Treść opublikowana przez DarkStar
-
Cyfra vs Pudło
https://simplelogin.io/ Jak chcesz przejść na jeszcze wyższy level Ja do 2FA używam Bitwardena, bo to mój menedżer haseł. Szkoda, że ta dyskusja będzie zakopana w tym wątku
-
Cyfra vs Pudło
Jest lepsza niż żadna, ale nie zapewnia takiego samego poziomu bezpieczeństwa, ponieważ wiadomości SMS są podatne na przechwycenie i podstawienie. Ale to raczej jakby ktoś był konkretnie targetowany.
-
Właśnie zacząłem...
Zazdro pierwszego kontaktu z KotORem A dwójka (od Obsidiana) jest jeszcze lepsza. KotOR to jedyna gra, którą całą przeszedłem złą postacią i ani przez chwilę nie żałowałem tych wyborów, jeszcze zostałem nagrodzony fajnymi rezultatami. Zajebiste to było.
-
Cyfrowe zakupy growe!
Jakim śniegiem? ;P
-
Cyfrowe zakupy growe!
W 2020 po raz pierwszy ograłem pierwsze Psychonatus we wstecznej. Kiedyś uruchomiłem raz bodajże na PS3 (albo PS4?) wersję z PS2 i się od razu odbiłem. Dopiero na Series X przysiadłem i mimo drewnianego sterowania nie tylko ukończyłem, ale byłem wręcz zachwycony tym co zobaczyłem. Zaraz na początku 2021 sobie pożyczyłem PSVR, żeby ograć Rhombus of Ruin, aby mieć kompletną historię przed dwójką, która miała mieć wkrótce premierę w Game Passie. Tym sposobem... zagrałem w Psychonauts 2 dopiero wczoraj i to na ROG Ally i nawet nie z Game Passa. Super cena, gra na handheldzie wygląda świetnie i działa super. Cena mnie skusiła, bo jest dużo taniej niż nawet PC Game Pass na miesiąc, a przynajmniej nie mam ciśnienia, żeby grać w coś z abonamentu, bo przecież zapłacone.
-
Resident Evil 8 Village
Potwierdzam. Dla mnie RE7 był bardzo stresujący, zwłaszcza ostatnie etapy, które mnie mocno wymęczyły (ale w sensie, że ta gra robi to dobrze, w końcu jest horrorem). Nie wyobrażam sobie natomiast grać w to w VR, a są tacy wariaci.
-
PSX EXTREME 327
Ja bym ewydanie chętnie wziął jakby to była wersja na czytniki, a nie PDF. Może dlatego to nisza? Wasza konkurencja kiedyś dwa numery wydała jako epub i nawet na Legimi to wrzucili, ale chyba na tym się skończyło. Dlatego pytam z ciekawości.
-
PSX EXTREME 327
@Perez bawiliście się kiedyś w wersje epub na czytniki? Czy jest z tym za dużo pracy czy nie ma popytu? Z jednej strony fajnie sobie pooglądać screenshoty i grafiki, ale z drugiej i tak u mnie ostatecznie liczy się tekst, a potem głupio tak wyrzucić wszystkie numery, zbierać nie mam gdzie takiej makulatury. Epuby by w Calibre i chmurze zostały.
-
ASUS ROG Ally - Handheld PC
Dlaczego? Przecież takie okienko i tak się wyświetla na całym ekranie. Na Decku w celu użycia systemowego FSR 1 (jeżeli gra nie ma tego w opcjach) jest tak samo.
-
ASUS ROG Ally - Handheld PC
Potraktowałem go opcją atomową i przywróciłem obraz z chmury Asusa. Co ciekawe, po zalogowaniu się na konto MS tym razem Windows nie proponował mi przywrócenia ustawień z żadnej innej maszyny, przede wszystkim nie pojawiło się to nieznane urządzenie co wcześniej. Nawet aplikacja Xbox działała od razu. Podejrzana sprawa. Zmieniłem sobie hasło do konta Microsoft na wszelki wypadek (mimo że wygląda ok). Czy ktoś używa Lossless Scaling na Rogu?
-
Promocje w Microsoft Store - Różne regiony - Polska Cebula
Chyba nie ma dedykowanego tematu bez cebuli, zapytam tutaj. Przerabiał ktoś zwrot jakiejś gry kupionej cyfrowo w MS Store? Kiedyś to nic się nie dało, ale obecne zapisy w regulaminie są może nie tak fajne jak na Steamie, ale zdają się dopuszczać zwroty.
