Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Forum PSX Extreme

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Josh

Użytkownicy
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Josh

  1. Josh odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w PC
  2. Josh odpowiedział(a) na Hubert249 temat w Resident Evil
    I bardzo dobrze, zdecydowanie zbyt długo Piątka była numerem 1. Cieszy, że to właśnie survival horror, a nie akcyjniak sprzedał się z tej serii najlepiej.
  3. Odpali to chociaż Tibię albo Sapera?
  4. Ach te stare programy o gierkach. Pamiętam jak mnie ta "recenzja" kiedyś striggerowała
  5. Josh odpowiedział(a) na PanKamil temat w Graczpospolita
    Ostatnio w ramach ultra-maratonu skończyłem około 20 staroci (jeszcze 40 przede mną), ale nie chce mi się opisywać wszystkich, więc skupię się na tych które sprawiły mi najwięcej frajdy: Dead Rising 2 Moja ulubiona część i perfekcyjny przepis na dobre Dead Rising, bo gierka oferuje to co w tej serii najlepsze, jednocześnie poprawiając wiele rzeczy, które w jedynce wyszły kiepsko. Mamy więc główny ficzer w postaci ciągle upływającego czasu i związanej z tym presji, trzeba cały czas zasuwać i w biegu kalkulować czy lepiej przeznaczyć cenne minuty na ratowanie NPCów, na szukanie lepszych broni czy może na ruszenie głównego wątku do przodu zanim nastąpi deadline i zobaczymy napis "game over", są rozsiani w różnych miejscach opcjonalni bossowie do ubicia, jest też sporych rozmiarów główna miejscówka. DR2 to typowy przykład sequela stworzonego na zasadzie "bigger, better, more badass": główna miejscówka jest o wiele ładniejsza, ciekawsza i bardziej zróżnicowana niż w jedynce, szare i nudne centrum handlowe zastąpiono ekskluzywnym kurortem pełnym sklepów, kasyn, klubów i basenów (do dzisiaj wygląda to ładnie i bardzo żywo), enpece nie są już takimi tępakami i nie trzeba co 5 sekund obracać się za siebie, żeby upewnić się, że jeszcze oddychają, wystarczy dać im do łapy kij golfowy albo różowe dildo do obrony i sami sobie poradzą do tego co rusz znajdujemy w trakcie przygody nowe schematy broni pozwalające tworzyć coraz to bardziej absurdalne narzędzia destrukcji, gdzie taka wyrzutnia fajerwerek czy elektryczne grabie rażące zombie prądem, to zaledwie czubek góry lodowej. Sporo rzeczy tu podkręcono. Mimo wszystko nie zdziwię się jeżeli ktoś kto nigdy w to nie grał boleśnie się odbije od tego tytułu, bo archaizmy są wszechobecne i dzisiaj gra jest już mocno toporna, zwłaszcza walka melee to KEK grubego kalibru (takiego Gothicowego kalibru), ale nawet tak prozaiczne czynności jak bieganie między zombiakami czy skakanie srogo zalatują drewnem. Gameplay jest też bardzo schematyczny, w kółko wykonujemy te same czynności, jest baaaaaardzo dużo biegania i backtrackingu, a rozgrywka trochę sobie przeczy, bo z jednej strony mamy ocean zombiaków do sklepania i mnóstwo różnych broni żeby tego dokonać, a drugiej i tak nie ma czasu, żeby przetestować choćby połowę z tych zabawek. Ot, tytuł dla koneserów nietuzinkowych rozwiązań, jakby co to już wiesz na co się piszesz. The Evil Within 1&2 Najlepsze survival horrory, które nie są ani Residentami, ani Silent Hillami, mimo że z oby serii czerpią garściami. Z tych dwóch ciut bardziej wolę jedynkę, bo ma o wiele bardziej zryty klimat, straszy lepiej i jest horrorem w bardziej klasycznym wydaniu: rozgrywka jest bardziej liniowa, lokacje klaustrofobiczne, trzeba lepiej zarządzać ekwipunkiem, no i ma fajne mechaniki podpalania potworów oraz zwabiania ich w pułapki, z których to z jakiegoś powodu zrezygnowano w dwójce. Jak dla mnie absolutny peak siódmej generacji konsol - przypomnę tylko, że TEW wyszedł w czasie, kiedy RE przeżywało swój największy kryzys (czyli po premierze Residenta z żyrafą w logo), a i Silent Hillowi nie szło najlepiej (w 2012 ukazało się Downpour, które ubiło serię na długi czas), właśnie wtedy nie kto inny jak sam Shinji Mikami uratował nas swoim hiciorem. TEW2 mimo, że gorszy, to dalej cały czas bardzo solidny tytuł. Jest trochę zbyt "gładki" i przytemperowano chore fantazje Mikamiego, ale dalej oferuje lepszy klimat