Opublikowano 2 godziny temu2 godz. 4 minuty temu, Pupcio napisał(a):Rodzinna korpo atmosfera to i pewnie nadgodziny chętnie sie robi!Mówił, że tam dużo ludzi ma mega zajawkę więc pewnie im nie przeszkadza, że robią nadgodziny bo spełnili pewnie swoje marzenie życia aby tam pracować. To mija po jakimś czasie w takich molochach.
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. 13 minut temu, suteq napisał(a):Ludzie zostają codziennie i robią nadgodzinyNadgodziny tylko do odbioru.1 minutę temu, suteq napisał(a):Mówił, że tam dużo ludzi ma mega zajawkę więc pewnie im nie przeszkadza, że robią nadgodziny bo spełnili pewnie swoje marzenie życia aby tam pracować. To mija po jakimś czasie w takich molochach.To tez jest modus operandi korporacji, bo roztaczaja wizje ze jak dolaczysz to dostapisz najlepszej pracy na swiecie. I zeruja glownie na mlodych, ktorzy jeszcze nie wiedzac ze wypala sie w ciagu 5 lat i zastapi ich kolejny praktykant.
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. 15 minut temu, ASX napisał(a):Praca niepewna, zarobki nienajlepsze, konkurencja ogromna, zapierdol i jeszcze po tobie jadą w internecie, dosłownie robota marzeńOni chociaż mają za to płacone, ty to robisz za darmo.
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. 16 minut temu, Mejm napisał(a):To tez jest modus operandi korporacji, bo roztaczaja wizje ze jak dolaczysz to dostapisz najlepszej pracy na swiecie.Kumpela jakiś czas temu odeszła z dużego korpo (typowy kołchoz: nadgodziny, mobbing i owocowe czwartki w pakiecie) do dużo mniejszej firmy, to jeszcze na samym końcu zabierając swoje graty usłyszała od managera że "zamienia Ferrari na Fiata" i że "jeszcze będzie tego żałować"
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. 1 minutę temu, Josh napisał(a):Kumpela jakiś czas temu odeszła z dużego korpo (typowy kołchoz: nadgodziny, mobbing i owocowe czwartki w pakiecie) do dużo mniejszej firmy, to jeszcze na samym końcu zabierając swoje graty usłyszała od managera że "zamienia Ferrari na Fiata" i że "jeszcze będzie tego żałować" Klasyka gatunku, patrząc po moim środowisku zawodowym praktycznie każdy kto odchodził z tzw. wielkiej czwórki konsultingu do mniejszych podmiotów słyszał, że rujnuje sobie karierę i jednocześnie każdy, kto zdecydował się na ten ruch jest zdecydowanie bardziej zadowolony z nowej pracy.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.