Opublikowano poniedziałek o 07:284 dni Czyli: może i Formuła 1 obecnie jest chujowa, ale przynajmniej Verstappen nie wygrywa.
Opublikowano poniedziałek o 09:544 dni Może być ciężko utrzymać prywatnego jeta z kasy w gt3. Uważam, że nawet szorując po środku stawki bedzie jeździł w f1. Edytowane poniedziałek o 09:554 dni przez Dud.ek
Opublikowano poniedziałek o 13:424 dni 6 godzin temu, Kmiot napisał(a):Czyli: może i Formuła 1 obecnie jest chujowa, ale przynajmniej Verstappen nie wygrywa.Dla Maksia jest chujowa tylko dlatego, że nie ma dominującego bolidu, do czego przez lata się przyzwyczaił. W Mercedesie by nie narzekał.
Opublikowano poniedziałek o 14:024 dni W zeszłym roku nie miał dominującego bolidu i nie narzekał.W tym roku pół gridu narzeka, kibice też narzekają, bo chujowo się ścigają i dziwnie się to ogląda, FIA robi nerwowe ruchy, no ale ważne, że Maxa piecze.
Opublikowano poniedziałek o 14:034 dni Dla niego jest wujowa, bo jest wujowa i nie daje satysfakcji kierowcom, ani nie testuje ich umiejętności. Chyba większość z nich narzeka na nowe przepisy, wliczając w to Alonso, Leclerca, Norrisa czy Sainza.Co do dominującego bolidu, to miał taki, przez może półtora sezonu, więc też takie pierdololo.
Opublikowano poniedziałek o 14:254 dni Przecież nawet w tym ostatnim sezonie zabrakło 1 wyścigu do kolejnego tytułu. Verstappen wygrał 8 wyścigów, Norris i Piastri po 7.
Opublikowano poniedziałek o 14:444 dni 18 godzin temu, Colin napisał(a):no to teraz miesiąc ferii i widzimy się w Miami.Poczekajmy co Trumpek wymyśli. Obiecujące sprawy to:-strzelanie do marines (łatwy powolny cel)-planuje atak terrorystyczny na stacje odsalania wody (i to nie jako odwet za to samo).Tu może być mega-eskalacja. Choć ciężko będzie trafić w Miami (za daleko, ale reszta Bliskiego Wschodu może oberwać i wyścigi, zaś zespołom F1 może się skończyć kasa z powodu limitów i rosnących kosztów).27 minut temu, Luqat napisał(a):Chyba większość z nich narzeka na nowe przepisy, wliczając w to Alonso, Leclerca, Norrisa czy Sainza.Tu stare wyjaśnienia Alonso: https://f1.dziel-pasje.pl/news/43272/Alonso-nawet-kucharz-moglby-poprowadzic-nowy-bolidTutaj, w Bahrajnie, zakręty 10/12 historycznie były bardzo wymagające, więc dobierało się poziom docisku tak, aby przejechać 10/12 na pełnym gazie. Zmniejszało się docisk do momentu, aż z nowymi oponami dało się przejechać 10/12 na pełnym gazie, a potem podobnie w wyścigu. To była umiejętność kierowcy - decydujący czynnik w walce o szybki czas okrążenia.""Teraz w 10/12 jedziemy o jakieś 50 km/h wolniej, bo nie chcemy tam tracić energii - chcemy mieć ją na prostych. Więc zamiast 260 jedziesz tam 200 km/h. Nawet kucharz potrafiłby przejechać 10/12 z taką prędkością, ale nie chcesz marnować energii, bo potrzebujesz jej na prostej"Po prostu nie mogą cisnąć tam gdzie jest trudno czyli w zakręcie, gdzie kierowca może zrobić przewagę. A gdy ktoś ciśnie to traci jak Leclerc - i wielu innych, widać było jak w podejrzanych okolicznościach tracą po np. 0,3-0,5 sek. Russell w wyścigu nawet 2 razy po restarcie.
