mimo wysokich ocen stronek RPG-owych, gra ma po tylu miesiącach zaledwie 14 ocen nawet na Steamie lol.
  11. Gdyby ligi się oglądało dla "nieprzewidywalności", to ta polska musiałaby być gdzieś wysoko. Przy takiej przewadze finansowej Legii, to zazwyczaj klub jest nie do sięgnięcia przez resztę (poza Lechem), tymczasem przez 4 ostatnie sezony Legia nawet nie była blisko mistrza, a teraz znowu zanosi się walka o inne pozycje. Przecież ten Górnik ma równo 1/5 ich budżetu, w Premier League chyba tylko beniaminkowie mają 1/5 budżetu Manchesteru lol.
  12. ogqozo odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Ogólne
    Czekałem na tę grę, bo co tu mówić, no niezły ma klimat. Nawet nie zauważyłem, że wyszła. Przyjęcie miała średnie. Na Metacriticu ma średnią 76, ale chyba powinno być jakieś 73, bo strona pokazuje jako "90" recenzję, w której na stronie dali tak naprawdę 7/10. Brzmi jak denerwująca gra na świetnym pomyśle.
  13. ogqozo odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Ogólne
    Ogon dla mnie chyba najłatwiejszy, bo robi jedną rzecz naraz. Ma kilka jasnych ataków, które przygotowuje dość powoli, i zostawia sporo miejsca przed i po by wcisnąć własny atak. W jajka trzeba tylko nie wchodzić widząc je, nie strzelają w nas z dystansu. ...Bez czaszki, bo jak się doda czaszkę na wardenów to już tak fajnie nie jest lol.
  14. ogqozo odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Ogólne
    Ja wiem. Dla mnie normalne. Są tylko dwa naprawdę megahity, Hades i Silksong, które były robione od bardzo dawna zgodnie z planem i w sumie od dawna zmierzały na ten termin. Hades to wręcz miał kolejne etapy opisane od zawsze i wychodziły one co do ok. miesiąca zgodnie z planem, więc na pewno nic nie przesuwali pod GTA lol. Reszta to po prostu ciekawe gry wypuszczane w okresie gdy ludzie wracają z wakacji, siadają w domu, zaczynają myśleć o prezentach na Święta, czyli standardowo? Rywalizacja zawsze jest w tym okresie, choćby dlatego że wychodzi na jesieni zawsze COD i FIFA. Na 25 najwyżej ocenianych gier roku według MC, tylko kilka wyszło w ostatnich 45 dniach. Głównie te dwie i Shinobi. Trochę reedycji, które trudno liczyć jako nowe gry, bo są hitami z rozpędu oryginału, co roku zawsze takich trochę jest. Inne hiciory roku były w kwietniu (Francuzi), lipcu (Bananza), czerwcu (Death Stranding), koniec lutego (Monster Hunter), początek lutego (Kingdom Come)... W marcu w połowie miesiąca był też Asasyn z niższymi ocenami, ale na rynku mainstreamowym na pewno spora obecność... dość normalny rok jak dla mnie. Ciekawszy jest los takich gier jak Megabonk, który staje się hiciorem nieco PO CICHU, prawie nie ma recenzji w dużych mediach. Niemniej akurat ta gra się przebiła, skoro w ciągu paru tygodni od premiery ma już ogromną liczbę graczy na Steamie. Recenzje jeśli będą to w okolicach 9/10, no ale podziwiam wydawanie rogalika na kilka dni przed Hadesem 2 hehe. Megabonk ma też pewną wielką zaletę - NIE ZAJMUJE STO GODZIN tak jak mi zajmują te wszystkie Silksongi, Hadesy, Zinoblejdy i Klerobskury.
