Opublikowano sobota o 19:493 dni Dokładnie, u mnie 300+ i ciągle poznaję nowe niedostępne wydawałoby się miejscówki na mapach używając snaphooka i śrubując wyniki w trialsach. PvP na solo to żadne pvp bo ten kto pierwszy strzela wygrywa 90% starć no chyba, że już masz 100+ ubitych raiderów i wrzuca cię wyłącznie do shoot on sight lobby, wtedy wiadomo ale logowanie się do gry wyłącznie w celu strzelenia komuś w plecy albo przykampienia za drzwiami z shotgunem? Wyjazd na dwójki i trójki - tam masz prawdziwe pvp, no chyba że się go boisz i jedyne na co cię stać to ubicie kogoś kto się tego kompletnie nie spodziewa.
Opublikowano sobota o 19:513 dni Teraz, GearsUp napisał(a):Dokładnie, u mnie 300+ i ciągle poznaję nowe niedostępne wydawałoby się miejscówki na mapach używając snaphooka i śrubując wyniki w trialsach. PvP na solo to żadne pvp bo ten kto pierwszy strzela wygrywa 90% starć no chyba, że już masz 100+ ubitych raiderów i wrzuca cię wyłącznie do shoot on sight lobby, wtedy wiadomo ale logowanie się do gry wyłącznie w celu strzelenia komuś w plecy albo przykampienia za drzwiami z shotgunem? Wyjazd na dwójki i trójki - tam masz prawdziwe pvp, no chyba że się go boisz i jedyne na co cię stać to ubicie kogoś kto się tego kompletnie nie spodziewa.A w sumie mam pytanie, jak na solo gram pve, a zacznę grać duo i tam się strzelać pvp, to na solo też będzie mnie wrzucać do agresywnych lobby? wiesz może?
Opublikowano sobota o 19:543 dni 1 minutę temu, rafanus2 napisał(a):A w sumie mam pytanie, jak na solo gram pve, a zacznę grać duo i tam się strzelać pvp, to na solo też będzie mnie wrzucać do agresywnych lobby? wiesz może?Tego nie wiem ale skoro rankingi nie są podzielone na tryby gry to dobieranie zakładam, że też nie.
Opublikowano sobota o 21:283 dni 1 godzinę temu, rafanus2 napisał(a):A w sumie mam pytanie, jak na solo gram pve, a zacznę grać duo i tam się strzelać pvp, to na solo też będzie mnie wrzucać do agresywnych lobby? wiesz może?Raczej będziesz miał na początku bardziej agresywne solo. Ale zrobisz 2-3 razy ankiete po strzale w plecy z powodem PvP i campingiem i Cie wrzuci znów do friendly więc nie jest to duży problem. Dla pewności na pierwsze mecze bierz tani eq.Druga sprawa jest taka, że ja z synem robię dwójki i praktycznie wszystko friendly. W trójkach już jest dużo ciężej, raczej Shoot on Sight jak parę razy szliśmy.A co do zdradzieckich mend udajacych friendly. Na moje 130h topside miałem pojedyncze takie sytuacje i zwykle coś mi śmierdziało od początku. No i mi się tam podobają interakcje w friendly, jeszcze się nie znudziło. Reset zrobiłem, w ok. 10h się te stoły zrobiło na nowo, więc @Symeon_88 to wcale nie jest taki problem jak mówisz :D. We friendly lobby to leci szybko i przyjemnie.Ja tam nadal się nie znudziłem tym gameploopem pomimo że PvP bardzo okazjonalnie kiedy nie ja zaczne+w trójkach/dwójkach kilka razy. Mam 41 trupów na koncie.Jednocześnie rozumiem podejście, że z czasem się Wam znudziło i poszliście bardziej w PvP, ale nie każdy tak musi mieć :). Możliwe, że kiedyś też się bardziej agresywny zrobię dla urozmaicenia, ale na razie jeszcze mi sie nie chce :).BTW. Na ten moment mam juz ponad 50 blueprintow po wipe(chyba 45lvl), wiec po zmianach dropu jest ok. Edytowane niedziela o 08:132 dni przez Kangus