Opublikowano poniedziałek o 14:494 dni 5 minut temu, Kmiot napisał(a):Bo miał dominujący bolid.A nie, czekaj...Pod koniec jak najbardziej. 15 razy na podium, 2 wygrane sprinty z 6. No taczką na pewno nie jeździł, tylko jedynym bolidem konkurującym z McLarenem.
Opublikowano poniedziałek o 15:044 dni Godzinę temu, Zwyrodnialec napisał(a):Dla Maksia jest chujowa tylko dlatego, że nie ma dominującego bolidu, do czego przez lata się przyzwyczaił. W Mercedesie by nie narzekał.Na obecne regulacje narzekał jeszcze jak miał dominujący bolid, a redbull był kozakiem. Otwarcie mówił, że wygląda to źle i kompletnie mu się to nie podoba. Jakby był liderem z pewnością by mówił ciut inaczej, ale nie zmienia to w sumie tego, że coraz więcej kierowców narzeka, a po wypadku Bearmana się tylko to nasiliło, są wręcz komentarze na zasadzie, że nikt nie liczy się już ich zdaniem, byle się tylko ludziom podobało. Prawdopodobnie niewiele będzie się dało już zmienić i ten cyrk będzie kontynuowany, bo wątpie aby Mercedes się w tym momencie zgodził, nic dziwnego.Max raczej zostanie, prędzej na przyszły rok trafi do Mercedesa, ciekawe tylko czyim kosztem.
Opublikowano poniedziałek o 15:144 dni 22 minuty temu, Zwyrodnialec napisał(a):Pod koniec jak najbardziej. 15 razy na podium, 2 wygrane sprinty z 6. No taczką na pewno nie jeździł, tylko jedynym bolidem konkurującym z McLarenem.Chyba nie rozumiesz znaczenia słowa "dominujący". Taki właśnie bolid miał Red Bull w 2023 roku czy przez lata Mercedes, poczynając od 2014.
Opublikowano poniedziałek o 15:284 dni 27 minut temu, Zwyrodnialec napisał(a):Pod koniec jak najbardziej. 15 razy na podium, 2 wygrane sprinty z 6. No taczką na pewno nie jeździł, tylko jedynym bolidem konkurującym z McLarenem.Taczką nie jeździł (chociaż patrząc na wyniki kolegów z zespołu RB można twierdzić inaczej), ale jest jeszcze coś pomiędzy taczką a dominującym bolidem. Jedyna dominująca konstrukcja w zeszłym roku to bolid Mclarena. Wystarczy spojrzeć na klasyfikację konstruktorów. To, że Max do końca walczył o indywidualny tytuł wynikało jedynie z tego, że obaj kierowcy McLarena wzajemnie odbierali sobie punkty, popełniali głupie błędy, albo robił to za nich zespół (podwójna dyskwalifikacja), a i tak lekko wygrali tytuł konstruktorów.Można powiedzieć, że Max był dominującym kierowcą, ale przypisywać mu dominujący bolid to trochę nie na miejscu.
Opublikowano wtorek o 17:572 dni złotousty Toto:“Formuła 1 się zmienia. Zmienia się w czyste i bardzo ekscytujące ściganie. To bardzo interesujące, gdzie ktoś będzie zbierał energię, a ktoś inny ją wykorzystywał. Nie jest tak łatwo, jak było wcześniej” – powiedział Wolff w rozmowie z DANZ po GP Japonii.dosłownie każdy narzeka na kierunek w którym poszła ta F1, ale ten będzie zakłamywał rzeczywistość. szczerze bardziej bym szanował jakby wyszedł jak Horner i powiedział że jak się nie podoba to "change your fucking car"
Opublikowano wtorek o 18:182 dni Ciekawe czy byłby taki wyszczekany jakby im nie pykło z bolidem i silnikiem.
Opublikowano wtorek o 19:082 dni Autor 48 minut temu, Patricko napisał(a):Ciekawe czy byłby taki wyszczekany jakby im nie pykło z bolidem i silnikiem.to by płakał i naciskał żeby FIA zmieniło przepisy zamiast naprawiać swój jebany bolid
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.