  15. ogqozo odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Ogólne
    Ja stawiałem na różnorodność. Wypełnienie wszystkich przepowiedni i list. Czegokolwiek jeszcze nie miałem - to właśnie to brałem. Jednak w pewnym momencie uznałem, że się męczę, i zrezygnowałem z czaszek, żeby skończyć grę lol. Przestawiłem na 0. Bez czaszek klepię górę i dół za każdym razem. Jednak z czaszkami, Olimp potrafi się zrobić ciężki. Ogólnie ulepszone wersje bossów to za pierwszym razem niezły kop w przyzwyczajenia, a na Olimpie wiadomo, prawie nie ma łatwych sekcji, czasem jeden mały pokój ma tak nasrane przeciwników... Ci dwaj kolesie z kosą czy boss-oko są chyba najgorsi w grze; bossowie finałowi kroją sporo HP swoimi atakami, ale jako że zawyczaj mam kilka death defiance'ów założone, to jakoś się żyje, bo mają oni relatywnie długie okresy, gdy dają mi czas zaatakować. Nowe aspekty broni wypadają różnie. Niektóre są bardzo mocne. Gdy już wszystkie dary odkryłem na liście, to wybieram po prostu najmocniejsze, czasem skupiam się na dopakowaniu jednego, dwóch aspektów builda, by były supermocne, i to starcza, zwłaszcza gdy jest tylko jeden przeciwnik. Moim idolem jest raczej Hefajstos. Prosty chłop - dodaje solidne obrażenia do ataku. Dzisiaj miałem taką sesję, że szybko uzyskałem odświeżenie tego "kling!" do... 1 sekundy. Ale było klepane kowadłem po łbie hehe. Gra ma nadal średnią ocen 94 (a na innych platformach nawet właściwie wyżej - 95 na PC, 98 na Switchu 1). Trochę chore. Mówimy o najwyżej ocenianej grze ostatnich wielu lat, za Baldurem, Eldenem i TOTK-iem. W sumie nie powinienem się dziwić, bo gram w to też jak pojebany. Muzyczka zaczyna nieco męczyć po tylu godzinach, ale ciągle mam nowe zadania do wykonania, i muszę się zmuszać, by robić cokolwiek innego. Gra też nieźle wypada w trybie handheld, choć no jest łatwiej na większym ekranie, na ekranie Switcha 2 nadal czasem ciężko z widocznością i można na Olimpie się lekko posrać. Ale lekko dziwnie wymieniać Hadesa 2 wśród takich klasyków, w które grał dosłownie każdy - Zelda, Red Dead Redemption, Mario, Baldur 3, Elden Ring... Tylko takie gry jednak mają tak wysokie oceny. Jednak spodziewałem się, że część mniej zainteresowanych indie/2D/rogalikami recenzentów przyjdzie i obniży.
  16. ogqozo odpowiedział(a) na Pelipe temat w Kącik Sportowy
    Wszyscy skupiają się na Wirtzu w internecie, ale nie ma co, nie on jeden tam gra. Taki Salah poza błyskiem z Atletico gra raczej dennie jak na Piłkarza Wszech Czasów Premier League, a o tym jest dość CICHO. Najregularniej w ataku dostarcza tam o dziwo Cody Gakpo jak na razie. Dzisiaj, pod nieobecność Ekitike, Holender jako jedyny wyglądał jak ktoś, kto jest w stanie minąć jakiegokolwiek przeciwnika w meczu. Niespodziewane. No i fajnie. Problemy Man City, Liverpoolu, to może mocno otworzyć ligę na ciekawe rywalizacje. Czy Arsenal sfinalizuje lata prawie-wygrywania, koronując w końcu Artetę? Czy Crystal Palace wskoczy na podium mając 30% posiadania piłki? Czy Tottenham odrodzi się i powróci do bycia na tyle blisko czołówki, by żarty o "braku trofeów" bawiły? Czy Chelsea znajdzie kiedyś kogoś poza Caicedo i Cucurellą kto będzie regularnie w jedenastce i grał dobrze?
