Treść opublikowana przez Josh
-
The Legend of Heroes: Trails in the Sky 1st Chapter
Cold Steel to nowy zestaw bohaterów w nowej lokacji, skupiający się na zupełnie innym zagrożeniu niż w pierwszych trzech częściach. To był mój punkt wejścia w tę serię i uważam, że wtedy był to idealny moment. Pierwsze i drugie ToCS możesz spokojnie grać, ToCS3 i 4 już trochę wymagają znajomości poprzednich odsłon (przynajmniej Zero i Azure), ale nawet bez tego powinieneś dobrze się bawić i mniej więcej odnaleźć w tych wydarzeniach, co najwyżej ucieknie Ci masa smaczków, odniesień i kilka razy będziesz się drapał po głowie "co to za postać i czemu jest tak istotna dla fabuły?". Sorry, ale nie oszukujmy się, mało kto ma tyle czasu, żeby nadrobić wszystko od samego początku, to by wyszło grubo ponad 1000h. Więc najlepiej zacząć od Cold Steel, wszystkie wcześniejsze odsłony obczaić na YT albo cierpliwie czekać na kolejne remaki i dopiero wtedy powoli je nadrabiać. Sam jeszcze nie ruszyłem trylogii rozgrywającej się w Liberl.
-
The Legend of Heroes: Trails in the Sky 1st Chapter
Nie zapomnij wziąć tak z pół roku urlopu.
-
The Legend of Heroes: Trails in the Sky 1st Chapter
Ta seria powinna mieć jeden zbiorczy temat, nie wiem jaki jest sens zakładać osobny dla każdej odsłony jak może ze 3 osoby z forum w to grają. Anyway, kończę Trails beyond the Horizon, został mi tylko finałowy chapter i podobnie jak w przypadku Reverie i obu Daybreaków jestem rozczarowany oraz zdania, że po czwartym Cold Steel seria straciła cały swój impet. Tak szumnie zapowiadali wielki wstęp do finału, więc nastawiłem się, że od początku będą leciały jakieś grube bomby, ale znowu przez 90% gry biegamy po turbo-nudnych dungeonach i wykonujemy żałosne questy dla NPCów, tylko delikatnie, o milimetry posuwając story do przodu. Horizon kontynuuje też żenujący trend zapoczątkowany w Reverie, który polega na żmudnym przebijaniu się przez losowo generowane lochy w gigantycznym, niby-opcjonalnym, ale jednak tak nie do końca dungeonie, co jest ewidentną próbą chamskiego rozciągnięcia gry. Cały system walki opiera się po prostu na ładowaniu specjalnego paska i gnojeniu przeciwników S-craftami (niby trochę znerfili tę mechanikę względem poprzednich części, ale i tak jest zdecydowanie zbyt potężna i zbyt łatwa do nadużywania). Ja wiem, że te gry są strasznie budżetowe i klepane może przez 10 osób, ale to nie usprawiedliwia tego, że od tak dawna grafika, design lokacji, zadania poboczne czy wszystkie mechaniki w grze stoją w miejscu, przypominając erpegi z wczesnego PS2. Na plus powrót niektórych bohaterów, ścieżka dźwiękowa jak zawsze dowozi masę epickich kawałków, japoński va to klasa sama w sobie, kilka cut-scenek zrywa czapę z głowy swoim efekciarstwem (Shizuna i jej zabawy mieczem ), tryb turbo przyspieszający zarówno gameplay jak i cut scenki to prawdziwe zbawienie. Niemniej jest to ewidentnie tytuł celowany tylko i wyłącznie w hardkorowych fanów serii: raz, że świeżaki totalnie nie połapią się w wydarzeniach, które stanowią kulminację całej serii i zostaną totalnie zasypani miliardem różnych mechanik systemu walki (3/4 można olać, ale to już detal), a dwa że mało kto wybaczy taki rozgrywkowy slop. Z oceną wstrzymuję się do samego końca, bardzo możliwe że finał tak mocno dowali do pieca, że lekko podciągnę ocenę, ale raczej i tak nie będzie zbyt wysoka. Nihon Falcom, czas już najwyższy na jakieś zmiany...
-
Resident Evil - temat ogólny, komentarze, plotki i inne
Podobno język polski odblokuje się dopiero po zakupie figurki amiibo za 3000zł.
