Opublikowano sobota o 19:002 dni 2 godziny temu, modjo napisał(a):Zmienili coś w tym „przyjacielskim” lobby solo po patchu? Bo w jeden rundzie typ puścił mi serię z karabinu jak zjeżdżałem na tyrolce 🤣 a w drugiej 2 minuty po starcie rundy gość w szpitalu na przywitanie powitał mnie ołowiem.Raczej nic. Po prostu trafił ci się szczur i przez to Cię wrzuciło w mixy, a z full PvE wypada się nawet przy otrzymywaniu obrażeń i jednokrotnym powaleniu. Youtuberzy tłumaczą że żeby iść w PvE trzeba nie odwzajemniać obrażeń ale to może jest prawdą przy przejściu z PvP do mixów, a nie do PvE, tu już trzeba był full friendly i przy okazji nie dostać obrażeń :). Edytowane sobota o 22:272 dni przez Kangus
Opublikowano niedziela o 13:482 dni W tym tygodniu(zacząłem w czwartek, ale imho sweet spot na wbicie jak się chce faktycznie grać ;), to wtorek w piku graczy - w sensie nie że będzie trzeba najniższy wynik mieć, ale odpuszcza się niewiele czasu od startu i jest więcej czasu na wbicie się na dobre eventy, co może być warte więcej niż trochę niższe wyniki konkurencji na liście) poszło mi przyzwoicie:Więcej już wbijał nie będę, na x2 na pewno mnie przeskoczą, ale x1 wejdzie. Największa tragedia to queen i shreddery, takie RNG w tym tygodniu że masakra. Udało się cudem zrobić te 11k w trójkach(nie wiem czy już pisałem, ale jako jedyny miałem equalizera, reszta ludzi ofc gear fear, a siedziały 3-4 trójki na stacji wliczając nas). Jak szedłem solo to queen nie było w 3-4 minuty praktycznie zawsze, więc nawet trzech gwiazdek nie szło tak wbić. Shreddery robiłem solo, nawet nie był pełny mecz, zaczałem z late spawnem, ale widzę że nikt nie bije, gdzie wcześniej co wszedłem to wszyscy za nimi latali, więc uznałem że może nie być lepszej okazji. Nadal się gubię na stelli, biorąc pod uwagę że to wynik wykręcony realnie w 20 minut to jestem zadowlony :). Najbardziej zawiedziony jestem latajkami, w zeszłym tygodniu na samych rocketeerach wbiliśmy więcej(duet), ale nie chciało mi się już tego poprawiać, szkoda że do wraków nie miałem kogoś do pomocy bo pewnie by było 10-20k więcej. Edytowane niedziela o 15:021 dzień przez Kangus
Opublikowano niedziela o 16:421 dzień 2 godziny temu, Kangus napisał(a):W tym tygodniu(zacząłem w czwartek, ale imho sweet spot na wbicie jak się chce faktycznie grać ;), to wtorek w piku graczy - w sensie nie że będzie trzeba najniższy wynik mieć, ale odpuszcza się niewiele czasu od startu i jest więcej czasu na wbicie się na dobre eventy, co może być warte więcej niż trochę niższe wyniki konkurencji na liście) poszło mi przyzwoicie:Więcej już wbijał nie będę, na x2 na pewno mnie przeskoczą, ale x1 wejdzie. Największa tragedia to queen i shreddery, takie RNG w tym tygodniu że masakra. Udało się cudem zrobić te 11k w trójkach(nie wiem czy już pisałem, ale jako jedyny miałem equalizera, reszta ludzi ofc gear fear, a siedziały 3-4 trójki na stacji wliczając nas). Jak szedłem solo to queen nie było w 3-4 minuty praktycznie zawsze, więc nawet trzech gwiazdek nie szło tak wbić. Shreddery robiłem solo, nawet nie był pełny mecz, zaczałem z late spawnem, ale widzę że nikt nie bije, gdzie wcześniej co wszedłem to wszyscy za nimi latali, więc uznałem że może nie być lepszej okazji. Nadal się gubię na stelli, biorąc pod uwagę że to wynik wykręcony realnie w 20 minut to jestem zadowlony :). Najbardziej zawiedziony jestem latajkami, w zeszłym tygodniu na samych rocketeerach wbiliśmy więcej(duet), ale nie chciało mi się już tego poprawiać, szkoda że do wraków nie miałem kogoś do pomocy bo pewnie by było 10-20k więcej.Ja wszystko solo, dzisiaj zacząłem. Lepiej mówisz na Queen niż matriarchu? Co nie dobiegłem to już padał, jednemu udało mi się założyć dwa deadline'y
Opublikowano niedziela o 18:311 dzień Ja na matriarch byłem w tym tygodniu caly jeden raz, udało mi sie rdzeń ograbić nawet :). Lubie queen szczególnie ze z harvestera sie wynosi ammo do jupitera i equalizera. Nawet jak nie wyjdzie run na queen to ide tam i prawie nigdy nie wychodzę z niczym bo jest drogie, a nawet jak ludzie robią harvester to je zwykle olewają. Edytowane niedziela o 21:431 dzień przez Kangus