  17. ogqozo odpowiedział(a) na amsterdream temat w Ogólne
    Yoko Taro rzucił nieco światła na swoją metodę pracy, która być może tłumaczy nieco jego karierę. "To, jak powoli pracuję, to chyba rzecz, która najbardziej definiuje mój styl. Ale mam na to sposób. Jeśli jesteś po prostu normalnie powolny, wtedy nie dostajesz nowych zleceń, albo ktoś inny przejmuje projekt. Ja tymczasem PO CICHU jestem dobry w tworzeniu sytuacji, w której moje pisanie będzie niezbędne, tyle tylko że się z nim spóźniam. Zazwyczaj zaczynam od pokazywania szybko jakiegoś postępu, a potem z czasem staję się coraz wolniejszy. Może jest to nieuczciwe, ale to moja metoda. Czas uzyskany w ten sposób wykorzystuję na dopracowanie moich tekstów. Mój producent będzie naprawdę zły, jeśli to usłyszy..." Wywiad ma angielskie napisy Przypomnijmy, że w tym roku potwierdzono, że Taro, Okabe i Taura nadal pracują POWOLI nad wspólną grą, acz Taura z tego co wiem odszedł z Platinum (ostatnio miał dość dużą rolę przy Final Fantasy XVI), więc nie znaczy to, że Platinum jest zaangażowane, ale wszystko wskazuje że jest to nowy Nier.
  18. Audiobooki są do jazdy autem, do stania w autobusie, na siłownię, spacery, składanie prania, robienie obiadu, może dla niektórych leżenie w łóżku z zamkniętymi oczami. Niektórzy może sobie puszczają podczas grania w gierkę, która nie ma znaczącego dźwięku, czy oglądania meczu. Ich odpowiednik jest dziś w grach video bardzo często, kiedy ktoś nam napierdala podczas gdy robimy inne rzeczy (dziś zazwyczaj jakiś partner idący obok albo będący na "słuchawce", w GTA jest radio itd.). Ktoś tak robi, że otwiera książkę, aktywnie ją czyta, i podczas czytania sobie puszcza audiobooka tego samego tekstu? Burza czy nie, temat może mało znaczący, ot mówię czemu nie jestem raczej fanem włączania VA w takich grach, jak można to raczej wyłączam, zależnie jak dokładnie jest z tempem, przewijaniem, wyglądem scenek itd.
  19. Ludzie chwalą ten voice acting, ludzie w większości to lubią, wiem to, ale przyznam - raczej nigdy nie pogodzę się z voice actingiem do scenek, które nie są filmowe. Pewnie to mówiłem przy Octopathie i nie tylko... Nie mogę nie czuć, że te gry nie są robione w tym tempie, by pasowało do nich słuchanie głosów. Postać stoi daleko i nic się wizualnie nie dzieje w ujęciu, ja już przeczytałem tekst bo czytanie jest dużo szybsze niż mówienie, a aktor głosowy jest w połowie kwestii i w sumie to głównie wchodzi mi w drogę czytania, bo, again, czytanie jest nieuniknienie szybsze niż mówienie. Muszę znacznie zwolnić granie, by słuchać tych głosów, co nie jest dla mnie zbyt ciekawe, bo w tej scenie się nic nie dzieje w tym wydłużonym czasie, postaci stoją w ustalonej już scence. Jednak jest jakiś powód, dla którego dubbing oraz scenki pokazujące twarze postaci i ogólnie wszelkie filmowe ujęcia pojawiły się w grach właściwie równocześnie. Widać to w samej serii Final Fantasy. Jeszcze w 2001 roku scenki wyglądały tak, a już na wiosnę 2002 roku scenki wyglądały tak... Największa zmiana w reżyserii gier dokonała się w ten sposób, w efekcie że sceny zaczęły być mówione.