- Steam
-
Steam
Pamiętam jak ponad 10 lat temu sprawdzałem z telefonu Steam Summer Sale na wyjeździe w Szczawnicy, żeby mi nie uciekły flash deals. Teraz to na takiej wyprzedaży jest przecenione to co zawsze, tylko zbiorczo. Emocji zupełnie brak.
-
Zużycie prądu. Ile placicie?
Tia. Mnie zawsze rozwala inżynier Karwowski z "Czterdziestolatka". Najlepsze jest to, że kiedy aktor wcielał się w tę rolę, to w rzeczywistości również był w tym wieku. Mój tata chyba tak samo wyglądał. Ja mam 40+ jak i wielu moich kolegów i NIKT nie wygląda jak Karwowski. PRL nieźle musiał orać ludzi.
-
ASUS ROG Ally - Handheld PC
Tak, ale to chyba nie jest tożsame. Wydaje mi się, że opcja dostępna z poziomu Windowsa powoduje reset systemu do punktu wyjściowego, usunięcie plików użytkownika i aplikacji 3rd party, które były zainstalowane już po uruchomieniu systemu, ale nie usuwa np plików samego systemu. A ta druga opcja, z BIOSu, jest bardziej jak format dysku i zainstalowanie świeżej wersji Windowsa z obrazu ściągniętego z chmury.
-
Właśnie zacząłem...
Pan widzę wszystko na Decku ogrywa Mając te handheldy trochę żałuję, że nie skipnąłem generacji XONE/PS4, bo bym miał masę świetnych gier do ogrania, a tak to nowe AAA (jak SH2) się krztuszą, a starsze mam wszystko ograne (RDR2, Uncharted 4, etc.).
-
ASUS ROG Ally - Handheld PC
W sensie, w samym Windowsie? Czy to na pewno jest to samo co przywrócenie z chmury przez BIOS? To drugie robi czystkę na dysku, z tego co się orientuje, dosłownie pobiera nowy obraz Windowsa.
-
ASUS ROG Ally - Handheld PC
Trochę mi nie daje spokoju ten dziwny backup znikąd i chyba zrobię jutro factory reset z chmury Asusa (ciekawe rozwiązanie, nie znałem, mój komputer nie ma takich bajerów). Mam nadzieję, że się Rogal nie schrzani przy tym.
-
Właśnie zacząłem...
Jest tam coś gadane podczas walki lub innej akcji?
-
Xenoblade Chronicles Definitive Edition
Chciałbym już skończyć, bo mnie ciągnie do testowania nowego Rogala z innymi grami Mam 72lvl i chciałem sobie wesoło iść do finału, ale sprawdziłem na szybko jaki poziom ma ostatni boss (żeby nie było powtórki) i mi mina zrzedła. Chyba się nie obejdzie bez grindowania na jakichś unikalnych potworach. Ludzie sugerują Satorl Marsh. Wydaje mi się, że powinienem tryb Causal włączyć, ale wtedy nie będę mógł sobie spojrzeć w oczy przed lustrem.
-
Właśnie zacząłem...
Koniecznie czytaj "A Thousand Years of Dreams", niby gramy w jrpg, ale to właśnie ta tekstowa część jest najjaśniejszym punktem. Świetnie napisane, bardzo melancholijne i budujące charakter protagonisty. A sama gra super, u mnie w topce gatunku. Uwielbiam muzykę z tej gry.
-
ASUS ROG Ally - Handheld PC
Ja to rozumiem Dostałem mniej więcej to czego oczekiwałem, trochę mnie wystraszył ten backup nie wiadomo skąd (widzę, że nikt tego nie kojarzy) oraz jak nagle przestały przyciski kontrolera działać. I ogólnie Windows jest oczywiście brzydki, dobrze, że domyślnie ustawili ukrywanie paska Trochę mi się nie chce grzebać w tym wszystkim, ale nie mam wyboru. Polecacie zrobić coś konkretnego?
-
Przeczytałem i polecam!
