Jump to content

Granie po procentach :)


Mendrek

Recommended Posts

Wszyscy znamy te dawne, osiedlowe legendy o ziomku, który strasznie lamił w Tekkena 3, ale po wypiciu kilku głębszych rozpykiwał wszystkich, w dodatku grając Leiem i stosując tylko styl pijanego mistrza :) Mając 18 lat, można legalnie ubijać Rathalosy na bani defaultowym sprzętem, próbować splatynować Hotline Miami 2, oraz nadziwić się ej czmu Fallpwut 747 ma takiee sabe o ceny??// :/

 

Czy dane było Wam grać w tytuły nie będąc pod wpływem alkoholu? A jeśli tak, to w które z nich (o ile pamiętacie) grało się Wam najlepiej (możliwie lepiej niż na trzeźwo?). Czy Wasz skill wzrasta pod wpływem alkoholu w jakiejś grze?

 

Jeśli chodzi o mnie, to od zawsze najlepiej mi się grało w Carmageddony wszelakie, szczególnie w jedynkę na PC i na PSX, bo po prostu nie trzeba się nawet starać by przejeżdżać ludzi, a ubawu po pachy. W FPS-ach staję się mega-agresywny, co może i kiedyś pomagało, ale przy obecnym zalewie drużynowych strzelanek, bardziej szkodzi i wk*rwia współgraczy z drużyny :/ Pomaga to za to przy battle racerach, gdzie takedowny wchodzą często falami niczym w transie. Niestety, legendarne trudne gry typu Nioh czy Monster Hunter, nie stają się dla mnie łatwiejsze, a w bijatykach lamię i bywam dla ludzi mniej miły, ten tego...

 

 

  • Haha 1
Link to comment

Większość zachodnich exów Sony jestem w stanie ograć tylko po pijaku (Unchartedy itd). Chociaż nawet The Order nie przeżułem po pijaku, tak bardzo jest to zła gra.

 

To samo z Girsami - nie wyobrażam sobie ogrywać to po trzeźwemu. Za to przy Komesiku i orzeszkach, gra się robi bardzo przyjemna.

Link to comment

Jak gram po pijaku to najczęściej wygląda to tak że kupuję czteropak. Po pierwszym piwku jest fajnie, po drugim tracę ochotę na granie, a czteropak kończę oglądając jakieś (pipi) na jutubie. Nie mam żadnej przyjemności z grania po pijaku, nie mówiąc już o tym że gry competitive są wtedy zwyczajnie niegrywalne.

Link to comment

Ja jestem zwolennikiem mocnej immersji, więc w Kingdom Come przy każdym sejwie waliłem 50tkę czystej.

Trzeba rograniczyć typową nayebkę, a popijanie browca przy giercowaniu. To drugie, to raczej standard - po ciężkim dniu dobry szpil + dwa piweczka+ dobry, mocny snuff to jest prawdziwy relaxation. 

Ale mocna nayeba + gaming? Raczej nie, poza tym szkoda dobrego tytułu, zbyt wiele się traci.

Może jakiegoś crapa dla śmiechu w ekipie dało by się w pijackim amoku pomęczyć.

  • Upvote 1
Link to comment
7 minut temu, Ficuś napisał:

Pesik z kolegami przy flaszce wodki i pizzy praktykowany regularnie od kilkunastu dobrych lat, jeszcze w przerwach od pesika weszla ostatnio partyjka w mario party lub overcooked2.

 

 

Lokalny coop to wiadomo. Ale nie wyobrazam sobie nayebac sie podczas kampanii czy samemu w chacie w ogole.

Link to comment

Nie no granie w gierki z fabułą czy coś w ten deseń, jakieś competetive gry to się mija z celem pijąc alko. Ale do takich jak diablopodobnych, helldivers czy division, destiny to jak najbardziej, można pograć, a nawet idzie lepiej grając w takie gierki XD

Edited by Faka
Link to comment

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym prosimy o zapoznanie się ze zaktualizowaną Polityką prywatności Privacy Policy.