rafanus2
Użytkownicy
-
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Obecnie
Przegląda stronę główną forum
Treść opublikowana przez rafanus2
-
Dom czy mieszkanie? Dyskutujmy.
Praca, lekarz, zakupy, szkoła, zajęcia dodatkowe, imprezy itd. - trochę tego jest. Te dojazdy to jest wada z mojego punktu widzenia i mojego miejsca zamieszkania, każdy ma inną sytuację, np. nie planuje dzieci, więc duża część wyjazdów do miasta mu odpada.
-
Dom czy mieszkanie? Dyskutujmy.
Dla mnie mieszkanie w domu obok miasta ma jedną główną wadę - tracenie czasu na dojazdy. To nie jest oczywiście wada domu, tylko bardziej lokalizacji, ale nie oszukujmy się działki w miastach są kosmicznie drogie to raz, a dwa po cholerę mi dom w mieście skoro za trzy lata wybudują mi blok za oknem? Poza tym dom to super sprawa i spełnienie marzeń większości ludzi.
-
Valor Mortis
Na pewno ten wrzesień się trochę przerzedzi, bo jest po prostu za dużo tytułów. Według mnie już chyba lepiej uciekać na grudzień lub styczeń, a nie wszystko pchać przed gta. Wolverine Onimusha Dawnwalker Valor Mortis Silent hill Control Dodatkowo na początku października Ace combat Rayman Star Wars Galaxy Racer I pewnie coś pominąłem. Dajcie spokój, a dalej w październiku też są gry, np. No Rest for the Wicked. Ja to będę wszystko ogrywał do wiosny 2027.
-
Targi: E3, GC, TGS
Wątpię, że zepsuły. Swego czasu mówili chyba, że pracują nad kilkoma grami oprócz tego multi na switcha. No ale faktycznie dziwi trochę taki brak informacji odnośnie przyszłych produkcji. Też bardzo żałuję, że dalej nic wiemy.
-
Blood Message
No właśnie liczyłem na coś w stylu Ghost of Tsushima tylko może z bardziej zamkniętym światem. Trochę entuzjazm opadł :/
-
Blood Message
Podczas SGF razem z Clutch najbardziej mi się spodobała ta gierka, ale ten gameplay jest dziwny. Oczywiście wygląda niesamowicie tu nie ma co mówić, ale czy tu każda walka jest oskryptowana? Bo jakim cudem walczysz z dwoma na raz, potem wycierasz kimś stół, a potem ptaki kogoś alarmują? Trochę jak film, a nie gra.
-
No Rest for the Wicked
To poczekaj na pełniaka. Według mnie gierka top.
-
Targi: E3, GC, TGS
Śmiesznie się to czyta bez oglądania, ale dzięki za relację na żywo
-
Targi: E3, GC, TGS
Ja chcę tylko nową grę od FromSoftware i nic więcej mi nie potrzeba.
- Elden Ring
-
Właśnie zacząłem...
Zacząłem Space Marine 2, w sumie z przypadku. PS5 odpalam od wielkiego dzwonu, ale chciało mi się pograć w Uncharted, kolega opłaca abonament, więc dostęp do kolekcji Drake'a jest, pograłem 2 godziny i moje emocje szybko opadły. Taki sam nawał wrogów jak w części pierwszej, no myślę sobie - nie da rady, nie będę się z tym męczył. Wróciłem do pulpitu i tak patrzę zainstalowany Space Marine 2, którego pobrałem kilka miesięcy temu w sumie nie wiem po co, bo już przy premierze próbowałem w to grać na pc, ale zwróciłem. No ale klasyczna myśl CZEMU NIE? no i zaczynam przygodę z właściwie zerową wiedzą o tym uniwersum. I...o Boże jak się w to dobrze gra, albo ta gra jest genialna albo ja potrzebowałem takiej produkcji. Taka epickość bije z tej gry już od pierwszej misji, no cudo. W międzyczasie przeniosłem się na pc i gram w GP, bo ps5 niestety nie domagała przy tej grze, w trybie 60fps wszystko leciało w dół, tekstury, cienie, odległość obiektów - generalnie tragicznie to wyglądało :/ kampania pewnie długa nie jest, ale jest też tryb pve, który mam zamiar solidnie zbadać. Gameplay generalnie jakiś rozbudowany na razie nie jest i pewnie się już to nie zmieni, ale jest prosto, widowiskowo i przyjemnie. Jucha się leje, pociski latają, a Ty walczysz na chwałę Imperatora, czego więcej można chcieć? Poza tym tak mi się te uniwersum spodobało, że już grzeje kindla żeby kilka książek przeczytać.
-
Dark Souls III
Oj co ja się z tą ladacznica zajebaną namęczyłęm. Tak mi się kojarzy, że to był letni ciepły wieczór, a mi przy trzydziestym podejściu ciekł pot po czole, z oczy łzy, pad ślizgał się w rękach, a w oczach pojawiały się ślady obłędu. Ale ujebałem ją, piękna gra. Akurat w ds3 nabawiłem się skazy na moim soulsowym honorze, bo jest tam jedyny boss ze wszystkich soulsów, w które grałem, którego sobie odpuściłem, bo byłem za cienki - Midir :(
-
Fatekeeper
całkiem, całkiem to jest tak naprawdę jakieś demo technologiczne aniżeli ea, ale i tak naprawdę fajne, pewnie w przyszłości będzie sztos gierka co ja się najebałem z tą hordą ostatnią, żeby to ubić...