-
Prince of Persia: The Sands of Time - nie do końca wyjaśnione czy Remake czy Remaster XD
O, Spierdolsoft już doprowadził do usunięcia nagrania xD
-
Prince of Persia: The Sands of Time - nie do końca wyjaśnione czy Remake czy Remaster XD
Damn, to niewiele potrzeba, żeby załapać się na tę kategorię. W sumie ok, byłoby dziwne gdyby z tego baśniowego klimatu zrobili sieczkę jak w WW. Teraz pozostaje mieć jakąś nikłą nadzieję, że mimo anulowania gry nie wyjebali wszystkiego do kosza. Jeżeli to prawda, że mają ją zrobioną w 99% to byłoby zbyt duże marnotrawstwo. Może wyjdzie z tego coś a'la Resident Evil 1.5, tymczasowo wrzucą projekt do szuflady, jak już ogarną burdel jaki mają w firmie (i do tego czasu nie znikną z rynku albo Chińczycy ich nie zjedzą) to do niego wrócą z bardziej ogarniętym teamem i wykorzystają gotowe elementy do zrobienia czegoś nowego by po paru latach zaskoczyć wszystkich jakimś dojebanym trailerem z niezbyt odległą datą premiery. Tak, na pewno tak będzie
-
Prince of Persia: The Sands of Time - nie do końca wyjaśnione czy Remake czy Remaster XD
Kategoria wiekowa 16+? Czyli taka sama jaką dostało Warrior Within Ciekawe co oni tam wcisnęli do tej gry Na papierze to brzmi jak idealny remake, z jednej strony pozostawienie i potraktowanie z szacunkiem ikonicznych elementów Piasków Czasu, z drugiej masa zmian, czyli coś jak remaki Residentów
-
Resident Evil 9 Requiem
Jeżeli gameplay Grace to naprawdę będzie coś w stylu RE2R to ja już sam nie wiem kim będzie mi się lepiej grało, bo dla mnie remake dwójki i czwórki to absolutny peak tej serii: RE2 = najlepszy survival horror, RE4 = najlepszy akcyjniak. Byle nie przesadzili ze skryptami, nie chcę powtórki z RE7 gdzie połowa gry to były niepomijalne filmiki a rozgrywka momentami niebezpiecznie ocierała się o walking-sima (cały prolog trwa 30 minut, a później jeszcze godzinę biegamy po tym osranym statku szukając bezpieczników). Jeżeli dobrze to zbalansują to tym razem rzeczywiście może im się uda zrobić to co próbowali osiągnąć w RE6, czyli stworzyć Residenta "dla każdego". Ideałem byłyby dwie osobne kampanie i swobodny wybór czy chcesz od a do z grać najpierw Grace czy Leonem, może chociaż po jednorazowym przejściu gry będzie taka opcja.
-
Highguard
Mogąc wybrać cokolwiek spośród tylu świetnych tytułów na TGA świadomie i za free Dżef wybrałby jakieś generyczne multiplayerowe gówno, ryzykując backlash od graczy i spadek prestiżu całej ceremonii (do czego jak wszyscy dobrze wiemy finalnie doszło)? Prędzej uwierzę, że istnieje 46 płci albo w to, że Ubisoft zrobi jeszcze kiedyś dobrą grę.
-
Resident Evil 9 Requiem
Widać, że Chris w końcu go namówił na kurację sterydami. Pewnie po całym dniu napierdalania zombie dla relaksu odwiedzają lokalne wulkany wyładowując się na biednych skałach. W sumie design lekko na minus, zawsze wolałem bardziej smukłego i akrobatycznego Leona.
-
Resident Evil 9 Requiem
Ciekawe czy znajdą się popierdole grające Leonem w FPP
-
Resident Evil 9 Requiem
Dla mnie horrory nie tracą nawet 1% klimatu jeżeli ogrywam je w TPP: RE2R, Dead Space, Silent Hille, Sireny itp wszystkie miały widok zza pleców i każda z tych gier potrafiła wystraszyć. FPP z kolei jest w cholerę niewygodne, bo za bardzo ogranicza widok, umykają te wszystkie świetne animacje postaci, w dodatku dłuższe sesje przed konsolą przy takich grach są dla mnie męczące. No i mając taką bohaterkę wolę jednak ją widzieć w pełnej okazałości Wybór więc będzie prosty: Leonem będzie grane w TPP i Grace też.