Opublikowano wczoraj o 08:14 1 dzień Here we go again Pierwsza próba wejścia solo do Daredevila nieudana, skończyłem ze 113k punktami na 50 pozycji
Opublikowano wczoraj o 16:12 1 dzień 7 godzin temu, GearsUp napisał(a):Here we go again Pierwsza próba wejścia solo do Daredevila nieudana, skończyłem ze 113k punktami na 50 pozycjiJa się poddałem w zeszłym tygodniu, poszedłem ładnych kilka razy rzucać w rocketeera. Kilka razy z showstopperami i nawet jak rzuciłem 4 to menda nie spadła. Parę razy tak jak ludzie sugerowali odstrzeliwałem wirniki z jednej strony, zawsze rocketeer ginał przy upadku, albo po rzuceniu w niego dosłownie kilku śnieżek. Tu będzie prościej, wystarczy iść ze śnieżkami na stellę w nocy i się wbije ile wlezie.Jeszcze potem wymyśliłem z tym rocketeerem, że może granaty wabiące i nawalanie śnieżkami póki strzela w inne miejsce, ale już nie wdrożyłem tego planu. Edytowane wczoraj o 16:14 1 dzień przez Kangus
Opublikowano wczoraj o 21:37 1 dzień 5 godzin temu, Kangus napisał(a):Ja się poddałem w zeszłym tygodniu, poszedłem ładnych kilka razy rzucać w rocketeera. Kilka razy z showstopperami i nawet jak rzuciłem 4 to menda nie spadła. Parę razy tak jak ludzie sugerowali odstrzeliwałem wirniki z jednej strony, zawsze rocketeer ginał przy upadku, albo po rzuceniu w niego dosłownie kilku śnieżek. Tu będzie prościej, wystarczy iść ze śnieżkami na stellę w nocy i się wbije ile wlezie.Jeszcze potem wymyśliłem z tym rocketeerem, że może granaty wabiące i nawalanie śnieżkami póki strzela w inne miejsce, ale już nie wdrożyłem tego planu.Ja to zrobiłem na dachu szpitala w Zakopanym Mieście bo to miejsce jest dostępne tylko za pomocą snaphooka albo zipline'a więc nikt nie przeszkadza i można tam łatwo biegać dookoła czubka wieży, lawirować z rakieterem, mojego rzuciłem silnikiem horneta i spadł idealnie. W tym tygodniu odczekam z wyzwaniami przynajmniej do środy żeby trafić na teoretycznie łatwiejszą setkę w ranku.
Opublikowano 8 godzin temu8 godz. 17 godzin temu, GearsUp napisał(a):Ja to zrobiłem na dachu szpitala w Zakopanym Mieście bo to miejsce jest dostępne tylko za pomocą snaphooka albo zipline'a więc nikt nie przeszkadza i można tam łatwo biegać dookoła czubka wieży, lawirować z rakieterem, mojego rzuciłem silnikiem horneta i spadł idealnie. W tym tygodniu odczekam z wyzwaniami przynajmniej do środy żeby trafić na teoretycznie łatwiejszą setkę w ranku.Tam wlasnie goniliśmy za pierwrzym razem, multum showstopperów nic nie dało, a potem zestrzeliliśmy dwa thrustery i umarł po 3 kulkach :/.BTW. Parę godzin szukałem megatrona na Stelli do questa przy okazji robiąc inne rzeczy i nie chciał wypaść(za to flow controlery sypią mi się jeden za drugim, kiedy przed wipe to ich właśnie nie mogłem znaleźć :D).Poszedłem teraz, zebrała się większa grupa graczy w medycznym, pytam czy ktoś ma. Jeden koleś miał ale mówił ze też potrzebuje. No to mówię "ok - szkoda, a, czy ktoś chce blueprint apheliona, bo mi zbywa?" I rzucam na ziemię :D. Koleś mówi, że jeszcze nie ma i dziękuje, parę innych osób też rzuciło swoje bp i się powymieniali :). Rozeszliśmy się a nagle coś pikło kolesiowi i pyta czy to ja rzuciłem blueprint i ja potrzebuje megatrona. Podbiegł i mi rzucił megatron i 3 ogniwa bastiona :D. Edytowane 7 godzin temu7 godz. przez Kangus
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.