Treść opublikowana przez Josh
-
Właśnie zacząłem...
Naprawdę chciałbym zobaczyć jak ludzie narzekający na Zero próbują grać w Outbreaka. 4 sloty na przedmioty zamiast 12, NPCe utrudniające rozgrywkę, zdychające w ciemnych zakamarkach z key-itemami, których szukałeś od godziny, o wiele trudniejsi bossowie, mocno ograniczone save'y, ciągła presja czasu, bo timer odmierzający czas do zamiany w zombie tyka nieubłaganie, masa przeszkadzajek rozsianych po lokacjach. RE0 to przy tym spacerek po parku w ciepły letni dzień
-
własnie ukonczyłem...
Bardzo fajna gra. Nic bardziej podobnego do MediEvila już nie dostaniemy.
-
NiOh 3
Uff, już się bałem, że to ze mną jest coś nie tak, bo 86 na Meta, na PPE też wysoko ocenili, sprzedaż ponoć wysoka, a gierka ze dwie klasy gorsza od jedynki i dwójki. Niepotrzebnie pozazdrościli From Software tego nieszczęsnego Eldena i poszli w pobobnym kierunku. Korytarzowa struktura, wysoki poziom trudności i gęsty, japoński klimat to od zawsze były dla mnie wizytówki Nioha. Niewiele z tego zostało. No, ale w coś trzeba grać do premiery RE9, więc pewnie i tak skończę
-
NiOh 3
Jakieś 5 godzin za mną, zrobiłem sobie ludka, skończyłem prolog, wyczyściłem dwa pierwsze obszary i póki co wrażenia są raczej średnie. Świat jest obrzydliwy, jak w pewnym momencie stanąłem przy rzece i spojrzałem na rozpikselowane drzewa po drugiej stronie, to aż mi się cofnęło śniadanie. W sensie kiepska grafa mi zazwyczaj nie przeszkadza, ale nie mówimy to o indyku wyprodukowanym za 50tys dolarów tylko o trzeciej części uznanej serii, która na przełomie lat zarobiła grube miliony i dewelopera spokojnie byłoby stać, żeby się trochę przyłożyć. Zwłaszcza, że dostępny obszar to nie jest Elden Ring, tylko coś znacznie mniejszej skali. Design również jest odpychający, mdła kolorystyka, nudne lokacje (może później będzie lepiej), jedynie wykonanie postaci mi się podoba. Gameplay jest dokładnie taki jak się obawiałem, że będzie: ten sam Nioh, ale na chama władowany w otwarty świat, no bo przecież trzeba było jakoś odświeżyć rozgrywkę i najlepszym sposobem, żeby tego dokonać jest wrzucenie bohatera do dużej, otwartej lokacji, prawda? Sorry, ale ja już jestem przejedzony openworldami i reaguję na nie alergicznie. Jeszcze gorzej, że przez tę zmianę formuły gra stała się piekielnie łatwa: od razu wystartowałem do obszaru z przeciwnikami o wyższym lv ode mnie i pomijając jednego opcjonalnego bossa nic nie sprawiło mi problemu. Wszystko wydaje mi się tu zbyt rozwodnione i nawet eksploracja nie sprawia tyle frajdy ile powinna. Z fajnych rzeczy: masa różnych mechanik, w tym kilka zupełnie nowych, jak błyskawiczna zmiana ze stylu samuraja na ninję, multum możliwości rozwijania bohatera oraz dostępnych skillów, w opcjach można bardzo dużo poustawiać tak, żeby dostosować rozgrywkę pod siebie (skipowanie cutscenek included, w sumie spoko opcja bo fabuła wydaje się cholernie słaba), no i podobają mi się niektóre poboczne aktywności, trochę się wkręciłem w ściganie tych okrągłych kotków Mimo wszystko nie czuję już tej podjary, która tarmosiła mi prostatę co przy pierwszych dwóch Nioszkach, zdecydowanie brakuje adrenaliny podczas walk i klimat też siadł. No, ale gram dalej, może jeszcze się rozkręci.
-
Crisol: Theater of Idols
Fajnie to wygląda, mam na oku od pierwszej zapowiedzi, pewnie się kupi jak już będzie w konkretnej promocji.
-
Silent Hill: Townfall
- Mamo, możemy kupić Silent Hill w odcinkach? - Nie, mamy już Silent Hill w odcinkach
- Growe Szambo
-
Konsolowa Tęcza
- Jak bardzo jesteś autystyczny? -Ok, nic więcej nie mów ziom
-
Resident Evil 9 Requiem
Mam wrażenie, że te ostatnie tygodnie do premiery dłużą się bardziej niż pół roku od pierwszej zapowiedzi. Dawno już aż tak bardzo nie czekałem za grą.