niż większość gier z tego gatunku, no i zwyczajnie gra się w to świetnie. W pierwszej lokacji można spędzić dobre 3 godziny zwiedzając ukryte miejscówki, wykonując questy dla enpeców (dosłownie parę zadań na krzyż, żaden Ubislop z toną znaczków) i znajdując mocniejsze giwery później robi się już trochę bardziej liniowo i klasycznie. Fabuła jest bardziej filmowa, widać, że aktorzy mocno się przyłożyli, jest kilka spoko zwrotów akcji, końcówka niemal żywcem wyciągnięta z jakiegoś kinowego blockbustera. Mam wrażenie, że Capcom klepiąc RE Village nawet się nie wzorował tylko zrobił plagiat, bo Ethan przez całą grę robi dosłownie to samo co Sebastian, a jego córka pełni identyczną rolę w historii Pozostaje żałować, że raczej już się nie doczekamy TEW3, a szkoda bo zarówno jedynka jak i dwójka zostawiły furtkę na potencjalny sequel. Alone in the Dark: The New Nightmare Jedyna część tej serii, którą lubię i do której mogę wracać dziesiątki razy i nigdy mi się nie znudzi. Naprawdę nie potrafię zrozumieć dlaczego zrobili reboot jedynki zamiast akurat tej odsłony :/ Widać potężne inspiracje klasycznymi Residentami: prerenderowane lokacje, dużo zagadek, dwójka bohaterów jak w RE1 i RE2 itp. Antyfani skrzyneczek czy maszyn do pisania mogą na szczęście odetchnąć z ulgą, bo takich rzeczy tu nie ma, przez co mimo że gra jest dosyć stara, to ma nieco bardziej nowoczesny vibe na tle pozostałych horrorów z epoki PSX. Potworki wywołują raczej zażenowanie lub w najlepszym wypadku obojętność, ale lokacjom oraz udźwiękowieniu nie da się odmówić klimatu: zwiedzanie starej, spróchniałej i totalnie odizolowanej od cywilizacji posiadłości wrzuca potężne ciary na penisa, a odgłosy skrzypiących drzwi, wyjącego za oknem wiatru czy trzeszczących pod nogami desek pięknie dopełniają spektaklu grozy. Serio, remake na miarę naszych czasów mógłby niejednego weterana survival-horrorów przyprawić o zawał. No i spoko, że kampanie Edka i Aliny mocno się od siebie różnią, dzięki czemu grę można przejść drugi raz z takim samym bananem na ryju i niepokojącym mrowieniem między jajami. Kingdom Hearts 2 KH3 rozczarował, ale do dwójki lubię wracać, to spokojnie top 10 moich ulubionych gier ever. Disnejowe zjebiszcza pewnie ponarzekają, że za dużo tu wątków z anime, a za mało z ich ulubionych bajek, ale dla mnie balans jest idealny i stanowi idealny miks między opowieściami wujka Walta oraz szalonymi wizjami Nomury. Tutaj przynajmniej jeszcze idzie zrozumieć fabułę, dopiero później temu żółtemu wariatowi odpięły się wrotki i pojechały w swoim kierunku Proste, ale efektowne walki (jak ktoś myśli, że to tylko tępe mashowanie, to niech odpali najwyższy poziom trudności), cały czas śliczna grafika, cudowny bajkowy klimat, jedna z najlepszych i nabardziej epickich końcówek w grach wideo, najlepsze światy z najlepszych bajek (Mulan, Herkules, Król Lew), a nawet filmów (Tron, Piraci z karaibów) oczywiście przy wykorzystaniu muzyki z tychże produkcji. Fajnie jakby Czwórka była chociaż w połowie tak dobra.
  6. Josh odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    Conviction to była straszna spierdolina, takie DMC2 wśród Splinter Cellów, no ale jak ktoś nie lubi skradanek to może mu się spodoba. Double Agent na w wersji na PS3 (to chyba ta sama co x360) jeszcze gorsze, obrzydliwie oskryptowany tytuł, idziesz po sznureczku i udajesz że grasz, port na past-geny znacznie lepszy. Ale Blacklist już bardzo fajne, prawie wrócili z nim na właściwe skradankowe tory. Trzeba będzie odświeżyć wkrótce tę serię, a Ubisoftowi czarny drągal w dupę za ubicie tej serii i wciskanie nam kitu, że tego nie zrobili.
  7. Josh opublikował(a) a status w Josh
    The future is now, old man
  8. Josh odpowiedział(a) na Shen temat w Resident Evil
    Już pisałem wcześniej: najlepszy nowy (w sensie nie remake) RE od czasu oryginalnego RE4 (mimo że Requiem i RE4 jednak dzieli przepaść). Leon boski jak jeszcze nigdy wcześniej, zombiaki, lickery i tyranty, sekwencje z Grace wciągające dupą wszystko co było w RE7 i Village, fanservice jakiego w tej serii jeszcze nie było. Wybaczam nawet ten motorek i sierociniec.