Opublikowano wczoraj o 10:27 1 dzień Khem... pierwsze wyzwanie się pokrywa w dużej mierze z ostatnim? Chyba tak jeszcze nie było.No i nadal tego Damage Bastions nie poprawili w PL wersji? Masakra :D. Edytowane wczoraj o 10:27 1 dzień przez Kangus
Opublikowano wczoraj o 11:29 1 dzień Jutro pewnie patch wjedzie z tymi styczniowymi zmianami. Player Project najmniej ciekawy bo to kolejna zakładka z itemami do zbierania, te nowe warunki na mapkach to nie wiem co to będzie ale chętnie pobiegam no i czy ten matchmaking 40+ to będzie się samemu wybierało czy z automatu będzie przydzielał Edytowane wczoraj o 11:29 1 dzień przez GearsUp
Opublikowano wczoraj o 12:03 1 dzień 34 minuty temu, GearsUp napisał(a):Jutro pewnie patch wjedzie z tymi styczniowymi zmianami. Player Project najmniej ciekawy bo to kolejna zakładka z itemami do zbierania, te nowe warunki na mapkach to nie wiem co to będzie ale chętnie pobiegam no i czy ten matchmaking 40+ to będzie się samemu wybierało czy z automatu będzie przydzielałNie wiem ale dla mnie ten matchmaking ma tylko sens do PvP. A jak tam, o ile awansowałeś? Edytowane wczoraj o 12:04 1 dzień przez Kangus
Opublikowano wczoraj o 12:07 1 dzień 1 minutę temu, Kangus napisał(a):Nie wiem ale dla mnie ten matchmaking ma tylko sens do PvP. A jak tam, o ile awansowałeś?Myślę, że +2 wpadło, jak wrócę z roboty to sprawdzę. Matchmaking 40+ teoretycznie powinien wyeliminować dużą część szczurków bo wiele osób zakłada konta pod pvp, na których zapewne nie chce im się expić więc taka dodatkowa ochronka.
Opublikowano 23 godziny temu23 godz. Ja tez zaczalem wyzwania w ostatni dzien (18h do konca) aby zobaczyc czy bedzie jakas wielka roznica. Gralem solo i udalo sie wywalczyc 105k, 13 miejsce i awans x1 z daredevil 2 na 3. W tym przedziale juz chyba nie ma co liczyc na latwe leaderboardy. W momencie jak skompletowalo cala 100 graczy to pierwszy mial 70k. Pod koniec dnia jak ostatni raz sprawdzalem pierwszy mial cos kolo 125k.No i racja z najwiekszymi arcami nie ma co czekac do ostatniego dnia. Po 5 minutach od rozpoczecia raidu kazdy juz jest w drodze powrotnej do Speranzy. Po kilku ladnych podejsciach i wydaniu malej fortuny, udalo mi sie wyszarpac na krolowej cale 3,5k... Edytowane 23 godziny temu23 godz. przez Tommy Dee
Opublikowano 20 godzin temu20 godz. 2 godziny temu, Tommy Dee napisał(a):Ja tez zaczalem wyzwania w ostatni dzien (18h do konca) aby zobaczyc czy bedzie jakas wielka roznica. Gralem solo i udalo sie wywalczyc 105k, 13 miejsce i awans x1 z daredevil 2 na 3. W tym przedziale juz chyba nie ma co liczyc na latwe leaderboardy. W momencie jak skompletowalo cala 100 graczy to pierwszy mial 70k. Pod koniec dnia jak ostatni raz sprawdzalem pierwszy mial cos kolo 125k.No i racja z najwiekszymi arcami nie ma co czekac do ostatniego dnia. Po 5 minutach od rozpoczecia raidu kazdy juz jest w drodze powrotnej do Speranzy. Po kilku ladnych podejsciach i wydaniu malej fortuny, udalo mi sie wyszarpac na krolowej cale 3,5k...Ładnie! No mi wpadł awans x2 z 9 miejsca, chciałem poprawić jeszcze te wyniki ale wieczorem to już się nie dało bo na mapkach ze shredderami sieka totalna, każdy nastawiony wyłącznie na trialsy i sami goście z Hullcrackerami na Stelli. Jednak ostatni dzień jest słaby na bicie Arców zwłaszcza jak się zostawia to na wieczór bo istnieje zbyt duże ryzyko - króciutkie okno czasowe na dobry wynik przy tak rzadkiej rotacji map z podwójnym bonusem.46 minut temu, Rozi napisał(a):Nie no ten tryb solo vs. składy beka w chuj:Dosłownie chyba nikt nie pytał o solo vs squad, być może była to najprostsza rzecz jaką się dało zrobić żeby tylko można było się pochwalić zmianami w rozgrywce. Przecież idąc solo na squad będzie się miało prawie zerowe szanse ugrania czegokolwiek (nie gram pvp ale oglądam streamy choćby drdisrespecta jak gra duo z vissem no to jak jeden pada to drugi od razu albo go podnosi albo zna lokalizację skąd padały strzały i wykańcza agresora). Miałoby to sens jak będąc solo będziesz miał jakieś dodatkowe benefity (więcej hp albo coś w ten deseń).