-
Soundbar do PC
Czy ktoś finalnie kupił ten Teufel Cinebar one? Właśnie mi padł mój głośnik (jakiś chłam z creativa) i myślę o tym Teufelu.
-
Onimusha: Way of the Sword
Kurde mega fajna gierka. Nie wiem do końca czym ta gra chce być ani to resident ani souls w sumie nie wiem co xd ale fajne to. Trochę za łatwe, bo nie zginąłem ani razu, wręcz wydawało mi się, że mobki mnie specjalnie nie atakują. Bossik na końcu fajny, trochę jak z sekiro. Szkoda, że to tylko na 20 godzin, nawet jak jakieś stroje czy coś się odblokuje po przejściu to niespecjalnie lubię od razu grać od nowa. Pewnie poczekam na jakąś promkę i wtedy kupię, bo 3 stówy to za dużo za kilkanaście godzin.
-
No Rest for the Wicked
Kurde no chciałbym się odnieść, ale szczerze nie pamiętam tego zupełnie xD chciałem to ograć ponownie, więc pewnie bym Ci odpowiedział konkretnie, ale skoro wychodzi 1.0 to poczekam. Aczkolwiek nie zapamiętałem, żebym miał problem z testowaniem broni, chociaż tak mi się kojarzy, że większość gry przeszedłem tak samo jak gram w soulsy, czyli wielki miecz i wszystko w siłę.
-
No Rest for the Wicked
Grałem ponad rok temu, ale jestem prawie pewny, że dało się zrobić respeca. Dało się też chyba zmieniać bony w broniach. Co do poziomu trudności to ja miałem wręcz odwrotnie, sporo się trudziłem żeby dorównać mobkom na danej części mapy i rzadko kiedy czułem się za mocny. Według mnie warto kupić i sprawdzić, bo jest to coś naprawdę wyjątkowego. Może trochę to koloryzuję i jestem nieobiektywny, ale mam bardzo dobre wspomnienia z tą gierką i naprawdę wyjątkowo mi się podobał ten świat. Cena nie jest wygórowana, więc zachęcam :] Tak jeszcze dopiszę: najbardziej mi się chyba podobała wertykalność tego świata i połączenie lokacji. Często wracałem do jakiegoś miejsca i nagle okazywało się, że za ósmym razem znalazłem przejście, pokój albo dolinkę o której nie miałem pojęcia. No kurde dla mnie majsterszyk.
-
God of War Laufey
Ło jezu, co ja przeczytałem
-
Fatekeeper
Gra wyszła w ea, dostęp za 30 złotych. Wstępnie 18 miesięcy do pełnej wersji, samo ea podobno fajne, mimo bycia tak naprawdę demem.
-
No Rest for the Wicked
Może, może, zresztą co by to nie było to i tak się cieszę, bo według mnie to jest wybitna gra i niesamowicie mi się podobała. Fajnie będzie to ograć za pół roku.
-
Marvel's Wolverine
Ziew w chuj. Kolejna gra film, mimo lania się krwi to przez oprawę i tak mam wrażenie, że to gra family friendly. Oni w tym Sony zapomnieli jak się robi gry? Jedyna gra, którą zapamiętam z tej generacji to Astro Bot, tam faktycznie czuć było radość podczas grania.
-
CLUTCH
Marzenie żeby była fabuła podobna do starych nfs-ów, a nie słodkie pierdzenie, że wszyscy się kochamy i jeździmy samochodzikami. Edit. Dodatkowo z tego co widzę tuning i personalizacja aut jest całkiem rozbudowana.
-
No Rest for the Wicked
1.0? Jakim chujem? Przecież oni chcieli tyle rzeczy tam dodać do tej gry, a przez ostatni rok mało co się zmieniło. Nawet kampania nie jest blisko końca na chwilę obecną. Obstawiam, że na 1.0 nie uda im się dodać wszystkiego co chcieli i głównie to będą po prostu wszystkie rozdziały ukończone, ale chciałbym się mylić : ] tak czy inaczej fajnie, że w końcu widać jakieś światełko.
-
Onimusha: Way of the Sword
Chwilę przed pracą grałem w demo, naprawdę fajne i bardzo dobrze chodzi na pc. Może to będzie pierwsza gra od Capcomu, którą przejdę, bo z innymi ich produkcjami jakoś mi nie po drodze.
-
No Rest for the Wicked
Ale mnie wkurwia, że oni tak wolno wypuszczają aktualizacje. Grałem w to ponad rok temu i chciałbym znowu, ale z drugiej strony po co jak się praktycznie nic nie zmieniło przez ostatni rok za wyjątkiem dodania kooperacji.