-
własnie ukonczyłem...
Trish ma bardzo podobny system walki co Dante w DMC1, niemal identyczny movement, ten sam feelimg strzelania pistoletami i podobne combosy. Nie powiem, że grając nią DMC2 staje się autmatycznie dobrą grą, ale na pewno sporo zyskuje na grywalności.
-
PPE.pl - portal graczy
Z tego samego powodu dla którego wchodzimy do tematów dotyczących gier Ubisoftu: bo jebanie takiego szamba to czysta radość i jedna z niewielu przyjemności w życiu.
-
PPE.pl - portal graczy
Roger nie ma czasu na przejmowanie się takimi głupotami, bo jest zajęty liczeniem pieniędzy jakie co miesiąc wpadają z prowadzenia tego chlewu.
-
Prince of Persia: The Sands of Time - nie do końca wyjaśnione czy Remake czy Remaster XD
Dokładnie tak. Miło z Twojej strony, że nawet nie porównywałeś PoPa do najnowszych Tomb Raiderów albo Uncharted, bo tutaj już trylogia Księcia wgniata w ziemię te tytułu jeżeli chodzi o platforming. Tym bardziej bawi jak mało Ubisoft musiało zmieniać w remake'u, żeby gracze byli szczęśliwi: skakanie mogło zostać po staremu, wystarczyło poprawić walkę, ulepszyć grafę, może trochę zmodyfikować lokacje, żeby były większe, zrobić fajny dekolt u Farah i w sumie finito. Tysiące pracowników w firmie przez tyle lat nie dało rady zrobić pieprzonej korytarzówki z gotowym przepisem na sukces. Niepojęte jakie to są bęcwały.
-
HORROR
Ponoć Gans mocno zmienił fabułę spoiler zmieniając nieco okoliczności śmierci Mary i tym samym wybielając Jamesa jeżeli to prawda, no to ziomuś kompletnie nie zrozumiał tej gry, a przynajmniej tego co sprawiało, że fabuła była tak ciężka i depresyjna. Miałem się wybrać do kina w weekend, ale jak widzę że nawet fani gry nie zostawiają na tej ekranizacji suchej nitki to dam sobie spokój i po prostu przejdę remake jeszcze raz
-
Prince of Persia: The Sands of Time - nie do końca wyjaśnione czy Remake czy Remaster XD
Dawno temu kupione w cyferce na PS3. Ostatni raz grane ze dwa lata temu, więc już chyba czas odświeżyć te hiciory.
-
Prince of Persia: The Sands of Time - nie do końca wyjaśnione czy Remake czy Remaster XD
Niby jakiś wyciek ze skończonej niemal w 99.9999% gry. Raczej fejczur, no bo bez jaj, ale z drugiej strony mówimy o Ubisofcie, więc kto wie
-
Prince of Persia: The Sands of Time - nie do końca wyjaśnione czy Remake czy Remaster XD
No faktycznie jakieś hindusy przecież robiły tę grę zanim oddano ją do zrobienia innemu studiu. To by też tłumaczyło, czemu Książę wyglądał jak brudas, a Farah jakby miała zespół dałna
-
Anime godne polecania
Polecałem wcześniej, ale po najnowszym odcinku polecam jeszcze bardziej. Ktoś się naoglądał za dużo Kill Billa
-
Zakupy growe!
Pamiętam tylko dziwną zagadkę z pieczeniem ciasta, ale nie wiem czy to było w jedynce czy dwójce. Spoko klimacik.
-
HORROR
PoP, SH, Mortal, Soniki i pierwszy Resident od Andersona. Cała reszta to albo średniaki albo poziom Uwe Bolla.
-
Anime godne polecania
Sakamoto Days, Jujutsu Kaisen, Record of Ragnarok, a jak lubisz sportówki to Blue Lock jest totalnym rozpierdalatorem.
-
Prince of Persia: The Sands of Time - nie do końca wyjaśnione czy Remake czy Remaster XD
Włodarze Ubisoftu uspokajający akcjonariuszy, że wszystko jest pod kontrolą i tak miało być, w produkcji mają już 3 kolejne Asasyny z murzynami, 4 odsłony Far Cry z gejami i parę nowych mapek oraz skórki bikini dla wojaków do Rainbow Six Siege, do tego wszystkie oddziały produkujące te hity zostały wzmocnione przez weteranów ze Sweet baby