Opublikowano 20 godzin temu20 godz. "A new matchmaking option for LV40+ Raiders, take on full squads as a solo Raider for higher risk and higher XP."Higher XP... no super deal dla ludzi co mają 75lvl :D. Biegnę lecę pędzę :D. "Turn the tables and hunt down the ARC, fill your trophy case, unlock valuable rewards."Tak samo te "rewardy za arc" obstawiam ze dla ludzi w lategame będą nic nie warte, obym sie mylił :). Inna sprawa ze np. zlecenia na coś żeby dostać 4 wolfpacki by nie były głupie jak się zbiera je pod trialsy. Jasne, grind, ale po prostu dodatkowa opcja oprócz zbierania materiałów do craftingu, to by się akurat mogło sprawdzić :). Edytowane 20 godzin temu20 godz. przez Kangus
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. Chłopaki ile Wy macie już godzin nabite? Zaczęliśmy pewnie w większości na premierę, ja mam chyba 180 i od chyba dwóch/trzech tygodni nie chce mi się już grać. Zaglądam tu czasem i ciągle te same osoby piszą, nie nudzi się Wam gierka? Edytowane 2 godziny temu2 godz. przez rafanus2
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. Ja w weekend siadam i robię trialsy, a przy okazji zbieram śmieci na ostatni etap drugiej ekspedycji. Gram sporo mniej, ale coś tam sobie do roboty znajduję.
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. 4 minuty temu, rafanus2 napisał(a):Chłopaki ile Wy macie już godzin nabite? Zaczęliśmy pewnie w większości na premierę, ja mam chyba 180 i od chyba dwóch/trzech tygodni nie chce mi się już grać. Zaglądam tu czasem i ciągle te same osoby piszą, nie nudzi się Wam gierka?Ja mam na pewno grubo ponad 200 i generalnie to znudziła mi się dość mocno jak wywalili cold snapa. Jest przez to za mało ciekawych opcji do wyboru na mapie, nie ma nic do roboty, bo projekt się skończył, level nabiłem na 75, zostały mi questy. Ten nowy projekt to nawet nie jest czasowy i nie wyświetla się na głównym ekranie, nagroda też żadna(jak rozumiem skrzynki na ekranie kanciapy), ale nawet jakby on się pojawił od razu jak skończyli cold snapa to by mi dał jakiś pretekst i pewnie mnie pociągnął.Robiłem wyzwania, ale też powoli mi sie odechciewa, bo się robią powtarzalne + RNG w tej grze wkurza niesamowicie przy wysokim rankingu, i próbach naklepania sensownego wyniku. Do tego jest się mocno ograniczonym do czasowych eventów i trzeba sobie życie pod to okładać... trochę nie tędy droga imho. Zostaje mi jeszcze pójście mocniej w PvP, ale jakoś nie mam zbytnio ochoty :). Edytowane 2 godziny temu2 godz. przez Kangus
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. Wbijam na próby pod koniec weekendu żeby utrzymać Daredevila i tyle. Bardziej mnie bawi oglądanie rage crash outów disrespecta po nieudanym pvp Edytowane 2 godziny temu2 godz. przez GearsUp
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. A i jeszcze teraz ponoć coś naprawili, ale ostatnie tygodnie to były zmagania ze stutterującym prox czatem, odechciewało się interakcji głosowych. Chcesz z kimś pogadac i gadacie do siebie a tu co 0,5 przerwa na 0,5s. Tragedia. Potem miałem nawet akcję że koleś mnie zupełnie nie słyszał, ani mojego kompla z teamu, a ja go słyszalem w słuchawce tak jakby mi mówił bezpośrednio do ucha mimo że nie był bezpośrednio przy mnie, cuda się działy.Żeby nie było gra mi dała masę frajdy w te 200h, nie żałuję niczego :). Po prostu zmieniłem się w narzekacza, bo pojawiły się bugi i problemy a dev nie nadążą z naprawą i dostarczaniem czegoś nowego, żeby mnie przy grze utrzymać :). Trzeba zrobić przerwę, wrócić np. za 2 miesiące i zobaczyć czy mnie jeszcze jara. Edytowane 1 godzinę temu1 godz. przez Kangus
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.