  9. Czas na kolejny maraton najlepszej serii gier w historii
  10. Josh odpowiedział(a) na Shen temat w Resident Evil
    Też na to narzekałem. Jakoś w RE4R dało się zrobić podobną sekwencję (wagonik), ale z gameplayem zamiast full cinematic i wciskania ci kitu, że musisz w ogóle trzymać pada i dusić jakieś guziczki.
  11. A skąd pewność, że nie liczy? Biorąc pod uwagę jak bardzo im zależy na ubiciu fizyków, to nie byłoby w tym nic dziwnego, narracja że to sami gracze mają wywalone na płyty musi się jakoś spinać. Nie zdziwiłbym się, gdyby DLC do Simsow wliczali jako zakupioną cyfrowo grę.
  12. No takie zjebiszcza co mają po 14 tysięcy platyn w jakichś Majonezach to im to nie zrobi różnicy, ale jak ktoś jest normalny i lubi platynować normalne gry, to raczej nie jest zadowolony z obecnego obrotu sytuacji. Tutaj możesz sobie poczytać jak społeczność przyjęła tę decyzję Sony https://forum.psnprofiles.com/topic/196665-sony-physical-disc-production-ending-in-january-2028-for-new-games-releasing-on-playstation-consoles/
  13. Może trzeba mieć aktywnego Plusa, żeby cokolwiek teraz odpalić?
  14. Josh odpowiedział(a) na Figuś temat w PS5
    A musi być jakiś bojkot, żeby to się kiepsko sprzedało? Jeszcze takiego Spider-mana rozumiem, bo to bardziej znana i lubiana postać, mocno spopularyzowana przez filmy, które zawsze rozwalają box office, baza fanów jest spora, poza tym gry z jego udziałem to open worldy, a nie liniowy slasher, gdzie wszyscy wiemy nie jest zbyt popularnym gatunkiem. Bojkot to już tylko wisienka na tym pysznym torcie.
  15. Josh odpowiedział(a) na Figuś temat w PS5
    Bleszinski, gdyby miał bokobrody
  16. Co nie, zabawni są. No nie wiem jak Wy, ale ja nie widzę żadnego powodu, żeby wątpić w korporację, która odbiera mi wybór co do formy zakupu ich gier, uniemożliwia korzystanie z produktów za które zapłaciłem, życzy sobie chore pieniądze za kilkuletnie tytuły albo próbuje wcisnąć mi kit, że gierka przeceniona z 300 na 250zł to promocja, mimo że w zafoliowanym pudełku mogę ją dostać stówę taniej. Możecie już zdjąć te foliowe czapeczki i przestać się wygłupiać?
  17. Trailer: ma tylko 100 wyświetleń i 50 tysięcy łapek w górę Normalni gracze: "podejrzane w chuj" Psychofani Sony:
  18. Josh odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Region Filmowy
    Wygląda spoko i na pewno przejdę się do kina, chociaż faktycznie mało tu czuć Residenta. Nie zależy mi tu na Leonie czy Chrisie, nawet dobrze że reżyser odcina się od znanych bohaterów, ale dałby chociaż jakiegoś Lickera w trailerze albo ujęcie na RPD, żeby dało się odczuć że to faktycznie to samo uniwersum i wrażenia byłyby dużo lepsze.
  19. Zaraz Ci powiedzą, że węszysz jakieś niestworzone teorie spiskowe
  20. Ja bym jeszcze rozumiał, gdyby była mowa o exie kalibru Bloodborne czy TLoU, ale tak się jarać slopiszczem AAA o pedale w żółtych kalesonach to już przegięcie.
  21. Najważniejsze, że brzusio pełny
  22. Niestety, ale czasy się zmieniają i target takich gier również. To jakie były pierwsze GoWy i jak zapowiada się Laufey to jest przepaść: brutalna i bezpardonowa przeprawa w skórze najbardziej wkurzonego koksa w grach wideo vs kolorowe ecie-pecie robione pod gimby i feministki, napisane przez influencerkę z YT. Szkoda tylko, że ktoś tam w Sony zapomniał, że fani Fortnite raczej nie porzucą swojego slopu i nie zaczną nagle grać w slashery, więc może być ciężko to sprzedać
  23. Jak już będzie stara, brzydka i gruba to może się zatrudnić w Sweet Baby.
  24. To pewnie ona wymyśliła tę żelową kostkę co będzie rzucać bardzo śmiesznymi żarcikami przez całą grę. Słowo daję, dzień w którym kobiety zostały dopuszczone do tworzenia gier wideo był początkiem końca tego hobby.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.