  20. Bardziej drobne niż sam awans, który trzeba najpierw zapewnić zajmując odpowiednie miejsce w lidze. Awans do Ligi Konferencji to prawie 3,2 mln euro, czyli praktycznie tyle samo co za wygranie wszystkich 6 meczów w grupie i awans do 1/8 finału. A to drugie nie jest też jakoś pewne bez względu na podejście. Nie sądzę by to było kompletnie obojętne, ale myślę, że liga jest priorytetem ogólnie. Zaznaczmy, że kasa za wejście do fazy grupowej Ligi Mistrzów to z kolei ponad 18 mln euro. Nawet za odpadnięcie w ostatniej fazie eliminacji dostaje się ponad 4 mln euro. Ogólnie to za samo wejście do LM dostaje się od UEFA podobne pieniądze, co gdyby wygrać wszystkie mecze w Konferencji i zdobyć trofeum.
  21. Pamiętajmy, że mimo dominacji finansowej, rok temu Legia zajęła 5. miejsce w lidze. I tylko dzięki wygraniu pucharku gra teraz w Europie, a pucharek to przecież jeden mecz i by nie było niczego. Faza grupowa już zapewnia sensowne pieniądze jak na polskie warunki. Ale też nie takie ogromne, to tylko Liga Konferencji. Po prostu na ten moment rachunek potencjalnych zysków ze skupienia się na lidze jest większy. W Europie - 24 ekipy przechodzą dalej, a faza pucharowa jest dopiero w lutym i nawet jakby Legia grała cały czas na maksa skupiona na Konferencji, to nie wiadomo, ile jej to da na pewniaka. Za to brak sukcesu w lidze może kosztować wiele. Począwszy od braku rozgrywek UEFA za rok.
  22. Legia z tego co rozumiem wystawiła rezerwy, i w sumie nie dziwię się. Liga jest finansowo ważniejsze niż europejska trzecia liga. W sumie jak tak pomyślę to może być prawda dla prawie każdego zespołu w UEFA, ale w Lidze Konferencji to chyba w miarę częste, że podstawowi zawodnicy niekoniecznie tam wszyscy grają.
  23. Może faktycznie ten sezon to będzie jakiś przełom dla polskiej ligi? Jasne, w LM nasz mistrz Polski zebrał baty od ekipy, która zebrała baty od ekipy, która zbierze baty od prawie wszystkich rywali w LM. Ale tak patrzę na te transfery robione w tym roku w tzw. Ekstraklasie... widać, że jakiś spory boom i zastrzyk gotówki wpadł, to są jakieś nazwiska, co do tej ligi trafiają. Jasne, panie to trochę "biedniejszą Turcją", dopóki nie będzie dobrych graczy i trenerów wychodzących z samej Polski. Wygrane całej grupy polskich ekip, nawet na poziomie europejskiej trzeciej ligi, to jednak będzie coś niespotykanego. A w tej stawce, jak najbardziej może być tak, że żaden z czwórki nie będzie chłopcem do bicia, będą długo w rozgrywkach.
  24. ogqozo odpowiedział(a) na Cris temat w Kącik Sportowy
    O potędze marki Manchesteru świadczy fakt, że nawet świetna forma Nicolasa Pepego w tym sezonie nikogo nie obchodzi lol. Byli gracze Arsenalu to jednak nie ten poziom ekscytacji, co byli gracze Man United, o których ciągle słyszę. A Hojlund gra mocno w kratkę, przykładem mecz z Milanem w weekend... Wygrana Galatasaray z Liverpoolem to pierwsza większa niespodzianka tej edycji. Kolejny nieprzekonujący stylem mecz Liverpoolu, ale teraz też zabrakło wyniku. Sporo wątpliwości wzbudza na razie we mnie ta ekipa. W internecie skupiają się na hejtowaniu Wirtza, który zaiste nie może się wpasować w tę ekipę. Ani to ma być tu napastnik, ani pomocnik, i jedno i drugie mu w tym klubie nie wychodzi. Komplet punktów po dwóch meczach ma 6 klubów - mistrzowie czterech dużych lig, Arsenal, no i... Karabach. Nie ma już słabych krajów w Europie.
  25. ogqozo odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Ogólne
    Prawie... Bardziej z po 5 wychodzi, myślę. Trochę ich trzeba pozałatwiać.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.