-
Resident Evil 9 Requiem
Ej, ale bez spoilerów, może nie chciałem wiedzieć, że będzie tu Chris i Jill? :/
-
Resident Evil 9 Requiem
Kocie uszka były fajną nagrodą za zrobienie Pro w RE4R poniżej 5:30h. Jeżeli powtórzą to w Requiem to wszyscy będą to robić, żeby zobaczyć Grace z tym gadżetem na głowie
-
The Legend of Heroes - topik ogólny gier z serii "Trails"
Skończona gierka. Dosyć krótka zabawa, 30h zeszło robiąc wszystkie questy, no ale non stop jechałem na turbo mode, walki w czasie rzeczywistym to prawie prędkość Bayonetty xD Ostatni boss mocno bekowy, spodziewałem się czegoś bardziej epickiego. Aczkolwiek jak pojawił się spoiler to aż mi stanął Bawiłem się dużo lepiej niż przy ostanich trzech Trailsach. System walki top, na początku jest bardzo trudno, później już mniej, ale i tak starcia wciągają i każą mieć się na baczności. Fajnie było w końcu zobaczyć jak to się wszystko zaczęło i poznać początki niektórych bohaterów, teraz już wiem kto jest kim Piękny cliffhanger na końcu robiący smaka na sequel, będzie grane day 1.
-
Resident Evil 9 Requiem
Tydzień urlopu już zaklepany, ciekawe czy styknie na platynę. Znając Capcom to raczej nie odważą się wcisnąć żadnych naprawdę hardkorowych trofeów.
-
Resident Evil 2 Remake
Miasto opanowane przez zombie, tunele metra i katedra z katakumbami były bardzo spoko. Od czwartego rozdziału zjazd, bo poszli w klimaty kampanii Chrisa i Jake'a.
- Star Trek
-
Resident Evil 9 Requiem
Na pewno dadzą nam tak po pysku nostalgią, że znowu poczujemy się jakbyśmy mieli po 10 lat i pierwszy raz odpalili klasyczne RE2. Ciekawi mnie jak daleko się z tym posuną. Trochę mam nadzieję, że Raccoon na tej części się nie skończy i wleci jakiś cliffhanger, a później w RE X kontymuacja Chrisem i Jill, chodzonko po ruinach rezydencji Spencera i na końcu definitywna atomówka zmiatająca miasto na dobre.
-
The Legend of Heroes - topik ogólny gier z serii "Trails"
Ja już na 3 rozdziale i zrobiło się dużo łatwiej, szybko się leveluje teraz, a dostępne akcesoria są aż przegięte. Co nie zmienia faktu, że to i tak najtrudniejsze Trailsy w jakie grałem, nie było ani jednej walki z bossem, którą dałoby się wygrać samymi s-craftsami. Najlepsze są buffy szefków jak im zbijesz 50% HP, już się nauczyłem że trzeba ich eliminować pojedynczo bo jak trzech naraz wejdzie w tryb berserkera, to nie ma co zbierać z mojej drużyny
-
Resident Evil 9 Requiem
Bardzo dobry czas. Trochę się bałem, że pójdą w open world i gra zajmie tyle co RE6, ale wygląda na to że nie przegną pały.
-
HORROR
Oglądał ktoś? Ponoć całkiem nieźle to wyszło jak na film za 30$ nakręcony, zagrany i zmontowany przez Youtubera, nawet Critical Drinker chwali.
-
Horizon Hunters Gathering
Już widzę jak Chińczyki przyzwyczajone do smukłych waifus ze swoich MMO erpegów rzucają się na tę abominację, żeby pograć ulanym rudzielcem bez nogi.
-
Horizon Hunters Gathering
Wyjaśni mi ktoś na czym w ogóle polega fenomen tej serii i takie uwielbienie z Waszej strony? Bo dla mnie to już od jedynki śmierdziało Ubirakiem z kiepską fabułą, pięknym ale jednocześnie martwym światem, męczącycm farmingo-craftingiem, nudnymi questami i chyba tylko system walki jako-tako się tu bronił. Fajnie się pośmiać z kolejnej gównianej gry-usługi, ale to serio aż taki dramat co zrobili z uniwersum, które nigdy nie było specjalnie wybitne?
-
Horizon Hunters Gathering
Tam w Sony trwa jakiś konkurs kto stworzy najbardziej odpychające postacie w grach wideo? Jak widać odbiór przez graczy jest całkiem niezły, daję max tydzień życia temu hitowi.
-
Resident Evil 8 Village
Zmieni się na 20 minut, a później znowu będzie strzelanka.
-
Resident Evil 9 Requiem
Bez przesady. Mam gejowskie zapędy, ale nie aż takie.
-
The Legend of Heroes - topik ogólny gier z serii "Trails"
Pół roku urlopu i można nadrabiać.