Z wydawnictwa Gamebook szykuje się jakaś nowa książka o powstawaniu Dzikiego Gonu, wczoraj widziałem info: https://www.eurogamer.pl/ta-ksiazka-odslania-kulisy-powstania-gry-wiedzmin-3-zapowiedziano-wilczym-sladem
-
ASUS ROG Ally - Handheld PC
Przyszedł Rogal. Pierwsze wrażenia bardzo dobre -- ładne i grube pudełko, wszystko dobrze ułożone w środku w osobnych tekturkach. Folie, plomby, itd. Git. Hardware w ręku leży dobrze, ma 7'', a wydaje mi się, że jest większy niż w Decku, prawdopodobnie to złudzenie powodowane wyższą rozdzielczością i może kolorem samego urządzenia (kontrast między ekranem, a obudową). Potem się zaczęła instalacja Windowsa, aktualizacje, itd. O ile hardware sprawia bardzo dobre wrażenie, to OS to dramat. Po pierwsze, w trakcie setupu przywitał mnie taki oto ekran: Sęk w tym, że nigdy nie miałem komputera o takiej nazwie i nie wiem o co chodzi. Mocno mnie to zdezorientowało. Mam 2FA na koncie Microsoftu. Sprawdziłem swoje konto - nie ma na nim takiego urządzenia, był tam tylko mój stary laptop, którego oddałem ojcu, mój obecny desktopowy PC oraz mój Xbox, czyli wszystko się zgadza. Teraz jeszcze pojawił się Ally. Nie loguję się na konto MS na obcych komputerach, z dwoma wyjątkami, które pamiętam -- GFN aby pograć w PC Game Pass (zanim rozwiązali automatyczne logowanie) oraz xbplay na Decku. Z drugiej strony, ten przycisk ma napis "Restore from this PC", tak jakby backup znajdował się na dysku? Czy ktoś wie o co chodzi? Czy to jest normalne? Czy to stąd bierze się z góry zainstalowane Armoury Crate, Steam, itd? Niestety, przez ten lekko upośledzony interfejs chciałem pacnąć palcem w nazwę wyświetlanego komputera, żeby focus złapać, a ten głupi Windows uznał, że w ten sposób potwierdzam operację (FUUUUU!) i sobie wszystko przywrócił i sobie kontynuował setup jakby nigdy nic. Już zacząłem szukać informacji o factory reset i się podłamałem, że będę musiał dwukrotnie całą długą procedurę przechodzić. Jak już się Windows skończył inicjalizować, to nie widzę tam żadnych pozostałości z innego komputera, raczej wszystko wygląda czysto. Potem były kolejne aktualizacje, w tym aktualizacja BIOSu. Apka Xbox się wypierdoliła przy pierwszym uruchomieniu i każdym następnym. Mignął mi nawet ten świetny tekst "nikt nie może ci pomóc" (ten, kto w Microsofcie wymyślił ten napis jest do nagany albo zwolnienia). Na szczęście po różnych kolejnych aktualizacjach ruszyło. Ale trochę się cykam na razie wykorzystać ofertę na XGPU, bo jeszcze będę zwracał sprzęt, kto wie. Ogólnie to w tym momencie żałowałem zakupu i chciałem wrzucić ROG Ally do śmietnika. Kupuję sprzęt do grania, a jedna z kluczowych aplikacji nie działa od samego początku. Zajebiście. Steam w Big Picture daje radę, ale brakuje mi Deckowego pluginu ze SteamDB z okładkami i grafikami. Domyślam się, że to jest do ogarnięcia w Playnite i można sobie tam zaimportować wszystkie gry i będzie piękny interfejs. Po którymś restarcie w Armoury Crate przestał mi działać całkowicie wbudowany kontroler. Przyciski, bumpery, triggery. Ni chuja. No ładnie. Spieprzony soft, albo się już zepsuł. Na szczęście się naprawiło. Mówiłem już, że Windows to śmierdzące łajno? Pograłem chwilę w Broken Sword. Jest ok, w zasadzie tak samo jak na Decku. Nie podoba mi się profil wibracji w Rogalu, są za mocne, nachalne i słyszalne. Przypomina mi to motorek z Odina Pro (taki chiński handheld na Androidzie), którego miałem. Czy wibracje można gdzieś zmodyfikować? No i to są moje pierwsze wrażenia. Super sprzęt. Zły OS. Ale Windowsa chcę, bo kupiłem ROG Ally z myślą o Game Passie i natywnej instalacji gier oraz tych kilku tytułach Play Anywhere (mam nadzieję, że będzie ich więcej).
-
Przeczytałem i polecam!
Czytając recenzję to brzmiało jak 5/10. Nie mam ogromnego hajpu na tę książkę (kupiłem oczywiście i leży nierozpakowana w kartonie od soboty), ale i tak martwi mnie to co napisałeś.